FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Ludzie filmu, którzy was mniej lub bardziej drażnią
Autor Wiadomość
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2011-02-25, 18:25   

Zgadzam sie z Jarodem. No i tu jestem. :)
 
 
kulka 
koneser



Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 619
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-02-25, 18:35   

Ech, nie jestem ofiarą - ani tego forum, ani losu (mam nadzieję) :) Zastanowiło mnie tylko to, co dobrze nazwał jazu - hermetyczność - i kiedy przejrzałam kilka stron i zamigootało mi w oczach - to poczułam to, co Thabel - tylko zaraz potem przekonałam się, że moje posty też 'kulają' się jakoś w nadmiarze - i stąd pytanie o jawność zasad - czy tu wolno i czy tu się przyjmuje? I czy jest jakaś niepisana granica tolerancji, po której przekroczeniu do prywatnych wiadomości wrzuca się np. zdechłe koty?
Cokolwiek by nie mówić, za świeżak (ambicjonalna pobudka :Oo: ) jestem, żeby się tu jakoś panoszyć - ale że chcę zostać na dłużej - przedzierzgam się czasem z Cylona w Człowieka ( no dobra, w kobietę) i mówię o tym, co czuję. Bez ściemy.
  
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2011-02-25, 18:44   

Wiem! Ja też to miałam! Ta nadaktywność wynika z radości, że się trafiło na fajne forum, gdzie tyle fajnych filmów jest omówionych. I się pisze, pisze, aż ci ktoś nie dosra i się zastanowisz - właściwie to po co ja sie tak wysilam?
Nie chciałabym abyś myślała że mam cię za ofiarę, skąd, nie, po prostu nadarzyła się okazja by ulać trochę swojej żółci, powiedziałam to co myślę, (także po doświadczeniach na innych forach) i już mi lepiej:)
 
 
migootka 
bywalec



Dołączyła: 16 Lut 2011
Posty: 169
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-25, 23:46   jak rozpętałam drugą wojnę forumową

Dobra.Słuchajcie, a raczej czytajcie. Tylko winny się tłumaczy, a ja za winną się nie uważam :) Moich postów jest tutaj bardzo dużo ostatnio, owszem, nad aktywność - owszem. Ale w czym w ogóle tutaj tkwi problem? Bo zauważyłam, że w coś innego idzie dyskusja. Zaczęło się od Więckiewicza (Bogu winnego ducha, który po prostu mnie drażni), a skończyło na mojej nad aktywności...

I teraz będzie komplement - nawet w stronę tych, którzy próbują coś tutaj wskórać docinkami - szukałam fajnego filmowego forum, poczytałam trochę postów i uznałam, że niektórzy naprawdę znają się na rzeczy, mają trafne spostrzeżenia i mocne argumenty.
Mój entuzjazm objawił się masą postów, bo chciałam jak najszybciej stać się bywalcem a nie tylko świeżakiem (ambicjonalna pobudka) , zresztą tyle kuszących tytułów, prosiło się o jakiś z mojej strony komentarz -że nie mogłam się wręcz oprzeć.

I naprawdę PRZYKRO mi, że zaśmiecam wasze skrzynki mailowe powiadomieniami o nowym poście migootki na forum, ale nic tego nie zmieni :hahaha:
Może się w końcu uspokoję, jak już obejrzę wszystkie filmy z listy na forum, wrzucę o nich posta...może dodam jakieś nowe tematy, a potem w końcu zacznę zaglądać tu od czasu do czasu, co by rzucić nic nie znaczące ,,japierdole"albo innego emotka.

W każdym razie, spodziewałam i wciąż spodziewam się jakiejś wyrozumiałości forumowiczów i ,,miłego przyjęcia" nowej członkini.

DA! Bardzo Ci dziękuję za jakiś akt solidarności i małą obronę. Rzeczywiście trudno się nie zrażać, bo produkujesz się, a ktoś Cię chce zgasić mało efektownym tekstem.

I jestem wyluzowana, bez spięcia, oddycham głęboko i wiem, niektórzy nie rozpięli nawet do końca swojego wachlarza możliwości w cedzeniu zgrabnych cynizmów, ale pytam ,,po co?"


a żeby nie było, ze to off topic, to drażni mnie jeszcze Katherine Kelly Lang za Brooke i Ronn Moss za Ridge'a.

KONIEC WYWODU. ( pewnie niektórzy od tego momentu dopiero zaczną czytać mój post) i się nie dziwie - bo to MÓJ post :D hahaha

love, peace, Migootka
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-02-26, 01:29   

A mnie drażnił (bo już go tak dużo chyba nie ma) Więckiewicz strasznie tym swoim byciem wszędzie. I nic nie miało do rzeczy to, że jest świetnym aktorem bo i tak nie mogłem go już oglądać. Ale patrząc z drugiej strony to chyba bardziej wina braku większego wyboru wśród Polskich aktorów, że do niego trafiały wszystkie role w ambitniejszych Polskich filmach.

