FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Roman Polański
Autor Wiadomość
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-04-28, 19:55   Roman Polański

Roman Polański
Reżyser, scenarzysta, aktor, producent filmowy
ur. 18 VIII 1933 Paryż, Francja

Notka biograficzna:
Roman Polański należy do ścisłej światowej czołówki reżyserów filmowych. Od czasu do czasu udziel się także jako aktor, także we własnych filmach. Niemały rozgłos zyskały już jego etiudy zrealizowane w łódzkiej PWSF, którą ukończył w 1959 roku ("Uśmiech zębiczny", "Rozbijemy zabawę", "Gdy spadają anioły", "Dwaj ludzie z szafą". Jak dotąd jedynym filmem pełnometrażowym zrealizowanym przez niego w całości w Polsce jest "Nóż w wodzie" - rewelacyjny debiut z 1962 roku. Był to pierwszy polski film nominowany do Oscara. Reżyser, zrażony nieprzychylnym przyjęciem tego filmu przez ówczesne władze, opuszcza kraj. W Polsce nakręcił kolejny film dopiero w 2001 roku. Tutaj powstała część zdjęć do "Pianisty". We Francji kręcił nowelę "Diamentowy naszyjnik" z filmu "Najpiękniejsze oszustwa świata", a w Wielkiej Brytanii "Wstręt", "Matnię", "Nieustraszonych pogromców wampirów". W 1968 roku powstał pierwszy całkowicie amerykański film Polańskiego - "Dziecko Rosemary". Rok później życiem Polańskiego wstrząsa wielka tragedia - banda Masona bestialsko morduje jego ciężarną żonę - aktorkę Sharon Tate. Artysta dopiero w 1971 roku stanął ponownie za kamerą, realizując w Anglii "Tragedię Makbeta". Po źle przyjętym filmie "What?", Polański odzyskuje dawną formę w amerykańskim dramacie kryminalnym "Chinatown", z wielkimi kreacjamiJacka Nicholsona i Faye Dunaway. Reżysera nagrodzono Złotym Globem, zaś sam film otrzymał 10 nominacji od Oscara i jedną statuetkę za scenariusz. Pod wpływem kolejnych dramatycznych przeżyć osobistych (reżyser zostaje oskarżony o gwałt na nieletniej) Polański zmuszony jest opuścić USA. W Europie realizuje "Lokatora", "Tess", "Piratów", "Frantic", "Gorzkie gody", "Śmierć i dziewczyna", "Dziewiąte wrota". Za film "Pianista", powstały na podstawie wspomnień Władysława Szpilmana, Roman Polański otrzymał Złota Palmę w Cannes 2002 oraz Oscara za reżyserię. Wystąpił w roli Papkina w ekranizacji "Zemsty" w reżyserii Andrzeja Wajdy. [stopklatka.pl]

Opinia autora tematu:
Jeden z najbardziej znanych reżyserów polskiego pochodzenia na świecie (choć z tego, co pamietam, urodził się we Francji). Człowiek z ciekawą biografią (i jeszcze ciekawszą wyobraźnią - wystarczy przeczytać autobiografię, a później skonfrontować zeznania z dorobkiem biografów).

Z filmów Polańskiego widziałem wszystkie (łącznie z krótkimi metrażami). Co od razu uderza w jego twórczości, to duża różnorodność gatunkowa. Kręcił dramaty, thrillery, horrory (te specyficzne i niej specyficzne), komedie, a nawet ma w dorobku kryminał w stylu noir.

Jeśli pokusić się o jakąś bardziej ogólną myśl, to można znaleźć w jego filmografii kilka obrazów (m.in. "Nóż w wodzie", "Matnia", "Gorzkie gody", "Śmierć i dziewczyna"), w których stosował on beckettowską zasadę 2+1 (że beckettowską wyczytałem w jakiejś mądrej książce), zn. wprowadzić dwóch bohaterów, sytuację między nimi do wrzenia, a następnie dorzucić trzecią osobę spoza towarzystwa, która jeszcze bardziej namiesza. W tej grupie "Nóż w wodzie" jest obrazem dość nietypowym, bo wyraża raczej nowofalowe dylematy współscenarzysty, Jerzego Skolimowskiego. Chłopak z łódki do złudzenia przypomina zbuntowanego przeciw istniejącemu porządkowi Andrzeja Leszczyca z takich filmów jak "Walkower" czy "Ręce do góry". Narracja i budowanie opowieści według wzoru 2 + 1 to już typowy Polański.

