FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Borat
Autor Wiadomość
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-12-26, 19:51   Borat

Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej / Borat: Cultural Learnings of America for Make Benefit Glorious Nation of Kazakhstan
reż. Larry Charles (USA 2006)

Borat opuszcza swój rodzinny Kazachstan, aby nakręcić w Ameryce film dokumentalny. Przemierzając kraj wzdłuż i wszerz spotyka prawdziwych ludzi w prawdziwych sytuacjach. Jego niecodzienne zachowanie wywołuje silne reakcje, ujawniając tym samym uprzedzenia i hipokryzję kultury amerykańskiej. Przezabawny. Poruszający. Porywający. Niebezpieczny. Anarchistyczny. Do Borata - satyrycznej karykatury kazachskiego dziennikarza, wykreowanej przez Sachę Barona Cohena - pasuje każde z tych określeń, a także jeszcze wiele innych...


Borat już nie śmieszy tak jak w Da Ali G Show, ale i tak Sacha Baron Cohen jest jednym z najlepszych komików jakich wypluła ta planeta.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-02-07, 14:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Raoul Duke 
użytkownik zbanowany


Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 311
Skąd: nvmd
Wysłany: 2008-12-27, 12:48   

Arbuz napisał/a:
Borat już nie śmieszy tak jak w Da Ali G Show


Raczej Ali G nie śmieszy tak jak Borat... Zajebista komedia ukazująca głupotę amerykańców, zresztą nie tylko. Humor momentami mocno głupi, więc film raczej nie dla filozofów ani dla ludzi bez dystansu. Chętnie jeszcze wrócę do tego filmu, znowu sie posmieję.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-12-27, 13:08   

Chodziło mi, że epizody Borata w Da Ali G Show, były grubsze, niż w pełnometrażówce. Aiii!
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-28, 16:06   

Zajebista komedia. Byłem na tym w kinie i bawiłem się znakomicie. Uwielbiam taką konwencję. Nasz ulubiony narodowy sport to pogoń za Żydem - loool! :)
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2008-12-28, 21:33   

Mocno manipulująca propagandówka. Lewicowe politycznie poprawne środowiska "intelektualne" wmówiły wszystkim jaki ten film jest świetny. Podobnie jak wykreowali Michaela Moore'a.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-12-28, 22:37   

Rozwiń, bo ciekawe rzeczy piszesz.

  
 
 
Raoul Duke 
użytkownik zbanowany


Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 311
Skąd: nvmd
Wysłany: 2008-12-28, 22:40   

Ostatni Surfer Kali Jugi napisał/a:
Mocno manipulująca propagandówka. Lewicowe politycznie poprawne środowiska "intelektualne" wmówiły wszystkim jaki ten film jest świetny.


Bredzisz :zalamka Choć pewnie masz trochę racji, ale chuj kogo obchodzą takie pierdoły podczas oglądania jakiegokolwiek filmu.
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-28, 22:42   

A wiecie że tak atakowano Chaplina :hahaha:
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-12-28, 22:49   

Jest taka anegdota, iż Hitler uznawał Chaplina za jednego z najwybitniejszych aktorów, jakich kiedykolwiek oglądał - do momentu gdy uświadomiono mu, że Chaplin jest Żydem
...przypuszczalnie z Sachą u niektórych też tak było.

 
 
Raoul Duke 
użytkownik zbanowany


Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 311
Skąd: nvmd
Wysłany: 2008-12-28, 22:56   

To normalne zachowanie u debili.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-12-28, 22:58   

Żółwik!

 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2008-12-28, 23:15   

Prawdziwi żydzi też się do Cohena nie przyznają raczej, jak i do wielu innych żydowskich działaczy, socjalistów, ateistów i tak dalej. Wszak nie chodzi tu o konkretnie o jego pochodzenie, a wrogość do wszystkiego co ma jakiekolwiek odcienie tradycji i promowanie degeneracji pod maską postępu. Każdy kto przyznaje Borata nie może się oburzać na parady tolerancji, adopcję dzieci przez homoseksualistów, wojujące feministki i na to, że dużo płaci za prąd pod hasłem walki z globalnym ociepleniem, że państwo zwiększa kontrolę nad jego życiem inwigilując go nieustannie, za kult poprawności politycznej oraz nieuchronną klęskę Zachodu w starciu z Islamem* :foch:

* jeśli rzeczywiście tak będzie, pewności nie mam ;)

Raoul Duke napisał/a:
Choć pewnie masz trochę racji, ale chuj kogo obchodzą takie pierdoły podczas oglądania jakiegokolwiek filmu.

