FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Oscary 2012
Autor Wiadomość
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-02-27, 15:04   

Przesadzili trochę, ale cieszy kilka innych nagród. Payne się doczekał. Fajnie, że o "Rango" pamiętali. No i Plummer :kult: Za to strasznie mnie zdziwiła nagroda za efekty specjalne. Jak zawsze uważam, że najlepsze efekty miały Transformersy :eee?:

P.S. Crystal tak się postarzał, że wygląda już jak Christopher Walken :kotyeee:
 
 
roweropona 
świeżak



Dołączyła: 25 Lut 2012
Posty: 29
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2012-02-27, 16:44   

Ja tylko się cieszę, że Druhny nie zostały nagrodzone, bo w innym wypadku chyba zwątpiłabym w siłę i prawdziwość ceremonii wręczenia nagród.

Polska wyjechała z niczym, Artysta na piedestale i kolejny raz Meryl. Tego się spodziewałam, sukcesywnie obstawiłam połowę.
 
 
Yer Blue 
świeżak



Dołączył: 19 Gru 2011
Posty: 7
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2012-02-27, 17:22   

Mnie najbardziej cieszy oscar dla Woody Allena. A poza tym za mało się interesuje nowym kinem by móc się emocjonować oscarami.
 
 
Beatriz 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 21 Lut 2012
Posty: 107
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-02-27, 19:08   

A ja cały dzień nie włączałam neta, żeby się niezaspoilerować. Właśnie skończyłam oglądać galę i co mogę powiedzieć?

Dlaczego Artysta??? Fakt, filmu jeszcze nie widziałam, ale nie sądzę, by był bardziej wzruszający i po prostu lepszy niż Hugo czy Służące. Zgadzam się z ostrym komentarzem Agnieszki Holland: Jestem w lepszej sytuacji niż Martin Scorsese. Przegrałam z naprawdę dobrym filmem, a nie jakąś idiotyczną wydmuszką (filmem "Artysta"). Akademia popełniła dziś harakiri, bo następny show będzie miał o 20 procent mniejszą oglądalność - dodała.

Cieszy mnie bardzo Oscar dla Allena (czemu nie było go na gali, ktoś wie?), Streep (chociaż Close zasługiwała bardziej) i Specter, która mnie bardzo wzruszyła.

Szkoda, że "O północy w Paryżu" nie wygrało w kategorii muzyka i że Hugo dostał nagrody w samych mało znaczących kategoriach. Szkoda Brada Pitta, ten aktor od artysty mnie trochę denerwował, wyglądał na zbyt pewnego siebie.

Ceremonia bardzo fajnie poprowadzona przez starego dobrego Billa.

Co mnie przeraziło: starość Hanksa, Nortona i chudość Jolie.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-02-27, 20:13   

Beatriz napisał/a:
Dlaczego Artysta??? Fakt, filmu jeszcze nie widziałam, ale nie sądzę, by był bardziej wzruszający i po prostu lepszy niż Hugo czy Służące.


To obejrzyj.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2012-02-27, 20:18   

Flaszki znowu nie udało się wygrać, ale w typowaniu się poprawiłem. To znaczy trunek byłby mój, gdyby Akademia raczyła docenić Oldmana i Close, scenariusz adaptowany do "Szpiega", scenariusz oryginalny do "Rozstania", zdjęcia do "Drzewa życia" oraz efekty specjalne w "Genezie Planety Małp". Może za rok się uda?

mr Orange napisał/a:
Jak zawsze uważam, że najlepsze efekty miały Transformersy



Ja się krzywiłem, ale nagrodę dla "Hugona" usprawiedliwia chyba biegłość w łączeniu bardzo różnych technik - od animacji komputerowej przez poklatkową i co tam jeszcze. Z drugiej strony, Transformerów też się chyba nie robiło całkiem w komputerach. Większość eksplozji i zniszczeń naprawdę powstało na planie, potem spece sprytnie wkleili roboty (których animacja też była cholernie trudna) i szlus. Dla swietego spokoju wybrałem "Genezę"..." bo myślałem, że Akademia się nie obroni przed urokiem małpek, ale jednak.

Na wyniki będę narzekał, a Holland słusznie się krzywi, że wygrywa taka błahostka, jak "Artysta". Dobrze, że tym razem ceremonia nie była nudna, Crystal dowalał do pieca, a goście też mieli dobre wejścia (Chris Rock, Emma Stone, Downey Jr.). W miarę sprawnie to poszło, szkoda że lektor z C+ postanowił połowę żartów spalić, a drugą połowę zagłuszyć.

mr Orange napisał/a:
Crystal tak się postarzał, że wygląda już jak Christopher Walken


Kurde, identyczne miałem skojarzenie. Szkoda, ze Walkena nie było, mógłby zatańczyć.

Beatriz napisał/a:
Cieszy mnie bardzo Oscar dla Allena (czemu nie było go na gali, ktoś wie?),


On jak Kazik, programowo zlewa takie nagrody, chyba że zamiast statuetki jest kasa ;)

Beatriz napisał/a:
Co mnie przeraziło: starość Hanksa, Nortona i chudość Jolie.


