FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Johnny Depp
Autor Wiadomość
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-23, 22:32   Johnny Depp

John Christopher Depp II
aktor
ur. 09.06.1963r w Owensboro, Kentucky, USA

Biografia:
Jest synem Johna Deppa, inżyniera z Owensboro, i Betty Sue Wells, pracującej jako kelnerka. Ma trójkę starszego rodzeństwa – brata Danny'ego oraz siostry Christie i Debbie. Dwoje najstarszych dzieci Betty Sue Wells pochodzi z jej wcześniejszego związku.
Rodzina Deppów jest pochodzenia niemieckiego i irlandzkiego. Johnny Depp ma także indiańskie korzenie – jego dziadek ze strony matki pochodził z plemienia Czirokezów.
W 1973 roku Johnny z rodziną przeniósł się z Kentucky do Miramar koło Miami. W 1978 roku rodzice Deppa się rozwiedli; Debbie została z ojcem, z kolei Danny, Christie i Johnny z matką. W następnym roku Johnny ostatecznie porzucił szkołę.
Popularność wśród nastolatków zdobył grając jedną z głównych ról w serialu TV "21 Jump Street". Potrafi wcielić się w najróżniejsze role – od komediowych ("Piraci z Karaibów") poprzez dramaty ("Edward Nożycoręki"), sensacyjne ("Pewnego razu w Meksyku"), skończywszy na thrillerach ("Z piekła rodem").
Jest także znany z regularnej współpracy z reżyserem Timem Burtonem. Burton i Depp współpracowali dotychczas przy ośmiu filmach: "Edward Nożycoręki", "Ed Wood", "Jeździec bez głowy", "Charlie i fabryka czekolady", "Gnijąca panna młoda", "Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street" oraz "Alicja w krainie czarów".
Johnny Depp zadebiutował jako reżyser i scenarzysta w filmie "Odważny", gdzie zagrał również główną rolę.
Johnny dwukrotnie wziął udział w nagraniach z brytyjskim zespołem rockowym Oasis. Zagrał na gitarze w utworze "Fade In-Out", który znalazł się na wydanym w roku 1997 albumie "Be Here Now", a także wziął udział w nagraniu piosenki "Fade Away (Warchild Version)", która znalazła się na stronie B singla "Don't Go Away".Gdy miał 40 lat gazeta "People" ogłosiła go najseksowniejszym mężczyzną na świecie.
Johnny był związany kolejno z Sherilyn Fenn, Winoną Ryder, Jennifer Grey i Kate Moss. Obecnie mieszka we Francji. Od 1998 roku jest związany z francuską piosenkarką i aktorką Vanessą Paradis. 27 maja 1999 na świat przyszła ich córka Lily Rose Melody Depp, a 3 lata później, 9 kwietnia 2002 urodził się ich syn Jack (John Christopher Depp III).
W 1993 roku wraz z wokalistą Gibbym Haynesem, wydał krótkometrażowy film "Stuff", ukazujący chaos w życiu Johna Frusciante, ich przyjaciela, po długotrwałym przyjmowaniu narkotyków.

