FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Psy I & II
Autor Wiadomość
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-04-08, 16:09   

Jeśli wolisz wyszydzać domniemane "polskie syndromy" a zamykasz oczy na fakty historyczne, to Twoja sprawa. Nikt nie mówi, że przestępczość w Polsce jest tylko i wyłącznie skutkiem działań UB/SB, to by było niedorzeczne. Śmieszniejsze natomiast, że najczęściej to ci, którzy z łezką w oku wspominają czasy komunizmu, podają jako argument, że za PRL nie było przestępczości zorganizowanej itd. Nawet jeśli faktycznie - to może warto by się zastanowić, dlaczego? Może dlatego, że cała (albo prawie cała) przestępczość była w obiegu zamkniętym, kontrolowana przez bezpiekę, kontrwywiad wojskowy i partię? SB w latach 80. wchodziła w układy z bandziorami, którzy potem byli sławni na początku lat 90. Wraz z odejściem ponad połowy bezpieczniaków do cywila i rozprężeniem aparatu represji, nagle jak grzyby po deszczu wyrastały grupy przestępcze, w składzie których niejednokrotnie widzimy byłych esbeków bądź ich agentów. Moim zdaniem Pasikowski w Psach dobrze to ukazał, a jeszcze lepiej w Glinie.
 
 
PitBullFarm 
kinomaniak



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 270
Skąd: z Hodowli
Wysłany: 2010-04-09, 00:16   

W pełni zgadzam się z Arczim. Powiązania byłych funkcjonariuszy SB ze światem przestępczym to fakt. Co prawda fakt przemilczany w największych mediach, który wypłynął na powierzchnię niejako przy okazji śmierci generała Papały. Nagle okazało się, że wielu polityków posiada dziwne znajomości z jeszcze dziwniejszymi indywiduami, które nie stroniły od światka przestępczego, a przy okazji miały albo romans z funkcjonariuszami SB, albo ciepłą posadkę w samym resorcie. Pamiętam, że bodaj w "Salonie" kilka słów na temat podobnych powiązań skreślił Waldemar Łysiak, a i swego czasu w prasie było o tym całkiem głośno. Po wrzuceniu kilku słów kluczy Google wypluło mi nawet taki artykuł z Wprost:

http://www.wprost.pl/ar/1...rzestna/?I=1277

Pomijając wszelkie argumenty merytoryczne, to już na zwykłą logikę można przyjąć, że coś się musiało stać z tymi wszystkimi zwolnionymi siepaczami, a co innego mogli robić samemu będąc mętami i mając powiązania z najgorszymi szumowinami PRL?
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2010-04-09, 07:14   

Bawi mnie demonizowanie urzędników i funkcjonariuszy PRL. To przecież tacy sami ludzie na takich samych stanowiskach co teraz, tylko nomenklatura się zmieniła i orzełek dostał koronę. Od razu mówię - nie bronię w żaden sposób ubeków i esbeków. Po prostu dzisiejsze służbiaki wcale nie są lepsi, a z prywatnych obserwacji mogę zaryzykować stwierdzenie że są nawet gorsi, a na pewno bezczelniejsi. Podobnie jak i politycy.

Podoba mi się pokazany w I części pewien mechanizm. Ojciec mi o tym opowiadał, w kontekście kopalń. Po 89 oficjalnie wszystko co było przed tą magiczną datą było złe. Ludzie to już w ogóle, trzeba było ich wymienić. Problemy były dwa - raz, że poza partią ze świecą szukać było osób kompetentnych, dwa - najgorsze kurwy miały takie plecy że i tak zostawały na stołkach nie ważne w jakich barwach. Efekt - na najwyższych stanowiskach znaleźli się albo totalni debile, albo największe sprzedawczyki. Ci którzy się naprawdę nadawali i byli w miarę uczciwi zostali odstrzeleni. Z tej perspektywy wcale się nie dziwię, że Polska jest teraz tam gdzie jest. W dupie mianowicie
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-04-09, 08:37   

:klaszcze: Nic dodać, nic ująć. Szkoda tylko, że tak mało ludzi patrzy na to w ten sposób.
 
