FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Family Guy (serial)
Autor Wiadomość
donhomer 
bywalec



Wiek: 32
Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 104
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-05-14, 10:50   

Jak dla mnie poziom jest nadal bardzo dobry ( w przeciwieństwie do nowych Simpsonów). Kilka odcinków pokazało, że humor w Family Guy to nie tylko skecze-wstawki.
 
 
GGacek 
świeżak



Wiek: 29
Dołączył: 26 Maj 2010
Posty: 2
Skąd: Nowy Sacz
Wysłany: 2010-05-26, 15:00   

Z najnowszych odcinków nie podobał mi sie zdecydowanie(jak pewnie większości) ten o stewie i brayanie zamkniętym w sejfie. Znużył mnie na maksa i już myślałem że serial całkiem padnie na pysk no ale dwa kolejne episody pokazały że jednak warto czekać na kolejny sezon :)
 
 
emanrehtona 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 61
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2010-12-28, 21:56   

Przestałem oglądać w okolicy siódmego sezonu, nie wiem czy humor był zbyt przewidywalny, czy serial się podupadł. Ogólnie bardzo lubiłem ten serial i od początku go śledziłem, wiele scen bardzo zabawnych, ale przestałem śledzić, może kiedyś wrócę. Zauważyłem że wyszedł też the clevland show (drugi sezon jest w trakcie) obejrzałem jeden odcinek i też mnie nie wciągnął, czy też nie bawił, aż tak bardzo żeby regularnie oglądać.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-05-10, 22:53   

Oglądam od pół roku na bieżąco obecny sezon i nadrabiam od 1. Jeszcze niedawno wolałem włączyć South Park, ale na chwilę obecną uważam, że FG jest najlepszy w swoim gatunku :fingerok:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-05-11, 00:59   

mr Orange napisał/a:
FG jest najlepszy w swoim gatunku

Bzdury gadasz.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-05-11, 08:40   

Obecnie bije na głowę Simpsonów i South Park oraz te inne twory MacFarlane'a. Z tych ciekawszych komediowych animacji nie oglądam tylko Futuramy, ale z tego co widziałem FG jest najlepsze. Pewnie zarzucisz zaraz workiem produkcji o których nawet nie słyszałem... Ale dobrze zarzuć, może coś wyłowię :kotyeee:
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2011-05-11, 14:25   

Ostatni Surfer napisał/a:
mr Orange napisał/a:
FG jest najlepszy w swoim gatunku

Bzdury gadasz.


No nie wiem. Mało widziałem FG, ale od tego, co widziałem mnie z lekka odrzuciło. "South Park" to jest to, co lubię. :fingerok: Muszę się zabrać za niego do końca (11 i 12 sezon mi został) i nadrobić aktualne.
 
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-05-11, 17:00   

Ja tez kiedyś SP uważałem za najlepszy serial, ale teraz jakoś mi bardziej podchodzi FG, może dlatego, że SP widziałem już z 11 sezonów, a FG tylko 3. U MacFarlane'a jest też ten specyficzny humor, o którym Surfer pisał w opisie serialu, dla niektórych to po prostu nie jest śmieszne.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-05-11, 19:29   

mr Orange napisał/a:
Ja tez kiedyś SP uważałem za najlepszy serial, ale teraz jakoś mi bardziej podchodzi FG, może dlatego, że SP widziałem już z 11 sezonów, a FG tylko 3.

No właśnie. Obejrzyj jeszcze trochę, a nieco ci to spowszednieje, a do tego zauwazysz mocny spadek formy jesli chodzi o obecne sezony. Do tego próby wepchania własnej wizji swiata, pogladów, co do tej pory raczej było domeną AD. Dodajmy też, że pod wieloma wzgledami podobnymi serialami są American Dad i Cleveland Show. AD oglądałem obok FG, CS po kilku odcinkach olałem. Gdy się ogląda wszystkie to pewnie łatwiej mieć dość MacFarlane, choć AD pod wieloma względami jest jednak ciekawszy (fabuła itd) i w pewnym momencie przesytu FG dał mi nieco nadziei, ale szybko też mnie dobił.