Filmografia:
* 1984 - Koszmar z ulicy Wiązów jako Glen Lantz
* 1985 - Wakacje w Kurorcie jako Jack
* 1986 - Slow Burn jako Donnie Fleischer
* 1986 - Pluton jako Lerner
* 1987-1990 - 21 Jump Street jako Tom Hanson
* 1990 - Beksa jako Wade "Beksa" Walker
* 1990 - Edward Nożycoręki jako Edward Nożycoręki
* 1991 - Freddy nie żyje: Koniec koszmaru jako nastolatek w telewizji
* 1991 - Arizona Dream jako Axel Blackmar
* 1993 - Benny i Joon jako Sam
* 1993 - Co gryzie Gilberta Grape'a jako Gilbert Grape
* 1994 - Ed Wood jako Ed Wood
* 1995 - Don Juan DeMarco jako Don Juan
* 1995 - Na żywo jako Gene Watson
* 1995 - Divine Rapture (produkcję przerwano)
* 1996 - Truposz jako William Blake
* 1997 - Donnie Brasco jako Joseph D. "Joe" Pistone/Donnie Brasco
* 1997 - Odważny jako Raphael
* 1998 - Los Angeles bez mapy jako William Blake/Johnny Depp
* 1998 - Las Vegas Parano jako Raoul Duke
* 1999 - Dziewiąte wrota jako Dean Corso
* 1999 - Żona astronauty jako komandor Spencer Armacost
* 1999 - Jeździec bez głowy jako Konstabl Ichabod Crane
* 2000 - Człowiek, który płakał jako Cesar
* 2000 - Zanim zapadnie noc jako Bon Bon/Porucznik Victor
* 2000 - Czekolada jako Roux
* 2001 - Blow jako George Jung
* 2001 - Z piekła rodem jako inspektor Frederick Abberline
* 2003 - Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły jako Kapitan Jack Sparrow
* 2003 - Pewnego razu w Meksyku jako Sands
* 2004 - Sekretne okno jako Mort Rainey
* 2004 - Marzyciel jako Sir James Matthew Barrie
* 2004 - I żyli długo i szczęśliwie jako L'inconnu
* 2004 - Rozpustnik jako Rochester
* 2005 - Charlie i fabryka czekolady jako Willy Wonka
* 2005 - Gnijąca panna młoda jako Victor Van Dort (głos)
* 2006 - Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka jako Kapitan Jack Sparrow
* 2007 - Piraci z Karaibów: Na krańcu świata jako Kapitan Jack Sparrow
* 2007 - Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street jako Sweeney Todd - Benjamin Barker
* 2009 − Imaginarium of Doctor Parnassus jako Tony
* 2009 − Wrogowie publiczni (Public Enemies) jako John Dillinger
* 2010 - The Rum Diary jako Paul Kemp
* 2010 - Alicja w Krainie Czarów jako Szalony Kapelusznik
* 2011 - Shantaram jako Lindsay

źródło: Wikipedia

Ciekawostki:
- W 2007 r. zajął 1 miejsce na liście gwiazd, które najchętniej rozdają autografy fanom.
- Na potrzeby zagrania tytułowej roli w filmie "Edward Nożycoręki" Tima Burtona (1990) schudł 14 kilogramów.
- Johnny Depp zaadoptował konia o imieniu Goldeneye, który miał być uśpiony.
- Podczas kręcenia "Public Enemies" samochód prowadzony przez kaskadera wpadł w poślizg i o mało co nie pozbawił zdrowia, lub nawet życia, sześciu statystów. Na szczęście trzeźwym umysłem i odwagą wykazał się Johnny Depp, który rzucił się w stronę statystów i zepchnął ich na bok, ratując im życie.
- Johnny Depp zdradził, że za młodych lat nie planował kariery aktorskiej. Do gry w filmach namówił go kolega, Nicolas Cage, którego argumentem koronnym był łatwy sposób na zarabianie pieniędzy.
źródło: Filmweb

Opinia:
Koń jaki jest każdy widzi, a Johnny'ego Depp'a nie trzeba nikomu przedstawiać chyba. Jak dla mnie genialny aktor (choć ogromną część potencjału ma zwyczajnie dostaną od losu, ze względu na swoją aparycję), umiejętnie dobierający sobie filmy, w których gra. Podoba mi się jego warsztat, a fakt, że w każdym filmie robi dokładnie te same miny i mówi w dokładnie ten sam sposób właściwie w ogóle mi nie przeszkadza. :) W mojej ocenie jego obecność wśród obsady stanowi poważny argument za tym, żeby obejrzeć dany film, cokolwiek by to było. No i w końcu niezłe ciacho, mimo, że już nieco czerstwe. ;) Tak czy owak przyznaję się bez bicia - wyczekuję niemal każdego filmu, w którym Depp macza palce. A jeszcze jak jest to dzieło duetu Burton/Depp to już w ogóle. :wyglodnialy:
 
 
 
K. 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1133
Skąd: Westpommern
Wysłany: 2009-12-24, 13:32   

Nie lubię go, nie przepadam za ostatnimi filmami z jego udziałem. Mało tego - drażni mnie ;)
 
 
Kurenai 
świeżak



Wiek: 25
Dołączyła: 24 Kwi 2009
Posty: 33
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-24, 13:51   

Cytat:
A jeszcze jak jest to dzieło duetu Burton/Depp to już w ogóle

O tak, wspaniale im wychodzi współpraca, ale wg. mnie powinno być Burton/Depp/Carter, bo mimo, że zagrali razem w kilku filmach, to i tak chce się je oglądać.
Uwielbiam Deppa szczególnie w filmach kostiumowych i czekam z niecierpliwością na Alicję w Krainie Czarów. No i jest przystojny, nawet jeśli już czerstwy :hahaha: Zdecydowanie mój ulubiony aktor, którego będę ubóstwiać przez wieczność :)
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-12-24, 18:44   

