FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Największe filmy w historii, które... wam się nie spodobały!
Autor Wiadomość
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2012-01-10, 21:51   

Cytat:
Indianę Jonesa (choć jako dziecko się jarałem, to teraz nie czaję kultu i patrzę z politowaniem)

Znajdź w sobie wewnętrzne dziecko, man :kotyeee:
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-01-10, 22:17   

w sumie jeszcze mogę wymienić kilka innych tytułów, ale za to już raczej byłby lincz... :hahaha:
 
 
Witz 
świeżak



Dołączył: 02 Sty 2012
Posty: 1
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-01-10, 22:23   

Ciekawy temat na rozpoczęcie mojej przygody z forum. Zatem: kompletnie nie rozumiem niesamowitego uwielbienia "Człowieka z blizną", dobra rola Pacino to właściwie koniec pozytywów w tym filmie. Wszystko od "desperackiej decyzji bohaterów", przez "szybką karierę w szybkiej branży", "motywu patologicznej miłości do siostry", przedstawienia półświatka, po "gorzką puentę" w postaci 'the world is yours', nie mówiąc już o grze aktorskiej godnej najbardziej dziadowskich spaghetti westernów, mnie w tym filmie odpycha. Za pozytyw można od biedy uznać kolorowe Miami lat osiemdziesiątych, ale co to za pozytyw, koń jaki jest, każdy widzi.

Z drugiej strony tego samego gatunku "Ojciec chrzestny" też jest grubo przereklamowany, "najlepszy film w historii" my ass, przy czym nie przeszkadza mu to w byciu obrazem bardzo dobrym, odrobinę pretensjonalnym, to prawda, ale charakterystyka i motywacje bohaterów plus dobra reżyseria robią film.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-01-10, 22:27   

Witz napisał/a:
Z drugiej strony tego samego gatunku "Ojciec chrzestny" też jest grubo przereklamowany, "najlepszy film w historii" my ass, przy czym nie przeszkadza mu to w byciu obrazem bardzo dobrym, odrobinę pretensjonalnym, to prawda, ale charakterystyka i motywacje bohaterów plus dobra reżyseria robią film.


W sumie, ja bardzo lubię ten film, ale nie rozumiem tego piania o nim jako o arcydziele wiekopomnym. Jakieś sto razy bardziej wolę gangsterkę w wykonaniu Scorsese. :hola:
  
 
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-01-10, 22:28   

Teraz mnie zjedziecie

Dawno temu w Ameryce - również mnie jakoś nie zachwyca szczególnie. A już kompletną głupotą w tym filmie był skok do śmieciarki. To był taki symbol, że on był śmieciem? :hahaha:
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-01-11, 00:04   

nie wiadomo, czy wskoczył. Zresztą jest temat o tym filmie. Tu powinniśmy, jak się zdaje, ograniczyć się do wyliczanki.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-01-11, 00:08   

Arcyznawca napisał/a:
Tu powinniśmy, jak się zdaje, ograniczyć się do wyliczanki.


A dlaczego? O ileż staje się ten temat ciekawszy z kilkoma słowami komentarza!

jazu napisał/a:
nie wiadomo, czy wskoczył.


Wskoczył czy nie - taki to symbol, że zawsze jak oglądam, mam banana na twarzy. :kotyeee:
 
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-01-11, 18:27   

Star Warsy jakoś jeszcze wybaczam, ale jazu z Tornatore to pojechałeś :kotynigga:

Ode mnie jeszcze prawie wszystkie polskie kulty. Seksmisje, Vabanki, Misie itp. Jedyna stara polska komedia, którą uwielbiam to "Hydrozagadka", reszta ssie.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2012-01-11, 18:42   

mr Orange napisał/a:
Jedyna stara polska komedia, którą uwielbiam to "Hydrozagadka", reszta ssie.

Dobrze mówi. :winko:
No poza Vabankami - przegiąłeś z tym :)
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-01-11, 18:48   

No a Miś? Jak można nie lubić tej chyba najlepszej polskiej komedii? Albo takich kultów jak Rozmowy kontrolowane, Brunet wieczorową porą, Co mi zrobisz jak mnie złapiesz, Nie ma róży bez ognia? Macie zjebany gust :(
 
 
Daguch 
kinomaniak



Dołączyła: 18 Gru 2010
Posty: 479
Skąd: Stepy Akermańskie
Wysłany: 2012-01-11, 21:02   

mr Orange napisał/a:
Seksmisje, Vabanki

:tomato:
Bo akurat z Misiem to się zgodzę, nigdy nie kminiłam tej rzekomej kultowości Barei. "Alternatywy" i "Zmiennicy" mnie tylko bawili, i to dopóki telewizja nie zaczęła napierdzielać powtórkami co miesiąc :snob:
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-01-11, 22:10   

Wyżej wspomniałem Krótki film o zabijaniu, ale tak na dobrą sprawę, to mógłbym podciągnąć tu całego Kieślowskiego-Piesiewicza. Nie trybię ochów i achów wokół ich filmów (z wyłączeniem może 2-3 epizodów Dekalogu), a zresztą wokół całego tego kina moralnego niepokoju (chlubny wyjątek stanowi tu kapitalny Wodzirej).

