FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Blood Ties
Autor Wiadomość
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-05-04, 11:55   Blood Ties

Blood Ties
reż. Guillaume Canet (Francja, USA 2013)

Bracia Frank i Chris dorastali w tej samej okolicy Brooklynu, mimo to każdy z nich wybrał inne życie. Frank jest policjantem w miejscowym komisariacie a Chris zostaje zwolniony z więzienia gdzie odsiadywał wyrok za morderstwo.

James Gray czyli specjalista od dobrego sensacyjnego męskiego kina, twórca "Małej Odessy", "We own the Night" i Ślepego toru" wyprodukował i jest też współscenarzystą francuskiego filmu w klimacie sensacji z lat 70 w stylu filmów z Delonem czy Belmondo czy takich produkcji jak "Francuski łącznik". Jest to remake innego francuskiego filmu ale nie miałem okazji oglądać oryginału. Choć do BT najlepiej pasuje określenie misz masz kulturowy. Pomimo tego że reżyserem jak i większość ekipy to francuzi to widać rękę Graya. Noi obsada fajna na czele z Owenem o którym gdzieś kiedyś spotkałem się z określeniem, że to jeden z najlepiej klnących aktorów. I coś w tym jest jak rzuca wulgaryzmami, słucha się go praktycznie tak jak np. Marka Kondrata w "Dniu świra " :) Poza nim pojawiają się mniej znany ale równie dobrze zagrał brata policjanta Billy Crudup oraz Mila Kunis, Zoe Saldan, Marion Cotillard i Lilly Taylor. No i nie można zapomnieć o dawno nie widzianym a przynajmniej przeze mnie świetnym Jamesie Caanie. W sumie to fabuła to nic specjalnego czyli typowy schemat o rodzinie gdzie Owen gra bandziora i wychodzi z więzienia a jego brat to policjant. No i Owen postanawia zostać uczciwym obywatelem ale oczywiście nie jest to tak proste jakby myślał. Pomimo że to typowy sensacyjny film i są sceny akcji w których się nie patyczkują oraz pościgi to jakoś więcej emocji jest w scenach rodzinnych czyli w scenach z Owenem, Crudup, Caanem i Taylor i w sumie ten wątek jest równie ważny co akcja. Wogóle jest tutaj fajna chemia między braćmi. Mamy sporo fajnie zrealizowanych scen niby tak zwykłych jak np. Owen przychodzi do brata z pretensjami czy scena z pukaniem. Najważniejsze że to jeden z niewielu filmów stylizowany na lata 70 i w którym czuć ten fajny klimacik kina w stylu "Francuskiego łącznika". No i oczywiście sporo szlagierów z lat 70 przewija się w tle co stanowi dodatkowy plusik do tej bardzo dobrej produkcji. Więc jeśli komuś brakuje kina sensacyjnego w stylu lat 70 to każdy miłośnik tego typu produkcji powinien być zadowolony pomimo tego, że to nic nowego. Bardzo dobra rozrywka w starym stylu ale nic więcej zaznaczam od razu.

Ode mnie 8/10.
Ostatnio zmieniony przez BM 2014-05-04, 18:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
didi18 
bywalec



Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-10-28, 22:50   

Tez polecam, kolega wyżej wszystko pięknie opisał. Od siebie dodam, że Owen się postarał.

8/10
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-11-25, 10:21   

W sumie mogę się w całości pod postem otwierającym podpisać, z tym, że mam jeden problem z tym filmem, a mianowicie "czegoś zabrakło". Nie cierpię tego argumentu i generalnie staram się go nie stosować, ale tutaj nie mam wręcz innego wyjścia. Film "obiektywnie" jest bardzo dobry, ma super zdjęcia i muzę, jest znakomicie zagrany itp - ale brakuje mu czegoś co by go wywindowało z pozycji "dobry film" na "film znakomity do wielokrotnego powtarzania". Po dwóch - trzech latkach, jak podejrzewam, poza fanami poszczególnych aktorów nikt już o tej pozycji pamiętać nie będzie...
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u