FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Ulubieni reżyserzy
Autor Wiadomość
maxcine 
świeżak



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-04, 13:25   

Na szybko w kolejności przypadkowej:
Quentin Tarantino
- za styl, klimat, dialogi, ogólnie za wszystko

Guy Ritchie
- bo w gangsterce nie ma sobie równych (pomijając "okres madonny")

Stanley Kubrick
- za ponadczasowość, odwagę, prowokacje, ogromny detalizm

Zack Snyder
- za nowoczesne, nieziemskie, przy czym niegłupie widowiska dające masę frajdy

Micheal Bay
- nie, nie pomyliłem się :paranoik: Za konsekwencje w kręceniu kolejnych filmów rozrywkowych będących krystalicznie czystą formą bezmyślnej, acz widowiskowej rozpierduchy (na jego filmach cola i popcorn smakują najlepiej)
 
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-06-05, 19:55   

Quentin Tarantino, Tim Burton, David Lynch, Peter Jackson, Kevin Smith, Joel i Ethan Coen, Roman Polański, Terry Gilliam, Spike Lee, Stanisław Bareja
 
 
cro-mag 
świeżak



Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 17
Skąd: NY
Wysłany: 2010-07-11, 13:12   

tylko riczi sie liczi :kotyeee:
 
 
alternative 
świeżak



Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-20, 15:39   Francis Ford Coppola

Zdecydowanie moim faworytem jest reżyser, scenarzysta, producent Francis Ford Coppola!
Coppola jest jednym z najbardziej uhonorowanych artystów filmowych wszechczasów. Ma na koncie Oscary, Złote Globy, kanneńskie Palmy i trofea gildii scenarzystów i reżyserów.
W 1970 roku Coppola dał się przekonać do nakręcenia filmu gangsterskiego na podstawie bestsellera Mario Puzzo pt. Ojciec chrzestny, którego premiera wywołała istną burzę i całkowicie zmieniła ścieżki kariery Coppoli. Kolejna część cyklu, Ojciec chrzestny II, również odniosła wielki sukces i według niektórych zapoczątkowała w Hollywood trend kręcenia sequeli, dowodząc że mogą stać na wysokim poziomie artystycznym i być niesamowicie dochodowe.
"Rozmowa" - quasi-thriller traktujący o podsłuchach i odpowiedzialności czy "Czas Apokalipsy" to tylko niektóre tytuły Coppoli, obok których nie można przejść obojętnie...

a już niedługo w kinach jeden z jego najnowszych filmów "TETRO" jak piszą krytycy: to najlepszy film Coppoli od Czasu Apokalipsy i wielki powrót legendarnego reżysera do formy. :) ))))))))))))))
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-07-22, 17:44   

No, ma kilka filmów niezaprzeczalnie genialnych (Ojciec Chrzestny 1, 2 i 3, Czas Apokalipsy), ale też wcale nie tak mało wpadek. Generalnie, reżyser bardzo nierówny, ale powyższymi filmami dojebał tak bardzo, że zajmuje stałe miejsce w panteonie największych reżyserów w historii.

Oby z "Tetro" było tak, jak piszesz. Bardzo bym się cieszył. :)
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2010-07-22, 18:26   

Trudno mi wymieniać ulubionych reżyserów. Fakt, faktem, każdy reżyser kręci rzeczy dobre i złe, a przynajmniej mniej dobre. Niemniej nazwiska które mi w tej chwili przychodzą do głowy to:
David Lynch
Lars von Trier
Christopher Nolan
Darren Arronofsky
Praktycznie wszystkie ich dzieła "łykam", choć tu trzeba przyznać, iż ostatniego filmu Lyncha nie widziałem, von Triera mam jeszcze trochę do nadrobienia, a Nolan mocno stracił u mnie przy Batmanach i czuję, iż pójdzie w kierunku który mi nie będzie odpowiadał. Co do Arronofskyego, to nie widziałem jedynie Fountain, ale biorąc pod uwagę całą resztę patrzę pozytywnie na jego przyszłość.

Musze tez dodać Kubricka, o którym zapomniałem. Jeden z niewielu twórców, który nigdy nie nagrał słabego filmu, ale tez i przecież zbyt dużo filmów nie nakręcił.

Z nadziei kina mogę wymienić też kilka nazwisk (3xAnderson).

Paul Thomas Anderson- pierwszego jego filmu nie widziałem ale reszta rozdaje.