Dalej: Andrzej Wajda. Jakże mogłem o nim zapomnieć? Jeden z najbardziej przereklamowanych reżyserów, wielki autorytet moralny, a tymczasem większość jego filmów to nudy i/lub propaganda, na dodatek najczęściej bardzo słaba (i tu są atoli wyjątki, przede wszystkim Ziemia Obiecana).

Filmów Barei nigdy nawet nie oglądałem, wiem, że kult, znam najsłynniejsze sceny i prawdę mówiąc nie robią na mnie wrażenia i skutecznie wstrzymują przed seansem (swoją drogą, w Uwikłaniu zawarta jest b. ostra opinia na temat Barei i jego twórczości).
 
 
Duzeom 
bywalec



Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 122
Skąd: Stolica
Wysłany: 2012-01-11, 22:22   

Cytat:
Ode mnie jeszcze prawie wszystkie polskie kulty. Seksmisje, Vabanki, Misie itp. Jedyna stara polska komedia, którą uwielbiam to "Hydrozagadka", reszta ssie.


Popieram.
Dodam "Rejs". Humor dla mnie nie zrozumiały. Uchodzę przez to w rodzinie za dziwaka.

Dodam jeszcze:
"Stalker" - dlugi nudny i ... śmieszny. Przypomina mi się zawsze te rzucanie kamieniem z przyczepioną szmatką i ta komiczna konsternacja.

"Mechaniczna pomarańcza" w jakiś sposób doceniam ten film, ale mnie nużył.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-11, 22:48   

mr Orange napisał/a:
Hydrozagadka

Nie kumam kultu. Wręcz irytuje mnie ten film.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2012-01-11, 22:59   

U nas to był licealny :kult: odkąd z nudów na wychowawczej obejrzeliśmy, do tej pory sporą część dialogów na pamięć znam.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-01-11, 23:22   

Duzeom napisał/a:
"Mechaniczna pomarańcza" w jakiś sposób doceniam ten film, ale mnie nużył.


Mogę się pod tym podpisać. Na pewno dam mu jeszcze kiedyś szansę, ale za pierwszym razem jakoś mnie nie ruszył zbytnio. Nie lubię takiego kina.

Do listy mogę dorzucić flmy von Triera. Nudzi mnie takie pierdolenie, widać za głupi jestem żeby docenić rzekomy geniusz. Tzn niezłe są te filmy, ale nudne i nie zamierzam do nich wracać.
  
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-01-11, 23:23   

Duzeom napisał/a:
Dodam jeszcze:
"Stalker" - dlugi nudny i ... śmieszny. Przypomina mi się zawsze te rzucanie kamieniem z przyczepioną szmatką i ta komiczna konsternacja.

ooo! No właśnie. Zapomniałem też o tym, a wszak to jeden z najbardziej kultowych kultów, który nie wzbudził we mnie pozytywnych odczuć. Nudziarstwo i typowo rosyjskie banały.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-01-12, 00:52   

Bareja i "Hydrozagadka" (i jeszcze parę innych Kondratiuka) rządzą! :kult:

Duzeom napisał/a:
"Mechaniczna pomarańcza" w jakiś sposób doceniam ten film, ale mnie nużył.


wyjdź! ;)
 
 
 
Daguch 
kinomaniak



Dołączyła: 18 Gru 2010
Posty: 479
Skąd: Stepy Akermańskie
Wysłany: 2012-01-12, 13:01   

Z innej beki - "Król Lew". Znaczy sam film ujdzie (jak to mówią, "fajna bajeczka"), ale ta cała otoczka i te wszystkie ochy, achy, "płakałem na śmierci Mufasy" i "to animowana wersja Hamleta"... po prostu pomidor raz :tomato:
 
 
Hi Way 
filmożerca



Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 1292
Skąd: z dupy
Wysłany: 2012-01-14, 19:41   

harry potter - :kotyeee:

władca pierścieni - :kotyeee:

stalker - ruskie gówno dla ludzi o złotych zubach :hahaha:

,,dzieła'' wajdy , holland i kutza którego większość ludzi nie wymieni ani jednego tytułu dla nich gromkie WYPIERDALAĆ WYPIERDALAĆ !
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2012-01-14, 20:45   

Simpson napisał/a:
Do listy mogę dorzucić flmy von Triera. Nudzi mnie takie pierdolenie, widać za głupi jestem żeby docenić rzekomy geniusz. Tzn niezłe są te filmy, ale nudne i nie zamierzam do nich wracać.