Gdyby to rzeczywiście było jakieś wybitne dzieło to można by doceniać kunszt twórcy, ale do mnie nie trafiło, więc muszę szukać innych wytłumaczeń tego fenomenu. A poza tym, skoro wyśmiewa dla napiętnowania pewnych zjawisk, a nie dla samego aktu wyśmiewania to badanie jego intencji jest jak najbardziej na miejscu. Zresztą z Moorem w pewnych aspektach mogłem się nie zgadzać, a mimo to doceniałem jego dzieła, no do momentu aż poczytałem o jego manipulacjach. Teraz go jednocześnie nie znoszę i w pewien sposób podziwiam, ale raczej w sposób w jaki w Polsce można podziwiać propagandę Goebbelsa.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-12-28, 23:53   

Amerykanie to kretyni i uwielbiają różne bzdury o spiskach (vide Michael Moore), ale nawet oni tak daleko nie poszli jak ty.

Respek.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2008-12-29, 00:15   

No jak ktoś sugeruje że jak ktoś nie lubi Borata i lewicy to nie lubi go pewnie dlatego że jest żydem to co mam powiedzieć? Odpowiadam równie prostą opinią :tomato:
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-29, 01:02   

Wiecie ja tego filmu nie oglądałem , mniemam że jest debilny - taki miał byc więc wszystko ok.Większym problemem są chyba tacy intelektualni impotenci jak Mel Gibson którzy swoimi filmami pozują na coś więcej* a nie śmieszny żydek z MTV.

*
Spoiler:
sami dobrze wiecie że niewiele w tym jest a za każdym razem pozuje na wielkie dzieło - to jest propaganda do tego za grube miliony.O hipokrytach na naszym poletku pokroju Wajdy czy niektórych filmów Kutza nie wspominam.


Jesli Borat jest politycznie nie bezpieczny to na zasadzie wojewódzkiego.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2008-12-29, 01:08   

stig_helmer napisał/a:
Większym problemem są chyba tacy intelektualni impotenci jak Mel Gibson którzy swoimi filmami pozują na coś więcej

Ostatnim filmem w reżyserii Gibsona który widziałem był Braveheart i mi się podobał :kotyeee:
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-29, 01:17   

Dobrze zrobione pierdoły za miliony takie które udają wielki film. Tak naprawdę z np niedocenianym Rob Royem z tego samego okresu przegrywa z kretesem.Ale brejvhart to już ikona a Rob Roy właściwie zapomniany film - dlaczego? :kotyeee:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2008-12-29, 01:39   

stig_helmer napisał/a:
dlaczego?

Bo w Braveheart Gibson krzyczy FREEEEEEDOM! :kotyeee: A poza tym, Braveheart miał umiarkowanie negatywne zakończenie (Gibson zszedł), a z tego co pamiętam Rob Roy szczęśliwe. Co zresztą zadaje kłam teoriom amerykańskich producentów, że happy end się lepiej sprzedaje niż jakakolwiek forma negatywnego zakończenia.
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-29, 01:53   

Ostatni Surfer Kali Jugi napisał/a:
Bo w Braveheart Gibson krzyczy FREEEEEEDOM!


Zobacz co pisałeś o Jodorowskym(Święta góra:P ) a potem przemyśl jeszcze raz Gibsona...Jak cos jest po twojemu to nie jest propaganda - a jak jest nie po twojemu to jest propaganda?:) Trochę cos nie tak ... przynajmniej jesli o podejscie do filmów chodzi.

