FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
WALL.E
Autor Wiadomość
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-21, 01:44   WALL.E

WALL.E
USA 2008, wytw. Pixar

Ziemia w dość odległej na szczęście przyszłości. Planeta została zaśmiecona przez ludzi do tego stopnia, że zmuszeni byli ją opuścić na pokładzie wielkiego statku kosmicznego Axiom.
WALL•E (Wysypiskowy Automat Likwidująco Lewarujący. E•klasa) jest małym robocikiem obdarzonym niezwykłą osobowością. Mieszka sam na Ziemi i czuje się tu bardzo samotny. Wieczory umila sobie oglądaniem jedynej ocalałej wideokasety – musicalu „Hello Dolly” Pewnego dnia poznaje przybysza z kosmosu – nowoczesną i przepiękną EWĘ. Od tej chwili jego życie całkowicie się zmienia, a uczucia do EWY powodują, że WALL•E odkrywa swoje prawdziwe przeznaczenie i wyrusza na wyprawę po niewyobrażalnie fantastycznym wszechświecie.
http://www.filmweb.pl/f399328/WALL+E,2008

Jako honorowa Eva tego forum pozwalam sobie założyć temat o pozornie przeznaczonej dla dzieci najnowszej kreskówce Pixara. O stałej i agresywnej konkurencji między tym studiem, a DreamWorks'em chyba nie trzeba wspominać... Kiedy tylko któreś z nich wypuszcza nowy tytuł, drugie od raz stara się odrobić straty (odpowiedzą na tegorocznego Wall-e'go była oczywiście DreamWorks'owa Kung-Fu Panda, poniekąd całkiem spoko, ale pod względem treści i przesłania - o kilka niebios niżej niż mały pixarowski robocik).
W każdym razie Wall-e'go uznaję za tytuł wart co najmniej uwagi, bo jest to po prostu świetna bajka, technicznie na poziomie XXI wieku, merytorycznie - moralizująca jak najlepsze klasyki La Fontaine'a, a ponadto romantyczna, wzruszająca, śmieszna i w ogóle same plusy. :fingerok:
  
 
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-21, 02:00   

Słyszałem o tym Wall-e tak wiele dobrego, ale nie mogę się przemóc, by to obejrzeć, właśnie ze względu na to, że to bajka.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-21, 08:14   

Jesteś uprzedzony i tyle. Nie wiesz, że w XVIII wieku układanie i opowiadanie bajek było domeną dorosłych, nie dzieci? Że bajki uznawane były za jedną z lepszych form przekazywania w lekki sposób mądrości życiowych? :)
 
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-21, 09:39   

Jasne, że wiem, ale to niekoniecznie zachęca do obejrzenia bajki (jeszcze robionej komputerowo). Może kiedyś sprawdzę, w sumie chyba będe musiał skoro wypowiadasz się o niej w samych superlatywach.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-21, 14:32   

Maq napisał/a:
Słyszałem o tym Wall-e tak wiele dobrego, ale nie mogę się przemóc, by to obejrzeć, właśnie ze względu na to, że to bajka.

Duży błąd bo to kawał znakomitego kina. W sumie miałem to samo i szedłem na seans z nieukrywanym przekąsem, a potem w kinie oglądałem z zapartym tchem. To taka bajka dla dorosłych raczej, przy okazji GENIALNIE zrobiona. Naprawdę wzruszające kino, najwyższych lotów. Człowiek sam się sobie dziwi jak na to reaguje. Polecam się jednak przełamać i obejrzeć (obowiązkowo)! :fingerok:
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-21, 19:10   

Muszę to zdobyć!!! :kotyeee:


Zdecydowanie wolę pixarowskie dzieła od dreamworskowych, powtarzają sie w nich pewne elementy i nawet postacie, np. w Potwory i S-ka występowały poniekąd maskotki z Toy Story i Gdzie Jest Nemo... w ogóle -- strasznie fajowe bajeczki :kult:


@Eva ---- będzie to znośne dla 5 letniej panny? nie ma tak jakichś strachów okropnych?
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-21, 19:18   

ribit napisał/a:
Potwory i S-ka


Oo, to była świetna bajka, nieźle się uśmiałem z tego zielonego oka (Mike'a ?)
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-21, 19:21   