Wes Anderson- lubię jego filmy pełne "oderwanych" od rzeczywistości ludzi. Specyficzne kino, nie dla każdego. Najwięcej szkody Na początek bym polecał Bottle Rocket, jego pierwszy film, który nie jest tak znany jak już np następny Rushmore (który kiedyś bardziej mi się podobał bardziej niż teraz)

Brad Anderson - Session 9, The Machinist, nieco gorsze ale wciąż niezłe Transsiberian udział przy najlepszych odcinkach Fringe (jego chyba najbardziej brakuje w 2-gim sezonie)


Lubię też kilku innych jak np Tarantino, czy bracia Coen (którzy mają mnóstwo dobrych ale i trochę słabych pozycji) czy kilku klasyków, ale trudno mi powiedzieć bym łykał wszystko bez popity lub nie zauważał mocnych wahań formy. Patrz np. Scorsese, który mnóstwo u mnie stracił po słaby remake'u za którego dostał Oskara (OMFG O_O)

EDIT: Zapomniałbym o Terym Gilliamie. Nakręcił co prawda kilka słabych rzeczy, choć nie zawsze ze swojej winy ( patrz Brothers Grimm), ale takie rzeczy jak Brazil, Fisher King czy 12 Monkeys oglądam co czas jakiś i są w moim panteonie filmów najlepszych.

EDIT2: Są też upadłe sławy jak np. Ridley Scott którzy mieli kilka błysków czegoś więcej, ale nie sposób ich ocenić wyżej jak tylko dobrych rzemieślników.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2010-07-22, 18:49   

OMFG! ! ! !

Na SETA, zapomniałem* o Cronenbergu. :zalamka :zalamka :zalamka


Co prawda Dvida Cronenberga najbardziej lubię za jego bardziej "chore" dzieła, czyli wcześniejsze, ale i w swej obecnej inkarnacji rozkłada wielu "rywali" na łopatki. Do tego świetnie sprawdził się w swej aktorskiej inkarnacji czyli jako pan psychiatra w Nightbreed Barkera (trochę kiczowate ale mimo wszystko mocne, miejmy nadzieję, że wyjdzie director's cut z ostatnio odzyskanym materiałem).

* tak wiem zapominalstwo w takich tematach jest nieuniknione
 
 
trzeci człowiek 
kinomaniak



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 372
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-07-22, 21:57   

To zależy - czy oceniać mam całokształt kariery, wyrównany poziom wszystkich filmów czy jeden wzlot?

Na pewno Kurosawa, Kubrick, Herzog, Bergman, Kazan, Bunuel, Huston, Lumet, Truffaut, Leone, Bergman, Tarkowski, Antonioni, Fellini, Peckinpah, Visconti, Rossellini, Renoir, Bresson. Ale też wielu innych, lubię Coenów, Tarantino, Scorsese, Lyncha, Triera, Cronenberga i tak dalej... Każdego lubię, który nakręcił choć jeden dobry film. Capra, Clement, Jancso, Ozu iiiiiiiiiiiiiii wielu innych naprawdę.

Jeżeli miałbym wybrać tego jedynego, to chyba Kubrick jest największy, taki kompromis kina dobrze się oglądającego, a artystycznego, równy, wysoki poziom i kilka arcydzieł.

Albo z innej strony: Orson Welles - jeden z najlepszych reżyserów będących jednocześnie jednym z najlepszych aktorów.
 
 
alternative 
świeżak



Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-26, 14:17   

jazu napisał/a:

Oby z "Tetro" było tak, jak piszesz. Bardzo bym się cieszył. :)


Tu jest trailer. Zapowiada się nieźle. Dawno nie było w kinach czarno-białych współczesnych filmów :)

http://www.stopklatka.pl/...483&klik=powiaz
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2010-07-26, 14:55   

Na Dzierżącego Kosę! Zapomniałem tez zdaje się o Miike :pukpuk:
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-07-26, 15:17   

Ja z kolei zapomniałem o Nolanie i braciach Coen. I pewno jeszcze o kimś ;)
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2010-07-26, 15:38   

Chyba przestanę do tego tematu zaglądać, gdyż nieustannie ktoś mi się będzie przypominał :klaszcze:
 
 
weronika 
świeżak



Wiek: 33
Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 2
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-28, 13:22   

Hm, a kogo wolicie z Coppolich?
Francisa Forda czy Sofię?
 
 
Myrayama 
świeżak



Dołączyła: 28 Lip 2010
Posty: 3
Skąd: berlin
Wysłany: 2010-07-28, 13:32   

A kiedy to Tero wchodzi?
 
