FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
FILM NEWS
Autor Wiadomość
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-11-24, 06:42   FILM NEWS

Zgodnie z oczekiwaniami wielu fanów potwierdziły się plotki dotyczące kolejnego wspólnego projektu Johnny'ego Deppa i Tima Burtona. Aktor wystąpi w roli Szalonego Kapelusznika w filmie amerykańskiego reżysera zatytułowanym "Alice in Wonderland". Latem do tytułowej roli Burton zaangażował Mię Wasikowską ("Opór").
"Alice In Wonderland" to opowieść o dziewczynce, która chcąc dowiedzieć się, gdzie biegnie Biały Królik, wpada do jego nory. Okazuje się, że istnieje tam przedziwny świat, gdzie kwiaty śpiewają, gąsienice palą fajki, obchodzi się nie-urodziny, a rządy sprawuje okrutna Królowa Kier. Alicja musi zmierzyć się z magicznymi postaciami, znaleźć drogę do domu i ocalić głowę przed niesprawiedliwym wyrokiem Królowej.
Obraz powstaje dla studia Walta Disneya i jest zaledwie jednym z kilku projektów wytwórni, w których realizację zaangażowany będzie Johnny Depp. Aktor wcieli się w rolę Tonto w nowej wersji "Legendy o samotnym jeźdźcu". Disney zapowiedział również realizację czwartego filmu z serii "Piraci z Karaibów".


No i jeszcze ciekawszy nius o Piratach właśnie:

Nie ma ostatnio dnia, żebyśmy nie byli bombardowani ekscytującymi, choć mało wiarygodnymi plotkami/informacjami na temat czwartej części "Piratów z Karaibów". Od chwili oficjalnego ogłoszenia przez studio Disneya planów realizacji, spekulacjom w Internecie nie ma końca.
Najnowsza plotka głosi, że Gore Verbinski nie będzie reżyserem kolejnego filmu, choć pozostanie związany z projektem. Jego miejsce ma zająć... Tim Burton! Nie jest to aż tak nieprawdopodobne, jak się wydaje nie pierwszy rzut oka. Burton pracuje właśnie dla Disneya nad obrazem "Alice in Wonderland", zatem nie byłoby nic nadzwyczajnego, gdyby studio chciało reżysera zatrzymać u siebie na dłużej.
To jednak nie koniec niespodzianek. Otóż w filmie pojawi się nowa barwna postać. Będzie nią brat Jacka Sparrowa, postać równie ekscentryczna co znany wszystkim doskonale pirat. Podobno studio najchętniej widziałoby w tej roli Sachę Barona Cohena (wystąpił u Burtona w "Sweeney Toddzie") lub Russella Branda ("Chłopaki też płaczą").
W roli kapitana Jacka wystąpi oczywiście Johnny Depp. Z projektem ma też być podobno związany Geoffrey Rush. Keira Knightley kilkakrotnie informowała, że nie jest zainteresowana powrotem do serii.
Czwarty film miałby otworzyć nową trylogię "Piratów" opowiadającą o poszukiwaniach Źródła Młodości przez Jacka Sparrowa.
Ostatnio zmieniony przez BM 2010-10-29, 03:05, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-12-28, 14:51   

Jak zapewnił producent Richard D. Zanuck - latem przyszłego roku, znany duet: reżyser Tim Burton oraz aktor Johnny Depp, mają rozpocząć pracę nad reaktywacją serialu z lat '70, którego bohaterami była rodzina wampirów.
To właśnie w rolę głowy klanu - Barnabasa Collinsa - wcielić się ma Depp.

Za scenariusz odpowiedzialny będzie, współpracujący już z Burtonem - John August.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-13, 02:36   

Ridley Scott zabrał się za robienie Robin Hooda:
http://www.filmweb.pl/f430661/Robin+Hood,2010

Szykuje się coś fajnego lub kolejny zamach na serialowy kult pt. Robin of Sherwood (ta druga wersja niestety jest znacznie bardziej prawdopodobna). :(
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-13, 09:51   

Czyli, że co, że jeszcze nie wiadomo, kogo zagra Crowe - czy Robina czy szeryfa? (A kogo tym razem zagra Christian Bale? Guy'a z Gisbourne? :paranoik: )
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-13, 10:49   

Mówi się nawet o tym, że Christian Bale może zagrać Robina. :hahaha:
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-03-13, 11:10   