Mike Wazowski -- czyt: martwe czaszki :fingerok:
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-21, 19:22   

a nie Wazalski?
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-21, 23:51   

Wall-e'go dzielą od pozostałych animowanych produkcji lata świetlne, to naprawdę przełom jeśli chodzi o animację (zarówno pod względem technicznym jak i fabularnym). Ta "bajka" spokojnie może konkurować w wyścigu do Oskarów z każdym normalnym filmem. Scen przemocy nie ma. Myślę, że dzieci oglądają to jednak na zupełnie innym poziomie niż dorośli ale zapewne z podobnym zachwytem.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-11-22, 10:30   

Do tradycji Pixara należy to, że każdy film długometrażowy w kinie poprzedzany jest przez film krótkometrażowy. Ta tradycja wynika z tego, że zanim Pixar zajął się produkcją pierwszego filmu pełnometrażowego ("Toy Story" w 1994 roku), robił eksperymentalne krótkie filmiki mające udowodnić, że w ogóle możliwa jest animacja realizowana w całosci na komputerach. Pierwszy film z tej serii, "The Adventures of Andre and Wally B", powstał jeszcze w 1984 roku - gdy Pixar nie nazywał się Pixar, tylko Lucasfilm Computer Graphics Project. Tym razem zanim na ekranie pojawi się "WALL-E", obejrzeliśmy krótki film pixarowskiego weterana Douga Sweetlanda opowiadający o wybitnym prestidigitatorze i jego wiernym partnerze - króliku. Tak jak "WALL-E" "Presto" jest oparty głównie na komizmie pantonimy. Prestidigitator ma magiczny kapelusz, z którego w popisowym numerze wyciąga królika. Tym razem królik jednak jest zły za to, że niedostał obiecanej marchewki, więc zamiast wyjść z kapelusza, złośliwie podkłada prestidigitatorowi pułapkę na myszy, niekończącą się rozwijaną drabinę, kable pod napięciem... a jednak w absurdalny sposób wszystko kończy się happy endem.
Na DVD pojawi się z kolei inny film krótkometrażowy - "BURN-E". Uważni zauważą w filmie "WALL-E" scenę, w której WALL-E i Ewa wlatują na pokład "Aksjomatu" przez drzwi serwisowe, zatrzaskując w kosmosie robota naprawczego, który w efekcie nie może wrócić na statek. Co się z nim stało? Trzeba będzie poczekać na DVD, bo "BURN-E" ma opowiedzieć historię właśnie tego robota...
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-22, 18:51   

Arbuz napisał/a:
Prestidigitator ma magiczny kapelusz, z którego w popisowym numerze wyciąga królika. Tym razem królik jednak jest zły za to, że niedostał obiecanej marchewki, więc zamiast wyjść z kapelusza, złośliwie podkłada prestidigitatorowi pułapkę na myszy, niekończącą się rozwijaną drabinę, kable pod napięciem... a jednak w absurdalny sposób wszystko kończy się happy endem.

Zajebiste to było, uśmiałam się w kinie. :lolokopter:

Arbuz napisał/a:
Na DVD pojawi się z kolei inny film krótkometrażowy - "BURN-E". Uważni zauważą w filmie "WALL-E" scenę, w której WALL-E i Ewa wlatują na pokład "Aksjomatu" przez drzwi serwisowe, zatrzaskując w kosmosie robota naprawczego, który w efekcie nie może wrócić na statek. Co się z nim stało? Trzeba będzie poczekać na DVD, bo "BURN-E" ma opowiedzieć historię właśnie tego robota...

Ale do ściągnięcia pewnie też będzie, co? Bo nie mam w zwyczaju kupować dvd z filmami...
 
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-11-22, 23:02   

Eva napisał/a:
Ale do ściągnięcia pewnie też będzie, co? Bo nie mam w zwyczaju kupować dvd z filmami...


