FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Hardkor 44
Autor Wiadomość
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-16, 11:33   Hardkor 44

Hardkor 44
reż. Tomasz Bagiński? (Polska 2112?)

[więcej info wkrótce]

Tomek Bagiński, reżyser:

Powstanie Warszawskie to temat przez filmowców niedotykany od lat, choć rozmaite projekty również od dawna były wielokrotnie zapowiadane. Potencjał filmowy tego wydarzenia jest ogromny, i szkoda, że ciągle niewykorzystany. Liczę na to, że wcześniej czy później produkcja podnosząca temat Powstania dojdzie do skutku, ale w międzyczasie chciałem się podzielić projektem, który też o ten temat zahacza, jednak w sposób nieco nietypowy.

Od wielu lat chodzę z myślą o zupełnie innym niż te tradycyjnie przyjęte, sposobie filmowania i opowiadania ważnych wydarzeń z historii Polski. W szczególności Powstania Warszawskiego. Sposobie mogącym zainteresować nie tylko widza polskiego, ale spokojnie „broniącego się” też w skali świata. To jest polskie lądowanie w Normandii, nalot Drezna
i Pearl Harbor w jednym. Fantastyczne, filmowe historie mające szanse uwieść widza
z każdego miejsca na ziemi.

Mam gdzieś przekonanie, że współczesna widownia jest otwarta na nowe pomysły i ostatnie lata przyniosły nam na to parę dowodów. Chciałbym podejść do opowieści z Powstania Warszawskiego zupełnie inaczej niż zostaliśmy przyzwyczajeni. Nie na kolanach, chyląc głowę przed ofiarami i smutnym polskim losem. Nie w brudzie, pokazując beznadzieję zrywu i ponure śmierci młodych Polaków w kanałach i wypalonych piwnicach. Chciałbym podejść do tego tak jakbym opowiadał pewną mitologię, trochę odrealniony świat archetypów. Chciałbym przybliżyć tamten świat dzisiejszym rówieśnikom Powstańców. Chłopakom i dziewczynom wychowanym na prostych filmach o superbohaterach, komiksach i rozbudowanych grach komputerowych. Prosto. Komiksowo. Niczym z gry komputerowej.


FRAGMENT SCENARIUSZA:

Schyłek lata 1944. Warszawa jest częściowo opanowana przez Powstańców, Niemcy przegrupowują się. Na rozkaz najwyższych władz do miasta skierowany zostaje doborowy, eksperymentalny oddział słynącego z okrucieństwa Wagnera. Oszpecony SS-man ma za zadanie nie tylko zgnieść opór Polaków, ale przede wszystkim uczynić z zagłady Stolicy przykład dla innych okupowanych przez Rzeszę krajów. Tymczasem w ogarniętym chaosem mieście pojawia się Arnold – były żołnierz, który w niejasnych okolicznościach zniknął po kampanii wrześniowej. Kompletuje on ekipę nietypowych specjalistów- są to przestępcy i outsiderzy, a nawet kolaboranci. Razem z nimi planuje brawurową akcję, w której stawką są łupy wojenne należące do samego Wangera.

W rzeczywistości gra idzie o najwyższą stawkę, a niebezpieczeństwo jest ogromne. Wanger sprowadził do Warszawy eksperymentalny oddział cyborgów bojowych, osławione wunderwaffe zdolne do zmiażdżenia Warszawy i odwrócenia losów wojny. Morderczo precyzyjne maszyny inicjują nierówną grę z powstańcami. Cel Wangera jest prosty: zrównać miasto z ziemią. Ludzie Arnolda nie spodziewają się starcia z takim przeciwnikiem, zarazem - są jedynymi, którzy są w stanie takie starcie przetrzymać i przejąć inicjatywę. Pod gradem kul, podczas starcia z nieludzkim wrogiem zweryfikują prawdę o sobie…

„Himmler przysłał mnie tu, żebym stworzył symbol. Wypalę to miasto do fundamentów i każę zaorać, jak Rzymianie Kartaginę. Wyrosną tu drzewa, ptaki uwiją gniazda, wrócą stada jeleni. I wilki.”

