FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie seriale aktualnie ogladasz?
Autor Wiadomość
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-12-06, 17:24   

John Bigboote napisał/a:
O, jak ja tych dwóch gości lubię!

Sewell miszcz. Badaj (mini) serialik Zen - format szerlokowy czyli 3*1,5, cancelowanie tego po jednym sezonie to największa głupota zrobiona przez BBC od czasu uczynienia Mofata showrunnerem Doctora :D A jako fan klasycznych nieprzekombinowanych kryminałów zakładam że docenisz.


Co do aktorów w nazi-mundurach jednym z największych debeściaków jest on:


:D
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-12-06, 17:37   

Cytat:
czekałem na napisy polskie i nie mogąc się doczekać w końcu obejrząłem z angielskimi, nie było tak źle jak myślałem


Ucz suię, ucz, trochę podłapiesz przez kilka miesięcy a potem zawijaj do mnie i do Oranga do UK :)
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-12-22, 20:36   

Les Revenants

http://www.filmweb.pl/ser...5cy-2012-673273

Jestem po 4. odcinku i nie mogę się do niczego przyczepić póki co. Mrok i tajemnice we francuskim wydaniu.

Poza tym szybko obskoczyłem wszystkie dostępne odcinki The Last Man On Earth i muszę przyznać, że bawi mnie ten serial :-)
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-03-08, 22:18   

Znajomy podrzucił pomysł, żebym obadał The Expanse. Miałem trochę stracha, w końcu to serial z SyFy, nie słynącej ze specjalnej jakości, ale tutaj nie tylko wsparli się książką ("Przebudzenie Lewiatana" to się po polsku nazywa), ale i sypnęli grubszą kasą, bo stateczki i lokacje są bardzo różnorodne i wyglądają naprawdę dobrze. Historia leci szybko, zero zapychaczy, naprawdę wygląda, jakby SyFy nauczyło się robić seriale. Cztery odcinki szybko zleciały, chcem więcy i jak się spodoba, będę propagował.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-03-08, 22:42   

A BSG widział?


Ja z nowości cisnę The Night Manager, dobre, zresztą można było się tego spodziewać, obsada + niezła pani reżyser + oparcie o prozę LeCarrego (który do ekranizacji raczej ma szczęście), CHOCIAŻ przyczepiłbym się do tego że w trzecim odcinku coś za łatwo Lokiemu się wszystko udaje (myk z omijaniem alarmu to kpina lekka), nie wiem czy jest to w zgodzie z książką (której nie czytałem a słyszałem że sporo pozmieniano, zresztą nawet akcję przenieśli z najntisów do współczesności). Ale i tak polecam, bo klimacik lacarrowski jak najbardziej jest wyczuwalny (tzn NIC SIĘ NIE DZIEJE :) ).

A, fajną rólkę ma Hollander jako szefu ochrony, taka zlumpiona wersja postaci Purefoya z Momentum, zawsze typa lubiłem a tu ma okazję znowu fajnie poszarżować, dostał zabójcze teksty i w ogóle jest super :)
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2016-03-12, 01:58   

Wziąłem się za oldskule - Oz, a potem planuję Sześć stóp pod ziemią. Oz jest trochę niedorobiony, ale fajny, więc jest szansa, że obejrzę całość.

Przeglądając przed chwilą ten dział przypomniałem sobie o Królestwie von Triera, za który przecież miałem się już brać kilka lat temu, tak że plany na najbliższe tygodnie są zacne :-)

Na śmieszkowanie Last Man On Earth, który właśnie powrócił po przerwie i oczywiście Family Guy niezmiennie od lat.

Czekam na ostatnie odcinki Colony, który jak był średni, tak jest nadal, no ale skoro zacząłem...

No i Better Call Saul rzecz jasna, wciąż bez znudzenia, choć ostatni odcinek jakiś taki banalny mi się wydał.

Aha, wyszedł teraz niejaki Vinyl, w którym podobno Scorsese maczał palce. Sex, drugs, rokendrol podobno. Też się obczai wkrótce. Bierze się ktoś za to?
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2016-03-12, 02:31   

Simpson napisał/a:


No i Better Call Saul rzecz jasna, wciąż bez znudzenia, choć ostatni odcinek jakiś taki banalny mi się wydał.

