FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Księżna
Autor Wiadomość
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-16, 19:35   Księżna

Księżna / The Duchess
reż. Saul Dibb (USA, UK, Włochy 2008)

Księżna Georgiana Cavendish (Keira Knightley) wiodła ekstrawaganckie, pełne politycznych i miłosnych intryg życie. Już jako szesnastolatka wyróżniała się wśród innych arystokratek urodą i wdziękiem, wzbudzając tym samym zachwyt wszystkich mężczyzn. Udało się jej zwrócić uwagę samego księcia Devonshire (Ralph Fiennes). Perspektywa małżeństwa z tak wysoko postawionym człowiekiem i możliwość awansu społecznego, sprawiły że Georgiana odrzuciła zakochanego w niej Charlesa Grey'a. Jednak wbrew jej wyobrażeniu życie u boku Księcia nie przypominało bajki, a młoda Księżna szybko poznała gorzki smak życia na dworze. To historia niezwykłej kobiety, która była uwielbiana i znana z tego, że chciała być wierna swojej namiętności, historia kobiety, która musiała zapłacić za to wysoką cenę.

Bardzo przyzwoity kostiumowiec. Musze powiedzieć, że byłem pozytywnie zaskoczony bo spodziewałem się czegoś znacznie, znacznie słabszego. A tu proszę - dostałem niezły film i nad wyraz ciekawą kreację Keiry Knightley (w sumie nieco nietypowa jak na nią bo przeważnie można ją zobaczyć w charakterze tzw. chłopczyc, a tu gra bardzo kobiecą rolę). Nie sposób też nie dostrzec sporych analogi w życiu lady G. i lady D. (i myślę, że jest to absolutnie celowy zamysł reżysera aby pokazać to właśnie w ten sposób). W każdym bądź razie po projekcji można odnieść wrażenie, że to jest film także o życiu lady Diany (i niech tych co nie lubią tej tematyki to absolutnie nie odstrasza bo abstrahując od tematu i aluzji jest to film naprawdę nieźle skrojony), jeżeli choć odrobinę lubicie kino kostiumowe to gwarantuję, że się spodoba.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-16, 22:33   

Jak dla mnie naprawdę całkiem porządna produkcja, tym bardziej, że nie miałam co do tego filmu wysokich oczekiwań (jedyne, niestety, co decyduje o talencie aktorskim Keiry to mimika jej twarzy i oczy). Nienudna, trochę smutna historia życia kobiety na dworze, blasków i cieni, marzeń, rozczarowań, bólu i mądrości.
 
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2009-01-16, 23:35   

No ładny ....ogólnie OK :fingerok:
Chociaż początkowo spodziewałam się sztuczności, jak przystało na tamte czasy pełne peruk i facetów na obcasach ;) A jednak mi sie podobał, wybory (nie te polityczne!!) bardzo uniwersalne i ludzkie, choć osadzone w tamtych wypudrowanych realiach. Jedyne co mnie drażniło od początku do końca to własnie aktorka odtwarzająca głowna rolę.... matko jak ja nie lubię tej kościstej szkapy. :zalamka Jest tyle pięknych aktorek,które świetnie sprawdziłyby sie w tej roli, czemu musieli wziąć ten chudy banał z krzaczastymi jak facet brwiami i zupełnie bez cycków?
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-17, 11:09   

ribit napisał/a:
Jest tyle pięknych aktorek,które świetnie sprawdziłyby sie w tej roli, czemu musieli wziąć ten chudy banał z krzaczastymi jak facet brwiami i zupełnie bez cycków?

Mogli np. wziąć Johannson, jak już widzieliśmy w "Dziewczynie z perłą" - spełnia wymogi urody sprzed iluśset lat. :paranoik:
Keira ma bardzo wyrazistą twarz i twarzą głównie gra. Charakterystyczne dla niej są różne drobne zmiany wyrazu i drgnięcia poszczególnych mięśni twarzy, które nadają jej rolom smaczku. Ale gdyby nie to, te jej role byłyby zupełnie bez charakteru. Jedyna rola, w której ją widziałam i do której pasowała to było w "Domino", gdzie grała zbuntowaną panienkę z dobrego domu hobbystycznie rozwijającą karierę łowcy głów (razem z Mickey Rourkiem poniekąd - polecam!).
 
