FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Bezdroża
Autor Wiadomość
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-04-27, 18:14   Bezdroża

Bezdroża / Sideways
reż. Alexander Payne (USA 2004)

Za sprawą tej upajającej, odurzającej i inteligentnej komedii, nominowanej do 5 Oscarów? (w tym za Najlepszy Film), reżyser Alexander Payne (Wybory, Schmidt) serwuje nam jeden z najlepiej przyjętych przez krytykę i widzów tegoroczny film o wzlotach, upadkach i bezdrożach trudnej podróży przez życie. Dwóch dojrzałych przyjaciół, po trzydziestce z okładem, Miles (Paul Giamatti) i Jack (Thomas Haden Church) wyrusza w podróż po kalifornijskich winnicach, Delektując się najlepszymi winami poznają jednocześnie smak samotności, niespełnionych marzeń i kaprysów losu. Bezdroża to tragikomiczna opowieść, w której wino, kobiety i... śmiech, mieszają się ze łzami, chwilami zadumy i refleksji.

Jak dla mnie kwintesencja mądrej, zabawnej, bezpretensjonalnej komedii. Z filmem zetknąłem się jeszcze w czasach, gdy nie byłem podłączony do internetu i nie wiedziałem o nim nic. Polecił mi go znajomy i dla mnie było to jedno z większych i najprzyjemniejszych odkryć filmowych. Film jest bardzo skromny i niepozorny. Przedstawia najzwyklejszą w świecie historię dwóch przyjaciół, którzy przed ślubem jednego z nich, jadą sobie spędzić trochę czasu w winnicach na piciu wina i wyrywaniu panienek. Mimo swojej "zwykłości" film potrafi zachwycić (patrząc na ilość różnorakich nominacji i nagód wydaje mi się, że nie tylko mnie). Ogromnym atutem filmu jest zabawny, skrzący się dowcipnymi dialogami scenariusz, bo jeśli nawet gdzieś tam film momentami ociera się o schemat komedii romantycznej i staje się trochę ckliwy, to natychmiast sytuację ratuje dwójka głównych bohaterów, postaci różnych jak Flip i Flap. Jeden to typ niespełnionego intelektualisty, tkwiący w ciągłej depresji wieczny malkontent, a drugi to zadowolony z siebie lekkoduch i całkiem niezły erotoman. Naprawdę doskonałe są kreacje Paula Giamatti i Thomasa Hadena Churcha. W ogóle, ten pierwszy, to bardzo niedoceniany aktor, o którego wszechstronnym talencie przekonuję się wraz z każdą, kolejną rolą. W "Bezdrożach" pokazał niemały talent komediowy, ale też bez problemu można uwierzyć w bijącą z jego twarzy apatie i rozpacz. ;) Church, jak to Church hehe, podobno rola mu przypasowała, bo w życiu osobistym jest podobny, hehe. ;)

Krótko: bardzo zabawna i niegłupia. Polecam. :) W ogóle Alexander Payne ma mocne te swoje filmy... Lubię.
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-04-27, 18:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-27, 18:33   

PanSardela napisał/a:
Jak dla mnie kwintesencja mądrej, zabawnej, bezpretensjonalnej komedii.

O! Zapowiada się przyjemnie. Wrzucę na ruszt jak będę miał ochotę na coś lżejszego.
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-04-27, 18:47   

BM napisał/a:
O! Zapowiada się przyjemnie. Wrzucę na ruszt jak będę miał ochotę na coś lżejszego.


Na pewno warto. :)
Jeszcze nie wspomniałem o paniach (Virginia Madsen i Sandra Oh), które też dają radę. Scenariusz jest jednak rozpisany bardziej pod panów, pod to zderzenie charakterów, więcej mają dowcipnych kwestii, mogą sobie trochę więcej poszarżować więc...

Polecam, bo to chyba taki film który powinien się spodobac każdemu - jednemu więcej, drugiemu mniej, ale chyba nie bedzie takiej osoby, której się nie spodoba. Dobrze nadaje się do oglądania w większym gronie.
 
 
gentleman 
kinomaniak



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 216
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-04-27, 19:20   

Widziałem to kiedyś, zareklamowało mi to wielu ludzi i do dzisiaj nie wiem co jest w tym filmie takiego mądrego i zabawnego. :nigga:
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-04-27, 20:36   

gentleman napisał/a:
Widziałem to kiedyś, zareklamowało mi to wielu ludzi i do dzisiaj nie wiem co jest w tym filmie takiego mądrego i zabawnego.


Nie wiem nawet co ci odpowiedzieć. Może gdybyś wskazał, co w filmie było niemądrego i mało zabawnego, to łatwiej by było mi się do tego odnieść. :hihihi:
 
 
gentleman 
kinomaniak



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 216
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-04-28, 14:45   

Odwracasz kota ogonem trochę. Znużył mnie ten film, ani razu się nie zaśmiałem i nie czuję się jakoś specjalnie pouczony po jego obejrzeniu. Ot film o miłośniku win, który nie chciał poruchać i jego koledze, który chciał.
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-04-28, 14:47   

gentleman napisał/a:
Ot film o miłośniku win, który nie chciał poruchać i jego koledze, który chciał.