Aha, wyszedł teraz niejaki Vinyl, w którym podobno Scorsese maczał palce. Sex, drugs, rokendrol podobno. Też się obczai wkrótce. Bierze się ktoś za to?


Saul się zrobił strasznie nudny i tak naprawdę postacie się przestały rozwijać, jakby pomysłu na bohaterów nie mieli - przynajmniej w 2x01 i 2x02 - może później będzie lepiej, oby.

Vinyl to widać że serial Scorsese od pierwszej minuty i nie dlatego że pilot wyreżyserował, w sumie można go podciągnąć pod film bo trwa 110 minut, ale też w drugim mimo że już nie w jego reżyserii to też czuć klimaty trochę jak z Wilka z Wolf Street, Chłopców z ferajny i Kasyna. Widać każdy grosz wydany na serial i może fabuła nie jest specjalnie zaskakująca ale dla aktorów, oraz przepychu jaki się z seriali wylewa i muzyki warto, nawet jak ktoś nie przepada za taką muzą jaka tu dominuje. Udał się na razie serial Jaggerowi, Scorsese i showrunnnerowi Zakazanego Imperium.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-03-13, 18:48   

Jarod napisał/a:
A BSG widział?


A skąd. Jakoś mnie nigdy nie ciągnęło, chociaż ten i ów zachwalali. A potem obrosło to miniseriami i spin-offami, nawet nie chce mi się szukać, w jakiej kolejności to należy oglądać.

The Expanse okazało się bardzo przyzwoitym serialem, jak pokonam lenia, to zrobię temat.

gall anonim napisał/a:
Saul się zrobił strasznie nudny


:hahaha: Dopiero teraz? :hahaha: Może jednak Gilligan powinien wrócić do Archiwum X.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2016-03-20, 16:43   

Właśnie sobie zrobiłem binge watching z drugim sezonem Daredevila. Brutalniej, Punisher dobry, lovestory i psucie się przyjaźni czasem mocno męczące, ale sezon mi się podobał. Czekam aż Jarod obejrzy i się zacznie czepiać wszystkiego :kotyeee:
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-03-20, 19:53   

O, już jest Daredevil? Myślałem, że w kwietniu dopiero. No to szykuje się kupa oglądania, niedługo też trzeci sezon Black Sails będzie.

Teraz odśmiechuję sobie tyłek przy nowych Muppetach. Czy mi się zdaje, czy w piątym odcinku jest drobne nawiązanie do Better Call Saul, kiedy ten szczur wysyła Scootera do swojego wuja prawnika/speca od fajerwerków a Scooter kończy w zakładzie fryzjerskim ("A obcięli się tam chociaż?" - pyta szczur :lolokopter: ). Szkoda, że kolejnego sezonu chyba nie będzie.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2016-03-20, 20:12   

John Bigboote napisał/a:
O, już jest Daredevil? Myślałem, że w kwietniu dopiero. No to szykuje się kupa oglądania, niedługo też trzeci sezon Black Sails będzie.

Teraz odśmiechuję sobie tyłek przy nowych Muppetach. Czy mi się zdaje, czy w piątym odcinku jest drobne nawiązanie do Better Call Saul, kiedy ten szczur wysyła Scootera do swojego wuja prawnika/speca od fajerwerków a Scooter kończy w zakładzie fryzjerskim ("A obcięli się tam chociaż?" - pyta szczur :lolokopter: ). Szkoda, że kolejnego sezonu chyba nie będzie.


Nie kojarzę nawiązania tego w Mupetach. A Piraci już powoli do końca się zbliżają, widziałem 8y odcinek 3 serii. Ripper street kolejna seria jest już też.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2016-04-21, 14:57   