 
 
Daguch 
kinomaniak



Dołączyła: 18 Gru 2010
Posty: 479
Skąd: Stepy Akermańskie
Wysłany: 2011-01-15, 02:19   

Zaiste. Ale oczywiście zupełnie pomijając tą (skądinąd dobrą) podbudowę polityczno-obyczajową "Psy" to kawał dobrego kina sensacyjnego bez banału. Na przełomie lat 80./90. zaczęły do nas spływać masowo amerykańskie filmy i ludziom zachciało się jeszcze bardziej czegoś takiego u nas. Pasikowski już w "Krollu" coś tam skrobał w tą stronę, ale w "Psach" osiąga pełnię, że tak to głupio ujmę. Główny bohater - wykolejeniec, ale z pewną szlachetnością i kodeksem honorowym, a po drugiej stronie układy, układziki i inne świństewka we "wspaniałym, wolnym kraju". Tja. Jak bardzo wolnym, to w tym filmie widać. A kobiety? Złe, jak to u Pasikowskiego :D
Bardzo dobra muzyka - znowu Lorenc, w dodatku z mojego ulubionego okresu. Dialogi może strasznie "zaprzeklinane", ale myślę, że na swój sposób finezyjne. Zresztą osobiście najbardziej spodobały mi się te, gdzie ani jedna "k...a" nie pada: "Kotlet z psa, trzeciej kategorii, pomielony razem z budą" - mój faworyt, obok "Co wy tam palicie, Stopczyk?". I ta pięknie obrazoburcza scena wynoszenia Kaniewskiego :D No i jeszcze monolog postrzelonego Jerzyka - świetny.
 
 
parineeta 
bywalec



Wiek: 30
Dołączyła: 26 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2012-12-08, 20:24   

Nie jestem fanką polskiego kina więc pewne rzeczy nadrabiam dopiero teraz. Jako, że tyle nasłuchałam się pozytywnych opinii obejrzałam wreszcie pierwszą część aby oznajmić znajomym wszem i wobec, że nie lubię i mi się nie podobało. Seans niestety zweryfikował moje odczucia bo to niezły film jest. Tym większe wrażenie musiał robić w 1992 roku świeżo po zmianie ustroju. Ja tych czasów z wiadomych powodów nie pamiętam więc dla mnie "Psy" opowiadają o zupełnie innej rzeczywistości niż ta którą znam teraz.
Co mi się podobało:
- Linda, może i postać Mauera wydaje się nieco przerysowana i wzorowana na Brudnym Harrym ale kto jak nie Boguś mógł to tak dobrze zagrać
- Kondrat czyli Olo złożona, niejednoznaczna postać
- Pazura kiedy nie grał jeszcze w głupich komediach
- spartolona akcja policyjna, kiedy kilku chłopa nie potrafi poradzić sobie z Gajosem,który strzela do nich jak do kaczek
- polonezy, wartburgi i inne pojazdy z tamtej epoki, cudne
- ogólna os fabuły,gdzie jedyny sprawiedliwy musi zrobić w końcu porządek
- sporo niezłych cytatów, które znałam wcześniej niż film chociaż dopiero teraz rozumiem kontekst

Co mi się nie podobało:
- wątek Andżeli, niby rozumiem po co ta postać pojawia się w fabule ale aktorka wyjątkowo mnie irytowała i tym samym cały jej wątek też
- koniec w fabryce wydał mi się już za bardzo przerysowany
- śmierć Ola bo ja jak zwykle kibicowałam nie temu bohaterowi co trzeba

Teraz chcąc nie chcąc muszę obejrzeć dwójkę.
 
 
 
Wielka Pani 
bywalec



Dołączyła: 20 Mar 2012
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-02, 10:27   

Jest jedna rzecz, która mnie rozwala na łopatki podczas dyskusji o filmach Pasikowskiego. Jak się rozmawia o filmach takich reżyserów jak Tarantino czy Lynch to już każdy wie, że nie należy jego filmów brać dosłownie, bo mu powiedzieli, że nie należy. A przy Pasikowskim co rusz słyszę, że film zły bo nierealistyczny i przerysowany.