Druga myśl ogólna na temat filmografii Polańskiego, to już coś, co bym nazwał "kafkowskim zamknięciem" (albo "kleszczem" hehe). Analogia do dzieł Kafki wskazuje na tematykę dla Polańskiego typową. Główny bohater, zazwyczaj wrażliwiec i niudacznik, zajmuje miejsce w złowrogiej rzeczywistości, albo stopniowo i zupełnie bez powodu popada w szaleństwo. Typowymi przykładami są tu trzy filmy Polańskiego, razem składające się na "trylogię horrorów apartamentowych" (czy jakoś tak). Chodzi oczywiście o "Wstręt", "Dziecko Rosemary" i "Lokatora", które w mniej lub bardziej zakamuflowany sposób podejmują temat schizofrenii paranoidalnej. Do tej grupy można dorzucić też "Matnię", "Gorzkie gody", "Tess" i od biedy "Tragedię Makbeta", "Frantic" oraz "Dziewiąte wrota" - choć ten ostatni to już obraz o wiele bardziej komercyjny. Dzięki takim filmom, Polański zyskał sobie łatkę "świetnego reżysera od filmowania szaleństwa". I coś w tym jest, bo o lepsze filmy oddające nastrój postępującej psychozy niż "Lokator" czy "Dziecko Rosemary" trudno.

Nakręcił również "Chinatown", jeden z najwspanialszych filmów noir w historii kina, ale ten nie wiem juz gdzie mu przyłatać. Na koncie ma też "Pianistę", obraz bardzo uznany i powszechnie nagradzany, ale - wbrew temu, co się czasami mówi - to wcale nie jest jego najlepszy film. Na baczną uwagę zasługuje także piekna i poetycka krótkometrażówka "Dwaj ludzie z szafą", nawiązująca do Fritza Langa i podejmująca temat holokaustu "Lampa" i zabawna krótkometrażówka "Gruby i chudy" w dowcipny sposób analizująca relacje Pan I Jego Sługa.

reżyseria:
2010: Ghost, The
2007: Każdy ma swoje kino (Chacun son cinéma ou Ce petit coup au coeur quand la lumière s'éteint et que le film commence)
2005: Oliver Twist
2002: Pianista (Pianist, The)
1999: Dziewiąte wrota (Ninth Gate, The)
1994: Śmierć i dziewczyna (Death and the Maiden)
1992: Gorzkie gody (Bitter Moon)
1988: Frantic
1986: Piraci (Pirates)
1979: Tess
1976: Lokator (Locataire, Le)
1974: Chinatown
1972: Co? (What?)
1971: Tragedia Makbeta (Tragedy of Macbeth, The)
1968: Dziecko Rosemary (Rosemary's Baby)
1967: Nieustraszeni pogromcy wampirów (Fearless Vampire Killers, The)
1966: Matnia (Cul-de-sac)
1965: Wstręt (Repulsion)
1964: Najpiękniejsze oszustwa świata (Plus belles escroqueries du monde, Les)
1962: Ssaki
1961: Gruby i chudy (Gros et le maigre, Le)
1961: Nóż w wodzie
1959: Gdy spadają anioły
1959: Lampa
1958: Dwaj ludzie z szafą
1957: Morderstwo
1957: Uśmiech zębiczny
1957: Rozbijemy zabawę
1955: Rower

scenariusz:
2010: Ghost, The
2005: Oliver Twist
1999: Dziewiąte wrota (Ninth Gate, The)
1992: Gorzkie gody (Bitter Moon)
1988: Frantic
1986: Piraci (Pirates)
1979: Tess
1976: Lokator (Locataire, Le)
1974: Chinatown
1972: Co? (What?)
1971: Bateau sur l'herbe, Le
1971: Tragedia Makbeta (Tragedy of Macbeth, The)
1970: Dzień na plaży (Day at the Beach, A)
1968: Fille d'en face, La
1968: Dziecko Rosemary (Rosemary's Baby)
1967: Nieustraszeni pogromcy wampirów (Fearless Vampire Killers, The)
1966: Matnia (Cul-de-sac)
1965: Wstręt (Repulsion)
1964: Najpiękniejsze oszustwa świata (Plus belles escroqueries du monde, Les)
1964: Czy lubicie kobiety? (Aimez-vous les femmes?)
1962: Ssaki
1961: Gruby i chudy (Gros et le maigre, Le)
1961: Nóż w wodzie
1959: Gdy spadają anioły
1959: Lampa
1958: Dwaj ludzie z szafą
1957: Morderstwo
1957: Uśmiech zębiczny
1957: Rozbijemy zabawę
1955: Zaczarowany rower
1955: Rower