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2009-01-17, 11:13   


ona była pyzata :)
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-17, 11:19   

Zdecydowanie Kate Winslet byłaby tutaj na miejscu. :klaszcze:

Ale faktycznie w filmie księżna miała podobny kapelusz co na tym obrazie. :fingerok:
 
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2009-01-17, 14:32   

Eva napisał/a:
Zdecydowanie Kate Winslet byłaby tutaj na miejscu.
O to to! Kate Winslet jest dobra na wszystko :fingerok:
Eva napisał/a:
podobny kapelusz co na tym obrazie.

Swoją drogą to kobiety w tamtych czasach były niezłe, jak można tyle kilogramów nosić na głowie!!!
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-17, 15:26   

I nie myć się miesiącami oO
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-17, 17:22   

Cytat:
Swoją drogą to kobiety w tamtych czasach były niezłe, jak można tyle kilogramów nosić na głowie!!!

Czego się nie robi dla urody? Teraz za to kobiety ganiają po mieście w szpilkach (przypomnę - zaprojektowanych wyłącznie do siedzenia, ew. przechodzenia z limuzyny do restauracji i z powrotem, nie dalej niż 15m. w jedną stronę!), dręczą skórę solarką i wyciskają siódme poty na fitness'ie. :hahaha:
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-17, 17:46   

I wszystko nie dla facetów, tylko żeby inne kobiety im zazdrościły :hahaha:
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-17, 17:50   

Thabel napisał/a:
I wszystko nie dla facetów, tylko żeby inne kobiety im zazdrościły :hahaha:

A myślisz, że księżna Devonshire (tak zawracając zgrabnie do tematu tego wątku) stroiła się dla swojego męża? Albo nawet dla Grey'a? Jak to powiedziała na początku filmu: "Dla kobiet suknie i kapelusze to sposób wyrażania siebie". :fingerok:
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-01-17, 18:04   

I prawidłowo, większość facetów i tak woli oglądać kobiety nago :)
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2009-01-17, 18:41   

Eva napisał/a:
kobiety ganiają po mieście w szpilkach (przypomnę - zaprojektowanych wyłącznie do siedzenia, ew. przechodzenia z limuzyny do restauracji i z powrotem, nie dalej niż 15m. w jedną stronę!),
No i powiem szczerze że ja własnie w ten sposób użytkuję szpilki moje 10cm, tyle żeby dojechać do pracy, potem na stołek i krótkie przechadzki po biurze i z powrotem. Raz musiałam troche podylać w nich po Krakowie, bo jak wiadomo, zaparkowanie blisko rynku jest niemożliwe jeśli sie nie chce dostać obręczy na koła i po przejściu ok 1 km miałam odparzone stopy (te poduszki koło palców) niemiłosiernie :(
 
 
Andromeda 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 79
Skąd: The Universe
Wysłany: 2009-01-17, 19:51   

ribit napisał/a:
po przejściu ok 1 km miałam odparzone stopy (te poduszki koło palców) niemiłosiernie

Niektorych to zycie nie oszczedza... :faja:

ribit napisał/a:
Swoją drogą to kobiety w tamtych czasach były niezłe, jak można tyle kilogramów nosić na głowie!!!

