FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Tajny Współpracownik
Autor Wiadomość
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-08, 17:35   Tajny Współpracownik

Tajny Współpracownik

Autor: Cezary Harasimowicz, reżyseria: Krzysztof Lang

Premiera: 26.01.2009

Obsada aktorska: Mateusz Banasiuk (Mietek), Cezary Żak (Ppłk Trochimowicz), Piotr Grabowski (Kpt. Kwiatkowski), Jakub Snochowski (Chor. Tabaczyński), Tomasz Borkowski (Kpt. Żelazko), Tadeusz Szymków (Płk Wolański), Anna Tomaszewska (Matka), Tomasz Schuchardt (Witek), Dorota Nowakowska (Welflowa), Jacek Lenartowicz (Welfel), Anna Grycewicz (Janka), Weronika Nockowska (Jadzia), Izabela Gwizdak (Tolka), Konrad Marszałek (Henryk), Ireneusz Czop ("Brzask"), Monika Węgiel (Żona "Brzaska" Irena), Marcin Błaszak ("Lampart"), Grzegorz Kwiecień ("Orzełek"), Arkadiusz Smoleński ("Arkadek"), Mateusz Grydlik ("Murat"), Paweł Koślik ("Pomidor"), Jakub Tolak ("Sęp"), Michał Podsiadło ("Wiewiórka"), Łukasz Krzemiński ("Władek"), Dominik Łoś (Wacław Giziński), Bartosz Martyna (Henryk Cichocki), Katarzyna Skarżanka (Augustyniakowa), Jacek Braciak (Borychowski), Stanisław Penksyk (Krewniak), Maria Mamona (Ciotka), Wojciech Machnicki (Stryj), Adam Bauman (Dyrektor Gimnazjum), Maciej Mikołajczyk (Krytyk), Łukasz Chrzuszcz (Komendant), Józef Onyszkiewicz (Milicjant 1), Tomasz Zaród (Mlicjant 2), Sebastian Cybulski (Ubek 1), Sławomir Głazek (Ubek 2), Paweł Prokopczuk (Ubek 3), Michał Żerucha (Ubek 4), Stanisław Banasiuk (Mieczysław (1981)), Jarosław Gajewski (Lektor)

Wstrząsająca historia cennego dla UB agenta, który doprowadził do wielu aresztowań, wyroków śmierci i osobistej tragedii, nie wahając się nawet wydać własnego brata. Opowieść o tajnym współpracowniku, który dzięki doskonałemu kamuflażowi pozostawał przez wiele lat nierozpoznanym przez otoczenie donosicielem bezpieki. Na początku 1950 roku uczeń płockiego gimnazjum, szantażowany odpowiedzialnością karną za kontakty z bratem, żołnierzem 6. Brygady Wileńskiej, podpisał deklarację współpracy. Już pierwsza akcja młodego agenta, działającego na Podlasiu, przyniosła resortowi sukces. Pod pozorem spotkania z bratem "Małachowski" - ukryty później pod pseudonimem "Michał" - zlokalizował miejsce obozowania partyzantów i wskazał je UB, powodując obławę i likwidację pododdziału porucznika "Brzaska". Jego informacje umożliwiły też rozpracowanie całej siatki współpracowników oddziału "Huzara" i "Brzaska" w rejonie Jabłonny Lackiej, w wyniku czego aresztowano 64 osoby. Spektakl pokazuje też, jak aparat bezpieczeństwa dbał o agentów, obciążając innych ich winami dla uwiarygodnienia swoich ludzi w środowisku, w którym działali. Późniejszy los tajnego współpracownika nadal wyznaczali jego przełożeni. W PRL zrobił karierę partyjną i został wicedyrektorem wrocławskiej szkoły średniej. Był także cenionym w dolnośląskim środowisku poetą, którego tragicznie realna twórczość, cytowana w spektaklu, miała swoje źródło w agenturalnej przeszłości. Zmarł kilka dni po wprowadzeniu stanu wojennego, uznany za "zasłużonego pedagoga i wychowawcę młodzieży" [opis dystrybutora, jak sądzę].

jest to spektakl Teatru TV, ogólnie coś jak "Inka 1946", "Generał Nil", "Śmierć rotmistrza Pileckiego", tylko tym razem mamy pokazaną bezpiekę "od kuchni" i próbę wniknięcia w psychikę agenta. Bardzo ciekawe, polecam (całość do znalezienia na Youtube).
Ostatnio zmieniony przez BM 2010-09-18, 23:28, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-12, 17:56   

Dzięki, szukałem tego swego czasu ale nie mogłem sobie przypomnieć tytułu.
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-03-12, 21:41   

Dobre. :fingerok: Niezła rola Cezarego Żaka. Facet jest stworzony do grania wszelakiej maści zakapiorów w mundurach, a i jego rosyjsko-polski też wypadł bardzo dobrze. Nie czepiam się szczegółów, ale momentami były drażniące te gadki o Andersie, chyba że ludziska w tamtym okresie faktycznie wierzyli w kolejną wojnę i wielki powrót "bohaterów". Przyznam, że dla mnie bohaterami nie są, tak jak cały rząd który zwiał po wybuchu wojny razem z wodzem naczelnym, ale nie w tym rzecz. Mieciu też nie był przedstawiony jako zbytnio rozgarnięty młodzian, aż dziwne że udało mu się dokonać aż tylu wsyp i że miał jaja działać jako tajny agent. Chociaż biorąc pod uwagę jego świadomość protekcji przez "górę" UB, mogło mu to przyjść łatwiej. Nie wiem ile w tym manipulacji przez UB a ile jego własnego wkładu w to, że został kim został.
 
