FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Animowana historia Polski
Autor Wiadomość
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-08-12, 11:54   Animowana historia Polski

Animowana historia Polski
reż. Tomasz Bagiński (Polska 2010)

Historia Polski w 8 minut, zaprezentowana po raz pierwszy 3 miesiące temu w Szanghaju, teraz możliwa do obejrzenia i u nas, oczywiście na Youtube.

No niezłe niezłe...oczywiście po łebkach, wiele pominięto, a i wiele symbolicznych dat, postaci czy wydarzeń może być całkiem niezrozumiała dla większości Polaków, a co dopiero dla cudzoziemców. Niemniej jednak animacja cieszy oko. Szkoda tylko, że na koniec na niebie upiornie rozbłyskają gwiazdki symbolizujące nowego okupanta. No, ale na taką refleksję Tomasz Bagiński zapewne już zdobyć się nie umiał.

 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-08-12, 17:28   

No i miło, że krótkometrażówka trafiła wreszcie do sieci.

Ogólnie nieźle - animacja chwilami mocno kuleje (szczególnie jeśli chodzi o ruch koni) + jak zaznaczył Arcyznawca - momentami nie wiadomo o co chodzi. Świetne sceny zmagań powietrznych - ładnie zaprojektowane tła i drugi plan.

Szału nie ma.
  
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-08-12, 23:47   

Tak przeglądam w necie komentarze i opinie na temat filmu — okazuje się, że to ciemnota, zabobon i zaściankowy katolicyzm. Nie wiem tylko, dlaczego? Bo pokazali husarię i chrzest Polski, a nie ma nic o straszliwym prześladowaniu gejów w tym kraju? :zalamka
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-08-13, 13:10   

Arcyznawca napisał/a:
Tak przeglądam w necie komentarze i opinie na temat filmu — okazuje się, że to ciemnota, zabobon i zaściankowy katolicyzm.
w sensie ? :hahaha:

Dawaj - chętnie się pośmieję...
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-08-13, 13:19   

Nuz napisał/a:
Arcyznawca napisał/a:
Tak przeglądam w necie komentarze i opinie na temat filmu — okazuje się, że to ciemnota, zabobon i zaściankowy katolicyzm.
w sensie ? :hahaha:

Dawaj - chętnie się pośmieję...

Np. wertując komentarze na pewnym portalu informacyjnym wyczytałem, że to połączenie Sienkiewicza, Konecznego, Kawalerowicza i Wajdy (a ten co tu robi?), no i zaścianek, katolicyzm, ciemnogród. Nie było to jakoś merytorycznie uzasadnione, dlatego sam się zdziwiłem, dlaczego niby tak jest. Lepiej nie wnikać i nie szukać logiki tam, gdzie jej nie ma. Pewno chodzi o to, że wyeksponowano momenty takie jak Grunwald, Wiedeń czy Monte Cassino. Ciekawe tylko, co powinno być w zamian? Kult klęsk, zaborów i powstań — też źle (z czym się zgadzam), więc co pozostaje? Ukazywanie niedoli i wyzysku mas ludowych od 966 aż do ogłoszenia manifestu PKWN?
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-14, 09:43   

Filmik dobry ale nie powalający. W dodatku z żenującą końcówką. Myślę, że dla zagranicznego widza (bo do niego był przecież w zamyśle kierowany) raczej zupełnie niezrozumiały.

Znacznie bardziej podoba mi się to:


A Bagińskiemu za jego miniaturkę daję 7/10 (w dużej mierze za dobre chęci).
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-08-14, 15:04   

BM napisał/a:
Znacznie bardziej podoba mi się to:
no i wow

kompilacje tematyczne ogólnie zawsze wypadają słabiej niż filmiki - nawet krótkie - poświęcone jednej, określonej sprawie.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-15, 20:08   

Arcyznawca napisał/a:
Tak przeglądam w necie komentarze i opinie na temat filmu — okazuje się, że to ciemnota, zabobon i zaściankowy katolicyzm. Nie wiem tylko, dlaczego? Bo pokazali husarię i chrzest Polski, a nie ma nic o straszliwym prześladowaniu gejów w tym kraju? :zalamka

A gdzie takie komentarze? :eee?:
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2010-08-15, 22:21   

No np. tutaj:

http://mrw.blox.pl/2010/0...tana-Bomby.html

Znaczy, akurat o prześladowaniu gejów nic nie ma. Ja tam filmiku nie widziałem i jakoś strasznie się nie palę.
 
 
biolante 
świeżak



Dołączyła: 15 Sie 2010
Posty: 8
Skąd: Antwerpia
Wysłany: 2010-08-16, 22:41   

Trochę mnie rozczarował, muszę przyznać.

