FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Blitz
Autor Wiadomość
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-09, 15:45   Blitz

Blitz
reż. Elliott Lester (UK 2011)

Film jest adaptacja politycznego thrillera autorstwa Kena Bruena. "Blitz" to opowieść o psychotycznym mordercy (Aidan Gillen), który pragnie osiągnąć nieśmiertelną sławę "kultowego" przestępcy i zaistnieć w mediach, brutalnie zabijając policjantów z południowo-wschodniego Londynu. Na jego drodze staje jednak cieszący się zasłużoną złą opinią policjant czyli nadużywający brutalnej siły oraz nieprzebierający w środkach sierżant Brant (w tej roli Jason Statham).

Zaskakująco dobry kryminał sensacyjny. Już w pierwszych scenach, gdy nasz nieokrzesany Brant (Jason Statham) uczy grupę wyrostków gry w irlandzką odmianę hokeja (tak, zgadliście - to ta, w której krążek jest zbyteczny) wiemy, że będzie konkretnie i bez zbędnego klepania się po pleckach. "Blitz" albowiem zawiera w sobie odpowiednią dawkę brutalności i ma dwie świetnie wykreowane postacie. Rzeczony już sierżant Brant i równie rewelacyjny psychopata o tytułowym pseudonimie Blitz. Wcielający się w ową odrażającą kreaturę Aidan Gillen, którego kojarzycie zapewne głównie z ról w serialach "The Wire" i "Gra o Tron", tym razem dostał spore pole do popisu i naprawdę pokazał na co go stać przy okazji kreując wyborną postać upiornego, przepełnionego pychą, inteligentnego świra, który z zimną krwią oraz rozbawieniem w oczach morduje londyńskich policjantów.

Film to także refleksja nad polit-poprawnością, która chyba doprowadziła już zmanierowane społeczeństwa zachodniej Europy do pewnego absurdu. Kontrast wobec realiów amerykańskich jest wręcz porażający. Oto młodociani przestępcy staja się w mediach pokrzywdzonymi owieczkami, morderca glin wychodzi z posterunku w świetle jupiterów, policjanci padają jak muchy, a przepisy nie pozwalają na nadużywanie siły wobec zwyrodnialców gdyż jest to niehumanitarne. Żeby tego było mało nad wszystkim krążą sępy z brukowców, które także mają używanie na stróżach prawa i tylko czyhają żeby powinęła im się noga. W takich warunkach tylko nie bojący się pojechać po bandzie brudny glina jest w stanie zdziałać cokolwiek. Wszak przygotowany dla nowego człowieka zachodu system jakby się zawiesił. Na szczęście jest ktoś kto nie waha się zresetować zepsutej zabaweczki lewicowych inżynierów społecznych za pomocą brutalnego naginania wszelkich możliwych zasad i staromodnego łomu. :klaszcze:

Jak dla mnie rewelacja.
8.5/10 - polecam! :fingerok:
Ostatnio zmieniony przez Eva 2011-08-09, 16:02, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4328
Skąd: ,,
Wysłany: 2011-08-09, 15:51   

BM napisał/a:
Aidan Gillen
BM napisał/a:
Jason Statham
:fingerok:
Brzmi zachecająco. Mam nadzieję na złe zakończenie :paranoik:
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-09, 16:15   

Statham jak zwykle nie zawiódł. Jego łom, względnie irlandzki kij do hokeja w połączeniu z tym obłędnym brytyjskim akcentem tworzą mieszankę wybuchową. Naprawdę cenię sobie brytyjskie sensacyjniaki i kryminały, właśnie ze względu na tą ich pyskatą wyspiarskość ("A ze mnie jest dzikus i Celt. Przez co jestem nieprzewidywalny") przykrytą kożuszkiem wytwornej lordowskiej śmietanki.

Tytułowy Blitz (tak, od słowa blitzkrieg!) jest też zrobiony genialnie, taki mały, radosny świr niszczący system tylko po to, żeby znaleźć się na łamach brukowców. Ale, ale, zapomnieliście o jeszcze trzeciej wg mnie świetnie skonstruowanej postaci, a mianowicie o sierżancie Nash'u, gejku z jajami. Oczywiście trochę wyidealizowana była jego przyjaźń od pierwszego wejrzenia z Brant'em, ale i tak go polubiłam od momentu kiedy opowiedział historię swojego wypalenia zawodowego. :fingerok: Fajny duet się z nich zrobił - zakapturzony brutal z kijem i wyperfumowany fircyk w płaszczyku.

