FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
NEKROLOGI
Autor Wiadomość
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-03-12, 20:02   

Ja fanem jestem i to dość konkretnym, także ten news solidnie zepsuł mi humor. Jasne, ostatnie pozycje Pratchetta to była obniżka poziomu (co mogło być wypadkową sukcesywnie pogarszającego się stanu zdrowia), ale i tak do sporej części jego powieści wracam regularnie.

John Bigboote napisał/a:
adaptacji telewizyjnych doczekały się "Wiedźmikołaj" i "Kolor magii


Oraz Going Postal (z Charlesem Dance, i akurat to była jedyna w miarę dobra adaptacja), nie licząc dwóch seriali animowanych które były dość słabe, ale za to Christopher Lee podkładał głos Śmierci. Plus sporo kapitalnych słuchowisk radowych od BBC.
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-04-01, 19:47   Nie zyje Robert Leszczynski. Mial 48 lat.

Nie żyje Robert Leszczyński, znany dziennikarz, krytyk muzyczny, gitarzysta, DJ, były kierownik działu Kultura i Styl tygodnika "Wprost", juror programu "Idol", rzecznik Przystanku Woodstock - informuje Polsat. Miał 48 lat.


Krytyk teatralny Maciej Nowak powiedział TVN24, że przyczyną śmierci Leszczyńskiego prawdopodobnie był atak cukrzycowy. Taką informację otrzymał od jego rodziny. - Miał nierozpoznaną cukrzycę - poinformował przyjaciel dziennikarza.

- To brzmi jak ponury żart. Odbiera mi mowę. Był takim samym krytykiem jaki był w życiu. Był niesamowicie bezkompromisowy - powiedział TVN24 Jacek Cygan, autor tekstów muzycznych.

- Przede wszystkim był moim przyjacielem. Pamiętam, kiedy jeszcze nie byłem politykiem, Robert zawsze mnie wspierał - wspominał Leszczyńskiego w TVN24 prezydent Słupska, jego dawny kolega partyjny Robert Biedroń. - Próbowaliśmy też swoich sił w polityce. Był szczery i prawdopodobnie przez to mu się nie udało w polityce. Był lepszym krytykiem niż politykiem.

Leszczyński przez osiem lat pracował w "Gazecie Wyborczej" jako dziennikarz i krytyk muzyczny. W połowie lat 90. założył wraz z Wojciechem Pilichowskim krótko działający zespół Karate Musiq.

Był jurorem w czterech edycjach polskiej wersji programu "Idol", prowadził autorski program "Mop Man" w telewizji Polsat. Pełnił funkcję rzecznika Przystanku Woodstock.

W 2006 został redaktorem naczelnym miesięcznika "Laif". Od maja 2007 do lutego 2010 kierował działem Kultura i Styl tygodnika "Wprost".

W 2005 roku Leszczyński zaangażował się w politykę. Był jednym z założycieli Partii Demokratycznej. Rok później usiłował zdobyć mandat radnego Warszawy z list Zielonych 2004, jednak odniósł porażkę. W 2011 roku starał się dostać do Sejmu z Ruchem Palikota. W 2014 roku z listy Twojego Ruchu starał się dostać do Parlamentu Europejskiego.

Zaangażowany w działalność polityczną i społeczną, organizował też m.in. demonstracje i koncerty na rzecz Pomarańczowej Rewolucji na Ukrainie i wolnych wyborów na Białorusi.

Zrodlo: www.wiadomosci.wp.pl
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2015-04-01, 20:14   

No dobrze, umarł. Ale co to za news dla forum FILMOWEGO?
 
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2015-04-01, 23:06   

Może po to by Bóg na ziemi zwany Terlikowskim to skomentował -wim to też nie na temat;)
a Leszcza żal jak każdego przyzwoitego chłopa
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-04-01, 23:10   

Lubiłem jego artykuły w Wyborczej, jak również z przyjemnością oglądało się go w Idolu. Szkoda.
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-04-03, 13:30   

Nuz napisał/a:
Obrazek

Neil Armstrong 1930 - 2012

http://www.bbc.co.uk/news/world-us-canada-19383177

Należy mu się.