A widzieliście filmik Bagińskiego promujący tegoroczną inscenizację bitwy pod Grunwaldem?

Ostatnio zmieniony przez BM 2010-08-17, 12:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-17, 10:22   

biolante napisał/a:
A widzieliście filmik Bagińskiego promujący tegoroczną inscenizację bitwy pod Grunwaldem?


Oczywiście, że tak. :) Bagiński + tematyka historyczna = Eva z pewnością to obejrzy i prawie na pewno będzie zachwycona. Chociaż w tej Animowanej Historii Polski niektóre ujęcia mnie trochę kłuły jednak. Nie wiem, może Bagiński nie miał wystarczająco dużo czasu, żeby wszystko idealnie dopracować - jakby nie było, robił to na zamówienie i na konkretny termin.
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-08-17, 10:58   

Ten Grunwald jest o niebo lepszy od Animowanej historii Polski (wyjąwszy walki powietrzne wspomniane przez Nuz) — szkoda tylko, że taki krótki. Mógłby się Bagiński pokusić o nakręcenie jakiejś animowanej adaptacji całości bitwy.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-17, 11:19   

Arcyznawca napisał/a:
Mógłby się Bagiński pokusić o nakręcenie jakiejś animowanej adaptacji całości bitwy.

Że niby pełnometrażowej? To by mu chyba dobre parę lat zajęło. On zawsze tworzy filmiki do 10 minut maksymalnie.
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-08-17, 11:35   

Eva napisał/a:
Arcyznawca napisał/a:
Mógłby się Bagiński pokusić o nakręcenie jakiejś animowanej adaptacji całości bitwy.

Że niby pełnometrażowej? To by mu chyba dobre parę lat zajęło. On zawsze tworzy filmiki do 10 minut maksymalnie.

A co mnie to obchodzi? MA BYĆ ZUPA!!!

Na fabularny film nie ma co liczyć, jesteśmy chyba skazani na "Krzyżaków" Forda, więc tak sobie pomyślałem o pełnometrażowej animacji. Coś trzeba zrobić, bo lada chwila Litwini wypuszczą ten filmik i będą fałszować fakty. Tylko czekać na niemiecką i rosyjską wersję :)
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-17, 12:18   

Oczywiście, że filmik promujący Grunwald lepszy. Zresztą występuje w nim jeden ze zdolniejszych, a zarazem moich ulubionych polskich aktorów - Eryk Lubos (ciągle czekający na swoją rolę życia). Można by o nim założyć temat w personaliach w zasadzie, bo to postać warta bliższego poznania.
 
 
K. 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1133
Skąd: Westpommern
Wysłany: 2010-08-19, 18:19   

Jestem mocno zawiedziony. Ale wielki plus za pokazanie zbratania się Ruska ze Szwabem. Jestem pewien, że zagraniczni widzowie praktycznie nic z tego nie zrozumieli, no może poza tym że Polacy ze wszystkimi dookoła się naparzali :hahaha:
 
 
dusk 
świeżak



Wiek: 26
Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 39
Skąd: z netu
Wysłany: 2010-09-17, 23:20   

Niezłe, ale odnoszę wrażenie, że p. Bagiński się coraz bardziej rozmienia na drobne. Lepiej by włożył więcej pracy w jakiś duży, nowy projekt, a nie takie broszury... Tzn. nie jest najgorzej, cała historia się moim zdaniem bardzo rozkręca gdzieś tak od momentu rozbiorów i nieźle się to ogląda, ale mam w pamięci jednocześnie fakt, że jest to twórca "Katedry" i całkiem nieźle mózgojebnego " Fallen Art" i na tym tle widać wyraźnie, że brakuje pomysłu. W tych nowych projektach brakuje mi również czegoś, co by go wyróżniało spośród innych "animatorów". Niby wszystko fajnie, ładnie i na światowym poziomie, ale przecież podobnie wygląda "Beowulf" czy "Starcie tytanów" i pewnie jeszcze jakiś tysiąc innych animacji. Ale zobaczymy jak to bedzie z tym powstaniem warszawskim. Mam nadzieję tylko, że nie będziemy za 10, 20 lat (może już w erze nano) oglądać tego z z rozrzewnieniem i nostalgią: jak to się kiedyś (znaczy w pierwszych latach XX wieku, na świecie) animacje robiło.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-09-18, 12:40   