A zresztą oba seriale i tak bije na głowę Venture Bros (jesli chodzi o animowane).
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-05-11, 22:11   

Wiedziałem, że jeśli chodzi o animacje to Vanture Bros wywleczesz :kotyeee: będę musiał się za to wziąć w końcu. AD próbowałem, nie podchodzi, CS nawet jednego odc. nie widziałem i nie mam zamiaru.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2011-05-12, 00:21   

Pamiętam co najmniej jeden słaby odcinek South Park, ale słabego odcinka Family Guy nie. Czyli wiadomo, kto rządzi.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-09-08, 19:44   

Noc poślubna Józefa. Cudo :love:

 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-09-11, 21:58   

Do powyższej dyskusji sprzed paru miesięcy:

Racją Surfera było, że FG może spowszednieć kiedy ogląda się 10 sezonów po kolei i przy okazji na bieżąco jeszcze AD i CS, ale tak samo jest z South Parkiem i Simpsonami. Obecny sezon SP odrzucił mnie po 2 odcinkach i to nie dlatego, że były słabe, ale po prostu nie miałem na to ochoty (a kiedyś mogłem walić po 8 odc po kolei), znowuż Simpsonowie stali się dla mnie w pewnym momencie zbyt lajtowi. Za mało tam chamstwa i elementów do płakania ze śmiechu (oczywiście nie mówię, że jest ich mało :kult: ). Zostało mi 1,5 sezonu do skończenia FG i podczas nadrabiania tych 10 sezonów miałem momenty kiedy nie chciało mi się tego oglądać, musiałem odpocząć i zarzucić jakiś SP, ale ciągle twierdzę, że największą przyjemność czerpię z oglądania Family Guy'a. Myślę, że do tematu wrócę jak pooglądam Futuramę.

P.S. Wszystkie seriale o których mowa i tak mają u mnie 10/10 :kult:
 
 
gentleman 
kinomaniak



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 216
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-09-12, 08:25   

10 sezonów? Jest chyba 9 ;)
Motyw z Józefem mistrzowski hehe
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-09-12, 09:10   

gentleman napisał/a:
10 sezonów? Jest chyba 9 ;)


tam oj tam oj :jezor:
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2011-09-26, 19:03   

Ruszył wczoraj nowy sezon. Pierwszy odcinek całkiem okej, acz na poziomie poprzednich. Szału nie ma i mam wrażenie, że już nie będzie, ale jest dobrze.
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2011-09-27, 21:11   

Dzięki za cynk! Bardzo fajny ten nowy odcinek, żeby tylko było tak cały czas to luz... a nawet jak będzie gorzej to nie ma szans, żebym przestał oglądać FG, do którego mam raczej bezkrytyczne podejście. :snob:
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-11-25, 17:30   

Sezon jak na razie tak czy siak 10/10, ale ciut słabszy od poprzednich. Ostatni odcinek ("Thanksgiving") był mocno pojechany w stronę absurdu absurdalnego nawet dla FG i przyjął mi się ciut ciężej (chociaż może to wina tego, że strasznie senny byłem), ale przedostatni ("Road to Pilot") to chyba najlepszy epizod wszech czasów.

 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2011-11-25, 21:06   

Odcinki z Brianem i Stewiem podróżującymi gdzieśtam w ogóle rządzą, chociaż "Road To Multiverse" bardziej mi się podobało, niż "Road to Pilot". Wszechświat Walta Disneya powalił mnie totalnie. Ten ostatni odcinek dla wielu widzów był podobno mocno kontrowersyjny, ja się już chyba przyzwyczaiłem i przybijanie piątki jakoś nie zrobiło na mnie wrażenia.

mr Orange napisał/a:
przedostatni ("Road to Pilot") to chyba najlepszy epizod wszech czasów.


Epizod wszechczasów to jest "PTV" :)
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-11-25, 22:15   

Byście oglądali Venture Bros czy Archera, a nie 5000 sezon family guya :snob:

PS. Fakt, że nie udało mi się praktycznie nikogo zachęcić do VB uważam za jedną ze swoich największych porażek jako moderatora i polecającego dobre produkcje.