Jedną z taką cech geniuszu Pasoliniego (co by śmieszniej było Gibsona porównywano do niego przy okazji pasji ) było to że i katole i lewaki przed nim klękały- a właściwie przed jego twórczoscią.Polscy księża o nim wiersze klecili w swoim czasie bo on łączył cechy chrześcijaństwa i komunizmu tzn dostrzegał że chrystiany to była taka lewica starożytności.

Średnio zresztą chce mi się na tematy polityczne dyskutowac bo to się pewnikiem musi skonczyc kłótnią i fochami... więc tez nie podchodźmy tak do filmów od dupy strony.
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-29, 02:12   

Ostatni Surfer Kali Jugi napisał/a:
. Lewicowe politycznie poprawne środowiska "intelektualne" wmówiły wszystkim jaki ten film jest świetny.


Pozatym piszesz te intelektualne w cudzysłowiu... no a kurde są fajne chopy tu i tu i Ezra Pound był fajny i kurde Bertold Brecht był fajny.Obydwaj z innej mańki i jak dla mnie żadnego z nich poglądy nie dyskredytują.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2008-12-29, 03:05   

stig_helmer napisał/a:
Zobacz co pisałeś o Jodorowskym(Święta góra:P ) a potem przemyśl jeszcze raz Gibsona...Jak cos jest po twojemu to nie jest propaganda - a jak jest nie po twojemu to jest propaganda?:) Trochę cos nie tak ... przynajmniej jesli o podejscie do filmów chodzi.

Przecież nie pytałeś mnie dlaczego uważam Braveheart za lepszy od Rob Roya, nigdy tego nie napisałem, a z tego co pamiętam jeden i drugi film mi się podobał. Zapytałeś mnie dlaczego Braveheart jest bardziej znany niż Rob Roy. Nie napisałem też, że Braveheart propagandą nie jest. I patrz jak Twoje założenia odnośnie treści mojej wiadomości zastąpiły to co faktycznie napisałem.

Co do Jodorowskyego. Zniesmaczyło mnie, ale napisałem, że dam mu szansę, Boratowi też dałem i nie rozumiem kultu, a biorąc pod uwagę przymus wyznawania tego filmu czuję się dobrze nie będąc w stadzie. Poza tym, źli konkwistadorzy, źli faszyści, źli antysemici, źli rasiści, zły ktokolwiek kto dotknął faszystę, zły kto miał dziadka w Wermachcie, źli konserwatyści, zły katolicyzm, zły islam, zła religia, zła tradycja,źli prawicowcy, zły ktokolwiek kto ma jakiekolwiek wartości jest non stop podawane nam od 60 lat. Teraz dojdzie zły wolny rynek (źli kapitaliści już są od lat) zbytnia wolność już jest zła, zły palacz, zły oszust podatkowy, zły producent CO2. Ile można? Mam prawo mieć dość. Nie znoszę przymusowej indoktrynacji. Żyjemy w czasach w których nawet "Upadek" spotkał się z zarzutami o gloryfikowanie III rzeszy i odczłowieczanie Hitlera, bo każdy wie, że Hitler pożerał noworodki i miał wielkie kły. Czy już świat aż tak oszalał?
Rozumiem, że niedługo trzeba będzie mieć zaświadczenie lekarskie o posiadaniu tolerancji, a także wprowadzi się zakaz krytyki dzieł wybitnych lewicowców i żydów, pod hasłem "od tego już krok do faszyzmu i antysemityzmu". Bo przecież nie możesz już napisać o niższych podatkach za Pana z Wąsem czy o ekologizmie w III Rzeszy by cię nie oskarżono o propagowanie nazizmu (dwa przykłady z życia).
Kończąc już tę polityczna dygresję dodam tylko gwoli rozwagi, że były już systemy w których była konieczność podzielania jedynego słusznego spojrzenia na świat, też głosiły pozytywne hasła,też rzekomo były wolne i też miały zbudować raj na Ziemi. I albo mi się wydaje albo za żadnym z nich nikt tutaj nie przepada.

