FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Projekt Nim
Autor Wiadomość
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-03-22, 21:51   Projekt Nim

Projekt Nim / Project Nim
reż. James Marsh (USA, WB 2011)

W listopadzie 1973 roku, w klatce ośrodka badawczego ssaków naczelnych w Oklahomie, rodzi się mały szympans. Kilka dni później, jego matka dostaje uspokajający zastrzyk. Traci przytomność, a jej małe, płaczące ze strachu dziecko, w brutalny sposób zostaje jej odebrane na zawsze. Mały szympans nazwany zostaje Nim i trafia do rąk absolwentki psychologii, która sama jest już matką trójki dzieci. Za odpowiednim wynagrodzeniem ma go wychowywać jak własne dziecko. W ten sposób wchodzi w życie „projekt Nim” – jeden z najbardziej radykalnych w historii eksperymentów, który ma udowodnić, że szympans, wychowywany jak człowiek, może nauczyć się komunikować za pomocą języka. „Projekt Nim” to najnowszy film Jamesa Marsha – laureata Oscara za film „Człowiek na linie”.

Jak przeczytałem opis filmu, od razu wiedziałem, że muszę obejrzeć. :wyglodnialy:

I nie wiem co mnie bardziej zawiodło, wynik eksperymentu czy sam film. Chyba jednak wynik eksperymentu. Przyznam, że spodziewałem się innego jego przebiegu, innych wyników, wniosków i ich szczegółowego przedstawienia w filmie. Myślałem, że będzie to coś w rodzaju dogłębnej analizy człowieczeństwa na przykładzie małpiszoństwa. ;)
I tak w sumie było, ale temat człowieczeństwa poszedł w zupełnie innym, niespodziewanym, ale zarazem dobrze znanym skądinąd kierunku. Tego, co spodziewałem się zobaczyć w tym dokumencie też rzecz jasna trochę było.
Spoiler:
Wiele zachowań, gestów Nima było po prostu rozbrajających. Eksperyment jasno pokazał, że szympansy mają uczucia, są zwierzętami społecznymi, mogą przeżywać radość, złość czy (później niestety) depresję. Okazał się też istotą w miarę inteligentną i nauczył się komunikować z ludźmi tak, jak założyli pomysłodawcy projektu. Niestety, zwierzęca natura dała w końcu znać o sobie, na nieszczęście Nima. :(


Tu zaczyna się ponura i smutna część filmu. I o ile z części dotyczącej eksperymentu nie wyniknęło w sumie nic konkretnego czy jednoznacznego na temat człowieczeństwa (a zarazem małpiszoństwa), tak część dalsza mówi o nim mocnym, oskarżycielskim tonem. Nie do końca jednoznacznym, bo w późniejszym życiu Nima przewinęło się kilkoro dobrych ludzi (w ogóle chyba najlepsze i najciekawsze, także z naukowego punktu widzenia, były przyjaźnie Nima z hippisami, hedonistami takimi jak on sam ;]), ale wnioski na temat ludzi płynące z dokumentu na pewno nie napawają optymizmem. Smutny i mocny to film. Nie spodziewałem się takiego. :(

Od strony filmowej wszystko jest tylko ok. Niestety, reżyser choć nakręcił dokument z pewnością dobry, poruszający i ciekawy, to jednak tego, że zrobił to dokładnie w 100% taką samą metodą, jak "Człowieka na linie", nie sposób nie zauważyć.

Polecam, ale ostrzegam, że film do wesołych nie należy.

8,5/10
 
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2013-03-22, 23:02   

jaz napisał/a:

Polecam, ale ostrzegam, że film do wesołych nie należy.

Nie wiem jakich rewelacji się spodziewałeś :hmm: To w sumie już nudny temat się robi bo i wałkowany od wielu lat. Naczelne są w stanie osiągnąć poziom intelektualny i emocjonalny ludzkiego kilkulatka. Goryl był w stanie nauczyć się wybranych znaków języka migowego i stosował je do porozumiewania się z opiekunami (ba-opiekował się kotem).