A Nolte jakiej otoczki z siwych włosów się doczekał. A Jolie Brad chyba odciął dostęp do lodówki, ja nie wiem, jak tak się można urządzić.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-02-27, 22:56   

Muszę się najpierw otrząsnąć żeby coś napisać. :hahaha:
 
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2012-02-27, 23:11   

Beatriz napisał/a:
filmu jeszcze nie widziałam, ale nie sądzę, by był bardziej wzruszający i po prostu lepszy niż Hugo czy Służące

Bije oba powyższe na głowę.
Beatriz napisał/a:
Zgadzam się z ostrym komentarzem Agnieszki Holland

Pani Holland w tym momencie straciła resztki mojego szacunku. Jeżeli Artysta to "idiotyczna wydmuszka", to Hugo jest "idiotyczną wydmuszką" po stokroć. Już abstrahując od pięknie polskiego zwyczaju odreagowywania swoich porażek poprzez obrażanie tych, którym się udało oraz snobowania się poprzez objeżdżanie filmów rozrywkowych. Nie żebym uważał że Artysta wygrał zasłużenie, ale na litość -od celebrytów powinno być wymagane choć minimum kultury wypowiedzi.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-02-27, 23:25   

Jarod napisał/a:
Pani Holland w tym momencie straciła resztki mojego szacunku. Jeżeli Artysta to "idiotyczna wydmuszka", to Hugo jest "idiotyczną wydmuszką" po stokroć. Już abstrahując od pięknie polskiego zwyczaju odreagowywania swoich porażek poprzez obrażanie tych, którym się udało oraz snobowania się poprzez objeżdżanie filmów rozrywkowych. Nie żebym uważał że Artysta wygrał zasłużenie, ale na litość -od celebrytów powinno być wymagane choć minimum kultury wypowiedzi.


Mniej więcej to chciałem jeszcze napisać, ale jakoś mi za brzydko wychodziło :)
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-02-27, 23:30   

To samo chciałem napisać. A tak ładnie do tej pory mówiła. I jak się zestawiła ze Scorsese. :hihihi: :lolokopter:

Zupełnie tak samo niczym ja się tu zestawiłem z krytykiem filmowym.

Na resztę opinii musicie poczekać, bo zbieram szczękę z podłogi. ;)
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-28, 09:01   

Cytat:
SCENARIUSZ ORYGINALNY
Woody Allen - "O północy w Paryżu"

Że niby to to wygrało z "Rozstaniem"? :zalamka :pukpuk:
 
 
Beatriz 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 21 Lut 2012
Posty: 107
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-02-28, 10:59   

Obejrzę Artystę w najbliższym czasie i napiszę, co sądzę. Mam go już od dobrego miesiąca, ale nie mogę się przemóc, by go obejrzeć, to tak jak z wycieczką do Paryża. Boję się, że się rozczaruję i dlatego co roku już mam kupować bilety i wymyślam milion powodów, dla których lepiej nie jechać :P

A pani Agnieszka mogła chcieć narobić trochę szumu wokół swojej osoby, to przecież nigdy nie zaszkodzi. Tym bardziej, że już się bierze za nowy projekt. Byłam pewna, że w ciemności nie wygra, nawet jeśli to dobry film, to ta tematyka już się opatrzyła.

Mnie Hugo całkowicie oczarował. Podczas seansu uśmiech nie schodził z mojej twarzy i byłam autentycznie szczęśliwa. Urzekło mnie wszystko, zwłaszcza zdjęcia, muzyka i historia Melies. Jestem ogromną miłośniczką baśni i klasycznych bajek Disneya, dlatego trudno będzie czemukolwiek wygrać w moich oczach z Hugonem.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-02-28, 11:17   

Agnieszka chyba nie umie przegrywać:

http://wsieci.rp.pl/opini...a-dzis-harakiri

:)
 
 
Baruch 
świeżak



Dołączyła: 28 Lut 2012
Posty: 19
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-28, 15:26   

Ja się przede wszystkim cieszę, że wygrała Meryl Streep :rose:
 
 
Lukas 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 381
Skąd: ...
Wysłany: 2012-02-28, 18:17   

No cóż, pani Holland po prostu brak klasy. Ludzi z charakterem poznaje się po tym jak potrafią przegrać.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-02-28, 18:43   

Jarod napisał/a:
Ja wszystko rozumiem, ale taka dominacja Artysty to już gruba przesada.


Jarod napisał/a:
Oj tam oj tam. Artysta to fajny rozrywkowy film, ale nagrodzenie go jedynie za fakt bycia hołdem dla minionej epoki kina jest jednak jak dla mnie lekkim nieporozumieniem.


O, ja z tym się zgodzę.
Gruba przesada z tym Artystą. To przyjemny film, ale pozostawił po sobie we mnie dokładnie nic. I nawet trochę jestem skłonny zgodzić się z określeniem Holland (choć, że ona to powiedziała, to nieładnie). A poza tym, bardzo zachowawczy wybór, to jest taka jakby laurka Akademii dla samej siebie - patrzcie jaką mamy długą, bogatą i wpływową, a może nawet wciąż żywą starą tradycję kina.