Mój ulubiony aktor. Dlaczego? Zawsze lubiłem outsiderów, a głównie takie role gra. Widzialem prawie wszystkie filmy i o żadnym nie można powiedzieć że był słaby.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-25, 09:06   

K. napisał/a:
Nie lubię go, nie przepadam za ostatnimi filmami z jego udziałem. Mało tego - drażni mnie

Z jakiegoś konkretnego powodu?

Kurenai napisał/a:
powinno być Burton/Depp/Carter

Pani Carter nie wliczam, bo i tak gra we wszystkim, co robi Burton. :klaszcze:

Kurenai napisał/a:
Zdecydowanie mój ulubiony aktor
Simpson napisał/a:
Mój ulubiony aktor

I słusznie! :fingerok:
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-12-25, 12:22   

Ulubiony aktor wszystkich kobiet. I to moim zdaniem trochę psuje mu opinie (podobnie zresztą jak Pittowi) bo postrzegany jest przez media głównie przez pryzmat tego aspektu popularności. A to przecież świetny aktor. Jak nie cierpię filmów kostiumowych - Piratów z Karaibów łyknąłem bez popity, nienawidzę wręcz musicali, a Sweeney Todd mi się podobał. Właśnie dzięki jego kreacjom.

Natomiast Co gryzie Gilberta..., Ed Wood, Truposz, Donnie Brasco, czy Arizona Dream, to przykład świetnego rzemiosła. W zasadzie nie ma chyba słabych filmów z jego udziałem... choć Wrogów Publicznych jeszcze nie widziałem.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-25, 13:06   

Thabel napisał/a:
Ulubiony aktor wszystkich kobiet. I to moim zdaniem trochę psuje mu opinie (podobnie zresztą jak Pittowi) bo postrzegany jest przez media głównie przez pryzmat tego aspektu popularności. A to przecież świetny aktor.

A z Pitt'em swoją drogą jest tak samo. Uważa się go wyłącznie za idola kobiet, a tymczasem to też jest obiektywnie bardzo dobry aktor, szczególnie w ostatnich jego filmach to widać.
 
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-12-27, 15:07   

Jedyne co w nim lubię to imię jego mamy. :>
Może znajdą się ze dwa filmy z nim które uwielbiam, ale tak? Hmm. U Burtona już się powtarza, z kolei w innych filmach nie ma czego szukać. Nie widziałam co prawda Wrogów Publicznych i Rozpustnika ale w Odważnym czy Na Żywo raczej się nie popisał.

Mi się spodobał tylko w Jeźdźcu Bez Głowy i Blow. Wsio.

A tak, ładny jest, ładny :>
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-29, 10:10   

diana6echo napisał/a:
U Burtona już się powtarza

Jak dla mnie to w większości filmów się powtarza. Taka maniera.
 
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-12-29, 10:40   

Życzę sobie i innym aby jednak mimo to było więcej takich duetów ;)
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 579
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2009-12-29, 10:57   

Thabel napisał/a:
Ulubiony aktor wszystkich kobiet. I to moim zdaniem trochę psuje mu opinie (podobnie zresztą jak Pittowi) bo postrzegany jest przez media głównie przez pryzmat tego aspektu popularności. A to przecież świetny aktor. Jak nie cierpię filmów kostiumowych - Piratów z Karaibów łyknąłem bez popity, nienawidzę wręcz musicali, a Sweeney Todd mi się podobał. Właśnie dzięki jego kreacjom.
A ja się z tym nie zgadzam. Wg. mnie Pitt jest w duzo większym stopniu postrzegany jako idol kobiet i w większości pisze się o nim w kontekście jego związku z Angeliną.
Natomiast o Johnny'm piszą w kontekście jego filmów i naprawdę rzadko można natrafić na coś na temat jego związku z Vanessą.