Właśnie skończyłem 1 serię Okkupert, podobno jedną z najdroższych telewizyjnych produkcji z Norwegii. I co prawda tego budżetu aż tak nie widać, ale trzeba przyznać że powstał bardzo fajny serial - political fiction z ciekawymi bohaterami.
Norwegia zapowiada rezygnację z wydobycia ropy naftowej na rzecz ekologicznych źródeł, co grozi wybuchem światowego kryzysu energetycznego. Rosjanie porywają premiera przy milczącym przyzwoleniu Unii Europejskiej by zmusić rząd do zmiany zdania i jak premier zgadza się na warunki gdyż nie chce rozlewu krwi to go wypuszczają. To nie jest spoiler, bo streszczam fabułę pierwszych minut pierwszego odcinka, to jedynie początek. Dla pewności by nie odmieniło się norweskiemu rządowi Rosjanie zostają w Norwegii. Premier lawiruje między społeczeństwem, któremu się coraz bardziej nie podoba obecność Rosjan oraz szefową rosyjskiej ambasady. Poza tym są tak ciekawe postacie jak dziennikarz i jego żona czy ochroniarz premiera - moja ulubioną postać - który się wplątuje w całą aferę.

Podobno serial spotkał się oczywiście ze sporą krytyki w Rosji, że demonizuje Rosję. Tak szczerze to całą UE nie najlepiej przedstawia serial. Dziwię się że w Polsce nikt nic o tym serialu nie mówił, bo mamy Polaka, który pomaga terrorystom. A w kilku odcinkach pojawia się Krzysztof Pieczyński w roli ruska, któremu nie podoba się polityka rosyjskiej ambasador. Bardzo fajna rozrywka (8/10), oby powstał 2 sezon.
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2016-04-22, 06:29   

Aktualnie zajęta jestem „Sposobem na morderstwo" (serial leci obecnie na tvn7) i jestem po 4 odcinku i muszę przyznać, że mile się zaskoczyłam. Viola Davis, odtwórczyni głównej roli jest fenomenalna (podobnie do popisu, jaki dała w Służących). Za rolę w tym serialu, bodajże w tamtym roku dostała Emmy. Fabuła nakręca się z odcinka na odcinek, a ciekawość tylko rośnie i rośnie, przynajmniej moja. W zasadzie oprócz niej i dziewczyny, która grała Rosie Larsen w The Killing, nikogo w głównych rolach nie rozpoznaje. Gościnnie zagrało tam kilka większych i mniejszych gwiazd. Generalnie serial opowiada o morderstwie dokonanym przez czeterech, najlepszych studentów Annalise Keating (Viola), jednej z najlepszych prawników w swojej branży. Annalise to twarda, dumna i mocno stąpająca po ziemi babka, z nieprzeciętną inteligencją i inwencją, którą ukazuje w co rusz nowych sprawach swoich klientów. To również wymagająca wykładowczyni, która oczekuje od swoich studentów lojalności, pracowitości i kreatywności. Annalise to jakby połaczenie Mirandy Priestly z Johnem Cagem. Polecam!!
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-14, 22:14   

gall anonim napisał/a:
Właśnie skończyłem 1 serię Okkupert, podobno jedną z najdroższych telewizyjnych produkcji z Norwegii. I co prawda tego budżetu aż tak nie widać, ale trzeba przyznać że powstał bardzo fajny serial - political fiction z ciekawymi bohaterami.

Też zaczynam nieśmiało oglądać. Na razie mnie nie porwał ale może jeszcze się wkręcę.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2016-10-15, 21:44   

Westworld - myślę że ten serial to będzie :kult:
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-10-16, 05:17   

Może być ale ciągle pozostaje pod znakiem zapytania. Ciekawe jak Nolan pociągnie serial kiedy ma niby pełną swobodę twórczą (bo PoI tak mu stacja zaorała że to aż smutne) i spory piniondz. Podobno podczas produkcji niezłe chryje się działy, konflikt na linii producenci - Nolan, przerabianie scenariusza. Zobaczymy, po dwóch odcinkach się jaram potencjałem, Nolan w PoI udowodnił że ma łeb do całkiem oryginalnych pomysłów i rozkminek odnośnie SI ale szczerze mówiąc póki co nic przesadnie nadzwyczajnego nie pokazali.
 