Cytat:
Niezłe, ale odnoszę wrażenie, że p. Bagiński się coraz bardziej rozmienia na drobne. Lepiej by włożył więcej pracy w jakiś duży, nowy projekt, a nie takie broszury...
O czym Ty z nami rozmawiasz? Bagiński pracuje - a praca polega na realizacji zleceń - PI to firma jak każda inna, a on jest jej pracownikiem. Porównywanie projektów autorskich z rzemiosłem to grube nadużycie.
 
 
dusk 
świeżak



Wiek: 26
Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 39
Skąd: z netu
Wysłany: 2010-09-18, 20:24   

Cytat:
O czym Ty z nami rozmawiasz? Bagiński pracuje - a praca polega na realizacji zleceń - PI to firma jak każda inna, a on jest jej pracownikiem. Porównywanie projektów autorskich z rzemiosłem to grube nadużycie.


Aha, no bo ja założyłem, że nie wiecie. ;) Wielkie SORY jeśli uraziłem i za grube nadurzycie.

Przeznacza swój czas na takie z definicji nieciekawe projekty? Przeznacza. A mógłby w tym czasie robić co innego. Wiadomo, za chlybem.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-09-18, 22:13   

Abstrakcyjne masz podejście do życia ;)
 
 
dusk 
świeżak



Wiek: 26
Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 39
Skąd: z netu
Wysłany: 2010-09-19, 02:14   

Ale dlaczego? Że napisałem za chlybem? Właśnie, że nie, napisałem, że "wiadomo". Mam do życia (w ogóle) podejście całkiem poważne.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-25, 10:40   

Jako ciekawostkę wrzucam też animowaną historię Białorusi (moim zdaniem zrobione świetnie):

 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2011-06-25, 11:30   

BM napisał/a:
Jako ciekawostkę wrzucam też animowaną historię Białorusi (moim zdaniem zrobione świetnie):

wykonanie faktycznie niezłe, tyle że muzyczka irytująca (chyba się zainspirowali T-raperami znad Wisły). Szkoda tylko, że niewiele z tego zrozumiałem, poza tym, że chyba się wpisują w tradycję Wielkiego Księstwa Litewskiego (Mendog, Giedymin, Grunwald, Orsza, Kircholm). Zgoda, państwo to było w istocie bardzo mocno zrutenizowane, ale żeby zaraz robić z tego Białoruś? Nie ma tradycji państwowości białoruskiej, nie ma też takiego narodu (co nie oznacza, że go nie będzie). Także forma ok, treść nie ok.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-25, 22:03   

Arcyznawca napisał/a:
hyba się wpisują w tradycję Wielkiego Księstwa Litewskiego

Podobno na Białorusi jest całkiem silny nurt narodowy, który odwołuje się właśnie do dziedzictwa Wielkiego Księstwa. Ludzie Ci określają się czasem mianem białoruskich Litwinów (przy czym nie ma to nic wspólnego ze współczesną Litwą, która też moim zdaniem trochę to dziedzictwo sobie ukradła). Właściwie rozerwanie ziem dzisiejszej Białorusi i Litwy to wynalazek dopiero dwudziestowieczny. Nawet sowieci początkowo planowali Litewsko-Białoruską SRR. Rzecz się nie udała między innymi dlatego, że ziemie, które ów koncept obejmował częściowo zajęła Polska w ofensywie 1919 przecinając te tereny niejako na pół.



Arcyznawca napisał/a:
Zgoda, państwo to było w istocie bardzo mocno zrutenizowane, ale żeby zaraz robić z tego Białoruś?

A dlaczego nie? To tak jakby z dziedzictwa państwa Habsburgów np. wyautować Węgrów albo Czechów. Przy czym w przypadku Białorusi to zdaje się oni właśnie stanowili większość narodową w Wielkim Księstwie. Zatem tym bardziej coś im się z tego należy. Nie wiem jak ich się wówczas określało - Rusinami lub Rusami zapewne.