Z czystym sumieniem proponuję - obejrzyjcie "Blitz'a", dostaniecie przyjemną dla oka dawkę brytyjskiego kryminału z lekką nutką humoru, błyskotliwym zakończeniem i takim akcentem, że nic tylko słuchać i słuchać. :klaszcze:

8/10
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-09, 17:48   

Eva napisał/a:
zapomnieliście o jeszcze trzeciej wg mnie świetnie skonstruowanej postaci, a mianowicie o sierżancie Nash'u

Celowo go pominąłem gdyż moim zdaniem była to postać zagrana zupełnie bez wyrazu. Znacznie ciekawsza byłą już np. ta czarna policjantka - ćpunka.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-09, 19:29   

Z drugoplanowych wg mnie fajnie zagrany był również ten szczurek w kolorowym dresie, co go Brant za rzepkę chwytał. :fingerok:
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2011-08-10, 14:36   

Niezły, taki klasyczny. Brudny glina i lekko pierdolnięty złoczyńca. Trochę przemocy i chamówy, napinek etc. Wziąwszy pod uwagę to, co dzieje się obecnie w Anglii, to rzecz na czasie. "Demokratyczne państwo prawne, realizujące zasady sprawiedliwości społecznej" jak widać nie daje sobie rady z bezwzględnym bandytą.
Cytat:
Jason Statham

trochę mi Bruce Willisa ten gość przypomina
Cytat:
Aidan Gillen

to kolejna udana rola tego aktora.
Eva napisał/a:
Ale, ale, zapomnieliście o jeszcze trzeciej wg mnie świetnie skonstruowanej postaci, a mianowicie o sierżancie Nash'u, gejku z jajami.

Ja nie zapomniałem. Faktycznie niezła postać - jak tylko go zobaczyłem, to pomyślałem, że homo, a więc był przekonujący :)
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2011-08-11, 17:56   

Niezłe, ale mogłoby być lepsze, gdyby nie kilka baboli:

Spoiler:
chętnie bym usłyszał, co Blitz wygadywał do dziennikarzy. Niewykorzystana okazja, by kolesia jeszcze bardziej znienawidzić. Łatwiej byłoby mi łyknąć zmówienie się Branta i Nasha w celu zajebania koleżki. Przydałoby się jeszcze jakieś wydarzenie, które nie zostawiłoby wątpliwości, że Brant i Nash mają rację. A tak dziurawią Blitza kilka sekund po zdobyciu niepodważalnego dowodu - bez sensu.


Poza tym film się chwilami ciągnie i brakuje mu tempa, w ogóle robi się nieco bezjajeczny, jakby ktoś się przestraszył, że będzie zbyt kontrowersyjny i zaczął go tonować. Szkoda, bo w pojedynczych scenach widać pazur.

Za to potraktowanie pismaka bardzo dobre, podobało mi się w kontekście afery podsłuchowej w UK.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2011-08-22, 19:00   

BM widzę nie omieszkał użyć treści filmu do uzasadnienia swoich niedawno wyrażanych treści w innym wątku na temat coraz brutalniejszych i odbierających wolność obywatelską metod policji. ;) Nie kłócę się z tą interpretacją, wspomniane przez Ciebie rozważania mają miejsce w tym filmie, na pewno. Najbardziej jest to widoczne w motywach, jakie od pewnego momentu zaczęły przyświecać Panu Żulowi, a z drugiej strony w tym, jak postępowała sobie, ponad prawem, Pani policjantka - narkomanka.

Ogólnie, podobało mi się na tyle, na ile film tego rodzaju może mi się podobać. Nie podobał mi się Jason Statham, taki bez wyrazu, drugi Bruce Willis, ale w tego rodzaju kinie chyba nie przeszkadza aż tak bardzo. Aidan Gillen widać poszerza swoje aktorskie emploi i słusznie. Jako utalentowany aktor pokazał się już w "The Wire". Niemniej, jego postać napisana jest moim zdaniem niezbyt dobrze. Po części psychopata, po części porywczy nerwus (co wyklucza skrupulatnie planującego kolejne kroki psychopatę), po części mściciel, po części klaun. Jak sobie jeździł na tym BMXie... To miało być śmieszne, fajne czy jak? Skojarzył mi się z jakąś postacią z GTA San Andreas.