W paru filmach też zagrał...


Ciekawostki:
1. Międzynarodowe sukcesy "Noża w wodzie" (nominacja do Oscara, nagroda FIPRESCI w Wenecji) zostały negatywnie przyjęte przez ówczesne władze PRL. Ostra krytyka Polańskiego, ze strony I Sekretarza PZPR Władysława Gomułki, skłoniła go do emigracji.

2. Pełnił funkcje przewodniczącego jury podczas Festiwalu Filmowego w Cannes w 1991 roku.

3. Od roku 1978 ani razu nie zjawił się w Stanach Zjednoczonych. Inaczej zostałby natychmiast aresztowany za stosunek płciowy z nieletnią, który popełnił przed laty.

4. W 2007 roku jako jeden z gości MFF w Cannes, opuścił konferencję prasową, w której poza nim udział brało także 30 innych światowej sławy reżyserów. Polańskiemu nie podobały się zadawane przez dziennikarzy pytania, które jego zdaniem były "puste".

5. Steven Spielberg chciał, aby "Listę Schindlera" (1993) wyreżyserował Roman Polański. Polański odmówił jednak ze względu na zbyt osobistą tematykę dzieła. Mieszkał on bowiem w getcie krakowskim aż do ósmego roku życia, kiedy to uciekł z getta w dniu jego likwidacji. Matka Polańskiego zmarła później w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. W 2002 roku Polański nakręcił swój własny film o Holokauście - "Pianistę".

6. Polański przyjaźni bądź przyjaźnił się z Tonym Curtisem, Jackiem Nicholsonem, Peterem Sellersem, Bruce'em Lee, Candice Bergen, Warrenem Beatty.

7. Kiedy banda Mansona zamordowała jego żonę Sharon Tate i trzy inne osoby goszczące w domu Polańskiego, prasa zrobiła z tego makabryczny cyrk. "Newsweek" i "Time" pisały o seksualnych orgiach jakim mial się oddawać Polański wraz z żoną i znajomymi, o seansach czarnej magii i narkotykach.

8. Ma 165 cm wzrostu.

9. W 1999 roku został członkiem Francuskiej Akademii Sztuk Pięknych. To największe wyróżnienie, jakie może spotkać artystę we Francji.

10. Przez długi czas chciał zostać aktorem. Jednak podczas egzaminów do krakowskiej PWST został wyeliminowany przez komisję z powodu, jak twierdziła, niskiego wzrostu.

11. Zdobył w Cannes Złotą Palmę jako drugi w historii polski filmowiec. Wcześniej najwyższe canneńskie trofeum przypadło Andrzejowi Wajdzie za "Człowieka z żelaza" w 1981 roku
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-04-29, 01:00, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-29, 11:28   

Romana bardzo lubię za całokształt. Nawet jego (moim zdaniem trochę niedocenione) kreacje autorskie. Fajnie, że mamy jako Polacy wkład w światowe kino w postaci tak wybitnej postaci. Choć z drugiej strony jest to już raczej od dawna kosmopolita i obywatel świata (co nie zmienia faktu, że jest chyba najbardziej znanym w świecie reżyserem polskiego pochodzenia). Zresztą żeby daleko nie sięgać - Milos Forman też jest dla Czechów tego typu przypadkiem. Podejrzewam, że gdyby tacy ludzie nie pouciekali swego czasu zza żelaznej kurtyny to by po prostu nigdy nie mieli szans na światową karierę.