Filmy Triera mają to do siebie, że się do nich nie wraca. Przynajmniej te świetne pierwsze. Choć mocno cenię Element Zbrodni czy Europę, to nie wiem czy miałbym siłę je obejrzeć ponownie.
 
 
Duzeom 
bywalec



Dołączył: 13 Sty 2011
Posty: 122
Skąd: Stolica
Wysłany: 2012-01-14, 22:56   

Daguch napisał/a:
Z innej beki - "Król Lew". Znaczy sam film ujdzie (jak to mówią, "fajna bajeczka"), ale ta cała otoczka i te wszystkie ochy, achy, "płakałem na śmierci Mufasy" i "to animowana wersja Hamleta"... po prostu pomidor raz :tomato:

A też rzuce :D :tomato:
 
 
Yer Blue 
świeżak



Dołączył: 19 Gru 2011
Posty: 7
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2012-02-27, 16:18   

Z filmów z tak zwanej żelaznej klasyki totalnie nie przemówiło do mnie "Słodkie życie" Felliniego i uwaga! "Psychoza" HItchcocka. Nie rozumiem równiez fenomenu "Powiększenia" Antonioniego, chociaż film ma fajny klimat, a scena z występem The Yardbirds jest bezcenna.
Nie biorę pod uwagę fimografii od lat 90-tych wzwyż bo tutaj co drugi "klasyczny" film uważam za przereklamowany ;)

Z polskego kina nie lubię ..."Rejsu".

PS. Nie biorę pod uwagę równiez westernów, melodramatów i musicalów bo nie czuję tej konwencji z założenia.
 
 
Shanghai Lady 
świeżak



Dołączyła: 05 Maj 2010
Posty: 11
Skąd: from Shanghai
Wysłany: 2012-03-08, 05:05   

Nigdy nie zrozumiem fenomenu "Ptaków" Hitchcocka, które są zdecydowanie jednym z gorszych jego filmów.
No i.. "Piknik pod wiszącą skałą" poza ładnymi obrazkami nie widzę w nim nic ciekawego i poruszającego :hmm:
 
 
Phoebe 
bywalec



Dołączyła: 21 Mar 2012
Posty: 54
Skąd: Nibylandia
Wysłany: 2012-03-25, 22:37   

W ramach powitania i ja podzielę się moimi wielkimi rozczarowaniami:
"Furman śmierci" - może i było w tym coś stosunkowo nowego, ale nie urzekło mnie ani wykonanie ani rozwiązania fabularne. W gruncie rzeczy kiepski melodramat, który miał mieć charakter filmowego moralitetu i w sumie miał, ale wyszło bardzo kartonowo. I ta technika - irytująca. A jestem ogromną fanką niemieckiego ekspresjonizmu i kina niemego w ogóle, więc nie chodzi o czas powstania. Po prostu - przereklamowany.

"Opętanie" - zachęcona zachwytami moim znajomych (którzy jednak mają tendencję to wzdychania nad sztuką niezrozumiałą, żeby pokazać swoją wyższość) wzięłam się za dzieło Żuławskiego. W końcu nie wypada nie zobaczyć. I to chyba jedne z najgorszych dwóch godzin mojego życia: dotarło do mnie, że jestem głupim i ignoranckim widzem, gdyż nie mogę pojąć. O co chodzi, panie Andrzeju? Tzn. zamysł rozdmuchania konfliktu małżeńskiego do mrocznego, demonicznego dramatu z motywem diabła, wydaje się interesujący. Ale film obfituje w sceny, po których ma się ochotę krzyknąć "Co? Po co? Dlaczego?". I nie jest to wcale pozytywne. Psychodeliczny pseudointelektualizm rodem z teatru eksperymentalnego. Podziękuję. :fingerno:
Ale wykrzywiona twarz Isabelle Adjani nadal śni mi się po nocach.

Wspominany już "Buntownik bez powodu" - pierwszy przymiotnik jakim określiłabym ten film to "płaski". Płaski i przerysowany jak dziecięce kolorowanki. James Dean rozczarowuje, tak jak reszta obsady i fabuła.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u