BM napisał/a:
Mówi się nawet o tym, że Christian Bale może zagrać Robina. :hahaha:


LOL. W tym wypadku Heath powinien wziąć rolę szeryfa i ten zabieg sprawiłby, że ludzkie sympatie dla bohaterów tej opowieści po setkach lat zmieniłyby się diametralnie. A no tak, zapomniałem że pan co lubi konie i panów nie żyje :(
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-13, 11:17   

Thabel napisał/a:
Heath powinien wziąć rolę szeryfa

hehehe :fingerok:

Ponoć ten film pierwotnie miał się nazywać "Nottingam" ale w końcu produkt musi się sprzedać, nie? :klaszcze:
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-13, 11:36   

Thabel napisał/a:
A no tak, zapomniałem że pan co lubi konie i panów nie żyje

Heath zza grobu wcieli się w rolę ducha Szeryfa, zrobi z tej kreacji arcydzieło sztuki, wszyscy zachwycą się jego talentem jeszcze bardziej i dostanie drugiego pośmiertnego oskara, po którego odbiór już tym razem pojawi się osobiście. :popcorn:
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-03-13, 14:23   

Obawiam się, że to tylko będzie romansidło z odwróceniem ról. Nie sądzę by Scott zdemaskował Robina jako pierwszego socjalistę, wroga ładu społecznego czy po prostu powiedzmy sobie szczerze kryminalistę który przekupywał lud swoimi zbójeckimi datkami jak niejeden gangster w czasach późniejszych.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-13, 15:41   

Łukasz Muszyński z FilmWeb napisał/a:
Ruszyły prace nad nowymi filmami o Riddicku?

Vin Diesel od dawna wspomina, że David Twohy planuje realizację kolejnych filmów o przygodach kosmicznego awanturnika, Richarda Riddicka. Czyżby w końcu miał nadejść ten moment? Ian Stevens, człowiek odpowiedzialny za gry komputerowe o Riddicku, udzielił ostatnio wywiadu, w którym oznajmił, iż prace nad nowymi filmami właśnie ruszyły. Nie wiadomo jednak, czy chodziło mu o kolejną animację, czy też pełnometrażowy obraz z aktorami.

Przypomnijmy, co kilka miesięcy temu mówił Vin Diesel: "Kroniki Riddicka" miały być częścią trylogii, podczas gdy "Pitch Black" wprowadzeniem do niej, tak jak "Hobbit" do "Władcy pierścieni". Druga i trzecia część trylogii miałyby powstać równocześnie.

Przypomnijmy: "Kroniki Riddicka" kosztowały ponad 100 milionów dolarów, ale w amerykańskich kinach zarobiły zaledwie 58 milionów. Wówczas producenci zrezygnowali z kręcenia kolejnych części.


A to mnie nawet cieszy muszę powiedzieć.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-14, 09:19   

wp napisał/a:
Jak głosi legenda, Robin Hood był szlachetnym rozbójnikiem, który okradał bogatych i rozdawał biednym, przez co był znienawidzony przez jednych, a kochany przez drugich. Jednak znaleziony ostatnio manuskrypt z XIII wieku wskazuje, że Robin Hood i jego kompania mogli wcale nie być tak uwielbiani, jak się powszechnie uważa – donosi serwis internetowy brytyjskiego brukowca „Daily Mail”.

Manuskrypt traktujący o historii Anglii zawiera następujący fragment, dopisany przez nieznanego mnicha ok. 1460 roku: „W tym czasie, jak głosi powszechna opinia, pewien banita nazywany Robin Hoodem, wraz kilkoma współsprawcami, nękał okolice Sherwood i inne prawomyślne obszary Anglii ciągłymi napadami”.

Jak tłumaczy dr Julian Luxford z St Andrews University, fragment ten ukazuje wyjątkowo negatywny obraz banity i jest dowodem na istniejący dystans ludu i kleru wobec postaci „księcia złodziei”.