Biorac pod uwage. ze strojenie sie i wygladanie bylo glownym zajeciem tych pan, to w sumie nie mialy tak zle. Te ktore pracowaly w palacowej kuchni, albo na polu na bank nie nosily takich kapeluszy :lolokopter:
 
 
madisza 
świeżak



Wiek: 28
Dołączyła: 09 Lut 2009
Posty: 9
Skąd: Legionowo/Warszawa
Wysłany: 2009-02-11, 10:01   

Jezeli o tematyke historyczną ok
Jezeli chodzi o kostiumy super moim zdaniem na miare Oscara
Jezeli chodzi o Keira hm za mało charazmatyczna jak dla mnie ale i tak dobrze zagrała pasuje do tej roli
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-11, 14:51   

Moim zdaniem nie pasuje zupełnie (brak cycków i anorektyczna figura to jednak nie ta epoka) ale zagrała tak dobrze, że zupełnie mi to nie przeszkadza. Dobry aktor widać potrafi kompletnie wyjść poza swoje ograniczenia fizyczne.
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-02-11, 16:18   

BM napisał/a:
brak cycków


:fingerno:
 
 
kanzaz 
świeżak



Dołączyła: 25 Mar 2009
Posty: 48
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2009-04-15, 15:30   

Oprócz kostiumów nie widziałam w tym filmie nic przykuwającego uwagi. To nie pierwszy film kostiumowy Keiry Knightley, co powoduje, iż z łatwością można ją porównać z innymi tego typu rolami. Jak dla mnie każda z nich się zlewa, tak jakby w każdym grała tą samą postać.
Poza tym fakt, że jej figura nie pasuję do tej epoki ciągle zwraca uwagę. Wydaje mi się, że reżyserzy mogliby w końcu przestać patrzeć na jej ładną buzię i wziąć odpowiednią osobę do roli.
 
 
sephrenia 
koneser



Wiek: 31
Dołączyła: 05 Kwi 2009
Posty: 573
Skąd: lublin
Wysłany: 2009-12-05, 19:21   

Dawno oglądałam ale dopiero teraz pomyślałam że naskrobię posta ;)
Film baaaardzo dobry. Często mu się zarzuca brak emocji, że księżna Devonshire była pustą, pozbawiona uczuć itp. Ja mam wręcz przeciwne wrażenie. Ten film dla mnie jest naszpikowany emocjami, tylko te emocje są skrywane, skomplikowane. Bohaterowie są rozdarci, muszę postępować wg konwenansów, sprostać oczekiwaniom. A tak naprawdę cierpią, nie różnią się od innych - także mają pragnienia i uczucia. Rola Fiennesa genialna, podobnie jak Keiry. Cudne kostiumy :) Uważam że to jeden z lepszych filmów 2008 roku
a to z filmwebu od razu po seansie napisane także bardziej prawdziwe:
Spoiler:
Film jest naprawdę poruszający, wręcz tragiczny. Wydaje mi się że ta "niezamierzony chłód, który wieję z ekranu był (wręcz przeciwnie)jak najbardziej zamierzony. choć nie nam to osądzać, bo nie wiemy jaki był zamysł reżysera. Wracając do tego chłodu- moim skromnym zdaniem ma on ukazywać "powierzchowność" tej całej otoczki w której znajdują się bohaterowie. Każdy w ówczesnych czasach miał do "wykonania" swoje rolę. Georgiana od najmłodszych lat była kształcona do roli żony, uczyła się języków, manier i zachowania w towarzystwie- tak żeby była powszechnie kochana. Georgiana jest typem marzyciela, ufa ludziom, ufa w to że mąż ją kocha i godzi się na romanse księcia ponieważ tak należy, ponieważ nikt nie widzi w tym nic nie właściwego i dlatego że nie ma w kim znaleźć oparcia. I nie jest prawdą to, że ówczesnym kobietom zależało tylko na strojach i wygodnym życiu - Georgiana chciała być szczęśliwa, chciała być dobra księżna i urodzić potomka ale w pewnym momencie pękła nie potrafiła znieść tych konwenansów narzuconych przez otoczenie i wdała się w romans, który niestety nie zakończył się szczęśliwie. W pewnym momencie zauważcie że była gotowa zrezygnować z tego wystawnego życia i obracania się w towarzystwie dla Graya ale została zaszantażowana i nie miała wyboru. Tak naprawdę nigdy nie miała żadnego wyboru, łudziła się że będzie mogła być szczęśliwa z Grayem. Tak naprawdę każdy z bohaterów był tak jakby ubezwłasnowolniony. Książe Devonshire także, bo czyż miał on jakiś wybór - nie... Miał tylko obowiązki, musiał spełniać oczekiwania i grać swoją rolę... wnioskuję to z tego że kiedyś przy rozmowie z Georgianą jak patrzył na dzieci wypowiedział słowa: "jakie to wspaniałe być takim wolnym ". Te słowa w pełni obrazują tragedię całej trójki bohaterów. Ludzi którzy dokonując pewnych wyborów, muszą zaakceptować i "godzić się" na swój los....
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-08, 19:37   

