FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Bukowski: stworzony do tego
Autor Wiadomość
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-10-31, 19:36   Bukowski: stworzony do tego

Bukowski: stworzony do tego
reż. John Dullaghan (USA 2003)

Film dokumentalny zawierający materiały archiwalne z życia pisarza Charlesa Bukowskiego oraz wypowiedzi osób go znających.

Bardzo ciekawy film, ukazujący sylwetkę jednej z barwniejszych postaci amerykańskiej literatury, Charlesa Bukowskiego. Jako taką styczność z pisarstwem Bukowskiego miałem i co przede wszystkim mi się z nim oraz jego pisarskim alter ego, Henrym Chinaskim, kojarzy to niezwykły i rzadko spotykany stosunek do społecznej normy. Pomimo tego, że był pijakiem, kobieciarzem i obibokiem, pozostawał człowiekiem niezwykle pewnym siebie i drogi, jaką sobie obrał. Jeśli świat nie zgadzał się z Bukowskim - Chinaskim, tym gorzej dla świata. Pisząc z tej perspektywy, Bukowski posiadł fantastyczną i niezwykle dowcipną zdolność obnażania absurdów życia. Był pisarzem, który czerpał inspirację z własnego doświadczenia i gdyby starał się żyć jak inni, pewnie by się mentalnie udusił i nic ciekawego by nie napisał. Miał w życiu kilka pasji: pisarstwo, kobiety i alkohol. W tej właśnie kolejności. Z tych trzech rzeczy jedynie bez pisarstwa nie potrafił żyć i nieprawdą jest, że był zwykłym żulem - obibokiem. Był utalentowanym żulem - obibokiem. A to jest zasadnicza różnica.

Dokument polecam. Można się pośmiać i wzruszyć. Zupełnie jak podczas czytania jego książek. Polska wersja leży na Youtube.
KLIK
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-10-31, 21:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-11-01, 19:13   

Oj, widziałam. Kilka lat temu, akurat seans zbiegł się z pierwszym zetknięciem się z poezją tego pana. To było niesamowite spotkanie. Takiego czegoś nigdy wcześniej nie czytałam - takiego połączenia poezji wynikającej z uniesień miłosnych w połączeniu z brutalną, namacalną wręcz brudną prozą życia. Bukowski nazywał siebie pieszczotliwie "świntuchem", bo takim też był, kto nie wierzy, niech spróbuje go poczytać. Ale ile w tym świntuchu, było jednocześnie czystych i niewinnych, choć nie zawsze!, uczuć. Oczywiście, najwierniejszymi i najwdzięczniejszymi jego czytelnikami były kobiety. Jakżeby inaczej.
Zanim został znanym i wziętym poetą upłynęło trochę wody w amerykańskich rzekach. Tym bardziej, że Bukowski rzucił się w wir życia, by mieć o czym pisać. Chciał bowiem aby jego tworczość była jak najbardziej autentyczna. By dotarła do każdego, a szczególnie takich jak on sam.
Bukowski pisze prosto, nie stosuje skomplikowanych środków poetyckich. Bywa, często używa słów prosto z języka potocznego, wulgaryzmów, ale ktoś kto szuka w poezji przede wszystkim dużych emocji, identyfikacji z nimi, nie zraża się, bo zaraz obok nich najczulszymi slowami opisuje obiekt swej miłości. Bo miłość, nie zawsze platoniczna,jej nieustanne pragnienie, jest głównym tematem jego poezji. Nie wstydził się tego, obnażał się mentalnie bez żadnych zahamowań, powtarzając cynicznie na spotkaniach z czytelnikami "Wy macie moją duszę, a ja waszą kasę". Tak, szczerość - to jego wielka cecha, a nawet podejrzewam narzędzie, którym zdobywał sobie przede wszystkim kobiety, często nią je kokietując. :)

Mnie się film bardzo podobał, jak i jego bohater. Jazu, co z prozy mógłbyś polecić? Moje zainteresowania tym panem obecnie nieco osłabły, ale chętnie bym czegoś jeszcze jego spróbowała, właśnie czegoś z prozy.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-10-31, 21:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-01, 19:26   

A co czytałeś jego autorstwa i co zarazem mógłbyś polecić? :) Już od dawna planuję zająć się Bukowskim, ale nawet nie wiem od czego zacząć i co jest rzeczywiście warte uwagi.