Polecam przypomnieć sobie Orwella "1984" co sam zresztą zamierzam uczynić. To nie fikcja to powoli Tu i Teraz.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2008-12-29, 03:18   

stig_helmer napisał/a:
Pozatym piszesz te intelektualne w cudzysłowiu... no a kurde są fajne chopy tu i tu i Ezra Pound był fajny i kurde Bertold Brecht był fajny.Obydwaj z innej mańki i jak dla mnie żadnego z nich poglądy nie dyskredytują.

Chodzi mi o współczesne elity "intelektualne" które potrafią tylko powtarzać to co cała reszta już powiedziała i które mają swoje tabu w postaci lewicowego programowania i politycznej poprawności. Rozumiem, że w dawnych czasach pewne postawy miały sens, ze względu na większy kapitalizm, większą religijność i tak dalej. Wtedy to był bunt. Teraz mamy tylko "elitę" konformistycznych owiec która uważa się za nonkonformistów, buntowników, a tak naprawdę walczą z rzeczami które od dawna nie istnieją i klepią się nawzajem po pleckach szczerząc zębiska. A jak ktoś mówi coś niezgodnego z linią programową to go zaszczuwają, niszczą i blokują mu dostęp do mediów.
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2008-12-29, 05:14   

To smutne ale Dagon ma wiele racji. Trwa ordynarna propaganda, za pośrednictwem filmów, książek, uczelni, manipulowania historią, a nawet - a zwłaszcza - w sposobie podawania informacji telewizyjnych. Przykładem mogą być na przykład doniesienia ze strefy Gazy. Biedni Izraelczycy wspierani, uzbrojeni i sponsorowani przez amerykański rząd, ze znakomicie wyszkolona armią i najnowszą i najbardziej zaawansowaną technologicznie bronią, muszą się bronić przed wstrętnymi, bosymi, po zęby uzbrojonymi w radziecki złom z lat 60 Palestyńczykami z Hamasu, którzy maja czelność walczyć o swoją ojczyznę. Jak oni śmią! Co jeszcze gorsze, ludzie, zwłaszcza młodzi - pokolenie dzisiejszych 30-35 latków czyli de facto ci którzy będą na dniach przejmować ten kraj, łykają to bez popity. Często oglądam programy publicystyczne na tvn24, ostatnio było podsumowanie tygodnia. Zaproszono trzech starszych publicystów (w tym nie lubianego przeze mnie Żakowskiego, który pokazał akurat w tym programie klasę) i jednego młodego, na oko 35-36 letniego dziennikarzynę. Ten ostatni walił takimi banalnymi frazesami, miał tak bezrefleksyjną linie ideologiczną (traktat lizboński to nie tylko traktat, to pierwszy krok do silniejszej i lepszej Europy, zły Kaczyński blokuje rozwój, zła Irlandia ma własne zdanie, zły Kaczyński zawsze zły nawet jak coś zrobi dobrze to to pewnie pod wpływem Tuska, i coś co mnie zabiło - w czasie komunizmu zabijano tradycję kulinarną Polski... no panieee) facet nie tyle plótł takie głupoty, co w nie wierzył. Byłem przerażony. To naprawdę nie wróży dobrze przyszłości. W tym momencie nie ma ludzi z poglądami, wszyscy mają te jedynie słuszne, liberalne, różnią się jedynie szczegółami. Zabrzmi to może w moich ustach to dziwnie, ale tęsknie/brakuje mi tu, takiej prawdziwej, socjalnej (nie socjaldemokratycznej), robotniczej lewicy. I z drugiej strony prawdziwie prokapitalistycznej prawicy dla przeciwwagi (oczywiście siedzę cały czas w Polskich realiach) Bo ciągłe wmawianie ludziom, że trzeba ułatwiać życie najbogatszym a tym z klasy średniej (czyli w Polskich realiach - biednym) ucinać przywileje bo mają się za dobrze (nie chodzi mi teraz o pomostówki, ale o podatki, prawa pracownicze, politykę prorodzinną), że żyje nam się od wstąpienia do UE tak zajebiście, ze już lepiej być nie może, że skoczyło nam wszystko,z poziomem życia na czele...

