FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Idź twardo: historia Deveya Coxa
Autor Wiadomość
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-07-14, 20:23   Idź twardo: historia Deveya Coxa

Idź twardo: historia Deveya Coxa / Walk Hard: The Dewey Cox Story
reż. Jake Kasdan (USA 2007)

"Walk Hard" będzie parodią filmów biograficznych o słynnych muzykach, satyrą na tytuły takie jak "Spacer po linie" oraz "Ray". Głównym bohaterem jest legendarny Dewey Cox, fikcyjna gwiazda wzorowana po części na Johnny'm Cashu i Royu Orbisonie.

Dla mnie bomba. :kotyeee:

Można temu filmowi trochę zarzucić. Np. to, że jest parodią, a parodie same się piszą. Przynajmniej przez pierwszą połowę jest to po prostu parodia "Walk The Line", ale myślę, że dobra pomysłowa i trafna; twórcy ładnie się wstrzelili w to, co biło po oczach i uszach i umyśle w tamtym skądinąd dobrym filmie (ciekawe co by powiedział o nim J. Cash, gdyby dożył). :hahaha:

Później się robi trochę inaczej i na szczęście niemniej zabawnie (na pierwszej piosence Boba Coxa Dylana tarzałem się po ziemi ze śmiechu), a już ostatnia piosenka, to już jest coś świetnego, super podsumowanie, piękna piosenka, już nigdy nie obejrzę filmu biograficznego tak samo, jak wcześniej (dziękuję tfórcom! :tomato: ).

Można to odbierać różnie, jako parodię na film, parodię na w ogóle przemysł muzyczny, najbardziej zaś chyba jako polewkę z oczekiwań widzów co do takich filmów (i nie tylko filmów) o niepokornych gwiazdach rocka... DoWeCox jest właśnie jedną z nich! yy. Dobra.

Bawiłem się świetnie. :lolokopter: :lolokopter: :lolokopter:

Wielki szacun dla Johna C. Reilly'ego za świetnie zaśpiewany soundtrack. Nie wiedziałem, że facet potrafi tak dobrze śpiewać!

Polecam, ale jednocześnie ostrzegam, że za przeproszeniem zjebie Wam to kilkanaście przeszłych i przyszłych filmów biograficznych. :hahaha:

Ps. Może dla kogoś był/będzie smaczkiem występ Jacka White'a (White Stripes) w roli Elvisa.
  
 
 
 
Oslo 
kinomaniak



Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 246
Skąd: nieważne
Wysłany: 2013-07-14, 22:17   

jaz napisał/a:
Może dla kogoś był/będzie smaczkiem występ Jacka White'a (White Stripes) w roli Elvisa.


To?
http://www.youtube.com/watch?v=V1ZKjN0Kr7Q

Nie mogłam się doczekać, aż zobaczę film i znalazłam - świetne! :) A czy White zaśpiewał też jako Elvis?
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-07-14, 23:04   

No. To. Niestety nie śpiewa jako Elvis (ale i tak odpieprza niezłą kaszanę jako Elvis). Może z szacunku do króla nie zaśpiewał, który był jeden. :hahaha:
 
 
 
Oslo 
kinomaniak



Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 246
Skąd: nieważne
Wysłany: 2013-07-15, 21:28   

jaz napisał/a:
Może z szacunku do króla nie zaśpiewał, który był jeden. :hahaha:


A może też dlatego, że zna swoje możliwości. Nie oszukujmy się, wielkiego głosu to ona nie ma, ale jest nieźle kreatywny. :) Ja go lubię i wypatruję w filmach, ciekawa postać, zawsze mu się udaje zaznaczyć swoją obecność.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-07-15, 22:04   

Hm, czy właśnie o głos chodzi. Mnie się wydaje, że chodzi o kult vs. naturalność. A na tę sobie White choćby w filmach próbował zapracować. ;)
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u