 
Poe 
świeżak



Dołączyła: 16 Paź 2016
Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-16, 22:30   

Ja nadrabiam "Wikingów". Super serial! A o "Westworld" czytałam ostatnio i to może byc naprawdę hit :-)
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-11-20, 01:53   

Dobra, oglądam nowego MacGygvera! Who want`s to touch me? I said... nieważne. Nie jest dobrze. W drugim odcinku była Amy Acker, trzeci dawał nadzieję na dobrą zabawę, ale potem to jakoś pogrzebali. Mnie chyba najbardziej nie pasuje, że młody Mac to zwyczajny action hero. Ten oryginalny dawał po ryju tylko kiedy mu się skończyły opcje z wymyślaniem zastosowania gumy do żucia i taśmy klejącej. Nowy dawanie po gębie ma w defaulcie, jeśli nic ciekawego nie wymyśli. Zawsze uważałem MacGyvera za pacyfistę w ramach rozsądku, niestety, twórcy rimejku mają trochę inną wizję. Szkoda, bo akurat Till całkiem dobrze się nadaje na głównego bohatera. Mac dostał też drużynę do pomocy, gościa od strzelania i bicia oraz hakerkę. Jej traumatyczne wspomnienia z pierdla w siódmym odcinku przywołały mi najlepsze odcinki "Orange is the New Black" -w każdym razie porównanie żywotu meksykańskiego barona narkotykowego w amerykańskim więźniu z jej osadzeniem gdzieśtam było bardzo zabawne, tylko że chyba wbrew intencjom twórców. Lubię tak prorokować, to się teraz zabawię - to nie powinno przetrwać pierwszego sezonu.

I pewnie dostanie drugi.

Westworld na razie bardzo dobry.

Artyści na razie bardzo dobrzy.

Chciałem się tylko wyżyć na Macgyverze ;)
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-11-20, 02:19   

Cytat:
Westworld na razie bardzo dobry.


To byś się wpisał cholero jedna :) Super że wróciłeś. Będzie z kim rozkminiać westworldowe teorie spiskowe.
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2016-11-21, 08:26   

No ja jestem ciekaw do czego te rozkminy doprowadzą;) bo muszę się przyznać że nie oglądam go z taką uwagą by stwierdzić czy to genialna robota, czy też powyłażą poważne 'bugi' w scenariuszu.Jak się skończy ten sezon to sobie go dziabnę jeszcze raz ale już tak na poważnie.
Na chwilę obecną serial mi się bardzo podoba, nawet dobrego twista zaserwowali w ostatnim odcinku, tyle że martwi mnie to jak tu ktoś pisał, że to najdroższy serial HBO ale on chyba jest zbyt pokręcony żeby 'masy' to chyciły. Ale zobaczymy, pewnie już po zakończeniu, czy stacja była od początku przygotowana na skasowanie go , czy też przynajmniej jeden sezon jeszcze nas czeka.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2016-11-21, 12:53   

Ale 2 sezon zamówili z tydzień temu. Chcą kręcić serial jak najdłużej (Nolan ma rozplanowany serial na 5 sezonów podobno co w tym przypadku wierzę gdyż przy PoI też pokazał że miał rozplanowany od początku do końca, ale stacja mu zaczeła się wtrącać), bo niby ma zastąpić docelowo Gre o Tron, które za 2 lata się skończy. HBO potrzebuje hitu.
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2016-11-22, 07:16   

A to spoko, tyle że Gra o tron(którą dawno temu zawiesiłem i teraz nadrabiam), nazwijmy to, jest uniwersalna natomiast Westworld jest specyficzny.No ale jak drugi sezon zamówiony to na jakiś czas spokój
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2017-02-12, 11:37   

Wróciło The Expanse, wiecie, jedyny serial stacji SyFy który warto oglądać. Solidna space opera z wartką akcją i fajnymi miejscówkami, widać, że na kasie stacja nie oszczędza. Na podstawie cyklu powieści, których kolejne części ciągle wychodzą, więc jak dobrze pójdzie, to będą kręcić długo. Może się kiedyś zbiorę i temat zrobię.

Pomyślałem, obczaję pierwsze minuty Legionu i tak mnie zassało, że godzina i siedem minut pierwszego odcinka zleciały ot, tak. Gdyby przerwali akcję w mniej więcej w 45 minucie, to nigdy bym się nie domyślił, że to serial osadzony w uniwersum X-Men, tylko po prostu o kolesiu, któremu ciągle zmienia się rzeczywistość. Trzeba przyznać, że podeszli do tematu mocno niestereotypowo, do tego stopnia,
Spoiler:
że zjawienie się innych X-Menów w finale było dla mnie zgrzytem. Może bym nawet wolał, aby oni okazali się zwidem Davida, ale tak to raczej nie będzie.
Niemniej szanuję za robienie widza w jajo, kolory, scenografię, scenę taneczną (!) i ogólnie taki trochę hipsterski wygląd ;) Będę śledził, szczególnie, że ma być tylko 8 odcinków, czyli nikt tego w nieskończoność tłuc nie będzie.
 
