FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Drogówka
Autor Wiadomość
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-06-01, 13:17   

jaz napisał/a:
Tylko o co chodzi z tym nagrywaniem wszystkiego przez wszystkich?


To taki metakomentarz na temat naszej zmediatyzowanej rzeczywistości.

Żartowałem. Tak naprawdę to przejaw lenistwa scenarzysty, któremu nic lepszego nie chciało się wymyślić, by popchnąć fabułę do przodu.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-06-02, 16:48   

John Bigboote napisał/a:
To taki metakomentarz na temat naszej zmediatyzowanej rzeczywistości.

Żartowałem. Tak naprawdę to przejaw lenistwa scenarzysty, któremu nic lepszego nie chciało się wymyślić, by popchnąć fabułę do przodu.


Lepiej bym tego nie ujął. Tak samo bym ujął. :)

Szczęśliwie dla filmu jednym można usprawiedliwić drugie. ;)
 
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-06-02, 20:36   

Cytat:
Szczęśliwie dla filmu jednym można usprawiedliwić drugie.


Taa, dorabianie ideologii do zwykłego niedbalstwa=polskie kino w całej (niemal) okazałości. Dlatego nie możemy mieć w nim ładnych rzeczy :(
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2013-06-03, 13:51   

John Bigboote napisał/a:
Cytat:
Szczęśliwie dla filmu jednym można usprawiedliwić drugie.


Taa, dorabianie ideologii do zwykłego niedbalstwa=polskie kino w całej (niemal) okazałości. Dlatego nie możemy mieć w nim ładnych rzeczy :(


Przecież ładny był. Imo się te komórki sprawdziły się świetnie. Wszystko było w klimacie, ale nie przeczę, że jest to efekt cięcia kosztów/zaniedbania. Ale cofając się chwilę, "Róża" ładna nie była?
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2013-06-03, 15:00   

A ja bym tu tak na pewniaka niedbalstwa nie nie zarzucał.
Akurat ta ironiczna teoria Bigboota bardziej mnie przekonuje niż to że 'nie mamy pomysłu, wrzućmy komórki - niech się dzieje':)
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-06-03, 19:48   

Orange napisał/a:
Przecież ładny był.


Ale byłby ładniejszy, gdyby się scenarzyście chciało bardziej.

Cytat:
Ale cofając się chwilę, "Róża" ładna nie była?


A to nie wiem, bo się boję oglądać. Poczekam aż będę miał zbyt dobry nastrój.

shpongled napisał/a:
Akurat ta ironiczna teoria Bigboota bardziej mnie przekonuje niż to że 'nie mamy pomysłu, wrzućmy komórki - niech się dzieje':)


Może też Smarzowski chciał popróbować nurtu "found footage". Ładnie mu to wyszło od strony inscenizacyjnej i zdjeciowej, ale sensu IMO jakoś mniej w tym było.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-06-03, 21:29   

Cytat:
Ale byłby ładniejszy, gdyby się scenarzyście chciało bardziej.


Ale co miał niby zrobić inaczej? Trudno by musiał pomyśleć, tak trudno, że ja nie wiem.

jak tą polską rzeczywistość inaczej i bardziej pokazać

dla mnie w tym wypadku - cel uświęcił środki.

Wali kupom, ale jest ok. :) Film dobry i mocny i na temat.
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2013-07-14, 11:29   

Fajny i prawdziwy film. Niektóre sceny jako żywo przypominały mi niektóre wspólne z mundurowymi imprezy.

Tak w ogóle to cześć znowu :-)
 
 
Oslo 
kinomaniak



Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 246
Skąd: nieważne
Wysłany: 2013-07-14, 19:27   

Cześć. :)
Thabel napisał/a:
Niektóre sceny jako żywo przypominały mi niektóre wspólne z mundurowymi imprezy.

Nie wiem, czy jest się czym chwalić? Filmu jeszcze nie widziałam, trudno go zdobyć w mojej bibliotece. Gdy zobaczę, odpowiem sobie na moje pytanie. Tymczasem możesz ty to zrobić. :)
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2013-07-15, 07:11   

Zdecydowanie nie ma się czym chwalić, ale przyznam, że poziom patologii tych imprez przewyższał o kilkaset procent black metalowe afterparty, nawet śląskie...
 
 
karola 
świeżak



Dołączyła: 12 Wrz 2013
Posty: 5
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-09-12, 12:17   

Jak dla mnie film realistyczny, tylko nie wiem czy jeszcze na czasie? Trochę się w końcu pozmieniało... według mnie jest zbyt chaotyczny - przez te scenki komórkowe źle się po prostu ogląda :)
 
 
Hi Way 
filmożerca



Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 1292
Skąd: z dupy
Wysłany: 2013-09-12, 16:25   

Wkurzające te "mrygawki" z komórek były , ale co się niby pozmieniało ?
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-10-02, 01:09   

Obejrzałem. Dziś dopiero. Ja pier... ale pato. Dobry film. Bardzo dobry. I niesamowicie polski. To szpiku kości w zasadzie. Fajnie go było też oglądać z perspektywy mieszkańca Warszawy bo mnóstwo tu swojskich, znajomych miejsc pośród kadrów. Nie wiem czy to najlepszy film Smarzowskiego ale na pewno jeden z najlepszych. O tym, że Topa jest świetnym aktorem wiedziałem już od dawna. W ogóle ten reżyser potrafi wyciągnąć z aktorów to co najlepsze. Później napiszę coś więcej. Mocna rzecz. Bardzo mi się podobał.