- Jedni mówią, że był dosyć zły, ale posiadał dobre cechy, kiedy inni opisują go jako człowieka honoru, który okradał bogatych i rozdawał biednym. Ten wpis jest jednak kompletnie negatywny – podkreśla Luxford.
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-03-14, 11:53   

Hm. Zapisy mnicha w moich oczach są średnio przekonujące, biorąc pod uwagę fakt, że kler i władza w Anglii zawsze żyły w symbiozie.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-14, 17:43   

FW napisał/a:
Film o Supermanie i Batmanie jesienią tego roku

Warner Bros zamierza wypuścić jesienią tego roku film animowany o przygodach dwóch słynnych herosów - "Superman/Batman: Public Enemies". Będzie on oparty na serii komiksów Jeffa Loeba i Eda McGuinnessa.

W filmie prezydent Stanów Zjednoczonych, Lex Lutor, zamierza wykorzystać zbliżającą się do Ziemi asteroidę z kryptonitu, aby zemścić się wreszcie na swym odwiecznym wrogu, Supermanie. Złoczyńca wyznacza nagrodę w wysokości miliarda dolarów za głowy Człowieka ze Stali oraz jego współpracownika, Batmana. Obaj superbohaterowie muszą się zjednoczyć oraz sformować ekipę zamaskowanych herosów, którzy staną do walki z nikczemnym Luthorem oraz zatrzymają asteroidę.

:(
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-14, 18:50   

BM napisał/a:
Obaj superbohaterowie muszą się zjednoczyć oraz sformować ekipę zamaskowanych herosów, którzy staną do walki z nikczemnym Luthorem oraz zatrzymają asteroidę.

Help... Czy to będzie coś w stylu tych "Watchmen" którzy się teraz po ekranach kin pałętają? Herosi w rajtuzach ratują świat? :(
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-03-14, 19:51   

Eva napisał/a:
Czy to będzie coś w stylu tych "Watchmen" którzy się teraz po ekranach kin pałętają? Herosi w rajtuzach ratują świat?

Nie wypowiadaj się o "Watchmen" jak nie czytałaś komiksu czy widziałaś filmu. Zestawienie zdania o facetach w rajtuzach ratujących świat z "Watchmen" świadczy o daleko idącej niewiedzy co do fabuły przynajmniej komiksu. Filmu jeszcze nie widziałem. Słyszałem natomiast, że zachował bardzo wiele z dzieła Alana Moore'a.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-14, 21:06   

Ostatni Surfer napisał/a:
Nie wypowiadaj się o "Watchmen" jak nie czytałaś komiksu czy widziałaś filmu.

Może faktycznie, nie powinnam oceniać po pierwszym wrażeniu, ale pewne kotonacje narzucają się same. :(
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1426
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-03-14, 22:38   

Słyszałem o Watchmenie same bardzo dobre opinie. Z gatunku tych najpochlebniejszych
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-03-15, 02:42   

Thabel napisał/a:
Słyszałem o Watchmenie same bardzo dobre opinie. Z gatunku tych najpochlebniejszych

Pewnie słyszałeś od tej samej osoby co ja. Warto dodać, że osoba ta przeczytała wcześniej komiks (po długich namowach) i była pod wrażeniem. Ale ja to i tak poczekam na dvd bo ma być dodatkowo Tales of the Black Freighter. Kto czytał komiks ten wie o co biega.

Edit: A nie przepraszam Tales wyjdzie jako film animowany prosto na dvd. W lipcu ma wyjść director's cut z dołączonym TotBF i chyba z wyciętym materiałem z filmu, bo na początku miał on mieć 3 godziny a potem wycięto ich tyle by zostało 157 minut.

EDIT 2: A swoją drogą mnóstwo złych recenzji filmu bazuje na tym, że film zbyt przypomina komiks, wręcz jest kopią scen.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-18, 09:18   

FilmWeb napisał/a:
Rodriguez gotowy do zdjęć do "Machete"

Podczas festiwalu w Austin SXSW Robert Rodriguez spotkał się ze swoimi fanami. Oczywiście jednym z głównym tematów rozmowy był "Machete" na podstawie fałszywego zwiastuna w "Grindhouse".

Reżyser ma dobre wieści. Scenariusz jest już gotowy i już wkrótce ekipa powinna przenieść się na plan. Trochę inaczej ma się sytuacja z "Sin City 2". Jak pisaliśmy niedawno na stronach Filmwebu, Rosario Dawson wierzy, że film powstanie jeszcze w tym roku. Rodriguez jest mniej optymistyczny. Twierdzi, że film na pewno powstanie, lecz być może przyjdzie nam na niego jeszcze trochę poczekać.