Oskar Wanger
Oberfuehrer SS



najnowsze szkice do filmu:
http://www.film.gildia.pl...kor-44/projekty

Więcej informacji o produkcji na:
http://hardkor44.pl
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-07-16, 11:54   

Marcin Kobylecki, producent wykonawczy w studiu Platige Image napisał/a:
Planujemy ukończenie filmu na rok 2012.

Żeby do tego czasu projekt nie zdechł, jak inne planowane już wcześniej prace Bagińskiego.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-16, 12:17   

Myślę, że raczej nie tym razem bo patronuje temu muzeum powstania (zresztą pomysł wyszedł właśnie od nich), a z tego co powszechnie wiadomo działają tam dosyć konkretni ludzie i już wiele projektów im się z znakomicie udało. Zresztą inicjatywa ma ogromne poparcie w wielu wpływowych środowiskach (sam film ma być sfinansowany w większości za pieniądze prywatnych producentów, tak jak się to robi na świecie). Myślę, że ciężko będzie to spieprzyć (choć wiadomo - Polak potrafi). ;)
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-07-16, 15:03   

BM napisał/a:
Wanger sprowadził do Warszawy eksperymentalny oddział cyborgów bojowych

Nie no,aż tak otwarty nie jestem,żeby cieszyć się z podobnego gówna.Cały ten "projekt" wieje chujem od samego początku,i mam nadzieję że jak to w Polsce,nie uda się,dla dobra ogółu. :nigga:
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-16, 15:06   

Dlaczego? Moim zdaniem wygląda to bardzo fajnie.
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-07-16, 15:17   

Jestem konserwatystą jeśli idzie o taką tematykę,nie wiem,może to jakieś zboczenie,ale zabawianie się potworkami i podobnym dziadostwem, w tematyce bądź co bądź tak poważnej jak Powstanie Warszawskie,uważam za mocno poronione.Nie stać nas żeby pokazać dobry film historyczny,za to na zabawę w klimatach gdzie ludzie na prawdę ginęli setkami jest czas i pieniądze.Do mnie to kompletnie nie trafia,robienie kolejnego hipermarketowego syfu z Powstania,gryzie się jakoś z moim poczuciem polskości :(
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-16, 16:11   

No właśnie dlatego, że nas nie stać na normalne podejście można to ugryźć w sposób niekonwencjonalny. Dla mnie tym lepiej i jestem bardzo ciekawy co z tego wyjdzie. Powstaniu to tylko pomoże, a promocja na świecie się przyda.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-17, 09:20   

Aske napisał/a:
zabawianie się potworkami i podobnym dziadostwem, w tematyce bądź co bądź tak poważnej jak Powstanie Warszawskie,uważam za mocno poronione.

I właśnie to jest wg mnie - sorry, Aske - podejście typowo wajdowo/katyniowo/smutne. No bo przecież nie godzi się Polakowi pokazać wzniosłych, bohaterskich czynów walczących Polaków tak, jakby to były wzniosłe, bohaterskie czyny. Musimy spoglądać na naszą historię z powagą, smutkiem i pamięci Bema żałobnym rapsodem w tle. Bo to jest Nasza Historia i nie wolno nam z niej kpić.

Dobrze. Nikt nie chce kpić. Ja bym tylko chciała, żeby młodzież XXI wieku odkryła, że historia nie gryzie. Że to były wydarzenia wielkie, ale nie pompatyczne. Ważne, ale nie nudne. Że nasi bohaterowie są tak samo bohaterscy jak ci z "300" (notabene ponoć w ogóle pomysł na "Hardkor 44" powstał w głowach ludzi z Muzeum Powstania po pojawieniu się "300" w kinach) i z taką samą fascynacją można słuchać ich historii.

Nie chodzi o to, żeby ludzi przekonać, że to było smutne. Raczej, żeby przekonać ich, że to było dramatyczne i wielkie. Dlatego jestem za.
 