I tak na koniec. W Polsce mniejszości narodowych mamy mało. Religijnych jeszcze mniej - 89% to obrządek rzymsko katolicki,w reszcie mieszczą się głównie prawosławni i muzułmanie. O żydach nie ma mowy nawet w statystykach. To powiedzcie mi czemu, tak wielu ważnych i wpływowych polityków jest żydami i dwa, co mnie bardziej męczy... Organizowane są festiwale kultury żydowskiej, koncerty ich muzyki, prezentacje ich historii, co nuż w tv nadają jakiś program o nich, za każdym razem wspominając oczywiście holokaust itp. Wmawia się nam ze antysemityzm u nas jest wielkim problemem (wielkim? żydów jest u nas raptem parę procent), że musimy żyć obok siebie. Dlaczego z innymi kulturami tak nie ma? Dlaczego nie ma programu pokazywania prawosławia czy islamu - kultur obecnych tu u nas od wieków. Odpowiedzcie sobie sami.
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-29, 05:16   

Wiem co mówisz a sam jestem atakowany i oskarżany o faszyzm ... ale srednio wiem co tu ma Borat do rzeczy(tak jak mowie nie widzialem filmu) ale z tego co wiem to jest raczej nie poprawny politycznie.A jesli myslisz że negowanie takich ''dzieł'' jak Borat jest tu na miejscu :hahaha: no stary . Po za tym, atakujesz złe filmy ...zobacz co napisałem przy Into the wilde.

Cytat:

dla mnie to jest film z ''durnym amerykańskim patosem'' tyle że tym razem liberałowie chytają za kamerki.Tak samo gupawa tendencja jak Gibsona filmy(jeno w druga mańke).


To tez może przedstawiac poniekąd moj pogląd na sprawe i to że tak naprawde nie jestesmy daleko w rozumowaniu.I ten film jest raczej bardziej niebezpieczny niz taka gupawka jak Borat...

Ale prawdą jest też to że Borat u nas ministrem edukacji nie był...Prawica się sama skutecznie w tym kraju dyskredytuje (zresztą patrząc na Busha to chyba wszędzie).Z tego co widzę to na porządku dziennym(na filmwebie,gronach itd) są kretyni piszący ''powinno się zrobic rimejk ''potopu'',koniecznie w amerykanskim stylu'' - autentyczny cytat.Dla mnie to ten koles jest wrogiem publikcznym No1 i właściwie poderzniecie gardła to ''bardziej moj obowiązek niż przyjemnośc''.Jak bys go zapytał to by ci powiedział że oczywiscie jest Patriotą i uwielbia Gibsona.I wydaje mi sie ze srednia ilosc podludzi oglada Borata - bo ich zdegustuje i będzie dla nich amoralne - a dosc duża Gibsona i nie tylkoa Borata by osmieszac takie wartosci...

Ja uważam że powinno się zrobic film o Karolu Wojtyle koniecznie w stylu Borata.Albo cos z tanczącym nago Piłsudskim.Kino rynsztokowe jest dużo bardziej ożywcze dla sztuki niż patetyczne niewysrane rzeczy pokroju katynia,in to the wilde czy brejvhart - i szczerze powiedziawszy bardziej mi takie kino propagandowe przeszkadza.Kiedy udaje sztuke.


A co do Jodorowskyego to dla mnie jeden z największych artystów sztuk wizualnych XX wieku...
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-29, 05:23   

Thabel napisał/a:
To powiedzcie mi czemu, tak wielu ważnych i wpływowych polityków jest żydami i dwa, co mnie bardziej męczy... Organizowane są festiwale kultury żydowskiej, koncerty ich muzyki, prezentacje ich historii, co nuż w tv nadają jakiś program o nich, za każdym razem wspominając oczywiście holokaust itp.


Bo my mamy Wajdę i rubika na ten czas i to nam starcza ... A Muzyki poważnej mało kto słucha.Mi ktoś zarzucał że jestem przeintelektualizowanym pozerem gdy powiedziałem że słucham muzyki poważnej.

Możesz byc pewien tego że nasza kultura zniszczy się sama a raczej ''my'' polacy ją sami zniszczymy ... to nie robota żadnych żydków.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u