FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Roman Polański. Ścigany i pożądany
Autor Wiadomość
Mad_X 
kinomaniak



Wiek: 30
Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 417
Skąd: P-ń
Wysłany: 2010-08-31, 20:24   Roman Polański. Ścigany i pożądany

Roman Polański. Ścigany i pożądany / Roman Polanski: Wanted and Desired
reż. Marina Zenovich (USA, Wielka Brytania 2008)

Dokument "Polański: Ścigany i pożądany" próbuje odpowiedzieć na pytanie co tak naprawdę wydarzyło się w 1977 roku i dlaczego Roman Polański, oskarżony o gwałt na 13-latce, uciekł przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. [film.onet.pl]

Dobry i rzeczowy film dokumentalny pokazujący właściwie co miało miejsce tuż po słynnym "zajściu" pomiędzy Romanem Polańskim, a Samanthą Geimer. Spektakl, który trwał w sądzie był pożywką dla mediów i prasy przez długie miesiące... Dokument jest też częściowym przekrojem przez żywot utalentowanego reżysera pochodzącego z Polski. Po obejrzeniu tego filmu zacząłem zapatrywać się nieco inaczej na kwestię winy, której nie usprawiedliwiam jednak obraz ten daje podstawy do głębokiego zastanowienia się nad okolicznościami...

Ode mnie 7/10

Do obejrzenia: http://www.iplex.pl/vod/p...i_pozadany.html
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-09-02, 20:58, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
atanert13 
świeżak



Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 1
Skąd: legnica
Wysłany: 2010-09-04, 17:52   

nie widziałam,dobra recenzja dziś obejrzę
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1984
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-09-27, 21:37   

Widziałam już inne filmy o Polańskim, czytałam jego autobiografię, wiem, że faceta ściga pech ale i spotyka go, tak naprzemiennie, mnóstwo szczęście. Ten film uzmysławia dodatkowo, jak bardzo Polański swoją wolą i zamiłowaniem do życia temu szczęściu pomaga.
Poza tym, widzimy, że upierdliwe przestrzeganie sztywnej litera prawa może zrobić zainteresowanym, w tej sprawie także poszkodowanej dziewczynie, a później dojrzałej kobiecie, więcej szkody niż pożytku. Nikt, na czele z Samantą Gaines, nie chce już do tej sprawy wracać, ale amerykańskie prawo ciągle swoje.
Podziwiam Polańskiego, ktoś inny po tych wszystkich nieszczęściach i traumach, jakie spotykają go od wczesnego dzieciństwa, by się już dawno zabił. a on ciągle trwa i tworzy całkiem niezłe filmy. Ciekawe kto napisze i nakręci film o jego życiu, który jest gotowym scenariuszem na niezły pełnometrażowy dramat społeczno-obyczajowy.
A tymczasem możemy sie cieszyć tym najświeższym, bardzo sprawnie i interesująco (nawet dla tych, ktorzy o życiu Polańskiego wiedzą prawie wszystko) zrobionym dokumentem.
 
 
Morgoth 
użytkownik zbanowany


Dołączył: 01 Paź 2010
Posty: 16
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-10-08, 19:09   

Obejrzałem ten film. Bardzo dobra ekranizacja jednakże wydaje mi sie że torchę twój opis Mad_X odstaje od filmu. Bez obrazy ale 9\10 się zgadza
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1984
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-10-11, 22:06   

Morgoth już się zmęczył stawianiem wykrzykników i znaków zapytania i chyba udał się na zasłuzony odpoczynek, a ja chciałabym się go spytać, dlaczegóż to uważa, że opis otwierający wątek o filmie odstaje od filmu i w którym miejscu odstaje dokładnie.
 
 
Mad_X 
kinomaniak



Wiek: 30
Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 417
Skąd: P-ń
Wysłany: 2010-10-11, 23:16   

Też mnie to "lekko" zastanowiło. Najwyraźniej odebrał go troszkę inaczej lub oglądał pobieżnie :zalamka
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-10-23, 23:28   

DA napisał/a:
upierdliwe przestrzeganie sztywnej litera prawa może zrobić zainteresowanym, w tej sprawie także poszkodowanej dziewczynie, a później dojrzałej kobiecie, więcej szkody niż pożytku. Nikt, na czele z Samantą Gaines, nie chce już do tej sprawy wracać, ale amerykańskie prawo ciągle swoje.

Dura lex sed lex. Prawo jest od tego, żeby go przestrzegać, a za jego łamanie powinno ponosić się konsekwencje, bez względu na to, czy się jest znanym reżyserem, czy nie. Równość wobec prawa, czyż to nie jeden z filarów demokracji i społeczeństwa obywatelskiego? No, ale widać niektóre zwierzęta są równiejsze od innych. Inna sprawa, czy to prawo jest mądre i dobre, może należałoby je zmienić? (vide Rothbard)
A filmu nie widziałem i jakoś nie zamierzam :)
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-09, 15:49   

Fajny dokument. Jakieś jaja z tą sprawą; to nie była sprawa tylko jakaś sądowo-medialna nagonka. Najciekawsze jest to, że wszyscy, łącznie z prokuratorem doskonale rozumieli decyzję Polańskiego o opuszczeniu Stanów. Inna sprawa zawinić i poddać się sprawiedliwej karze, a co innego stać się obiektem praktyk, które niewiele mają wspólnego ze sprawiedliwością. Ciekawie wypadł w tym dokumencie sam Polański - niezwykły człowiek, doświadczony przez los, ale mimo tego wciąż utrzymujący się na powierzchni, wciąż głodny życia. ;) Szkoda tylko, że musiał opuścić Stany. Gdyby mógł zostać, powstałyby zapewne jeszcze lepsze filmy. :)
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2010-11-10, 09:47   

Facet walił nieletnią w dupę. Moim zdaniem nagonka i tak była zbyt mała.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-11-10, 15:20   

Thabel napisał/a:
Facet walił nieletnią w dupę. Moim zdaniem nagonka i tak była zbyt mała.

Wreszcie jakiś zdrowy - wyjąwszy mój - post w tym temacie :fingerok:
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-10, 15:24   

Arcyznawca napisał/a:
Thabel napisał/a:
Facet walił nieletnią w dupę. Moim zdaniem nagonka i tak była zbyt mała.

Wreszcie jakiś zdrowy - wyjąwszy mój - post w tym temacie :fingerok:


No i też do tego się przyznał (stosunek płciowy z nieletnią) i gotów był ponieść konsekwencje. Zresztą co to za dyskusja, jeśli - o ile mi wiadomo - filmu nie widziałeś i nie zamierzasz...
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-11-10, 15:26   

jazu napisał/a:
Arcyznawca napisał/a:
Thabel napisał/a:
Facet walił nieletnią w dupę. Moim zdaniem nagonka i tak była zbyt mała.

Wreszcie jakiś zdrowy - wyjąwszy mój - post w tym temacie :fingerok:


No i też do tego się przyznał (stosunek płciowy z nieletnią) i gotów był ponieść konsekwencje. Zresztą co to za dyskusja, jeśli - o ile mi wiadomo - filmu nie widziałeś i nie zamierzasz...

Wystarczająco wiele czytałem na ten temat - zwłaszcza po ostatniej akcji z aresztowaniem reżysera w Szwajcarii - że doprawdy nie muszę jeszcze oglądać filmu.
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2010-11-11, 18:27   

Jakby ten świat był zdrowy to on dostałby kulkę w potylicę i sprawy by nie było. To ze się przyznał to go nie usprawiedliwia.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u