 
Helcia 
świeżak



Dołączyła: 14 Wrz 2016
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-02-12, 22:10   

Ja sie wkręciłam w Wikingowie :P kolega oglądał i zaczęłam z nim i całkiem fajny :)
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2017-02-16, 16:59   

John Bigboote napisał/a:
Wróciło The Expanse, wiecie, jedyny serial stacji SyFy który warto oglądać. Solidna space opera z wartką akcją i fajnymi miejscówkami, widać, że na kasie stacja nie oszczędza. Na podstawie cyklu powieści, których kolejne części ciągle wychodzą, więc jak dobrze pójdzie, to będą kręcić długo. Może się kiedyś zbiorę i temat zrobię.

Pomyślałem, obczaję pierwsze minuty Legionu i tak mnie zassało, że godzina i siedem minut pierwszego odcinka zleciały ot, tak. Gdyby przerwali akcję w mniej więcej w 45 minucie, to nigdy bym się nie domyślił, że to serial osadzony w uniwersum X-Men, tylko po prostu o kolesiu, któremu ciągle zmienia się rzeczywistość.


Co do Expanse jest u mnie do nadrobienia w szufladce "zaległości 2016 roku" i już zacząć nawet miałem, ale w weekend mnie całkowicie grypsko rozłożyło i od 5 dni nie oglądam żadnych filmów, seriali, dosłownie nic. Niby można bo się nic nie robi tylko leży, ale mnie jak choroba rozkłada to tak że mam całkowicie wyrwane dni z życiorysu i nie daje rady nic oglądać. Człowiek jak już prawie jest bliski do nadrobienia zaległości choćby serialowych to go choroba sieknie i znowu mu się tworzą nowe jak w przypadku seriali co oglądam z powrotów i nowości na bieżąco. Nigdy z zaległości nie wyjdę. W sumie wczoraj kompa pierwszy raz załączyłem by poczytać choćby coś, sprawdzić maile, ale człowiek się tak męczy, iż zaraz zasypia. A w sumie mój stan czyli 38 lub 39 stopni gorączki to idealnie się nadaje do oglądania Legionu:-D

A to nie wiedziałeś o tym przed obejrzeniem że to serial o synu Profesora X? Komiksów nie znam w ogóle, ale raczej się z tym nie kryli przed emisją,. Bodaj Singer się wypowiadał że Legion będzie powiązany z przyszłymi filmami o Xmen co wydaje mi się mało prawdopodobne. Jestem prawie pewien i z recenzji to wynika, że serial jest jedynie inspirowany komiksem oraz jestem prawie pewien, że nie zobaczymy w nim nikogo na czele z tatusiem głównego bohatera. Nie liczę by pojawili się w małym cameo Gandalf czy McAvoya (choć to pewnie byłaby miła niespodzianka a w dzisiejszych czasach aktorzy ci lepsi nie mają nic przeciwko graniu w serialach), ale mam wrażenie że chcieli zrobić serial stojący na własnych nogach, nie mający nic wspólnego z komiksami, dotychczasowymi filmami o mutantach i co będą oraz serialem FOX jaki chyba będzie o Xmen (nic więcej nie wiem, poza tym że Singer będzie brał udział w serialu).

A co do serialu to jestem ciekaw bo lubię takie pojechane pomysły i ufam showrunnerowi 1 i 2 serii Fargo - jeszcze facet nie zawiódł mnie. Choć może się też skończyć tak iż będzie dobrze ale nie podejdzie mi. Z tego co czytam to zapowiada się trochę klimat jak z Mr Robot. Oczywiście w sensie takim, że tam też coraz mocniej skupiają się na tym co siedzi w głowie głównego bohatera, ale serial mnie odrzucił po pilocie totalnie, wynudził, mimo świetnej strony technicznej co dziwne bo lubię serialowe mózgotrzepy:-)
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u