Co do jego aktorstwa- to cenię go jako aktora. Chyba nie ma filmu z nim, który by mi się nie podobał. Teraz czekam na Alicję- w kinie widziałam plakat i Johnny wygląda naprawdę fajnie.
Co do jego urody- to rzeczywiście niezłe ciacho i wcale nie czerstwe. :fingerok:
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-12-29, 22:54   

Hell's Angel napisał/a:
Thabel napisał/a:
Ulubiony aktor wszystkich kobiet. I to moim zdaniem trochę psuje mu opinie (podobnie zresztą jak Pittowi) bo postrzegany jest przez media głównie przez pryzmat tego aspektu popularności. A to przecież świetny aktor. Jak nie cierpię filmów kostiumowych - Piratów z Karaibów łyknąłem bez popity, nienawidzę wręcz musicali, a Sweeney Todd mi się podobał. Właśnie dzięki jego kreacjom.
A ja się z tym nie zgadzam. Wg. mnie Pitt jest w duzo większym stopniu postrzegany jako idol kobiet i w większości pisze się o nim w kontekście jego związku z Angeliną.
Natomiast o Johnny'm piszą w kontekście jego filmów i naprawdę rzadko można natrafić na coś na temat jego związku z Vanessą.


http://www.pudelek.pl/szukaj/depp/

Hell's Angel napisał/a:
Co do jego aktorstwa- to cenię go jako aktora. Chyba nie ma filmu z nim, który by mi się nie podobał. Teraz czekam na Alicję- w kinie widziałam plakat i Johnny wygląda naprawdę fajnie.


No właśnie o tym mówię. "Johnny wygląda naprawdę fajnie" a nie "Johnny może świetnie zagrać"
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 579
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2009-12-30, 10:15   

Thabel napisał/a:
http://www.pudelek.pl/szukaj/depp/
No i ile tu jest "artykułów" na temat jego związku z Vanessą?

To proszę o Bradzie:-)
http://www.pudelek.pl/szukaj/brad+pitt/

Poza tym no proszę Cię Thabel- Pudelek? :eee?: ;)

Thabel napisał/a:
No właśnie o tym mówię. "Johnny wygląda naprawdę fajnie" a nie "Johnny może świetnie zagrać"
Napisałam, że wygląda fajnie, bo pierwsze co rzuciło się w oczy to charakteryzacja- akurat w tym zdaniu nie miałam na myśli jego jako faceta.
 
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-12-30, 10:42   

Hell's Angel napisał/a:
Napisałam, że wygląda fajnie, bo pierwsze co rzuciło się w oczy to charakteryzacja- akurat w tym zdaniu nie miałam na myśli jego jako faceta.


Ta, siur ; )
Może komuś się nie podobać, ale trzeba być ślepcem aby nie dostrzegać, że to przystojny typ: symetryczna twarz, ładnie zarysowana linia szczęki, nos taki jaki być powinien (a nie ten pryszcz co ma Bradzio), duże oczka i ładny uśmiech, a do tego nie do sprecyzowania pochodzenie etniczne (ni to Latynos, ni to Indianin).
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-30, 10:49   

Fakty są takie, że sporo kinomanów obejrzy bez większego zastanowienia wszystko, w czym gra Depp, a to jakoś świadczy o jego wartości jako aktora. :paranoik:
 
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2009-12-30, 13:05   

Biedny Depp, nie dosyć, że ładny to jeszcze utalentowany i ma szczęście do dobrych reżyserów i filmów i wszyscy chcą go oglądać. :)
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 579
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2009-12-30, 21:27   

Cytat:
Ta, siur ; )
Może komuś się nie podobać, ale trzeba być ślepcem aby nie dostrzegać, że to przystojny typ: symetryczna twarz, ładnie zarysowana linia szczęki, nos taki jaki być powinien (a nie ten pryszcz co ma Bradzio), duże oczka i ładny uśmiech, a do tego nie do sprecyzowania pochodzenie etniczne (ni to Latynos, ni to Indianin).
Ale przecież ja wcale nie twierdzę, że nie jest przystojny- nawet napisałam , że mi się podoba.
Chodziło mi o ten konkretny plakat i wygląd Depp'a na nim, a nie ogólnie.
 