Arcyznawca napisał/a:
Nie ma tradycji państwowości białoruskiej, nie ma też takiego narodu (co nie oznacza, że go nie będzie).

Nie zgadzam się. To samo można by powiedzieć o Słowacji. Białoruś może się odwoływać do tradycji Rusi Kijowskiej, Wielkiego Księstwa Litewskiego, I Rzeczpospolitej i do niepodległej Białoruskiej Republiki Ludowej z 1918 roku.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2011-06-26, 00:05   

BM napisał/a:
A dlaczego nie? To tak jakby z dziedzictwa państwa Habsburgów np. wyautować Węgrów albo Czechów. Przy czym w przypadku Białorusi to zdaje się oni właśnie stanowili większość narodową w Wielkim Księstwie. Zatem tym bardziej coś im się z tego należy. Nie wiem jak ich się wówczas określało - Rusinami lub Rusami zapewne.

WKL w istocie było w większości zamieszkane przez ludność ruską, język ruski był językiem urzędowym, a prawosławie najsilniejszym wyznaniem. Litwini sensu stricto stanowili chyba tylko 1/8 ludności, niemniej jednak byli "rasą panów" i na dodatek prędko się spolonizowali. Naród litewski to właściwie też XIX-wieczny wymysł, powstały przede wszystkim w opozycji do Polaków. Choć tradycję WKL unicestwiła dopiero hekatomba II wojny światowej, to już po I wojnie światowej nikt nie był nią tam zainteresowany. Analogia z Austrią jest jednak błędna. Czesi i Węgrzy mieli wszak swoje państwa już we wczesnym średniowieczu (X w.), a Habsburgowie w pewnym momencie po prostu zostali wybrani ich królami (1526). Zresztą o ile Węgrzy faktycznie odgrywali poważną rolę w państwie Habsburgów, to Czesi po bitwie pod Białą Górą (1620) zostali całkowicie zaorani. Powstała po I wojnie Czechosłowacja to już zupełnie inna bajka, niż Korona Świętego Wacława.

BM napisał/a:
Nie zgadzam się. To samo można by powiedzieć o Słowacji. Białoruś może się odwoływać do tradycji Rusi Kijowskiej, Wielkiego Księstwa Litewskiego, I Rzeczpospolitej i do niepodległej Białoruskiej Republiki Ludowej z 1918 roku.

Oczywiście, że można to samo powiedzieć o Słowacji i jak najbardziej będzie to stwierdzenie prawidłowe. Słowacja to również świeży twór. Do 1918 roku były to bowiem Górne Węgry. Tamtejsi Słowianie nigdy nie założyli żadnego własnego państwa, jeśli nie liczyć księstwa nitrzańskiego, podbitego w 833 r. przez Morawian. Białorusini jak dla mnie mogą się odwoływać nawet do Atlantydy, co nie zmienia faktu, że takiego państwa nie było; spadkobiercą Rusi Kijowskiej jest dziś w prostej linii Rosja; Białoruska Republika Ludowa to efemeryczny twór założony przez Niemców w ramach realizowania koncepcji Mitteleuropy. Gen. Bułak-Bałachowicz działający w porozumieniu z Polakami podczas wojny 1920 r. też niewiele wskórał.

BM napisał/a:
Podobno na Białorusi jest całkiem silny nurt narodowy, który odwołuje się właśnie do dziedzictwa Wielkiego Księstwa. Ludzie Ci określają się czasem mianem białoruskich Litwinów

To świetnie, ale to tak samo, jak gdyby Polacy określali się mianem polskich Niemców i odwoływali do dziedzictwa Krzyżaków, Habsburgów i Hohenzollernów - no bo przecież też kiedyś narzucali Polakom swoją zwierzchność. O to właśnie chodzi - wersja historii podana do wierzenia w tym filmiku imputuje, jakoby WKL było unią litewsko-białoruską, podczas gdy było to państwo założone przez pogańskich gangsterów, którzy wpierdolili Rusinom i kazali sobie płacić haracz :hahaha:

Oczywiście ja tworzenie takiej propagandy rozumiem - wszak lepiej się napawać dawną chwałą, ukazywać starożytność i sięgające zamierzchłych czasów korzenie, niż przyznać wprost, że "tutejsi" ruskojęzyczni chłopi byli podbijani przez kolejnych najeźdźców. Prawda w oczy kole.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u