 
 
Dr. Sean 
bywalec



Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 151
Skąd: Connornia
Wysłany: 2009-07-17, 09:42   

Jeżeli będzie w tym dziele (to się okaże czy dziele) na tyle prawdy historycznej, że przeciętny nastolatek wyniesie z seansu wiecej tej prawdy historycznej niż gówna w powstaci wagnera-cyborga to jestem za. Ogólnie podzielam zdanie Evy, żyjemy XXIw. drogi przekazu się zmieniają. Znam jedną średniowieczną instytucje, która wychodziła z założeń Aske'a i ma teraz kapę z wiernymi :)
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-07-17, 11:30   

Jest wiele o wiele bardziej wdzięcznych tematów historycznych, mniej popularnych od PW, a IMO o wiele bardzije zasługujących na odświeżenie. Powstanie Warszawskie stało sie po prostu trendy, i to nie dlatego, że było jakoś wyjątkowo ważne z puntku widzenia historycznego, czy strategicznego, ale dlatego że było warszawskie. Od razu zaznaczam, że nie należę do osób sceptycznie oceniających pobudki powstańców.

Jednakże, ceniąc talent Bagińskiego, jestem bardzo ciekawy co z tego wyniknie. Oby tylko nie wyszła z tego profanacja.
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-07-17, 13:23   

Dr. Sean napisał/a:
Znam jedną średniowieczną instytucje, która wychodziła z założeń Aske'a i ma teraz kapę z wiernymi

Trudno,nie wyprę się swoich poglądów i tego co o tym sądzę,żyjcie w tym swoim XXI wieku,tyle tylko że tak naprawdę żyjecie zapychaczami tym co wam pod nos podstawi telewizja,internet i inne "media". Mnie nie bawi, ani ten wiek ani cały syf jaki ze sobą przynosi.W ewidentny sposób ludzie w tym cudownym wieku dają z siebie robić idiotów i jeszcze są za to wdzięczni,dziękuję beze mnie.
Eva napisał/a:
No bo przecież nie godzi się Polakowi pokazać wzniosłych, bohaterskich czynów walczących Polaków tak, jakby to były wzniosłe, bohaterskie czyny. Musimy spoglądać na naszą historię z powagą, smutkiem i pamięci Bema żałobnym rapsodem w tle.

I co w tym złego że należy to szanować? Że w zalewie zachodnioeuropejskiego gówna,takie rzeczy jak szacunek do własnej historii będą niedługo jednym z niewielu wyznaczników określających nas jako naród? Dla czego na siłę musimy wszystko tak maksymalnie spłycać? "Żeby młodzież zrozumiała, że historia nie gryzie" LOL! No proszę was,młodzież teraźniejsza najwyraźniej jest tak głupia że potrzebuje potworków żeby zrozumieć i w ogóle mieć chęć zapoznać się z historią :zalamka
Eva napisał/a:
Bo to jest Nasza Historia i nie wolno nam z niej kpić.

Uważasz że to takie dziwne?
Przerażacie mnie czasami,jezuchryste :suicide:
 
 
 
Dr. Sean 
bywalec



Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 151
Skąd: Connornia
Wysłany: 2009-07-17, 13:55   

Cytat:
Trudno,nie wyprę się swoich poglądów i tego co o tym sądzę,żyjcie w tym swoim XXI wieku,tyle tylko że tak naprawdę żyjecie zapychaczami tym co wam pod nos podstawi telewizja,internet i inne


Nie namawiam Cię żebyś zmieniał, ma ciekawsze rzeczy do roboty. Z tym, że tak naprawdę moim zdaniem, należy znaleźć we wszystkim złoty środek, choć nie ma rozwiązań idealnych. Twoje poglądy przykładowo 20 lat temu, też były zbyt liberalne, niestety całe gówno nas otaczające musimy nazwać postępem. Na szczęście jest internet, który jest tak nie kontrolowanym przepływem informacji, że jest oazą spokoju, póki co. Niestety odnoszenie się do dzisiejszej młodzieży z naszej perspektywy osób dwudziestoparoletnich czy ile tam macie, jest o kant dupy potłuc. Z całej tej masy gówna poprzez takie przedsięwzięcia można wyłowić perełki. Trzeba to niestety przyjąć na klatę lub zostać pustelnikiem.

