FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Keeping score
Autor Wiadomość
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2011-08-11, 23:04   Keeping score

Keeping score
reż. David Kennard, Joan Saffa (USA 2004 - ...)

Wieloletni program edukacyjny San Francisco Symphony, wykorzystujący wszelkie możliwe środki przekazu (Internet, płyty DVD, telewizję, radio, tradycyjne wykłady...) celem przybliżenia muzyki klasycznej osobom o zróżnicowanym poziomie wykształcenia muzycznego; kierowany docelowo do wszystkich grup wiekowych.
za http://www.keepingscore.org/about


Czuję, że porywam się z motyką na słońce, próbując krótko opisać to przedsięwzięcie.

Przede wszystkim, to fenomenalne źródło wiedzy na temat kawałków, które uznawane są za kamienie milowe w historii muzyki klasycznej (i nie tylko).
Do niedawna seria "telewizyjna" składała się z trzech godzinnych odcinków (Ludwig van Beethoven: 'Eroica'; Aaron Copland: Appalachian Spring; i mój ulubiony: Igor Stravinsky: The Rite of Spring), oraz dwóch koncertów prezentujących omawiane utwory "na żywo" (nagrane w HD, w systemie 5.1 Dolby surround sound). Z tego co widzę seria jest kontynuowana - jej rozwój można śledzić na stronie internetowej.

Na plus - absolutny brak zadęcia w temacie, wiedza podawana w atrakcyjnej, przystępnej formie (rzut oka na widownię w wieku od 5 do 105 lat), rzetelne informacje i ciekawostki oraz osoba prowadzącego (charyzmatyczny Michael Tilson Thomas).
Na minus - właściwie nic; może niektórzy członkowie orkiestry dopuszczeni do głosu dają się ponieść uwielbieniu dla własnego instrumentu :hahaha: ...


Wiem, że wszystko to wydawać się może mało atrakcyjne, ale to tylko pozór - jeśli ktoś chce dowiedzieć się czegoś na temat to na pewno warto skorzystać. Osobiście polecam zacząć od Strawińskiego i jednego z najbardziej wywrotowych kawałków w historii muzyki:
:konikiszabelka:
http://www.keepingscore.o...stravinsky/full



jest jedno ale - niestety - znajomość języka angielskiego jest niezbędna dla zgłębienia tematu, no ale w tych czasach to nie powinien być problem right?
Ostatnio zmieniony przez Eva 2011-08-12, 11:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-12, 19:58   

A czy to w ogóle jest dokument czy po prostu jakiś cykliczny program edukacyjny? :tomato:
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2011-08-12, 20:30   

A odpalił powyższe?
Każdy utwór opatrzony jest rozbudowanym wątkiem wprowadzającym (i nie tylko) przedstawiającym historię jego i twórcy - od kiedy dokument nie może mieć wartości edukacyjnej?

Idzie w końcu o historię muzyki :kawusialuzak:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u