A to nie jest mądre i zabawne? :kotyeee:
 
 
gentleman 
kinomaniak



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 216
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-04-28, 14:54   

Niespecjalnie :(
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-12, 20:09   

Jak dla mnie komedia idealna. Zajebiście zabawny, inteligentny, życiowy, wysmakowany film. Po prostu same zalety. Jak ktoś jeszcze nie widział, to koniecznie powinien obejrzeć. Gorąco polecam. Świetna zwykła - niezwykła historia, kapitalne dialogi i absolutnie wymiatający duet Giamatti - Church. Jeden z moich ulubionych filmów ever. Aż sobie avek z filmu trzepnąłem.
 
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-12, 21:33   

jazu, poleciłbyś jeszcze jakieś filmy z Giamattim, bo od pewnego czasu gościa uwielbiam. :)
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-11-12, 22:55   

"Bezdroża" polecam! :)

"American Splendor" też całkiem miły filmik, a z jego innych ról, to serial "John Adams" - tam ponoć wzbił się na wyżyny aktorstwa, nie wiem, bo serial czeka na dogodna chwilę. Znakomity był w "Częściach intymnych".

A, no i "Opowiadanie" - znakomity film.
 
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2010-11-12, 23:12   

Smoke, obczaj ten:

http://www.imdb.com/title/tt1127877/

Paul Giamatti gra tam aktora Paula Giamatti, który nie potrafi poradzić sobie z rolą w "Wujaszku Wani". To jednak sztuka dobrze zagrać złe aktorstwo, a to tylko jedno z wyzwań, które Giamatti miał w tym filmie.
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-11-12, 23:13   

Pooglądaj sobie, smoke, "Tylko strzelaj", niezobowiązująca sensacja, w której Giamatti śmieje się bardzo diabolicznie. Oczywiście "Bezdroża" też są świetne, bardzo dobrze nastrajają do życia. Polecam oglądanie z lampką, wina rzecz jasna. :)
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-13, 00:05   

Dziękuję wszystkim za pomoc, w takim układzie pozostają mi "Części intymne" i "Cold Souls", gdyż tylko tych jeszcze nie widziałem. :)

DA napisał/a:
Polecam oglądanie z lampką, wina rzecz jasna. :)

To zabawne, jak widzę, że na filmie coś piją, to mam momentalnie na to ochotę, czyli w tym przypadku na wino, którego w zasadzie nigdy nie pijam. :)
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-11-13, 17:04   

Czyli, widziałeś "bezdroża" a tak długo milczałeś i się nie przyznawałeś. Brzydki! :)
Ja tak mam z papierosami, jak widzę, ze palą na ekranie zaraz szukam czegoś koło siebie, ale staram się nad tym panować, bo przecież tak samo mogłoby być z jedzeniem. A ja tyle filmów oglądam, że co by ze mnie wyrosło, gdybym się tak dawała ponosić tym popędom. :)
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 889
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-13, 17:22   

DA napisał/a:
Brzydki! :)

Jeszcze byś się zdziwiła :hahaha:
DA napisał/a:
Ja tak mam z papierosami

Ja oczywiście też, zwłaszcza, że towarzyszą mi praktycznie na co dzień. :(
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-05-01, 11:45   

Łyknąłem wczoraj w ramach nadrabiania Mike'a Leigh, uznałem, że skoro parę razy się natknąłem na propagandę jazu odnośnie tego filmu to będzie pierwszy w mojej kolejce. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie jak reżysera zobaczyłem na napisach początkowych :eee?:

Film jest przezajebisty, idealnie stonowany z genialnymi kreacjami aktorskimi i świetnym scenariuszem. Od dawna czegoś takiego szukałem. Jakiegoś filmu, który niespodziewanie mnie zaskoczy i okaże się małym arcydziełem. Długo będę pamiętał, a jak złapię się na tym, że zapominam to na pewno sobie przypomnę.

Do seansu polecam butelkę wina bo jak tam ciągle degustują/chleją to człowieka ochota straszna nachodzi :faja:

P.S. Sandra Oh jest według mnie obrzydliwa :zalamka
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2011-05-01, 13:16   

mr Orange napisał/a:
Łyknąłem wczoraj w ramach nadrabiania Mike'a Leigh, [...]

P.S. Sandra Oh jest według mnie obrzydliwa :zalamka


O! Ja też nadrabiam! Wreszcie zobaczyłam "Nagich"!