Jak ktoś wrzuci na neta, to będzie. Ludzie teraz wszystko ripują :/ nawet komiksy, chuje :tomato:
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-22, 23:23   

No i słusznie. Płacenie za coś, co można mieć za darmo, mija się z jakąkolwiek logiką. :yessir:
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2008-11-23, 15:14   

Już gdzieś kiedyś to pisałem. Genialna baja, świetna opowieść i co ostatnio rzadko się zdarza i wśród 'normalnych' filmów, daje do myślenia. Byłem dwa razy w kinie :)
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-11-25, 22:36   

Jest już DVD.
 
 
tockar 
kinomaniak



Wiek: 32
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 235
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2008-11-25, 22:47   

Skoro mamy tutaj pisać w zgodzie z językiem polskim to nie nazywajmy tego bajką. Bajka to krótki utwór wierszowany z morałem. Nie, kreskówki i filmy animowane to NIE są bajki.
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-26, 00:28   

Tockar zaczyna swoje :hahaha: Cofamy się do czasów Ezopa? Co za różnica jak to nazwiesz? Mówimy o czymś co faktycznie jest kierowane do dzieciaków, nie o "Happy Tree Friends" czy "Gnijącej Pannie", tylko o dziełkach Pixara,które są lekkie, śmieszne z zasady i na pewno mają morał :plaskacz:
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2008-11-26, 10:44   

bajka, podstawowy gatunek ustnej twórczości ludowej, alegoryczna przypowieść, często z życia zwierząt, o charakterze satyryczno-dydaktycznym; utwór narracyjny lub epigramatyczny głoszący naukę moralną

Jak dla mnie Wall-e idealnie pasuje do tej definicji, jako ekranizacja.
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-26, 11:07   

A nawet jeśli nie pasuje, to i tak używamy mowy potocznej, a nie podręcznikowej, a w mowie potocznej tak sie właśnie mówi. Nazywamy bajką, to co leci w TV jako dobranocka, nawet jeśl różni sie to od bajki, jako gatunku literackiego
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2008-11-26, 14:30   

Bajką nazywamy też to jak się żyje obecnie bogatym żydom w Polsce, albo to co opowiada o zamachu w Gruzji polski prezydent. Jeśli już jesteśmy przy mowie potocznej.

Semantyka nie jest chyba najistotniejsza. Również rozróżniam filmy animowane i bajki. Filmem animowanym jest dla mnie fabularna historia w miarę zracjonalizowana, jak na przykład Animatrix, bajką jest dla mnie Kubuś Puchatek, Smerfy, KungFu Panda czy Wall-e.
 
 
slaughtory 
bywalec



Wiek: 29
Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 62
Skąd: New Reno/Den
Wysłany: 2008-12-02, 05:56   

Obejrzałem Wall-E wczoraj i jestem pod wrażeniem. Ta bajka to banał zarówno pod względem morału jak i wątku miłosnego ale jest po prostu genialna w tej swojej prostocie. Przyznam, że dawno mnie tak nic nie wzruszyło jak ten mały robocik. Do tego nawiązania do Odysei Kosmicznej i wydaje mi się, że również Fallouta. Piosenka Louisa Armstronga na tle postapokaliptycznego miasta nie jest w stanie skojarzyć mi się z niczym innym. ;)

ps. A tutaj link do recenzji roku z której można się dowiedzieć minimalnie, że Eve to tak naprawdę śnieżnobiały Mac firmy Apple , który ma sprawić, że pobiegniemy do Saturna po laptopy Steve'a Jobsa :klaszcze: : http://www.filmweb.pl/f39...?review.id=6823 Szczególnie sponiewierał mnie ten fragment:

"Tymczasem widzimy tu obraz durnego blaszaka, który swoją natarczywością wobec swojej wybranki, "Ewy" doprowadza, łagodnie mówiąc, do szału. Nawet gdy ta zapada w letarg i jest wyłączona, dotyka, głaszcze i trzyma za rączkę, z powodzeniem można przypiąć mu łątkę nekrofila."
Ostatnio zmieniony przez BM 2008-12-06, 15:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-02, 07:30   

slaughtory napisał/a:
Nawet gdy ta zapada w letarg i jest wyłączona, dotyka, głaszcze i trzyma za rączkę, z powodzeniem można przypiąć mu łątkę nekrofila.

On nie był nekrofilem, tylko czule opiekował się ukochaną, która zapadła w śpiączkę. :foch:
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-06, 15:48   

Olać malkontentów. Recenzent chciał zaakcentować swoją pozycję. ;)
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2008-12-06, 16:47   

Właśnie oglądałem ten film znowu. Jest świetny.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u