(W encyklopedii ssaków którą dostałam jako kilkulatka było jej zdjęcie z kotem :) Film widzę po raz pierwszy).

Szympansy dodatkowo zwodzą posturą - w rzeczywistości po osiągnięciu wieku dojrzałego nie da się z nimi pracować, stają się zbyt niebezpieczne i nieobliczalne bo uruchamia im się instynkt rozrodu.

Moim zdaniem to nieprzemijające pragnienie znalezienia kogoś podobnego nam napędza te wszystkie eksperymenty. Zwykle prowadzone przez szemranych specjalistów, bez zachowania warunków pozwalających na obiektywne wnioskowanie, ze szkodą dla zwierząt i wbrew rozsądkowi. Każdy zobaczy co chce zobaczyć.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-03-23, 01:51   

Nuz napisał/a:
Nie wiem jakich rewelacji się spodziewałeś :hmm: To w sumie już nudny temat się robi bo i wałkowany od wielu lat. Naczelne są w stanie osiągnąć poziom intelektualny i emocjonalny ludzkiego kilkulatka. Goryl był w stanie nauczyć się wybranych znaków języka migowego i stosował je do porozumiewania się z opiekunami (ba-opiekował się kotem).


Nuz napisał/a:
Szympansy dodatkowo zwodzą posturą - w rzeczywistości po osiągnięciu wieku dojrzałego nie da się z nimi pracować, stają się zbyt niebezpieczne i nieobliczalne bo uruchamia im się instynkt rozrodu.


W sumie racja. Może się za dużo naczytałem "Tytusa, Romka i A'Tomka" za dzieciaka i stąd te oczekiwania. ;) Wcześniej nie słyszałem o takich badaniach na małpach. Słyszałem o szczurach, myszach, aplikowaniu im kortyzolu, antydepresantów czy LSD, wpuszczaniu do labiryntu, rażenia prądem itd., ale to całkiem co innego. Tu chcieli uczłowieczyć szympansa.

Co do tego emocjonalnego poziomu kilkulatka, opieki nad kotem i popędu seksualnego u szympansów, to sprawa jest trochę bardziej złożona ... jak sięgniesz po film, to zobaczysz o co chodzi. :hahaha:

Ale no... po filmie wcale nie jest mi do śmiechu. Cała historia i różne sytuacje, jakie spotkały Nima ujawniają z całą pewnością, że szympansy odczuwają emocje (znakomicie też wyczuwają różne ludzkie emocje). Momentami tak dobre, szczere i rozbrajające, a - co najgorsze w przypadku Nima - nieadekwatne do sytuacji czy roli danego człowieka w jego małpim życiu, że aż się łza w oku kręci. :cry:

Nie twierdzę, że ten dokument pokazuje coś nowego. Trochę słyszałem wcześniej o uczłowieczonych małpach, żyjących z rodzinami, ale nic konkretnego i dokładnego, więc ten dokument był dla mnie pewną nowością. Sam eksperyment jest z lat 70-tych, kiedy to - o czym mowa też w dokumencie - była moda na takie rzeczy. Obecnie ten trend zdaje się osłabł, nie wiem czy temat się wyczerpał czy bardziej z powodów etycznych. I dobrze, dokument utwierdził mnie w tym przekonaniu.

Nuz napisał/a:
Szympansy dodatkowo zwodzą posturą


W dokumencie była też mowa o tym, że taki niewielki przecież, maksymalnie 70 - kilowy szympans jest sześciokrotnie silniejszy od dorosłego człowieka. :Oo:
 
 
 
Oslo 
kinomaniak



Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 246
Skąd: nieważne
Wysłany: 2013-03-23, 11:10   

Widziałam. Patrzyłam z zainteresowaniem i zażenowaniem. Po filmie możemy stwierdzić, że "człowiek - to rzadko brzmi dumnie".
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u