PS2 chyba się kiedyś w końcu wkurwię i wezwę ziomow z OSI by pomogli mi w dziele stworzenia wiekopomnych napisów polskich do tegoż

PS3. A już największą porażką chyba jest fakt, że Jarod się przeze mnei do serialu zniechęcił i zrezygnował po średnim pilocie (a to serial co z sezonu na sezon jest coraz lepszy, zaskakuje pod koniec pierwszego) :(

PS4 Jeśli nie widzicie w dziale tematu o serialu Archer, to dlatego, że VB nie obejrzeliście i przysiągłem sobie, iż do momentu aż trochę osób się w temacie Venture Bros nie wpisze, to nic nie założę w tym dziale :foch:
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2011-11-25, 23:17   

Ostatni Surfer napisał/a:
Fakt, że nie udało mi się praktycznie nikogo zachęcić do VB uważam za jedną ze swoich największych porażek jako moderatora i polecającego dobre produkcje.


Ojtam, ojtam, moje polecanki też zlewają i co. Poza tym istnienie VB zupełnie wyleciało mi z głowy, spróbuję coś z tym zrobić w najbliższym czasie. Jeśli są do tego angielskie napisy, to się jakoś obejrzy.

Ostatni Surfer napisał/a:
Jeśli nie widzicie w dziale tematu o serialu Archer,


Trochę ponorałem i właściwie wygląda to nawet ciekawiej! Czy to może coś w deseń tego komiksu Warrena Ellisa?

http://en.wikipedia.org/wiki/Nextwave
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-11-25, 23:19   

Ostatni Surfer napisał/a:
Byście oglądali Venture Bros czy Archera, a nie 5000 sezon family guya :snob:

PS. Fakt, że nie udało mi się praktycznie nikogo zachęcić do VB uważam za jedną ze swoich największych porażek jako moderatora i polecającego dobre produkcje.

PS2 chyba się kiedyś w końcu wkurwię i wezwę ziomow z OSI by pomogli mi w dziele stworzenia wiekopomnych napisów polskich do tegoż

PS3. A już największą porażką chyba jest fakt, że Jarod się przeze mnei do serialu zniechęcił i zrezygnował po średnim pilocie (a to serial co z sezonu na sezon jest coraz lepszy, zaskakuje pod koniec pierwszego) :(


Bo to tylko o te napisy chodzi. Podejrzewam, że serial jest trochę zbyt zakręcony językowo na nasze ubogie lingwistycznie umysły. Gdyby napisy były to myślę, że wiele osób już by się za to zabrało. Ja na na pewno.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-11-26, 21:19   

John Bigboote napisał/a:
Trochę ponorałem i właściwie wygląda to nawet ciekawiej! Czy to może coś w deseń tego komiksu Warrena Ellisa?

http://en.wikipedia.org/wiki/Nextwave

Trudno powiedzieć, po pobieżnej lekturze tematu na wiki. Ale jesli chodzi o "dekonstrukcję" kultury komiksowej, to chyba jednak bardziej VB. Do tego sporo nawiązań do animacji, popkulturowych itd. Archer jednak ostrzej idzie w szpiegowskie klimaty, James Bond itd. Superbohaterów nie uraczysz w Archerze.
A swoją drogą dzięki za tytuł, będę musiał przeczytać.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-11-27, 12:57   

Ostatni Surfer napisał/a:
A już największą porażką chyba jest fakt, że Jarod się przeze mnei do serialu zniechęcił i zrezygnował po średnim pilocie (a to serial co z sezonu na sezon jest coraz lepszy, zaskakuje pod koniec pierwszego)
No już nie płacz, obejrzę, obejrzę :hahaha:
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2011-12-18, 22:21   

No dobra, zaopatrzyłem się w pierwszy sezon Venture Bros. Lepiej, żeby było dobre, bo jak nie, to zrobię Surferowi akcję a`la "Where`s my money" by Stewie (umieściłbym filmik, ale jak znalazłem właściwy, to jakaś menda wyłączyła umieszczanie).
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u