 
Myrayama 
świeżak



Dołączyła: 28 Lip 2010
Posty: 3
Skąd: berlin
Wysłany: 2010-07-28, 13:33   

sorry Tetro miało być
 
 
alternative 
świeżak



Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-28, 13:43   

3 września do kin, a jeżeli jesteś z Wrocławia albo we Wrocławiu na festiwalu Era Nowe Horyzonty, to z tego co pamiętam będzie premiera 1 sierpnia. www.enh.pl

A tu link do artykułu: http://www.stopklatka.pl/...ie.asp?wi=66483
 
 
Myrayama 
świeżak



Dołączyła: 28 Lip 2010
Posty: 3
Skąd: berlin
Wysłany: 2010-07-28, 13:52   

no to jednak chyba obejrze we wrześniu...na erę nie dotarłam w tym roku niestety przez moje super zorganizowanego pracodawcę :fingerno:
 
 
Mad_X 
kinomaniak



Wiek: 30
Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 417
Skąd: P-ń
Wysłany: 2010-07-28, 20:24   

Zdecydowanie Kieślowski :nakolana: i Almodovar :nakolana: później Werner Herzog, Woody Allen, Martin Scorsese i dopiero Emir Kusturica, Quentin Tarantino, Terry Gilliam, Tim Burton.

Zapomniałem o kimś? Ba, nawet ich nie wymieniałem bo uwielbiam znacznie więcej fachowców jednak wyżej wymienieni to moja osobista elita jak ulubiona płyta wracam do ich filmów zawsze.
 
 
Flebas 
świeżak



Wiek: 29
Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 9
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2010-08-08, 23:51   

Ogólnie podzielam opinię trzeciego_człowieka, choć niekoniecznie co do uwielbienia Kubricka, który moim zdaniem arcydzieło nakręcił jedno - "2001: Odyseję kosmiczną". Cóż - może muszę dorosnąć do jego filmów ;) Nie będę robił katalogu reżyserów, bo musiałbym ich wymienić kilkudziesięciu.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-08-15, 05:50   

Flebas napisał/a:
co do uwielbienia Kubricka, który moim zdaniem arcydzieło nakręcił jedno - "2001: Odyseję kosmiczną".


A niby czym ustępują "Odysei 2001" "Lśnienie" i "Mechaniczna Pomarańcza"? Jedno jest (ponoć) arcydziełem kina sf, drugie odwraca gatunek horror do góry dupą dając nam film tak wysoce niepokojacy i wieloznaczny, że aż straszny, a trzecie to w ogóle jest byt zjawiskowy w dziedzinie kina surrealistycznego (ale z sensem). No proszę, czekam na argumenty, odporny na wszelkie zarzuty pod adresem Kubricka, wierny fan. :)
 
 
 
maybac 
świeżak



Wiek: 23
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 8
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-10-31, 10:00   

Tarantino, Allen i Scorsese.
 
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-18, 15:17   

Moja lista, nie chce mi się uzasadniać - są po prostu zajebiści:

bracia Coen
Michael Haneke
Paul Thomas Anderson
bracia Dardenne
Robert Altman
Alexander Payne
Jim Jarmusch
Todd Solondz
Stanley Kubrick
Roman Polański
Woody Allen

Tak by się prezentował ścisły top, ograniczony do tych, których rzeczywiście lubię najbardziej i do których często wracam.
 
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-18, 15:58   

To może ja też się pokuszę o zrobienie takiego zestawienia, chociaż nigdy się nad tym szczególnie nie zastanawiałem. Więc będzie to wyglądać tak:

Alfred Hitchcock
Billy Wilder
Pedro Almodovar
Stanley Kubrick
David Cronenberg
Roman Polański
Woody Allen
Todd Solondz (ukłon w stronę Jaza ;) )
Coenowie
Martin Scorsese
Terry Gilliam
David Lynch
Andriej Tarkovski
Petr Zelenka
Jan Sverak
Werner Herzog
Sergio Leone
Tim Burton
Francis Ford Coppola
Jim Jarmusch
Aleksiej Bałabanow
Lars von Trier
Anders Thomas Jensen
 
 
Hi Way 
filmożerca



Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 1292
Skąd: z dupy
Wysłany: 2010-11-18, 17:47   

Władysław Pasikowski
Petr Zelenka
Emir Kusturica
Olivier Marchal
Jan Kouen
Mathieu Kassovitz
Martin Scorsese
Wojciech Smarzewski
Lars Von Trier
Luc Besson
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-18, 18:03   

Lyncha też mógłbym dorzucić w zasadzie i Wildera za "Podówjne ubezpieczenie", "Sunset Boulevard", "Pół żartem, pół serio" i "Apartament" - ale niech już zostanie tak, jak jest.
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u