FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Senna
Autor Wiadomość
lukasz.grudzien 
świeżak



Dołączył: 02 Sie 2011
Posty: 19
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2011-08-08, 22:08   Senna

Senna
reż. Asif Kapadia (Francja, USA, Wielka Brytania 2010)

SENNA to oparta na faktach historia o brazylijskiej legendzie wyścigów samochodowych, kierowcy rajdowym Ayrtonie Senna, który przez wielu jest uważany za najlepszego kierowcę wszechczasów.
Oprócz niepowtarzalnej kariery Senny w Formule 1, film obejmuje jego fizyczną i duchową podróż przez życie, zarówno na torze wyścigowym jak i poza nim. Pokazuje jego dążenie do perfekcji oraz przemianę niesamowicie uzdolnionego nowicjusza, którego talent eksplodował w F1 w roku 1984, w kierowcę-legendę, co nastąpiło po tragicznych wydarzeniach z toru Imola w 1994 roku.
Film powstał w pełnej współpracy z rodziną Senny oraz zarządem Formuły 1 i jest pierwszym oficjalnym dokumentem o życiu Senny; zawiera porywające materiały archiwalne, których wiele ujrzymy po raz pierwszy.

[opis dystrybutora]


Filmy dokumentalne z roku na rok cieszą się coraz większą popularnością. Kiedyś ten gatunek był domeną programów telewizyjnych, jednak obecnie coraz częściej gości na kinowych afiszach. Słynna trylogia przyrodnicza – „Mikrokosmos”, „Makrokosmos” i „Genesis” – przyciągnęła do kin rzesze widzów, którzy na wielkim ekranie mogli podziwiać cuda świata dotychczas przez nich nieznanego. Niedawno mieliśmy okazję obejrzeć dokument rodzimej produkcji „Beats of freedom – Zew wolności”, opowiadający historię muzyki rockowej w Polsce. Pełne sale kinowe dają nadzieję, że film dokumentalny chociaż w niewielkim stopniu stanie się konkurencją, a na pewno alternatywą, dla populistycznego kina.

Jeszcze chwilami umiarkowane zainteresowanie filmem dokumentalnym sprawia, że nie wszystkie produkcje trafiają na duży ekran. Ale na szczęście istnieje taki wynalazek jak DVD czy Blu-Ray, dzięki którym w domowym zaciszu możemy delektować się prawdziwymi, życiowymi historiami.

7 października ubiegło roku swoją premierę miał film, który dla każdego fana sportów motorowych powinien stać się pozycją obowiązkową. Mowa tutaj o produkcji biograficznej „Senna”, ukazującej sylwetkę najlepszego kierowcy w historii Formuły 1, Ayrtona Senny. Zanim filmowa biografia trafiła do Polski, okrążyła wiele kontynentów i prawie wszystkie kraje europejskie. Dzięki rodzimemu dystrybutorowi Tim Film Studio, „Senna” również zawitał do nas.

Film brytyjskiego reżysera Asifa Kapandiana nie tylko mnie przypadł do gustu. Na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Sundance – największy coroczny (od 1978 r.) festiwal filmów niezależnych w USA – „Senna” otrzymał nagrodę publiczności w kategorii Najlepszy zagraniczny film dokumentalny. W kraju, gdzie Formuła 1 jest mniej popularna (chociaż w latach 2000-2007 odbywało się Grand Prix USA na torze Indianapolis) i przegrywa np. z Nascar, potrafiono docenić wartość tej produkcji. Trzeba zaznaczyć, że nagroda została przyznana przez uczestników festiwalu, a nie jego jury.