To samo Jeremy Renner tylko że tego dopiero wszyscy będą mieli dosyć bo jeszcze wszystkie filmy z nim nie wyszły.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-02-26, 02:52   

Cytat:
wrzucaniem od Cylonów

:Oo: :Oo: :Oo: Od kiedy to Cylon jest obelgą. Przecież to forumowo-serialowy żart, bez negatywnego zabarwienia. A ten od razu wrzucanie od cylonów :nigga:
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2011-02-26, 12:45   

Przeczytał ktoś tamtego posta? Jeśli tak to mogę prosić o streszczenie? :hahaha:

A ostatnio widziałem w jakimś filmie Willa Pattona i doszedłem do wniosku że ta jego cipowata mina którą od lat stosuje w każdym filmie mnie drażni
 
 
Daguch 
kinomaniak



Dołączyła: 18 Gru 2010
Posty: 479
Skąd: Stepy Akermańskie
Wysłany: 2011-02-26, 17:37   


Bracia Mroczek potrafią być od niego autentyczniejsi :P Wprawdzie w "Naznaczonym" w miarę poprawnie się pokazał, ale to za mało :tomato:


Niezbyt ładna (brwi jak Mur Chiński :love: ), niezbyt zdolna, a i tak wszędzie ją wpychają.
 
 
Poduszkowiec303 
bywalec



Wiek: 28
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2012-07-27, 23:56   

Przeraźliwie mnie drażni Hugh Jackman a to wszystko przez Prestiż.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-08-08, 23:09   

Daguch napisał/a:
(brwi jak Mur Chiński :love: )


kochasz mur chinski?
 
 
 
Daguch 
kinomaniak



Dołączyła: 18 Gru 2010
Posty: 479
Skąd: Stepy Akermańskie
Wysłany: 2012-08-09, 02:13   

jaz napisał/a:
Daguch napisał/a:
(brwi jak Mur Chiński :love: )


kochasz mur chinski?


Jak podłogę, kiedy się przewrócę.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-08-09, 02:26   

No no. Odpowiedź warta tych filozofów najwęikeszych których nie znam albo nie rozumiem ;)
 
 
 
Daguch 
kinomaniak



Dołączyła: 18 Gru 2010
Posty: 479
Skąd: Stepy Akermańskie
Wysłany: 2012-08-09, 02:37   

No cóż, mistrzem jasnej ironii nie jestem, muszę się jeszcze trochę od was poduczyć :kotyeee:
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-08-09, 02:45   

Przesadzasz ze skromnością :)
 
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2012-08-09, 19:18   


eh...
 
 
Hi Way 
filmożerca



Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 1292
Skąd: z dupy
Wysłany: 2012-08-09, 20:53   



jebnołbym mu w ryj
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2012-08-09, 21:36   

Hi Way napisał/a:
jebnołbym mu w ryj

Spadaj, to dobry aktor :P
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-08-09, 21:48   

mnie drażni cała masa osób związanych z filmem, które jednak za długo by wymieniać. Na pierwszy ogień niech pójdą Tarantino, Tom Cruise i tępa cipa z Prison Break/The Walking Dead :kotyeee:
 
 
Hi Way 
filmożerca



Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 1292
Skąd: z dupy
Wysłany: 2012-08-09, 22:22   

Nuz napisał/a:
Spadaj, to dobry aktor :P


a gdzie napisałem że jest złym aktorem ? ryj ma wkurwiający i basta
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-08-10, 14:42   

Arcyznawca napisał/a:
tępa cipa z Prison Break/The Walking Dead


Do zabicia.
 
 
Lukas 
kinomaniak



Wiek: 30
Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 378
Skąd: ...
Wysłany: 2012-08-10, 18:52   

Zbyt długo by wymieniać szczególnie wśród polskich aktorów... A tak na szybko - Roland Emmerich, Eddie Murphy, Orlando Bloom, Arnold Schwarzeneger, Ashton Kutcher.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-08-11, 03:24   

Lukas napisał/a:
Orlando Bloom

o tak, jak mogłem o nim zapomnieć?! :tomato:
 
 
Carrie 
świeżak



Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 16
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-08-11, 22:07   

Tak naprawdę mało ludzi mnie drażni, jeżeli nie podoba mi się to, co robią, to raczej jestem po prostu obojętna. Niemniej przez wiele lat denerwowała mnie okropnie Jennifer Lopez i naprawdę nie wiem, dlaczego. Dziś mam do niej bardziej neutralny stosunek. Wielką aktorką nie jest i nigdy nie będzie, ale jako Selena była naprawdę niezła.
 
 
Poduszkowiec303 
bywalec



Wiek: 28
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2012-08-12, 10:00   

Arcyznawca napisał/a:
Lukas napisał/a:
Orlando Bloom

o tak, jak mogłem o nim zapomnieć?! :tomato:


No dobra. Też się przyznaję.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-03-03, 20:17   

Mały konkursik bez nagród: znaleźć zdjęcie Josha Pecka na którym nie wygląda jak debil:





Jak się uda, można przejść do Josha Hutchersona - facet ma bezmyślność wypisaną na ryju:



Do wczoraj nie bardzo zdawałem sobie sprawę z ich istnienia, ale zachciało mi się obejrzeć rimejk "Red Dawn". :zalamka
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u