 
 
farida 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 03 Sty 2010
Posty: 57
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-03, 02:29   

Jeden z moich ulubionych aktorów. Lubię go przede wszystkim za to, że przyjmuje różne role i walczy z zaszufladkowaniem. Jedyny film z jego udziałem, który do tej pory naprawdę mi się nie podobał to "Charlie i fabryka czekolady", ale to prawdopodobnie dlatego, że najpierw obejrzałam oryginał.
 
 
gentleman 
kinomaniak



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 216
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-31, 01:06   

Nie znam się na aktorstwie i nie wiem czy faktycznie jest dobrym rzemieślnikiem, ale kiedy widzę go w obsadzie, mam 90% pewność, że film mi się spodoba.

edit:
Eva napisał/a:
Fakty są takie, że sporo kinomanów obejrzy bez większego zastanowienia wszystko, w czym gra Depp, a to jakoś świadczy o jego wartości jako aktora.
Nic dodać/ nic ująć.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-09, 16:11   

Lubię Deppa, to bardzo dobry aktor, a poza tym kiedyś widziałem z nim parę wywiadów i zrobił na mnie pozytywne wrażenie sympatycznego, zdystansowanego do siebie faceta. Cenię go za wiele kreacji, ale przede wszystkim za "Truposza".
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4328
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-03-09, 20:17   

DA napisał/a:
Biedny Depp, nie dosyć, że ładny to jeszcze utalentowany i ma szczęście do dobrych reżyserów i filmów i wszyscy chcą go oglądać.
:lolokopter: :nakolana:

dodajmy do tego magiczną i dla wielu nieosiągalną zdolność wygrzebania się z serialu-strajtaśmy na początku kariery.


Przypomina mi się też pytanie jednego z komików skierowane do sali pełnej aktorów (ek):
"Czy jest na tej sali ktoś, kto jeszcze nie był zaręczony z J. Depp'em ?" :hahaha:

Teraz juz nic nie musi nikomu udowadniać, może się uwalić na złotym piasku swojej wyspy, leżeć brzuchem do góry i obserwować dzieciaki jak rosną.
 
 
Halucynka 
bywalec



Wiek: 28
Dołączyła: 16 Sty 2010
Posty: 145
Skąd: Tricity of crime
Wysłany: 2010-03-17, 03:01   

Od kiedy obejrzałam "Cry baby" jako dziecko, Johnny stał się moim mrocznym przedmoiotem pożądania. Jako jedna z niewielu osób w Hollywood prawie wcale nie wywołuje negatywnych emocji, bo co się odezwie, to zupełnie jak przytomny, normalny, fajny facet. Lubię go oglądać, natomiast stwierdzam z niejakim żalem, że Johnny gra niemal cały czas tak samo. Ma taką samą mimikę ("tik" na twarzy a'la Jack Sparrow, Ichabod Crane, Kapelusznik, koleś w Sekretnym Oknie czy William Blake), barwę głosu, a nawet to jak biega (Kapelusznik i Jack Sparrow-podaję przykłady z które widziałam ostatnio). Jest jednym z aktorów, którym się tego nie wytyka, bo są zbyt sympatyczni. Wręcz nie sposób nie lubić go choćby za nosa do filmów, które wybiera. Dodać zabójczy, rozbrajający uśmiech i ten głos :love:
 
 
sunshine 
świeżak



Dołączyła: 12 Lut 2010
Posty: 49
Skąd: neverland
Wysłany: 2010-03-21, 20:11   

Johnny jest boooski <3 I nie tylko dlatego,że jest piękny :P ale bo jest świetnym aktorem,haha :) Jego kreacje Jack's Sparrow'a kocham, czy jakos Edward też był niesamowity. Albo w Marzycielu, a w Czekoladzie wyglądał świetnie :) Właściwie zawsze mi się podobały jego role ;) A czy ma zawsze taką samą mimikę? Nie wiem,może po prostu zawsze gra tak samo świetnie. Dobra już nie słodzę,ale o nim inaczej nie umiem :P

Eva napisał/a:
Fakty są takie, że sporo kinomanów obejrzy bez większego zastanowienia wszystko, w czym gra Depp, a to jakoś świadczy o jego wartości jako aktora. :paranoik:


Zgadzam się. Muszę wreszcie się zebrać na jakiś maraton z nim i nadrobić zaległości.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-27, 23:10   

sunshine napisał/a:
A czy ma zawsze taką samą mimikę? Nie wiem,może po prostu zawsze gra tak samo świetnie.

Zawsze MA taką samą mimikę. ;) Ale - jak napisała Halucynka - akurat jemu się tego nie wypomina. :klaszcze:
 
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4328
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-03-27, 23:30   

Halucynka napisał/a:
i ten głos
słyszałam duuużo lepsze ;) akurat głosu powalającego to on nie ma.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u