 
 
PitBullFarm 
kinomaniak



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 270
Skąd: z Hodowli
Wysłany: 2010-03-13, 03:29   

O, jakaś dobra dusza umieściła całość na YT. Obejrzę sobie w wolnej chwili.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-13, 06:06   

Link do całości na YouTube: http://www.youtube.com/watch?v=AvOObsJ7_6I
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-13, 12:21   

Aske napisał/a:
Niezła rola Cezarego Żaka. Facet jest stworzony do grania wszelakiej maści zakapiorów w mundurach,

Potwierdzam - faktycznie dobrze tu wypadł. Ale to dlatego, że w rzeczywistości ponoć zachowuje się niewiele lepiej, jest niemiły, opryskliwy, wydziera się itd.
Aske napisał/a:
momentami były drażniące te gadki o Andersie, chyba że ludziska w tamtym okresie faktycznie wierzyli w kolejną wojnę i wielki powrót "bohaterów".

Wierzyli, zwłaszcza do końca lat 40, nawet po ucieczce Mikołajczyka i rozbiciu PSL. Akcja spektaklu rozgrywa się w 1950 roku, więc historycznie jest to uzasadnione, szczególnie że wybuchła akurat wojna w Korei.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-13, 15:25   

Arcyznawca napisał/a:
Potwierdzam - faktycznie dobrze tu wypadł. Ale to dlatego, że w rzeczywistości ponoć zachowuje się niewiele lepiej, jest niemiły, opryskliwy, wydziera się itd.

Ploteczki z tabloidowej dupeczki. Przecież Cezary Żak zaczynał karierę jako kabareciarz (do dziś jeszcze chyba coś tam działa w temacie).

Co do samego filmu (czy jak kto wolo teatru tv), o którym jest ten temat, to muszę wam powiedzieć, że żadnego szału nie ma. Gdyby nie to, że pokazuje ciekawe czasy, to po prostu nie bardzo by się dało to oglądać. Dziś lub jutro założę temat o wyemitowanym w tym samym paśmie tytule, który deklasuje "Tajnego współpracownika" bez dwóch zdań (przede wszystkim pod względem aktorskim, a o to chyba gównie w teatrze tv chodzi). Tutaj momentami czułem się jakbym oglądał inscenizację Wołoszańskiego czyli takie "filmem wojennym chcielibyśmy być ale budżet nam nie pozwala".

Dobra strona całości, to przede wszystkim pokazanie ciekawej ewolucji głównego bohatera...
Spoiler:
...który zdaje się z czasem nawet zaczyna głęboko wierzyć w to co robi. Mały komuszek - świntuszek z niego chciałoby się wręcz powiedzieć. Z drugiej strony naprawdę piękne wiersze pisał. Widać artyści, poeci czy szerzej tzw. wrażliwe dusze byli wyjątkowo podatni na wsiąkanie w utopijną ideologię. Myślę, że wzruszenie ruskiego patrona było całkiem szczere bo nie dość, że wychował sobie kolejne pokolenie szczerych krzewicieli komunizmu, to jeszcze jak wiadomo neofita najczęściej przerasta swą gorliwością staro-gwardzistę.

Zasadnicze pytanie brzmi - o kim naprawdę jest ten spektakl (jako, że było to emitowane w paśmie sceny faktu, mniemam, że całość opiera się na faktach)? Pytam bo naprawdę zainteresowały mnie tragiczna poezja oraz życiorys głównego bohatera, a jego prawdziwe nazwisko na potrzeby filmu zostało zmienione. Ktoś wie o jakiego poetę / pisarza chodzi?
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-13, 15:31   

BM napisał/a:
Ploteczki z tabloidowej dupeczki. Przecież Cezary Żak zaczynał karierę jako kabareciarz (do dziś jeszcze chyba coś tam działa w temacie).

No nie wiem. Ja to słyszałem od w sumie poważnego człowieka, który się obraca w środowisku artystycznym i go zna. Dlatego napisałem "ponoć" - póki sam czegoś nie sprawdzę, nie mam stuprocentowej pewności. Nie chcę tu żadnej gęby panu Cezaremu przyprawiać :)
BM napisał/a:
Zasadnicze pytanie brzmi - o kim naprawdę jest ten spektakl (jako, że było to emotowane w paśmie sceny faktu, mniemam, że całość opiera się na faktach)? Pytam bo naprawdę zainteresowały mnie tragiczna poezja oraz życiorys głównego bohatera, a jego prawdziwe nazwisko na potrzeby filmu zostało zmienione. Ktoś wie o jakiego poetę / pisarza chodzi?

Wydarzenia są na faktach i opierają się na kwerendzie w materiałach archiwalnych, chociaż zapewne część rzeczy została wymyślona na potrzeby filmu (przesłuchania na przykład - z drugiej strony tak to właśnie wtedy wyglądało, co wiadomo skądinąd). Facet istniał naprawdę i nazywał się Czesław Białowąs. Tak jak było napisane wyżej, kontakty z bezpieką miał niemal do śmierci, wydał tomik wierszy, był też wicedyrektorem VIII LO we Wrocławiu.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-13, 15:54   

Tutaj jeszcze znalazłem coś ciekawego gdyby ktoś chciał sobie poszperać w temacie życiorysu głównego bohatera:

http://www.rp.pl/artykul/...z_diablem_.html

http://podziemiezbrojne.b...Faktu-TVP1.html
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-03-13, 16:16   

Wiersze tego gościa są naprawdę konkretne. :fingerok:
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u