Moje ulubione filmy tego reżysera to:
Pianista
Dziewiąte wrota
Piraci
Chinatown
Dziecko Rosemary
Nóż w wodzie

Ciekawi mnie też co namąci w zapowiadanym thrillerze politycznym "The Ghost", choć duet pt. Nicolas Cage i Pierce Brosnan raczej nie wróży tu nic rewelacyjnego. ;)
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-04-29, 15:45   

BM napisał/a:
Nawet jego (moim zdaniem trochę niedocenione) kreacje autorskie.


Stig Helmer vel. pies_latający napisał, że chujowo zagrał w "Lokatorze"? W "Lokatorze" bdb, rewelacyjny w "Zemście", właściwie ciągnął cały film.

BM napisał/a:
Moje ulubione filmy tego reżysera to:
Pianista
Dziewiąte wrota
Piraci
:eee?:

A jednak "Pianista"!
"Dziewiąte wrota"? - odnoszę wrażenie, że Polański dużo zarobił na tym filmie
A "Piraci", to akurat jedyny jego film, który mi się nie podoba.

Według mojego rankingu:
Dziecko Rosemary
Lokator
Nóż w wodzie
Chinatown
Matnia
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-29, 16:42   

PanSardela napisał/a:
A jednak "Pianista"!

A dlaczego nie? Ja tam lubię komercyjne kino. A to jest moim zdaniem naprawdę niezły obraz. Znacznie lepszy od takiej Lista Schindlera moim zdaniem.

PanSardela napisał/a:
"Dziewiąte wrota"? - odnoszę wrażenie, że Polański dużo zarobił na tym filmie

Być może. Ja go cenię głównie ze względu na nieźle przedstawiony wątek satanistyczno - okultystyczny. Polański ma smykałkę do tych tematów.

PanSardela napisał/a:
A "Piraci", to akurat jedyny jego film, który mi się nie podoba.

A u mnie to taki sentyment z czasów chłopięcych raczej. Nie wiem czy jakbym to obejrzał dzisiaj to wytrzymałby próbę czasu (i szczerze mówiąc nie chcę tego sprawdzać). ;)
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-04-29, 18:19   

BM napisał/a:
A dlaczego nie? Ja tam lubię komercyjne kino. A to jest moim zdaniem naprawdę niezły obraz. Znacznie lepszy od takiej Lista Schindlera moim zdaniem.


Pamiętam, że "Lista schindlera", "Europa, Europa" zrobiły na mnie duże wrażenie. Dlatego chyab też "Pianista zrobił mniejsze. Ale ok, może napisąłem z przekory. Pianista, Chinatown i Matnia, to jest dla mnie podobny poziom. Tym niemniej, Dziecko Rosemary, Lokatora i Nóż w wodzie lubie najbardziej.

BM napisał/a:
Być może. Ja go cenię głównie ze względu na nieźle przedstawiony wątek satanistyczno - okultystyczny. Polański ma smykałkę do tych tematów.


Zalezy jak sobie interpetujesz "Dziecko Rosemary", czy racjonalnie, jako thriller psychologiczny, czy jako horror okultustyczny. Mozna tak i tak. Osobiście dostrzegam trzy wyraźne płaszczyzny interpretacyjne tego filmu.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-29, 18:52   

PanSardela napisał/a:
Zalezy jak sobie interpetujesz "Dziecko Rosemary", czy racjonalnie, jako thriller psychologiczny, czy jako horror okultustyczny. Mozna tak i tak. Osobiście dostrzegam trzy wyraźne płaszczyzny interpretacyjne tego filmu.

Zdawało mi się, że rozmawiamy o "Dziewiątych wrotach"...
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-04-29, 19:15   

Napisałeś, że ma smykałkę do tych tematów, a więc pomyślałem, że obejmuje ona więcej niż jeden tytuł. I oczywiście przypadek "Dziecka Rosemary" ową smykałkę potwierdza, choć to trochę bardziej złożony obraz i może być odczytywany na kilka sposobów.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-08, 22:47   

Roman miewał lepsze i gorsze momenty w swojej karierze. Zdecydowanie najlepszym jego filmem jest moim zdaniem "Chinatown". Godne uwagi są również "Dziecko Rosemary", "Gorzkie Gody", "Dziewiąte Wrota", nie taki zły był także "Pianista". Jeśli idzie o "polskich" (no, powiedzmy..) reżyserów, to na pewno o wiele bardziej cenię dorobek Polańskiego, niż takiego Wajdy.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-03-08, 23:02   