No tak, a Armstrong byl przeciez bardzo znanym aktorem, nie to co Leszczynski... :pukpuk: Warto wspominac o ludziach, o ktorych warto bylo tez pamietac gdy zyli, nie musi to byc osoba zwiazana z kinem... Moim zdaniem JAZ...
 
 
celuloidowa 
świeżak



Dołączyła: 02 Lut 2015
Posty: 39
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-05-11, 16:41   

Weszłam tu bo ostatnio będać na krótkim wypadzie do stolicy zajrzalam na cmentarz powązkowski i tam paradoksalnie rzeczywiscie czuć polską kulturę jak naprawdę mało gdzie. Poprzechadzałąm się tymi alejakami i powspominałam ilu to świetnych filmówców już z nami nie ma... Tak mnie refleksja naszła...chciałąm sie podzielić.
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2015-05-21, 21:30   

Nie żyje Jan Prochyra (66 lat). Bardzo zapadł mi w pamięć rolą w "Co słonko widziało" M. Rosy.


 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-06-11, 15:02   

Christopher Lee

zm. 7.06.2015
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2015-06-11, 23:41   

Prawdziwy gigant aktorstwa, teraz już takich nie robią :( W rolach raczej nie przebierał (te 300 pozycji w filmografii nie wzięło się przecież znikąd), ale też pewnie dlatego, że kochał swój zawód. Cześć mu i chwała!
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4328
Skąd: ,,
Wysłany: 2015-06-12, 21:19   

Cytat:
Christopher Lee


Wydawał się być wieczny.
Fantastyczny aktor - zero zadęcia, świetne warunki. Wielka szkoda.
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-06-23, 17:50   

Nie zyje James Horner, tworca przepieknej muzyki do takich filmow jak Titanic, Braveheart czy Avatar.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-06-23, 20:54   

Szczerze mówiąc nie przepadałem nigdy specjalnie za jego pracami - no ale jakby nie patrzeć gość był jednym z tytanów tej specyficznej niszy jaką jest muzyka filmowa. Lekki smuteczek.
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-06-23, 22:05   

Dla mnie muzyka do Titanica i Bravehearta to jedne z najpiekniejszych filmowych sciezek dzwiekowych ever :yesyesyes: :yesyesyes: :yesyesyes:
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2174
Skąd: Łazy

Wysłany: 2015-06-23, 22:17   

To prawda, zwłaszcza Braveheart, który obok muzyki z Ostatniego Mohikanina to jeden z moich ulubionych soundtracków tak wogóle. Wiele świetnych jak np. do Aliens, Maska Zorro i wielu innych, ale też sam z siebie zżynał bardzo w ostatnich latach, dosłownie te same kompozycje przewijały się w różnych filmach z jego muzyką.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-06-23, 22:23   

NIe mówię że nie zdarzały mu się highlighty - ale wkurzała mnie jego metoda kompozycji copy - paste. Gość nawet Zimmera przebijał pod tym względem
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2015-06-24, 00:07   

Wieczny szacunek za muzykę do Aliens, jednego z moich ulubionych filmów ever. Ech, i było latać tym samolotem? :(
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-06-26, 18:07   

Zmarł Patrick Macnee (93 lata), odtwórca głównej roli w jednym z moich ulubionych seriali czyli The Avengers a.k.a. Rewolwer i Melonik. Smutnym.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2015-06-26, 23:14   

Ten pan o poczciwej twarzy, co nosił walizki za 007 w "Zabójczym widoku". No szkoda, ale też pięknego wieku dożył.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-06-26, 23:23   

Mógłbyś kiedyś obadać The Avengers na yt na przykład choćby po to by zobaczyć do czego nawiązywał Kingsman i z czego zrzynały stare Bondy (zresztą najsłynniejsi odtwórcy czyli Mcnee i Diana Rigg się w Bondach też pojawili).


View on YouTube
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2015-07-11, 23:26   

Nie żyje Omar Sharif.


A film, w którym zobaczyłam go po raz pierwszy to "Jeźdźcy" (takie wspomnienie). Kawał przystojniaka z niego był.

 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2015-09-19, 18:34   

Nie do wiary - w wieku 42 lat, w Gdyni, tuż przed zakończeniem tegorocznego festiwalu, zmarł reżyser Marcin Wrona, autor niezapomnianego, przynajmniej dla mnie, filmu "Chrzest". W tym roku, już niedługo, zobaczymy jego najnowszy film "Demon"
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2015-09-19, 18:43   

podobno samobójstwo
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2015-09-19, 21:13   

DA napisał/a:
autor niezapomnianego, przynajmniej dla mnie, filmu "Chrzest"


Jakiś super nie był. Mnie trochę śmieszył.
 
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2015-09-19, 23:07   

Ploty krążą że podobno powodem była recenzja Sobolewskiego jego najnowszego filmu. (rzuciłbym LOLem ale chyba trochę to nie na miejscu).
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u