FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Dom Hemingway
Autor Wiadomość
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-04-17, 17:07   Dom Hemingway

Dom Hemingway
reż. Richard Shepard (Wielka Brytania 2013)

Po dwunastu latach pobytu w więzieniu na ulice Londynu powraca znany kasiarz z zamiarem odebrania długów. [opis filmweb]

Fajny angielski film trochę w stylu "Filth", filmów Ritchiego czy filmu "Bronson" tez miejscami nawet. Jude Law w roli głównej i chyba pozazdrościł McAvoyowi ról jakich grywał w "Filth" i "Trance". Choć ja go lubię od czasu roli w np. "A.I." Spielberga. Też gra w "Dom Hemingway" oprycha a oprócz niego Richard E. Grant i królowa smoków z ""Gry o tron" w epizodzie i całkiem fajnie wypadła i całkiem ładnie śpiewa też. Wogóle jakaś taka moda zapanowała, że ulubieńcy zwłaszcza żeńskiej części publiczności próbują wyjść poza szufladke swoją jak np. też Di Caprio w "Django". Choć McAvoy bardziej mi sie podobał w Filth ale może dlatego, że nie jestem przyzwyczajony do takich ról w jego wykonaniu a Law to trochę taki przypadek jak Hardy, który odkąd pamiętam miał na koncie świetnie role, w których mógł się wykazać. Law jest świetny ale równie dobry jest Grant czy jako gangster Iwona Demian Bichir. Wiele prześwietnych dialogów i scen jak np. scena gdy dowiaduje sie o ręce Granta Dom Hemingway lub scena z sejfem na której myślałem, że pękne ze śmiechu. Jedyne co mi się nie spodobało to końcówka , film się tak nagle skończył a chciałoby się by potrwał jeszcze trochę. No i też w drugiej połowie jakby power film trochę stracił i nie ma aż tylu fajnych dialogów co w pierwszej części, ale na tyle mi się do końca podobał, że nie mogę dać mniej jak 8/10. Bardzo fajna rozrywka.
Ostatnio zmieniony przez BM 2014-04-28, 17:03, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2014-04-23, 14:48   

Zaprawdę dobry jest Hemingway. To jeden z tych filmów od początku do końca zbudowanych na jednej postaci, nie ma tutaj żadnej zbędnej ewolucji czy przemiany bohatera, jest za to cham i prostak, który uwielbia mówić pierdoły językiem wyniosłym, rozpływać się nad nimi i ciągnąć monologi o fiutach przez kilka dobrych minut. Dialogi w tym filmie to większość jego jakości, czasem słabsze i lekko wymuszone, czasami autentycznie zabawne bądź po prostu zajebiste. Dodatkowo radość czerpać można jeszcze z każdej postaci drugoplanowej, od przerysowanych partnerów biznesowych po naturalistycznych (w zestawieniu z tą pierwszą grupą to słowo pasuje najlepiej) krewnych. Największą furorę robi oczywiście sam Law, Hemingway to postać zgoła inna niż to do czego nas przyzwyczaił, podobna, tak jak wspomniał już gall, do bohaterów "Filth" i tych bardziej charakterystycznych od Ritchiego. I nawet jeśli dialogi czasami nie grają to na głównego bohatera popatrzeć zawsze warto. Dużo porypanego humoru, ćpania, chlania i bluzgów czyli zachęcamy Simpsona do seansu ;)
 
 
didi18 
bywalec



Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-25, 22:35   

Też polecam filmik, może i było kilka zbednych monologów, ale nie zepsuło mi to filmu. Jude Law był kapitalny w tej roli, mistrzowska pijacka akcja w domu Iwony jak i kilka innych a reszte opisali już koledzy wyżej:) 8/10

A i dzięki za przytoczenie tu filmu "Filth" bo też mistrz :klaszcze:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u