Natomiast sam dokument jest świetny i tak interesujący jak sam bohater, ogląda się to jednym tchem (nawet wersja z youtube nie psuje wrażenia). Myślę, że nawet nie jest najważniejsze to jaki miał talent i co udało mu się w związku z tym napisać i czego dokonać. Dużo trudniej jest po prostu żyć zgodnie z samym sobą, bez względu na to co się dzieje dookoła; wszystko robić na sto procent (przynajmniej to co się kocha robić) i czerpać z życia to co się chce, także maksymalnie jak to tylko możliwe. To mi zdecydowanie najbardziej u niego imponuje, bo z talentem może być jak wiadomo u każdego różnie.
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-11-01, 19:34   

smoke
Cytat:
Dużo trudniej jest po prostu żyć zgodnie z samym sobą, bez względu na to co się dzieje dookoła; wszystko robić na sto procent (przynajmniej to co się kocha robić) i czerpać z życia to co się chce, także maksymalnie jak to tylko możliwe. To mi zdecydowanie najbardziej u niego imponuje,


Dobrze powiedziane! Święta prawda. Dokładnie. Facet wiedział na czym mu zależy i jak chce żyć i trzymał się tego konsekwentnie przez całe życie. Niewielu to się udaje.
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-01, 19:43   

Jego twórczość jeszcze mi się nie objawiła pod żadną postacią, ale z tego co o nim wiem, to wynika dla mnie jednoznacznie, że jego całe życie było największą wartością, natomiast talent to tylko swoisty dodatek do niego, dzięki któremu mógł właśnie "eksponować" swoje doświadczenia życiowe i upowszechniać je w świadomości zbiorowej.
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-11-01, 19:49   

Ale, mimo wszystko, talent i możliwość pisania, były dla niego wartością najwyższą i dość istotną, od początku przeciez wiedział, że najlepiej w życiu wychodzi mu pisanie i nie zawracał sobie głowy innymi zajęciami, a jeśli już (imał się początkowo najróżniejszych zajęć), to tylko na tyle, aby mogł przeżyć i naskrobać coś w swym kajecie. Bez pisania nie wyobrażał sobie życia, to była podstawa.
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-01, 19:58   

Oczywiście masz rację, ja bardziej odniosłem się moim komentarzu do własnej perspektywy, bo po prostu takie wnioski mi się nasunęły. Ciekawe jak jego życie by się potoczyło zupełnie bez pisarstwa, gdyby pominąć ten aspekt talentu, sławy itd. Pewnie żyłby podobnie, tylko mniej spektakularnie, albo wsławiłby się zupełnie czymś innym. :)
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-01, 22:08   

DA napisał/a:
Jazu, co z prozy mógłbyś polecić?


Najbardziej podobały mi się opowiadania "Najpiękniejsza dziewczyna w mieście". Każde opowiadanie to zamknięte, zabawne, inteligentne, słodko - gorzkie dziełko. Znam jeszcze "Listonosza", "Szmirę" i "Zapiski starego świntucha". Spotkałem się z taką opinią, że podobno dopiero jego "pełne" książki dają odczuć to, o co chodzi Bukowskiemu, jako prozaikowi. Tak też jest, ale ja lubię jego humor, a tego w wyżej wymienionym zbiorze było najwięcej.

DA napisał/a:
smoke
Cytat:
Dużo trudniej jest po prostu żyć zgodnie z samym sobą, bez względu na to co się dzieje dookoła; wszystko robić na sto procent (przynajmniej to co się kocha robić) i czerpać z życia to co się chce, także maksymalnie jak to tylko możliwe. To mi zdecydowanie najbardziej u niego imponuje,


Dobrze powiedziane! Święta prawda. Dokładnie. Facet wiedział na czym mu zależy i jak chce żyć i trzymał się tego konsekwentnie przez całe życie. Niewielu to się udaje.


Dokładnie. Gość był po prostu nie do zaj**ania. Kapitalny koleś. :fingerok:
 
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-02-02, 13:07   

Obiema się podpisuje pod tym co wyżej pisali smoke DA i jazu, a od siebie dodam, że film ma jeden smaczek, który mi sprawił największą przyjemność. Archiwalne nagrania Bukowskiego, wywiady z nim. Jest tam jedno nagranie ze znienawidzonych przez B. wieczorków poetyckich, które uwielbiam. Prawdziwy Bukowski w 2 minutach nagrania. Na koniec (a może w środku) jest też Tom Waits czytający wiersz B. Jak dla mnie piękna rzecz, ponieważ w ustach takich osób jego poezja brzmi najlepiej.

A tak swoją drogą, to mi ten film wydał się ciut za długi, ale mimo wszystko polecam :fingerok:
 
 
Budduskey 
świeżak



Wiek: 21
Dołączyła: 20 Kwi 2013
Posty: 44
Skąd: Gotham
Wysłany: 2013-04-21, 20:49   

Widziałam jakiś czas temu i to jest dla mnie idealny przykład dobrego filmu dokumentalnego. Jest taki typ dokumentów gdzie przez 40% projekcji są kadry nieba, kwiatków, strumyków, nazwiska "reżysera" pod każdym kątem a w tle są odgłosy natury a to dokument o zespole rockowym. Reszta to opinie fanów, którzy wiedzą tyle samo co oglądający i koniec. Mam wielkie szczęście do takich i to była taka odmiana, wszystko co chciałam wiedzieć o Bukowskim i więcej. I bez tego chorego przekonania, że po takim dokumentalnym filmie ma się polubić osobę, o której jest. Bardzo fajny, polecam.
 
 
belll 
świeżak



Dołączyła: 12 Lut 2017
Posty: 1
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-02-12, 20:36   

Film niezwykły. Bardzo pomaga w zrozumieniu twórczości Bukowskiego, a do tego jest po prostu bardzo dobrze zrobionym dokumentem
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u