FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Sunsine on Leith
Autor Wiadomość
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2148
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-02-05, 15:17   Sunsine on Leith

Sunshine on Leith
reż. Dexter Fletcher (Wielka Brytania, 2013)

Po odbyciu misji w Afganistanie dwaj brytyjscy żołnierze wracają do domu.

Wiem że opis fabuły jest beznadziejny i może zniechęcać ale film wart jest uwagi, to jeden z takich filmów co poprawia niesamowicie humor, przynajmniej na mnie tak działa. Jest "Mamma Mia!" z piosenkami wiadomego zespołu i "Across the Universe" z Jimem Sturgessem w którym aktorzy śpiewali piosenki Beatelsów a tym razem miałem okazje obejrzeć przeuroczy musical w którym można usłyszeć piosenki szkockiego zespołu dwóch braci czyli Proclaimers i bardzo mile mnie zaskoczył ten film. Przeuroczy klimat, sporo świetnych piosenek zespołu, poza tym fabuła dość umiejętnie przeplatana jest piosenkami zespołu i trochę przypomina film produkcje Curtisa bo znów o miłości opowiada ale bardziej właśnie jak w angielskich filmach a nie jak w komediach z USA. Na dodatek plusem jest że chyba żadnego aktora nie znam z obsady i wszyscy fajnie wypadli i dobrze śpiewają, napewno lepiej jak co niektórzy w Mamma Mia. Bardzo sympatyczny film a zaznaczam że ja raczej nie trawię musicali poza paroma wyjątkami jak np. Moulin Rouge. Na dodatek nie jestem fanem tego szkockiego zespołu Proclaimers, to znaczy trochę kojarzyłem ten szkocki zespół, zwłaszcza ich chyba największy hit nazywany nieoficjalnym hymnem Szkocji ale bardziej z wersji znanej fanom Tennanta/ Doktora Who.
http://www.youtube.com/watch?v=tbNlMtqrYS0
http://www.youtube.com/watch?v=EW1gu8Lv8Fk
Co ciekawe film w Szkocji w pierwszym tygodniu czy wekendzie pobił rekord który należał do Braveheart Gibsona w kinach. Jak dla mnie 8/10, idealny film do poprawy nastroju. Lubię takie niespodzianki miłe.
Ostatnio zmieniony przez BM 2014-04-29, 20:33, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Szaman 
bywalec



Wiek: 29
Dołączył: 14 Kwi 2013
Posty: 189
Skąd: Garden State
Wysłany: 2014-02-05, 15:27   

"500 Miles" bardzo mocno związane jest nie tylko z "Doktorem Who", ale też z "Jak poznałem waszą matkę", w dodatku z czasami kiedy jeszcze dało się ten serial oglądać. Zachęciłeś mnie do seansu, dodaję do listy.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2014-04-22, 21:45   

Takie Mamma Mia tylko zrobione przez ludzi z mózgiem, którzy wiedzieli jak pretekstową fabułkę pisaną pod piosenki rozpisać, jak rzeczone piosenki zaaranżować i jak uniknąć żenady zatrudniając ludzi którzy potrafią śpiewać.

Fabularnie sztampa ale dobrze i zgrabnie napisana, bez przesadnego słodzenia, z kilkoma ciekawymi spostrzeżeniami (choćby na temat "bariery komunikacyjnej" w związkach - trzeba czasu by partnerzy nauczyli się wzajemni "dekodować", a i tak czasami zdarza się zonk). Do tego śliczne lasie i fajna postać ojca - ultimate SZkota (reszta postaci też fajna, ale tatuś uwagami o cenach m.in. rozwalał mnie za każdym razem).

Dobra rozrywka, polecam.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u