Arcyznawca napisał/a:
Godne uwagi są również "Dziecko Rosemary", "Gorzkie Gody", "Dziewiąte Wrota"


A Lokator, Wstręt, Frantic, Smierć i dziewczyna, Nieustraszeni pogromcy wampirów, czy nawet Oliver Twist, to nie? Zwłaszcza Lokator to genialny film, chyba mój ulubiony jesli chodzi o filmy Romana.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-08, 23:05   

Szczerze mówiąc "Lokator" mnie znużył, "Frantic" rozczarował, "Nieustraszeni pogromcy wampirów" ma swój klimat, ale nie do końca on do mnie trafia. "Piraci" to z kolei cienki film. Za to in plus doliczyłbym jeszcze "Tess". Reszty jego filmów albo nie widziałem, albo widziałem tak dawno, że nie będę się wypowiadał (chociaż jestem Arcyznawcą :paranoik: ).
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-10-31, 13:29   

Reżyser bardzo przeze mnie lubiany. Mój top to:
1. Pianista
2. Nóż w wodzie
3. trylogia apartamentowa
4. Chinatown
5. reszta

A tu ciekawy wywiad z Romanem Polańskim z czasów, gdy kręcił "Frantic". Warto zerknąć.
 
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-11-01, 20:02   

Akurat "Pianista" to jeden z filmów Polańskiego, który lubię mniej. Nie widziałam "Piratów", "Olivera Twista", być może te filmy wyparły by "Pianistę" w górę w rankingu ulubionych filmów tego reżysera. Acha, na pewno jeszcze mniej od "Pianisty" lubię "Dziewiąte wrota", choć są z Deppem i "Gorzkie gody".

Nie lubię specjalnie takiego ustawiania filmów w szereg, od ... do.... Ale czego nie robi sie dla Romka!
- Nóż w wodzie
- Trylogia Apartamentowa (przyznam, że pierwszy raz spotkałam się z takim określeniem tych trzech filmów)
a/ Dziecko Rosemary
b/Lokator
c/Wstręt
- Chinatown
- Matnia

Nie! Nie! Te filmy - wyżej- Polańskiego lubię naj, na, najbardziej. Nie mogę żadnemu z nich nadać pierwszeństwa, skrzywdziłabym każdy z nich.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-01, 22:04   

DA napisał/a:
Akurat "Pianista" to jeden z filmów Polańskiego, który lubię mniej.


Z początku też nie mogłem się przekonać, ale w końcu zrozumiałem jakie ten film ma przesłanie, na maksa wartościowe... Żaden z jego filmów nie ma takiego. I za to pierwsze miejsce.
 
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-01, 22:46   

Ze smutkiem muszę stwierdzić, że jakoś "Śmierć i dziewczyna" prawie u nikogo się nie przewija w topie romanowych filmów, co mnie trochę dziwi... :kotynigga:
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-02, 01:08   

smoke napisał/a:
Ze smutkiem muszę stwierdzić, że jakoś "Śmierć i dziewczyna" prawie u nikogo się nie przewija w topie romanowych filmów, co mnie trochę dziwi...


Mnie nie dziwi. Film to dobry, ale żeby czołówka od razu?
 
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-02, 10:52   

jazu napisał/a:
Film to dobry, ale żeby czołówka od razu?


Jak dla mnie tak, zrobił na mnie dużo większe wrażenie, niż Matnia czy nawet Chinatown. Na pewno znacznie mniej popularny od swoich poprzedników, a satysfakcję z obejrzenia miałem jednak również nieporównywalnie większą, stąd właśnie miejsce w czołówce, ale to oczywiście czysto subiektywny ranking. :)
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-02, 15:45   

A, że niesłusznie znacznie mniej popularny niż pozostałe filmy Polańskiego, tu się zgodzę. Ciekawy to film i wart uwagi na pewno. W swoim subiektywnym rankingu jestem jednak bezlitosny - jest tak, jak podałem. :)
 
 
 
trzeci człowiek 
kinomaniak



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 372
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-11-02, 21:56   

Mocny jest też film pt. Tragedia Makbeta. Polański pokazał nim klasę, ciekawa interpretacja Szekspira i MOCNE (naprawdę) sceny.

