FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Iluzja
Autor Wiadomość
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2013-12-07, 21:39   Iluzja

Now You See Me / Iluzja
reż. Louis Leterrier [USA, Francja; 2013]

Istniejąca od wieków tajna organizacja OKO zbiera ekipę najbardziej utalentowanych, obdarzonych niezwykłymi umiejętnościami iluzjonistów i powierza im cel, którego nikt dotąd nie miał odwagi się podjąć. O grupie robi się głośno po spektaklu, podczas którego rabują bank znajdujący się na innym kontynencie, a miliony przelewają na konta ludzi obecnych na widowni. Tropem iluzjonistów rusza agent FBI, przekonany, że za ich działalnością musi kryć się coś więcej. Nie jest on jedynym człowiekiem, który chce poznać tajemnicę grupy, która przygotowuje się do realizacji bezprecedensowego planu. [opis dystrybutora kino]

W sumie powinnam zacząć od końca, bo już samo pobieżne przejrzenie "dodatków" na które w 2/3 składały się sceny usunięte (polskie wydanie DVD), powinno każdemu dać do myślenia.
Pierwsza połowa to nieprawdopodobna na potęgę ale kolorowa i wcale efektowna bzdura; druga to seria nieporadnie zmontowanych scen prowadzących donikąd z tak płaskim i przyziemnym finałem, że było mi wręcz szkoda aktorów.
Sequel w drodze - widać wystarczyło...
Ostatnio zmieniony przez Jarod 2013-12-08, 11:36, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
mlodyzioperek 
świeżak



Wiek: 21
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 9
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2013-12-08, 10:50   

Mam podobne odczucia. Nie rozumiem dlaczego wszyscy są nim tak zachwyceni. Głupota głupotę pogania i zostaje tam nawet w tym "spektakularnym" finale.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2013-12-08, 11:33   

Durne ale jednak przez większą część czasu dzięki energicznej reżyserii nawet dobrze mi się oglądało. Szkoda że na finałowy numer kompletnie pomysłu nie mieli.

A, nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem film w którym tak duża grupa znanych aktorów jechałaby co do jednego na autopilocie.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-12-08, 21:03   

Mnie się podobało, bo lubię iluzjonistów. A tu jeszcze banki rabują i robia złym ludziom kuku, me like it. Rzeczywiście szkoda, że tak lubiany przez mnie Ruffalo jedzie jednak na autopilocie, ma też nijaką chemię z Melanie Laurent, ale już nie wiem, kogo za to winić. Casting teoretycznie jest bezbłędny (bo kogo tu nie ma), a jednak trochę bezpłciowo. Przynajmniej bohaterowie fajne przygody mają. Jeszcze podobało mi się, że cały ten ambaras
Spoiler:
wziął się z bylejakości - byle jaki sejf, byle jaka bankowość, byle jakie ubezpieczenia. Ja w ogóle nie przepadam za spieprzoną robotą w realnym życiu, dlatego ryj mi się cieszył, kiedy te drobne szczegóły wyszły na jaw. Tak samo nie lubię buców psujących zabawę, dlatego Morganowi Freemanowi też się należało.
W paru sekwencjach (przede wszystkim dwa pierwsze występy) ten film to w sumie dobra robota, więc nie narzekam, a kołek do zawieszania niewiary wytrzymał.
 
 
parineeta 
bywalec



Wiek: 30
Dołączyła: 26 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2013-12-15, 15:02   

Dobrze się ogląda ale dupy nie urywa. Trochę to wszystko za ładne, proste i przewidywalne. Twista z końcówki rozpracowałam jakieś 25 minut przed zakończeniem. Jednak dla takiej obsady warto obejrzeć.
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u