FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Appleseed
Autor Wiadomość
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-20, 21:02   Appleseed

Appleseed / Appurushîdo
reż. Shinji Aramaki (Japonia 2004)

Superprodukcja 3D, pierwsza część trylogii SF. Wyjątkowa i przełomowa produkcja pod względem animacji (bardzo realistycznej). Akcja rozgrywa się po trzeciej wojnie światowej, główna bohaterka o imieniu Deunan oraz jej scyborgizowany przyjaciel Briareos walczą o przetrwanie w supernowoczesnej metropolii Olimp i jednocześnie odkrywają szokującą prawdę o tajemniczym projekcie Appleseed.

Jest rok 2137. Trzecia wojna światowa przeobraziła naszą planetę w gigantyczne cmentarzysko. Tylko tyle pozostało po potężnych, tętniących niegdyś życiem wielkich i dostojnych metropoliach. Mimo, że pod gruzami leżą miliardy ofiar, ta wojna toczy się nadal - walka o przetrwanie trwa nieustannie. Między ruinami strzelistych drapaczy chmur przemykają się cudem ocalali ludzie, cyborgi, roboty i wszelkiego rodzaju maszyny wojenne. W tej mrocznej, apokaliptycznej scenerii, każdy miłośnik gier komputerowych spod znaku lufy i mecha, będzie się czuł jak u siebie w domu.


Mimo, że nie jestem specjalnym fanem anime to obejrzałem to z ciekawością i bez znudzenia. Myślę, że można polecić każdemu (nie tylko fanom japońskiej kreski).
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-12, 21:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
emanrehtona 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 61
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2008-11-20, 22:48   

Oglądałem jakiś czas temu razem z GitS i mimo to wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Chociaż dla mnie za duża interwencja komputera, wolę anime z minimum efektów komputerowych, jednak fabuła i ogólne wrażenia są pozytywne.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-01-24, 22:03   

Nie polecam. Pamiętam, że wybrałam się na to anime do kina i byłam bardzo rozczarowana. Nowa technika animacji zadziałała w tym przypadku niczym kula u nogi. Same projekty robotów - piękne. Ale akcja kulawa, bohaterka nieciekawa (o martwej, pozbawionej emocji twarzy), a obraz tak "wycackany" i gładziutki, że aż pozbawiony charakteru.

Niby taką samą technikę łączenia tradycyjnej kreski z animację komputerową zastosowało Gonzo w "Last exile" - ale tam efekt był powalający (wizualnie). Tu tak nie jest.
 
 
makpolny 
kinomaniak



Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 304
Skąd: Polonia Warszawa
Wysłany: 2010-12-02, 03:53   

Wydmuszka.Przy pierwszych scenach rzeczywiście dech zapiera,ale potem jakoś spuszczają z tonu i poziomem animacji poziom fabuły leci jeszcze bardziej na łeb.
Produkcja śmierdzi hollywood tak ,że aż mdli.
Japońska kreska i wszystko co najgorsze z amerykańskich szmirowatych dziełek w fabule. :fingerno: :tomato:
 
 
iselor 
świeżak



Dołączył: 04 Lip 2015
Posty: 12
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-07-04, 10:13   

O, a mi się nawet podobało. Nie jest to arcydzieło, ale takie przyzwoite sf do obejrzenia na jeden raz. Ale poziomu GitSa niech nikt sie nie spodziewa.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u