Co do samego powstania wydaje mi się że były też inne czynniki niż to że jest warszawskie.
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-07-17, 14:51   

Z tłumaczenia Baginskiego, z którego wynika, że ideą, jaka stoi za filmem, jest chęć przybliżenia PW nastoletniemu widzowi i rozpropagowanie tego wydarzenia w świecie, chce mi się śmiać. W pogłoski, jakoby z inicjatywą wyszło Muzeum Powstania Warszawskiego również nie bardzo chce mi się wierzyć. Wiadomo, że tego typu komiksowe produkcje robią teraz furorę i zarabiają największą kaskę na świecie. Taki trend - głupi, niegłupi - jak kto lubi. Jakkolwiek jednak i niezależnie od pobudek stojących za pomysłem, Bagiński talent ma, jak również ma na koncie parę fantastycznych animacji. I w sumie chętnie zobaczę, co z tego wyjdzie, chociażby po to, aby nakarmić swój zmysł estetyczny. Bardziej niż na lekcję historii, liczyłbym jednak w tym wypadku na sukces kasowy. Oby się tylko do 2012 trendy w popkulturze nie pozmieniały (choć nic nie wskazuje, aby 'komiks' w filmie tak prędko przestał być popularny), bo zamiast sukcesu będzie finansowy krach.

A w ogóle, proponuję wydzielić do osobnego tematu.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-17, 15:55   

PanSardela napisał/a:
tłumaczenia Baginskiego, z którego wynika, że ideą, jaka stoi za filmem, jest chęć przybliżenia PW nastoletniemu widzowi i rozpropagowanie tego wydarzenia w świecie, chce mi się śmiać. W pogłoski, jakoby z inicjatywą wyszło Muzeum Powstania Warszawskiego również nie bardzo chce mi się wierzyć.

Wyszło muzeum. Słyszałem to z co najmniej kilku źródeł. Bagiński został w to wciągnięty bo za nim pójdzie kasa (wiadomo, nazwisko, nominacja do Oskara, sponsorzy).

PanSardela napisał/a:
A w ogóle, proponuję wydzielić do osobnego tematu.

Ok, wyjątkowo się zgadzam (wyjątkowo bo nie wiadomo jeszcze na 100% czy to cudo w ogóle powstanie). ;)
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-07-17, 16:40   

BM napisał/a:
Wyszło muzeum. Słyszałem to z co najmniej kilku źródeł. Bagiński został w to wciągnięty bo za nim pójdzie kasa (wiadomo, nazwisko, nominacja do Oskara, sponsorzy).


Wiesz BM, co to jest Public Relations, prawda? Tak naprawdę, to nie musiał być Bagiński, ale generalnie ktoś, kto ma łeb do biznesu. Bo to nie jest taki polski pomysł, typowy dla instytucji w rodzaju MPW (chyba, że to już jest taka nowego rodzaju placówka znająca się na biznesowym know - how). Zwróć uwagę, że już teraz, na trzy lata przed premierą, film wzbudza zainteresowanie i wywołuje dyskusje, a ponadto - jeśli tylko będzie dobrze wykonany, a dotychczasowy ogląd twórczości Bagińskiego pozwala wysuwać takie wnioski - przy obecnych trendach ma szansę na sukces nie tylko narodowy (ze względu na kontrowersje sukces kasowy jest właściwie przesądzony), ale i międzynarodowy.

Aha, może jeszcze nadmienię, że sam pomysł wydaje mi się mało oryginalny. Ot, prosta zrzynka z "300", ale bardziej bezczelna, bo nawiązujaca do nie tak odległej historii. Jak znam życie, to wielu osobom się to nie spodoba, jeszcze więcej osób będzie chciało mieć na temat takiego filmu swoje zdanie. Dobra recepta na reklamę. No i bedziemy mieli swój własny filmowy 'komiks'. Nie wiem czy się cieszyć czy nie. :hmm:
Jako prawdziwy Polak wolałbym mieć polskich braci Coen.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-17, 22:06   

PanSardela napisał/a:
MPW (chyba, że to już jest taka nowego rodzaju placówka znająca się na biznesowym know - how)