Sandra Oh! Jak możesz o kobiecie powiedzieć, że jest obrzydliwa? Obrzydliwy może być tylko obleśny (wszystko jedno, młody czy stary) napalony facet! Ona wygląda po prostu jak przeciętnej urody Azjatka. Może w "Pod słońcem Toskanii" ci sie spodoba, o ile jeszcze nie widziałeś. Jest tam w ciąży i rodzi dzieciaka! :hahaha: Zobacz, w słoncu Toskanii wszyscy pięknieją.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2011-05-01, 14:32   

mr Orange napisał/a:
Łyknąłem wczoraj w ramach nadrabiania Mike'a Leigh, uznałem, że skoro parę razy się natknąłem na propagandę jazu odnośnie tego filmu to będzie pierwszy w mojej kolejce. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie jak reżysera zobaczyłem na napisach początkowych


Coś pokićkałeś. "Bezdroża" nie są Mike'a Leigh tylko Alexandra Payne'a. Ale w sumie obu promuję, jak mogę, więc nic się nie stało.

mr Orange napisał/a:
Film jest przezajebisty, idealnie stonowany z genialnymi kreacjami aktorskimi i świetnym scenariuszem. Od dawna czegoś takiego szukałem. Jakiegoś filmu, który niespodziewanie mnie zaskoczy i okaże się małym arcydziełem. Długo będę pamiętał, a jak złapię się na tym, że zapominam to na pewno sobie przypomnę.


Fajnie, że tak widzisz ten film. U mnie wygląda to identycznie; jest dla mnie właśnie takim małym arcydziełem, szalenie zabawnym (duet Giamatti - Church jest genialny), mądrym i życiowym. Sięgnij sobie jeszcze po "Wybory" i "Schmidta". Filmy równie dobre, jak "Bezdroża", nieco inne, ale bardzo czuć, że to filmy tego samego reżysera. No i oczywiście do Mike'a Leigh też zachęcam.

mr Orange napisał/a:
Do seansu polecam butelkę wina bo jak tam ciągle degustują/chleją to człowieka ochota straszna nachodzi :faja:


Tak jest! I paczkę Xanaxu! :faja:

DA napisał/a:
Obrzydliwy może być tylko obleśny (wszystko jedno, młody czy stary) napalony facet!


Nie masz na myśli chyba Jacka z filmu "Bezdroża". Uroczy, przezabawny był. ;) :hahaha:
 
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2011-05-01, 15:45   

Nie, nie mam na myśli Jacka, absolutnie nie, on był kochany.
A Panu Orange, polecam zamiast jednej butelki wina, dwie butelki, może wtedy Sandra Oh wyda mu się ładniejsza.

Orange myślał, że będzie oglądal Leigha a okazało, że trafił na Payne'a, prawda?
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-05-01, 17:24   

Toskanię sobie już dodałem do listy :fingerok:

Zorientowałem się, że to nie Leigh już na napisach początkowych, ale w zamiarze miałem oglądanie jego filmu. "Schimdt'a" widziałem, też mi się podobał, ale mniej niż "Bezdroża", a resztę Payne'a obadam koniecznie bo i zdaje się, że za dużo tych filmów nie zrobił.

Z tą Sandrą Oh może trochę przesadziłem, ale gdzie bym jej wcześniej nie widział w drugoplanowych rolach to mnie odrzucała. I jeszcze sobie teraz nagrabiła jak
Spoiler:
Church'a kaskiem połamała :hahaha:
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2011-05-01, 20:08   

DA napisał/a:
Nie, nie mam na myśli Jacka, absolutnie nie, on był kochany.




No właśnie. :hahaha:

mr Orange napisał/a:
Zorientowałem się, że to nie Leigh już na napisach początkowych, ale w zamiarze miałem oglądanie jego filmu. "Schimdt'a" widziałem, też mi się podobał, ale mniej niż "Bezdroża", a resztę Payne'a obadam koniecznie bo i zdaje się, że za dużo tych filmów nie zrobił.


Leigh jest całkiem inny. Mnie też "Schmidt" podobał się trochę mniej. Dobry, ale trochę ciężki. "Wybory" i "Bezdroża" - do tych filmów bardzo często wracam. "Wybory" to też takie niepozorne małe arcydzieło, by się wydawało, że to kolejna komedia highschoolowa, ale to pierwsze wrażenie jest mylące. Trafnie w jednym zdaniu określił ten film recenzent z Los Angeles Timesa: A nearly Flawless Film. A Sharp and Merciless Comedy. W pełni się z tym zgadzam. Bardzo polecam! :fingerok:
 
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2011-05-01, 20:19   

Nawet jeśli pomyliłam Jacka z Milesem (dopiero teraz sprawdziłam, bo film oglądałam kilka lat temu) to i tak nie odniosłam wrażenia obleśności. Był taki głupi, że aż kochany. A ty mnie jazu nie wpuszczaj w maliny na drugi raz, ok? bo też oberwiez kaskiem! No dobra, przy okazji powtórzę sobie ten film. A Schmidt też był fajny, choćby ze względu na kreację Jacka (Nicholsona), który chyba po raz pierwszy zagrał postać tak aseksualnego faceta. Chyba tym razem niczego nie pomyliłam? :)
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2011-05-01, 20:43   

Od razu w maliny. Pożartować nie można? :kotyeee:

DA napisał/a:
No dobra, przy okazji powtórzę sobie ten film.


W końcu byś mogła też sięgnąć po Wybory. Ciekawy jestem Twojej opinii nt tego filmu już od daaawna! :)
 
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-05-02, 00:40   

No ja chyba jutro nadrobię ten film. Wybory i Schmidt to filmy rewelacyjne, a skoro to lepsze jeszcze...
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u