Mnie film nie powalił na kolana, może dlatego, że koncentruje się na postaci kobiecej, pokazuje kobiecy punkt widzenia itp. Jakoś mnie to znudziło w sumie. Ja wiem, było ciężko, okrutny patriarchalny system uciskał kobiety (no i chłopom było też źle, i trochę później robotnikom). Keira mnie jakoś nie bardzo przekonała, zdecydowanie lepiej wypadła w "Dumie i uprzedzeniu". Kostiumy faktycznie były chyba najmocniejszą stroną tego obrazu. Aha - no i ja nie doszukiwałem się tu żadnych analogii z księżną Dianą. Generalnie to można nawet obejrzeć, ale nie nastawiać się na żadne "nie wiadomo co".
 
 
Almasy 
świeżak



Dołączyła: 17 Lip 2010
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-17, 08:53   

Witam Wszystkich,

co powiecie o tym:
"Producenci twierdzą, że mieli szczęście, przekonując do przyjęcia roli Keirę Knightley. Według Gaby Tana było to dzieło przypadku. "Obiło mi się o uszy, że Keira szuka filmu, w którym chciałaby zagrać właśnie w tym czasie. Zdarza się to niezwykle rzadko, więc natychmiast wykorzystaliśmy tę szansę. Najważniejsze było zgranie w czasie, mieliśmy prawdziwe szczęście, że była wtedy dostępna i że projekt do niej przemówił. Dowiedziałam się pocztą pantoflową, że czytała tę książkę na planie filmu, który właśnie kończyła, i że podziałała na jej wyobraźnię. Ona z kolei była idealna do tej roli.” ? (źródło:http://film.onet.pl/F,15396,1525536,1,571,artykul.html )

Wg mnie Keira nie udźwignęła roli. Natomiast Ralph Fiennes jak zwykle genialny.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-07-17, 14:31   

Almasy napisał/a:

Wg mnie Keira nie udźwignęła roli. Natomiast Ralph Fiennes jak zwykle genialny.
A moim zdaniem po równo. na plus. Knightley świetnie wypada w kinie kostiumowym i w kinie akcji - w melodramatach średnio. To raczej scenariusz nie powalał - historia jest - jak na taką postać - dosyć okrojona i grzeczna.
 
 
Wielka Pani 
bywalec



Dołączyła: 20 Mar 2012
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-06-01, 14:38   

Cytat:
Mogli np. wziąć Johannson, jak już widzieliśmy w "Dziewczynie z perłą" - spełnia wymogi urody sprzed iluśset lat. :paranoik:


Nie proszę, w "Dziewczynie z perłą" ma cały czas taki sam, wystraszono-zidiociały wyraz twarzy. Kiera w "Księżnej" chociaż zmieniała mimikę.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2012-06-01, 22:04   

Wielka Pani napisał/a:
Nie proszę, w "Dziewczynie z perłą" ma cały czas taki sam, wystraszono-zidiociały wyraz twarzy.
gra nieśmiałą służącą, a nie lwicę salonową - to chyba różnica? I na pewno nie "cały czas".
 
 
Wielka Pani 
bywalec



Dołączyła: 20 Mar 2012
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-06-04, 10:00   

Nieśmiałość z natury rzeczy nie powinna być tak ekspresyjna.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u