Machete to były agent federalny szukający krwawej zemsty na zdradzieckiej organizacji. W misji niechętnie towarzyszy mu jego bliski przyjaciel, ksiądz, który ślubował, że nigdy nie będzie stosował przemocy.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 10:51   

Życie Warszawy napisał/a:
Polacy chcą filmów o najnowszej historii

Bitwa o Monte Cassino, odzyskanie niepodległości w 1918 roku i Powstanie Warszawskie, filmy o takiej tematyce chcielibyśmy obejrzeć. Niestety, na takie produkcje brakuje pieniędzy.

Czy sukces filmu „Popiełuszko», który obejrzało już prawie milion widzów, zachęci kolejnych filmowców do zajęcia się tematami z najnowszej historii Polski? Powinien, bo – jak wynika z sondażu «Rzeczpospolitej» – Polacy są zdania, że takich filmów i seriali powstaje zdecydowanie za mało.

– To świadczy o tym, jak bardzo nietrafiona była obowiązująca po 1989 r. diagnoza: zostawmy historię historykom, a sami patrzmy tylko w przyszłość – mówi dr Paweł Ukielski, wicedyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. – Jest olbrzymia luka do wypełnienia w tej dziedzinie, więc trudno się dziwić, że jest ogromne zapotrzebowanie społeczne na filmy o takiej tematyce – mówi Rafał Wieczyński, reżyser filmu o ks. Jerzym. Jednak jego zdaniem, filmowcy nie powinni ulegać modom, a na zrobienie filmu decydować się tylko wówczas, jeśli będą mieli na niego pomysł. – Tym bardziej że zgromadzenie pieniędzy na taką produkcję jest bardzo trudne i trzeba mieć wiele samozaparcia. Sam, robiąc film, miałem z tym wiele przygód, ale w końcu się udało – dodaje Wieczyński.

Superprodukcje zagrożone

Teraz zrobienie dużego filmu historycznego może być znacznie trudniejsze. Kryzys dotyczy też branży filmowej, trudniej uzyskać środki państwowe.

– Państwowy Instytut Sztuki Filmowej szacuje, że budżet na produkcje filmowe powinien być podobny do ubiegłorocznego – mówi Anna Godzisz, rzeczniczka instytutu. – Jak będzie w rzeczywistości, dopiero się przekonamy.

TVP przyznaje, że w tym roku wpłaci do PISF mniej pieniędzy – ok. 20 mln zł (rok wcześniej prawie 30 mln zł). – Drastycznie spadły wpływy z abonamentu – wyjaśnia Daniel Jabłoński, p.o. rzecznika TVP. Z tego powodu Telewizja Publiczna będzie miała też znacznie mniej środków na finansowanie własnych produkcji. Szczególnie zagrożona jest realizacja superprodukcji. Jedną z nich – o Powstaniu Warszawskim – od dawna chciałby nakręcić znany reżyser Juliusz Machulski. – Projekt na razie jest zawieszony i nie wiadomo, kiedy ruszy – usłyszeliśmy w Studiu Filmowym Zebra.

– Instytut może dofinansować produkcję jednego filmu kwotą maksymalnie 8 mln zł. W przypadku wielkich produkcji historycznych, których budżety wynoszą po kilkadziesiąt milionów, nie rozwiązuje to całości problemów – mówi Godzisz.

Lubimy epickie historie

A jakie wydarzenia historyczne chcą zobaczyć Polacy na ekranach kin? W sondażu «Rzeczpospolitej» wymieniali przede wszystkim bitwę o Monte Cassino i odzyskanie niepodległości w 1918 r.

– To pokazuje, że najchętniej oglądalibyśmy polskie zwycięstwa. Powstanie warszawskie jest wyjątkiem – ocenia dr Ukielski.

Wyniki sondażu nie dziwią też prof. Antoniego Dudka, historyka z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Filmy, w których można przedstawić wielkie epickie historie, sceny batalistyczne zawsze najbardziej podobają się widzom – mówi.

Ankietowani zadeklarowali, że chcieliby też oglądać filmy o Janie Pawle II, ks. Jerzym Popiełuszce i Józefie Piłsudskim. – Wskazujemy tych, których znamy – komentuje prof. Dudek. – Ale mam nadzieje, że filmowcy nie pójdą tą drogą. Jest bowiem wiele mało znanych postaci, których życiorysy są tak fascynujące, że powstałby na ich podstawie wspaniały film.