Nosz ku..wa, taka jest konwencja! Linda tak pięknie przeklina, bo jego postać jest przerysowana, to aż nienaturalnie twardy twardziel. I ta konwencja wcale nie przeszkadza pokazać kilku ciekawych rzeczy o przemianie ustrojowej.
 
 
Daguch 
kinomaniak



Dołączyła: 18 Gru 2010
Posty: 479
Skąd: Stepy Akermańskie
Wysłany: 2013-01-14, 19:55   

Zmusiłam się i obejrzałam dwójkę. Sama w sobie nie byłaby taka zła, ale jako sequel to straszny badziew jest :P
 
 
parineeta 
bywalec



Wiek: 30
Dołączyła: 26 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2013-01-17, 17:01   

Daguch napisał/a:
Zmusiłam się i obejrzałam dwójkę. Sama w sobie nie byłaby taka zła, ale jako sequel to straszny badziew jest :P


Podpisuję się pod tym obiema rękami :)
 
 
 
Syn marnotrawny 
bywalec



Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 143
Skąd: Stare krzywe
Wysłany: 2013-01-27, 20:18   

Wielka Pani, nie porównuj Pasikowskiego do Tarantino czy Lynchca. Sęk w tym, że w filmach Pasikowskiego nie ma tego dystansu. Tam gdzie Tarantino tworzy pewien rodzaj pastiszu, puszcza oko do widza, Pasikowski traktuje wszystko śmiertelnie serio. To czego u Pasikowskiego nie znoszę to tego jego festyniarskiego sposobu opowiadania. Jak już jest jakiś wredny bandzior to jest on tak maksymalnie stereotypowy, że bardziej po prostu się nie da. Jakby porównać filmy Pasikowskiego z Tarantino. Dla tego drugiego tania literatura sensacyjna to jedynie wstęp, pretekst do pokazania własnej wizji. Pasikowski robi z tego wierne ekranizacje.
 
 
KNKS 
świeżak



Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 31
Skąd: Sosnowiec / Katowice
Wysłany: 2013-01-28, 13:22   

Pragnę tylko zasugerować, że PSY były kręcone w 1992 i 1994, dlatego też odnoszenie się do nich przez optykę sensacji terażniejszej jest trochę nie na miejscu.
Mineło przecież 20 lat, i na te mijające lata należy wziąć poprawkę...
Pasikowski opisał tam pewien proces który następował w spec służbach w tamtych latach i ludzie którzy w tamtym okresie mieli więcej niż 13 lat powinni wiedzieć o co chodziło.
Dla mnie część pierwsze jest oczywiście obrazem głębszym i pełniejszym, że tak powiem bardziej "psychologicznym". Dwójka natomiast jest dziełem bardziej "sensacyjnym". Niemniej jednak obydwa filmy uważam za świetne i zawsze chętnie do nich wracam...
Mamy Gajosa, Kozłowskiego, Lindę, Żmijewskiego i Pazurę, który nie był jeszcze wtedy dennym błaznem. Dla mnie bomba. Jak na tamte lata - arcydzieło.
 
 
krześlak 
świeżak



Dołączył: 04 Lut 2013
Posty: 1
Skąd: warszawa
Wysłany: 2013-02-04, 20:58   

Chyba mieliśmy Kozłowskiego, świetny aktor z resztą szkoda tylko że już św. pamięci. Ale film zdecydowanie mistrzostwo. Też bardziej podobała mi się jedynka.
 
 
freak85 
świeżak



Wiek: 32
Dołączył: 23 Sie 2015
Posty: 1
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-08-23, 13:51   

Klasyka. Wstyd nie znać. Piękne zdjęcia P. Edelmana.


I ciekawe wykorzystanie budynków Politechniki Łódzkiej;)
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u