„Senna” to 106 minutowy dokument. Historia rozpoczyna się w 1978 roku, kiedy osiemnastoletni kierowca przyjeżdża do Europy na mistrzostwa świata w gokartach. Sukces i wielki talent sprawiły, że trafia do najbardziej prestiżowych wyścigów, Formuły 1. Był roku 1994, Grand Prix Monaco - jedyny, niepowtarzalny i chyba najtrudniejszy tor w historii wyścigów. Na starcie takie sławy jak Nigiel Mansell, Nelson Piquet, Alain Prost. Pośród nich młodziutki, niedoświadczony Ayrton Senna, jeżdżący w teamie Toleman, w którym trudno było o dobry wynik. Senna dokonuje jednak niemożliwego i w deszczowym wyścigu zajmuje drugie miejsce (widok płaczącego ze szczęścia kierowcy – bezcenne). Ten sukces otworzył mu drzwi do wielkiej kariery. Związanie się ze stajnią Lotus pozwoliło Brazylijczykowi na pójście jeszcze wyżej. Jednak dopiero przejście w 1988 roku do McLarena, dało Sennie trzy mistrzostwa świata. Zadanie miał jednak bardzo utrudnione, ciągłe konflikty faworyzowanego przez środowisko Formuły 1 Alaina Prosta, dawały mu się we znaki. Kiedy Senna zmienił team na Williams – Renault, wydawało się, że kolejne tytuły to tylko kwestia czasu. Niestety przyszłość była mu inaczej pisana. Tor Imola, Grand Prix San Marino w 1994 roku, od samego początku zapowiadał problemy. Kraksa Rubensa Barrichello, śmiertelne dla Austriaka Ronalda Ratzenbergera kwalifikacje, wywołały u Senny niepokój, który był widoczny w jego zachowaniu. Zawsze uśmiechnięty, żyjący wyścigami kierowca miał w oczach strach i chyba czuł, że pójdzie coś nie tak. Przewidywania się niestety sprawdziły. W trakcie walki z Michaelem Schumacherem, na długim zakręcie Tamburello, brazylijski kierowca z wielkim impetem uderzył w betonową ścianę. Nie przeżył tego wypadku.

Produkcja jest pierwszą, oficjalną biografią kierowcy. Przeprowadzona została przy pełnej koordynacji rodzinn Senny oraz osób, które go znały i z nim współpracowały. Wykorzystano ich prywatne nagrania, których nigdy wcześniej nie publikowano. Zabieg ten pozwolił uzyskać efekt pełnego realizmu opowiedzianej historii, bez przebarwień i domysłów. Wypowiedzi ludzi, którzy byli świadkami życia Senny, ich emocje często oprawione łzami, chwytają mocno za serce. Uczmy się, że Ayrton to skryty człowiek z krwi i kości, prawdziwy, dążący do kariery mozolną pracą, z pełnym wykorzystaniem swojego niesamowitego talentu kierowcy.

Większość z nas zna niewielką część historii Aytona Senny. Teraz, kiedy pojawiła się jego biografia mamy okazję pogłębić tę wiedzę, a uwierzcie mi jest ona bardzo bogata. „Senna” to nie tylko opowieść o dyscyplinie jaką są wyścigi. To prawda o życiu, które tak naprawdę jest jednym wielkim wyścigiem. Uświadamiamy sobie jak ciężki jest zawód kierowcy, ile kosztuje on wyrzeczeń oraz poznajemy odpowiedź na pytanie czy jest w nim miejsce na życie prywatne. Film udowadnia jak genialnym i perfekcyjnym kierowcą był Senna i co mógłbym osiągnąć gdyby nie śmiertelny wypadek na torze Imola.

Odkąd Robert Kubica zasiadł za kierownicą bolidu, Formuła 1 w Polsce stała się niemal sportem narodowym. Nawet kiedy nie startuje wyścigi przyciągają widzów, co świadczy o dużej popularności tej dyscypliny. Ogólnoświatowy sukces F1 jest idealnym motorem dla takich produkcji jak „Senna”. Ludzie głodni wiedzy, pragną dotrzeć do korzeni, poznać ludzi i wydarzenia, które miały znaczący wpływ na obecny wygląd tych wyścigów. Film dokumentalny, w tym przypadku biograficzny to najlepszy sposób przekazu, jest prawdziwy i prosty w odbiorze. To same fakty, historia którą napisało okrutne życie.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2011-08-09, 15:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2011-08-09, 08:18   

Z przyjemnoscią obejrzę jak tylko trafi się okazja.
Świetny kierowca i wyjątkowo sympatyczny facet - mój ojciec był jego wielkim fanem :fingerok:
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2012-02-19, 20:35   

Genialny dokument o najbardziej charakterystycznej postaci w historii Formuły 1; Senna miał bowiem wszystko to, czego nie mają współcześni kierowcy rajdowi - fantazję, charyzmę i tą odrobinę pokory dzięki której mógł nie uchodzić za skończonego bufona. Dla mnie na zawsze najlepiej charakteryzuje go jego reakcja po wypadku Erica Comy


Nieodpowiedzialne czy ludzkie?


"Sennę" ogląda się momentami jak najprawdziwszy thriller, z tą równicą, że w większości film tworzą archiwalne zdjęcia i wywiady - i niekoniecznie są to wypowiedzi jego przyjaciół. Reżyserowi udało się zachować zdrową równowagę pomiędzy krytyką a pochwałami, może dlatego jego portret przekonuje - chodzi przecież o kogoś, kto zdecydowanie potrafił cieszyć się życiem.

:fingerok:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u