Ambitniejsze podejście do tematu zaleca też krytyk filmowy Krzysztof Kłopotowski. – Powinny powstawać filmy o tematyce historycznej, ale zdecydowanie wyższej jakości niż te, które nakręcono w ostatnich latach – mówi.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 11:35   

Epopeja filmowa o Józefie Piłsudskim i wszystko jasne. A potem z rozmachem zrealizowana ekranizacja "Lodu" Dukaja. W formie trylogii. :paranoik:
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-26, 16:00   

onet.pl napisał/a:
Najnowszy film Andrzeja Wajdy w polskich kinach od 24 kwietnia

"Tatarak" Andrzeja Wajdy, z Krystyną Jandą w roli głównej, nagrodzony na tegorocznym festiwalu w Berlinie, trafi do polskich kin 24 kwietnia - poinformował jego dystrybutor.

Nowy film Wajdy zebrał bardzo dobre oceny po projekcjach w Berlinie.

"Poruszającą medytacją o śmierci; niemal samobójczo odważnym filmem" - nazwał go dziennik "Tagesspiegel". "To diament w popiele tegorocznego konkursu", napisał z kolei dziennik "Frankfurter Rundschau"; jego recenzent uznał "Tatarak" za najbardziej interesujący film biograficzny konkursu Berlinale, "prawdziwie osobiste, minimalistyczne dzieło o szczerej poetyckiej sile".

Prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacek Bromski uważa, że "Tatarak" to film bardzo nowatorski formalnie, że Wajda pokazał całkiem nowy wymiar kina.

- "Tatarak" jest "niesamowity, wręcz rzuca na kolana - ocenił Bromski po berlińskich pokazach.

W Berlinie Wajda otrzymał za "Tatarak" Nagrodę im. Alfreda Bauera - przyznawaną reżyserom wyznaczającym nowe perspektywy sztuki filmowej.

"Tatarak" jest ekranizacją prozy Jarosława Iwaszkiewicza. Oprócz Krystyny Jandy wystąpili w nim m.in. Jan Englert, Jadwiga Jankowska-Cieślak, Julia Pietrucha oraz Paweł Szajda - amerykański aktor polskiego pochodzenia, znany z filmu "Pod słońcem Toskanii" Audrey Wells (2003), gdzie zagrał u boku Diane Lane.

Janda wcieliła się w główną bohaterkę "Tataraku", doktorową Martę dojrzałą, doświadczoną życiem kobietę, która żyje wspomnieniami. Przypadek sprawia, że do Marty na moment "wraca młodość". W życiu doktorowej pojawia się młody mężczyzna. Kobieta przypomina sobie, czym jest bliskość. Niestety, przygoda będzie miała smutny finał. "Tatarak" to m.in. opowieść o przemijaniu i o dojmującym poczuciu straty.

Wajda połączył w tym filmie elementy fikcji i dokumentu - jedna płaszczyzna filmu to ekranizacja opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza, płaszczyzna druga to z kolei materiał dokumentalny - osobiste wyznania Krystyny Jandy po śmierci jej męża, wybitnego operatora filmowego Edwarda Kłosińskiego.

Grana przez Jandę Marta "jest śmiertelnie chora, o czym nie wie, ponieważ zarówno mąż, jak i przyjaciółka ukrywają przed nią tę informację" - wyjaśnili twórcy filmu w materiałach prezentujących film. "Poznając Bogusia, czuje się zafascynowana jego młodością, niewinnością, naiwnością i prostotą, które przypominają jej wszystko to, co już dawno straciła. Pod koniec filmu zarówno Marta, jak i grająca ją aktorka przechodzą konfrontację z odwiecznymi, nieubłaganymi prawami życia i śmierci".

Jak podkreślał Wajda po pierwszych pokazach "Tataraku", Krystyna Janda wniosła do tego filmu "coś więcej niż aktorski talent", "właściwe jest współautorem tego filmu".

Reżyser przyznał, że liczył się z sytuacją, w której Janda - po obejrzeniu próbnego materiału - mogłaby się jednak nie zdecydować się na pokazanie jej osobistych wypowiedzi w filmie.

- Gdyby zdecydowała, że jednak nie chce tego widzieć na ekranie, skończyłbym film w inny sposób, szukałbym innego rozwiązania. Krystyna chciała mi jednak zaufać, wiedzieć, że ja nie nadużyję jej dobrej woli. Ona mi wyszła na przeciw - mówił Wajda.