Widzę, że nigdy w tej placówce nie byłeś bo gdybyś znał temat z autopsji to nie mówiłbyś w ten sposób. To właśnie jest tego typu miejsce. Jak najbardziej. Jeżeli chodzi o tego typu instytucje w kraju to na pierwszym miejscu jest Muzeum Powstania Warszawskiego, a potem przepaść i długo, długo nic (różnica w jakości i mentalności kierowania instytucją jest naprawdę miażdżąca). Podobne placówki z podobnym rozmachem i zarządzaniem widziałem tylko w Londynie (aczkolwiek nieco starsze). To już jest naprawdę myślenie na miarę XXI w, a nie przykurzone post PRLowskie smuty (które to niestety dominują w kraju). Tam (w MWP) odbywają się np. koncerty (naprawdę bardzo odważne imprezy z nowoczesną muzyką), ludzie się inspiruję, nagrywają płyty. Co rusz jakieś imprezy, odważne inicjatywy. Komiksowe, literackie, muzyczne. To wszystko dzięki muzeum. Tam się w zasadzie cały czas coś dzieje. To miejsce żyje i przyciąga ludzi nowoczesnością i rozmachem. Ja byłem tam już z kilka razy i za każdym razem pełna satysfakcja. A przecież wydawałoby się, że to tylko "jakieś tam muzeum", odwiedzić, zapomnieć. Nic z tych rzeczy. Dlatego właśnie wierzę, że w tym akurat wypadku ta inicjatywa ma szansę wypalić.
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-07-18, 19:49   

BM napisał/a:
Widzę, że nigdy w tej placówce nie byłeś bo gdybyś znał temat z autopsji to nie mówiłbyś w ten sposób.


No nie byłem też dlatego tak piszę ;)

Też potwierdzasz, że mają jakichś łebskich gości od zarzadzania - stąd może wziął sie pomysł. Pomysł niezły, kasowy, a takie wypowiedzi, jak Aske (oczywiście ja nic do Twojej opinii nie mam, rozumiem ją i szanuję - we mnie też Hardkor 44 - co za tytuł w ogóle - budzi mieszane uczucia) tu w temacie będą nakręcały popularność zgodnie z zasadą promocji stosowaną przez Jolę Rutowicz: "Nie ważne co mówią, ważne, że mówią", a która jeszcze bardziej nadaje się do lansowania określonych przedsięwzięć, niż osób w przedziale czasowym długoterminowym.
  
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-18, 20:09   

PanSardela napisał/a:
we mnie też Hardkor 44 - co za tytuł w ogóle - budzi mieszane uczucia

To jest tytuł roboczy.

Bagiński wprost mówił, że to nie ma być żadne doniosłe ani filozoficzne kino tylko widowiskowa napieralanka. I bardzo dobrze w sumie. Kolejnego Katynia nam przecież nie potrzeba.
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-07-18, 20:15   

BM napisał/a:
Kolejnego Katynia nam przecież nie potrzeba.


Ale, z drugiej strony, żeby od razu robić za Snyderem polską wersję 300 Spartan? Dowód na postępującą Makdonaldyzację wszystkiego. ;)

Ale dobra zresztą, niech sobie będzie - z chęcią zobaczę, bo to, co do tej pory prezentował Bagiński bardzo mi się podobało.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-18, 20:21   

Być może właśnie dzięki temu przeciętny amerykański kretyn będzie sobie zdawał sprawę z tego, że w Warszawie przeciw Niemcom walczyli też Polacy, nie tylko bohaterscy Żydzi. ;)
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-07-18, 20:49   

Bez względu na walor edukacyjny, nijakość i wtórność samego pomysłu pozostaje.
 
 
strummer 
bywalec



Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 60
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2009-07-21, 00:46   

Jest już trailer -> http://www.youtube.com/watch?v=8nd5n5KVOUo
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-21, 09:13   

Daj pan spokój. :zalamka
To jest raczej hardkor17, a nie 44. :suicide:
 
 
 
Stark 
świeżak



Wiek: 38
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 14
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-07-30, 11:35   

Pozwolę sobie zareklamować wywiad z Kubą Jabłońskim, dyrektorem artystycznym "Hardkor 44"
 
 
gentleman 
kinomaniak



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 216
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-07-30, 18:36   

W ogóle nie lubię takich widowiskowych animacji na wielką skalę. Chce sobie obejrzec film, a mam wrażenie jakbym oglądał intro do jakiejś gry, albo naparzał na jakiejś konsoli nowej generacji. To raz. Dwa:
Chyba ledwo ponad pół wieku to naprawdę nie jest taki długi czas. To nie są Termipile, do których po tylu wiekach można sobie podejśc z ogromnym dystansem i bawic się w efektywne popisy graficzne.

Mnie się marzy natomiast film o Powstaniu Warszawskim w stylu Kompanii Braci/ Generation Kill!
:yessir:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u