Ocena: 9/10
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-10-02, 03:02   

A zwróciliście uwagę, kto dzwoni do młodego Sthura w jednej z ostatnich scen filmu? ;)

Spoiler:
A potem na pogrzebie rzewne łzy w pierwszym szeregu. :mydlo: :hahaha:
 
 
Cat_woman 
bywalec



Dołączyła: 17 Lut 2012
Posty: 166
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-10-02, 15:28   

BM napisał/a:
Obejrzałem. Dziś dopiero. Ja pier... ale pato. Dobry film. Bardzo dobry. I niesamowicie polski. To szpiku kości w zasadzie. Fajnie go było też oglądać z perspektywy mieszkańca Warszawy bo mnóstwo tu swojskich, znajomych miejsc pośród kadrów. Nie wiem czy to najlepszy film Smarzowskiego ale na pewno jeden z najlepszych. O tym, że Topa jest świetnym aktorem wiedziałem już od dawna. W ogóle ten reżyser potrafi wyciągnąć z aktorów to co najlepsze. Później napiszę coś więcej. Mocna rzecz. Bardzo mi się podobał.

Ocena: 9/10

Oj tam pato... rzezywistość nie? ;)
Policja podobno nie może go komentować ;)
Zupelnie się zgadzam z Twoją opinią, choć po tylu bulwersach na temat tego filmu, spodziewałam się Bóg wie czego, a nie zaskoczył mnie pod względem hardcoru - to w końcu wojtek S...
Moim zdaniem lepszy niż dom zly, choć podobny ciezki klimat, to jednak tu mnie nic nie odrzucało, tam chwilami nie mogłam wytrzymac po prostu tego obrzydzenia.
 
 
Karoles 
świeżak



Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 7
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2013-10-05, 15:25   

Naprawdę uważacie, że to jest prawdziwy obraz współczesnej policji? Mnie jest w to ciężko uwierzyć. Dla mnie film przypomina raczej realia z lat 90.
 
 
Lukas 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 381
Skąd: ...
Wysłany: 2013-10-10, 15:37   

To może warto oglądać filmy akcji? W Filmwebie jest napisane że to film z gatunku: Obyczajowy, Kryminał. Znając reżysera, patrząc na jego wcześniejsze filmy można by dopisać: Dramat. Co skłoniło cię żeby oglądać taki film i oczekiwać dużo "akcji"? (której moim zdaniem i tak jest sporo). To tak jakby oglądać horror i potem narzekać, że był mało zabawny.

Karoles: z tego co rozmawiałem z policjantami to bardzo dużo jest tu prawdy. Szczególnie jeśli chodzi o wymaganie określonej ilości mandatów: byle za co, byle by były. Schematy z ludźmi nietykalnymi, którym nie można nic zrobić, lub przymykanie oka na łamanie prawa przez kolegów także.
 
 
janeczek 
świeżak



Wiek: 29
Dołączył: 25 Sie 2014
Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-08-25, 12:43   

Też mam kumpla w policji i wybrałem się z nim na ten film do kina - ja byłem zszokowany, on nie. Powiedział, że "to norma w policji". Film zdecydowanie otwiera oczy.
 
 
wirek 
świeżak



Dołączył: 11 Wrz 2014
Posty: 1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-09-11, 14:21   

Mi sie nie bardzo podobał. Bardzo dziwne zakończenie .
 
 
shake 
świeżak



Dołączył: 17 Wrz 2014
Posty: 2
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-09-17, 11:01   

No zakonczenie było bez sensu ale film chodz troche ponury to ciekawy :)
 
 
shake 
świeżak



Dołączył: 17 Wrz 2014
Posty: 2
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-09-17, 11:03   

No zakonczenie było bez sensu ale film chodz troche ponury to ciekawy :)
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2015-02-07, 20:17   

Za pierwszym razem dawałem dychę, drugi seans trochę stracił na pierdolnięciu, ale ciągle nie mogę wyjść z podziwu, że w końcu udało się nakręcić świetny film akcji i to nie tylko, że przez Polaka, ale też w polskich (z małej, nie?) realiach. Owszem, dużo jest jechania po bandzie, wciskanego na chama pato, ale takie rzeczy jak narodziny dzieciaka Lubosa i skonfrontowanie tego z jednym tylko zdaniem, które pada z godzinę wcześniej a propos całej sytuacji to majstersztyk. Niby pato na chama, ale to jednak wątek, który zawiewa mi taką grozą, że nie potrafię go nie lubić. Scena bójki w burdelu, pourywana i w sumie widać tylko jak nigga koksu spuszcza chłopakom wpierdol to kolejna perełka. Gość ładuje ciosy jakbym oglądał jakiś cage fight na eurosporcie. W całym wydumaniu tej historii, w całym jej przegięciu ciągle dominuje taka dawka realizmu, że po prostu nie mam słów. Do tego jeszcze ten montaż z komórek w pierwszej połowie filmu. Toż to genialny pomysł na prolog, w którym tak naprawdę poznajemy tylko realia i postaci. Świetnie też, że w odpowiednim momencie się opamiętali i w drugiej połowie filmu już nie ma tego wcale tak dużo. RE-WE-LA-CJA.

Drugi już raz świetnie bawiłem się na "Drogówce", poczekam ze dwa lata, wytrę fabułę z pamięci i po raz kolejny będę miał frajdę odpalając ten film. Dycha pozostaje.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u