Reżyser "Tataraku" opowiadał: "Zaczynałem pierwszy film, mając 27 lat. Jak mi się wówczas wydawało, wszyscy żyliśmy tylko filmem, a życie było jedynie dodatkiem do pracy. Dziś wiem, że nawet aktor oddający się bez reszty roli, pozostaje sobą i żadna iluzja nie zastąpi mu rzeczywistości".

- Pewnego dnia, podczas zdjęć, Krystyna dała mi kilka napisanych przez siebie kartek maszynopisu. Ze zdumieniem przeczytałem, że jest to opis ostatnich dni życia jej męża, a mojego przyjaciela, wybitnego operatora. Zapytałem: "Czy dajesz to tylko mnie, czy chcesz to powiedzieć w filmie?". Kiedy wyznała, że chce się z tym podzielić na ekranie, pomyślałem, że Krystyna jest z tymi myślami sama. Każdego dnia wraca w samotności do tamtych chwil - powiedział Wajda.
Autorem zdjęć do "Tataraku" jest Paweł Edelman. Muzykę do filmu skomponował Paweł Mykietyn. Scenografię zaprojektowała Magdalena Dipont, a kostiumy Magdalena Biedrzycka.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-27, 12:20   

Łukasz Muszyński na FilmWeb napisał/a:
Nowi aktorzy w obsadzie filmu o świecie po wojnie nuklearnej

Nicki Clyne (Cally Henderson Tyrol z "Battlestar Galactica") dołączyła do obsady adaptacji apokaliptycznego komiksu "Godkiller". Scenarzystą i reżyserem projektu jest Matt Pizzolo ("Threat").

"Godkiller" rozgrywa się w świecie po wielkim kryzysie finansowym, świętej nuklearnej wojnie oraz inwazji kosmitów. Sierota Tommy próbuje znaleźć serce dla swojej chorej siostrzyczki, Lucy.

W obsadzie znaleźli się również Lance Henriksen ("Obcy. Decydujące starcie"), Danielle Harris ("Halloween") i Bill Moseley ("Bękarty diabła").
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-27, 12:35   

wirtualnemedia.pl napisał/a:
Co nadawcy będą sprzedawać w Cannes?

Telewizja Polska, TVN i ATM Grupa tradycyjnie będą miały swoje stoiska podczas startujących w niedzielę targów telewizyjnych MIPTV w Cannes. Spółki zachęcać będą do zakupu swoich programów, filmów i seriali, a także przygotowanych na ich podstawie formatów.

Telewizja Polska

TVP na targach MIPTV zaprezentuje potencjalnym kontrahentom filmy fabularne "Magiczne Drzewo" Andrzeja Maleszki, "Drzazgi" Macieja Pieprzycy, "Małą wielką miłość" i "Małą Moskwę" Waldemara Krzystka. W targowej ofercie stacji znajdzie się także serial "Czas honoru", cykl Wojciecha Cejrowskiego "Boso przez świat" oraz "Siedem Bram Jerozolimy" - film muzyczno-baletowy zrealizowany na podstawie jubileuszowego koncertu z okazji 75-tych urodzin Krzysztofa Pendereckiego.

Publiczny nadawca zaoferuje również formaty przygotowane na podstawie swoich produkcji. Będą to m.in. seriale: "Glina", "Determinator", "M jak miłość", a także niedawno sformatowani "Londyńczycy", seriale dla dzieci "Kuchcikowo" i "Domisie", a także show "Podróże z żartem".

Telewizja Polska na targi wysyła 18-osobową ekipę, w której skład wejdą m.in. Sławomir Cyra, zastępca dyrektora ds. handlowych Biura Współpracy Międzynarodowej i Handlu oraz dyrektorzy poszczególnych anten.

TVN


TVN w swoim portfolio na MIPTV zawarł niepokazywane jeszcze na antenie stacji seriale "Naznaczony" i "Generał", a także kinową wersję tego ostatniego i święcący ostatnio triumfy w kinach film "Kochaj i tańcz" (Niemczy i Czesi już są zainteresowani jego dystrybucją kinową).