6,5/10
 
 
 
Iscariote 
kinomaniak



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 229
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-08-23, 12:57   

Przyjemne bardzo. Statham w roli złego, wkurzonego, zmęczonego policjanta bardzo dobrze. Aidan Gillen też miło zaskoczył, bo myślałem że jego postać będzie przypominać tę z 12 Rund, ale nie. Na plus. Gej Nash jakoś we mnie żadnych uczuć nie wzbudził. Motyw policjantki ćpunki niepotrzebnie odciąga widza od głównego wątku.
No i film ma troszkę baboli takich jak:
Spoiler:
- torebka z kasą od dziennikarza, zabrana przez Blitza temu szczurkowi. Policja wie, że Blitz kasę podpieprzył, wie też ile. Ale w scenie wypuszczenia Blitza na wolność oddają mu rzeczy i papierowa torebkę. Rozumiem, że to ta z kasą? Nie była to już podstawa do jakiegoś oskarżenia?
- na samym końcu, kiedy Statham strzela do Blitza nagle z ujęcia na ujęcie zmienia się broń. Z czegoś ala Glock na rewolwer.
- Statham umówił się z Nashem na za pół godziny na miejscu, a adresu mu nie podał :)
- I w scenie pościgu nagle nie wiadomo skąd mieli helikopter (którego nie pokazują) i dokładnie przekazują miejsca gdzie biegną radiowozom. Naciągane bardzo.

No ale to takie moje małe czepianie się. Film jest dobry, 7/10 ode mnie.
 
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-09-20, 18:18   

Z tym rewolwerem, o którym wspomniał Iscariote straszna żenada. Skąd się takie rzeczy biorą? "Blitz" mnie się podobał, dobra akcja z fajną historią, nieźle nasycona przemocą bez zbędnych karate napierdalanek z półobrotu. Zaskoczył mnie też, nietypowy jak na pozycje Stathamowe, poziom rozbudowania głównych postaci. Narzekacie trochę na geja, ale mi tam się podobał. Takiej postaci było trzeba na to miejsce i fajne dopełnił całości. Przyznaję rację za to, że wątek ćpunki był lekko zbędny. Ostatni taki dobry film jaki ze Stathamem widziałem to chyba "Bank Job" także żaden fan jego akcentu zawiedziony nie będzie. 7/10
 
 
knight88 
świeżak



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 16
Skąd: Ostrów
Wysłany: 2011-10-22, 15:00   

Jak dla mnie cały ten film kupy sie nie trzyma.
To co wymienił Iscariote to tylko mały procent nieścisłości i nie logicznosci filmu.

Dodac mozna jeszcze to:
Spoiler:
- nic nie mogla znalesc policja a dowody znalazl stary łysy pijak w dresach
- motyw dzialania przestepcy tez mocno naciagany-mscil sie na wszystkich a nie na sprawcy za to ze wsadzil mu kij w tyłek
- wszyscy nie wiadomo czemu boja sie stathama-rozumiem ze to kawał chłopa ale bez przesady.
- ogolnie cała intryga wyssana z palca


4\10
 
 
 
parineeta 
bywalec



Wiek: 30
Dołączyła: 26 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2012-11-23, 09:30   

A dla mnie dobre, klimatyczne, brytyjskie kino. Nie wiedzieć czemu cały czas miałam wrażenie, że gdyby w głównej roli wystąpił Idris Elba to mamy kolejny odcinek "Luthera" jak nic.
Na pewno jeden z lepszych filmów Jasona, świetna również postać geja-policjanta Portera Nasha.
Faktycznie trochę dziur w scenariuszu było ale dla mnie mimo wszystko logiczna i spójna fabuła. To ekranizacja powieści więc może stąd te "skróty fabularne".
Dam 7/10 za zaskoczenie i brytyjski akcent :)
 
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4328
Skąd: ,,
Wysłany: 2012-12-02, 17:18   

Też się macie czego czepiać :fajeczkaluzak:
Fajna dynamika, udany duet Brant-Nash (przedni motyw z tym patentem na pedofila), sporo krwawej przesady i walnięty, wszystko-w-dupie-mający popapraniec w roli opozycji. Z przyjemnością obserwowałam jak się prosi o kłopoty; z jeszcze większą jak dostaje to o co prosił.

Klasyczny kadr:


Film zaspokajający mroczniejszą stronę każdego porządnego obywatela w rytm Julie and the Mothman...
 
 
didi18 
bywalec



Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-03, 14:05   

Obejrzałem wczoraj na dobranoc i nie żałuję. Statham wypadł fajnie i jak ktoś wspomniał nie było za dużo karate, za co duży plus. Co dziwne homo mi nie przeszkadzał a ten gościu w śmiesznym dresiku był nie do przebicia, jestem w stanie kupić, jego kryminalne odkrycia, nie takie cuda się dzieją. Film mi się podobał, historia całkiem sprawnie opowiedziana, ale też jakiś fajerwerków nie było.
Spokojnie na 7/10 to zasługuje.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u