Ja lubię wszystko wyłączając pierdoły typu Dziewiąte wrota, Oliver Twist i Piraci. Szczególnie Matnia, Wstręt, Dziecko, Lokator i Śmierć i dziewczyna.
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-11-05, 17:30   

jazu napisał/a:
DA napisał/a:
Akurat "Pianista" to jeden z filmów Polańskiego, który lubię mniej.


Z początku też nie mogłem się przekonać, ale w końcu zrozumiałem jakie ten film ma przesłanie, na maksa wartościowe... Żaden z jego filmów nie ma takiego. I za to pierwsze miejsce.


Możesz się tym podzielić z nami? Mam nadzieję, że nie chodzi o dobrego Niemca? Co prawda w ustach Polańskiego miałoby to szczególny wydźwięk, ale...

"Śmierć i dziewczyna" pamiętam, ale jakoś, nie wiem, nie mogę go umieścić w najbardziej ulubionych filmach Polańskiego. Może z tego powodu, że jest za mało polański?
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-05, 17:40   

DA napisał/a:

Możesz się tym podzielić z nami? Mam nadzieję, że nie chodzi o dobrego Niemca? Co prawda w ustach Polańskiego miałoby to szczególny wydźwięk, ale...


Bo to film o wartości życia jest. Znakomicie pokazany holocaust z perspektywy osoby będącej jego ofiarą, losy bohatera na zakręcie historii, przez którą traci on wszystkich bliskich, traci wszelką możliwość prowadzenia normalnego życia i której się sypią wszelkie plany, jest zdany na łaskę i niełaskę innych osób, ale - mimo okrucieństwa, którego był świadkiem - nie traci woli życia i przetrwania. Film bez tony lukru, z bohaterem, który wcale bohaterski nie jest, zupełnie pozbawiony hollywoodzkiego patosu jakim mogła się poszczycić - skądinąd niezła przecież - "Lista Schindlera". Nie wiem jak miałbym uzasadnić jego "lepszość" od innych filmów Polańskiego, które umieściłem w czołówce, jest inny. Co tu się dużo rozpisywać, mnie ten film po prostu wzrusza.

O dobrego Niemca chodzi także. W sumie, w filmie jego postać oparta jest na niedopowiedzeniu. Czy jest on dobry czy, wiedząc że Niemcy są w odwrocie, dobrze kalkuluje.
  
 
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-05, 18:01   

Cytat:
"Śmierć i dziewczyna" pamiętam, ale jakoś, nie wiem, nie mogę go umieścić w najbardziej ulubionych filmach Polańskiego. Może z tego powodu, że jest za mało polański?


Poza trylogią apartamentową, nie widziałem dwóch podobnych do siebie filmów Romana. Jego główną zaletą jest chyba to, że robi bardzo dobre filmy, które są z zupełnie różnych światów i w praktycznie każdym klimacie potrafi się odnaleźć, więc poziom "polańskości" w danym obrazie, jak dla mnie nie występuje. :)
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-05, 18:04   

smoke napisał/a:
Poza trylogią apartamentową, nie widziałem dwóch podobnych do siebie filmów Romana. Jego główną zaletą jest chyba to, że robi bardzo dobre filmy, które są z zupełnie różnych światów i w praktycznie każdym klimacie potrafi się odnaleźć, więc poziom "polańskości" w danym obrazie, jak dla mnie nie występuje. :)


A właśnie, mi się wydaje, że czymś charakterystycznym dla filmów Polańskiego jest relacja 'silny - słaby' i występuje w większości, jeśli nie we wszystkich jego filmach. Pod tym względem są konsekwentnie podobne.
 
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-05, 18:09   

jazu napisał/a:
A właśnie, mi się wydaje, że czymś charakterystycznym dla filmów Polańskiego jest relacja 'silny - słaby' i występuje w większości, jeśli nie wszystkich jego filmach. Pod tym względem są konsekwentnie podobne.


No to wtedy "Śmierć i dziewczyna" byłaby czysto polańska (odwołując się do wypowiedzi Donii oraz uwzględniając Twoje spojrzenie). Cóż, ja chyba jednak inaczej podchodzę do całokształtu jego twórczości, albo po prostu nie spojrzałem na nią z tej strony.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u