Poza tym w Cannes TVN sprzedawać będzie seriale: "Magda M.", "Kryminalni", "39 i pół", "Twarz w twarz", "Teraz albo nigdy!", "Odwróceni", "Detektywi", animowaną serię "Przytulaki", filmy fabularne: "Tylko mnie kochaj", "Nigdy w życiu!", "Świadek koronny", a także programy "Misja Martyna" i "Pascal: Po prostu gotuj". Wszystkie wymienione tytuły będą sprzedawane w formie gotowych produkcji, a poza "Nidgy w życiu!" i "Pascal: Po prostu gotuj" także jako formaty.

W portfolio TVN-u znajdzie się też sporo filmów i seriali dokumentalnych m.in. "Trzech kumpli", "Z archiwum X", "Dworzec Gdański", "Szpieg", "Miasto zbrodni" i "Wielkie ucieczki".

W Cannes stację reprezentować będzie dziewięć osób na czele Renatą Męciną, dyrektorem działu zakupów programów.

ATM Grupa

W ofercie ATM Grupy na targi znalazły się seriale: "Pierwsza miłość", "Świat według Kiepskich", "Ekipa", "Tango z aniołem", "Warto kochać" i "Ranczo" oraz dwie produkcje A2 Multimedia (spółki zależnej ATM Grupy i Agory): "Klatka B" oraz "Pitu pitu". Seriale te będą oferowane przede wszystkim jako formaty do realizacji, a nie gotowe produkcje.

Spółka potencjalnym kontrahentom zaoferuje także możliwość zakupu licencji na programy z gatunku reality-show ("Dwa światy", "Gladiatorzy", "Amazonki") oraz teleturnieje (m.in."Gra w ciemno" czy "Awantura o kasę").

Podczas targów MIPTV w Cannes obecna będzie dziesięcioosobowa reprezentacja ATM Grupy kierowana przez Dorotę oraz Tomasza Kurzewskich z zarządu spółki.

Polsat

Polsat nie planuje sprzedawania swoich programów w Cannes. Stacja będzie na targach zapoznawać się jedynie z ofertą innych firm i poszukiwać ewentualnie formatów dla swoich kanałów. Na MIPTV obecne będą władze Polsatu m.in. jego dyrektor programowa Nina Terentiew.

Międzynarodowe targi telewizyjne MIPTV w Cannes ruszają w niedzielę 29 marca br. i potrwają do 3 kwietnia.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-27, 13:26   

Achtung banditen, mój osobisty news roku!

FilmWeb napisał/a:
Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy o planach Ridleya Scotta powrotu do kina SF, które na początku lat 80. przyniosło mu rozgłos dzięki "Obcemu" i "Łowcy androidów". Wtedy wydawało się, że chodzi o adaptację "Nowego, wspaniałego świata", jednak teraz wiemy, że Scott ma na oku inną książkę.

Otóż zakupił on właśnie prawa do ekranizacji klasycznej powieści Joe Haldemana "The Forever War", wydanej w Polsce jako "Wieczna wojna". Scott po długich negocjacjach dogadał się z Richardem Edlundem, który kupił prawa do ekranizacji książki tuż po jej wydaniu. Sam Scott przyznaje, że już 25 lat temu chciał nakręcić kinową wersję powieści, teraz zamierza wykorzystać nadarzającą się okazję.

Wojna kosmiczna to piekło... Szczególnie dla szeregowca Williama Mandelli, uczestnika zaciekłej wojny międzygwiezdnej, toczonej miliony lat świetlnych od Ziemi. Jednak to nie walka z wrogo nastawionymi kosmitami stała się zadaniem najtrudniejszym. Prawdziwym wyzwaniem okazały się zdumiewające zmiany, jakie zaszły na Ziemi w czasie, gdy Mandella walczył w kosmosie. On sam postarzał o kilka lat, lecz jego macierzysta planeta o całe wieki... [opis za: ksiazki.wp.pl]

Jestem podjarany jak diabetyk w sklepie z cukierkami. :wyglodnialy:

Wśród oczekiwanych tytułów filmowych "Wieczna Wojna" wskoczyła u mnie właśnie na absolutny TOP1. To może być największe wydarzenie kina SF od czasu Łowcy Androidów. Książka i komiks po prostu nie mają sobie równych, a Scott gwarantuje odp. poziom produkcji.

Módlcie się dziatki, kult nadchodzi. :nakolana: :nakolana: :nakolana: :nakolana: :nakolana:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u