Myślałem, że jak "Hugo" (którego jestem bardzo ciekaw) będący, jak pisze Jarod hołdem dla kina pozgarniał te wszystkie nagrody techniczne, a w dodatku za koła zębate, to nie wygra niemy "Artysta", a statuetka za film powędruje do "Potomków" i się wszyscy zdziwią.

Ale chyba na proste, życiowe, zabawne, ładne i zwyczajnie-niezwyczajnie opowiedziane filmy oraz ludzi w komie Akademia ma chyba alergię i już chyba nie polubi. Mr Orange, piszesz że Payne się doczekał. A to nieprawda, bo oscara otrzymał już za scenariusz do "Bezdroży". Doczekałby się, gdyby dostał za reżyserię albo film, ale się nie doczekał. Szkoda.

A tak w ogóle to bym te główne nagrody jakoś inaczej rozdzielił, żeby nie było takiej niesłusznej dominacji Artysty: za rolę - Pittowi, za reżyserię - "Artyście" skoro czymś tak oryginalnym i wyróżniającym się jest kręcenie dokładnie jak sto lat temu, a za film - "Potomki".

Trochę szkoda, ale przecież nie chodzi o to żeby dobre filmy wygrywały (choć też), tylko o to żeby były po prostu dobre (a jak jeszcze gdzieś przeczytam: "No, "Potomki" dobre, ale czy oscarowe?" to mi łeb imploduje, a później eksploduje).

Słusznie nagrodzone "Rozstanie". :fingerok:
A ktoś się orientuje co się stało z Allenem, że się nie pojawił na rozdaniu?

Aha, i jestem bardzo ciekaw "Druhen".
A i to że "Hugo" dostał za zdjęcia, a nie genialny jak zwykle Emmanuel Lubezki zdziwiło mnie bardzo i rozbudziło apetyt na film Scorsese.
  
 
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2012-02-28, 18:53   

On chyba programowo te wszystkie nagrody zlewa z tego co wiem...

Jak się zastanowić, mnie najbardziej irytuje kolejne pominięcie Lubezkiego, który jest w tej chwili chyba najbardziej pomysłowym, oryginalnym hollywoodzkim zdjęciowcem. Powinien dostać statuetkę już za Sleepy Hollow czy za Ludzkie dzieci (facet tam wstawił chyba najbardziej genialne długie ujęcia jakie w życiu swoim widziałem). A Richardson już swoje dostał.
Szkoda również pominięcia Michelle - nie wątpię że Meryl była dobra (w sumie dostała jej się pierwsza poważniejsza rola od ładnych kilku lat), ale znowu - ona swoje już wygrała, jest chodzącą legendą kina, a Michelle trzeba promować ile wlezie bo jest zajebista. :kult: (chyba po kolei całą jej filmografię obadam w najbliższym czasie)
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-02-28, 18:57   

W sumie, Lubezki w "TOL" był jednak najlepszy jak do tej pory, ale to taki operator, że prędzej czy później swoje dostanie. Chyba, że szanowna Akademia i jego nie polubi. Styl ma mocno wyróżniający się.
 
 
 
roweropona 
świeżak



Dołączyła: 25 Lut 2012
Posty: 29
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2012-02-28, 19:23   

BM napisał/a:
Że niby to to wygrało z "Rozstaniem"? :zalamka :pukpuk:


Jak niestety nie widziałam Rozstania, ale bardzo na niego poluję w wypożyczalni, tak O północy w Paryżu śmiało mogłoby, IMO, zdobyć Oscara za genialną muzykę. Aż pokusiłam się, żeby zostać do końca napisów po filmie, bo byłam oczarowana dźwiękiem klarnetu.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2012-02-28, 20:17   

Arcyznawca napisał/a:
Agnieszka chyba nie umie przegrywać:


Lukas napisał/a:
No cóż, pani Holland po prostu brak klasy. Ludzi z charakterem poznaje się po tym jak potrafią przegrać.


Przecież ona nie ma pretensji, że przegrała. To co powiedziała, wyraża z grubsza moje pretensje, poza słowem "idiotyczny". Lepiej by było powiedzieć "skrajnie nieoryginalny", chyba ze to ostatnio nie jest zarzutem w stosunku do filmu, bo już nie wolno się czepiać, że ktoś przerabia temat 100 razy lepiej przedstawiony w "Deszczowej Piosence" pożyczając sobie temat muzyczny z "Zawrotu głowy". Myślę, że reżyserkę "Placu Waszyngtona" ogólny hajp na "Artystę" może trochę wkurzać.

jazu napisał/a:
Aha, i jestem bardzo ciekaw "Druhen".


Na pewno spodoba ci się scena z przymierzaniem kiecek :hahaha:
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-02-29, 00:22   

jazu napisał/a:
a statuetka za film powędruje do "Potomków" i się wszyscy zdziwią.


Jazu, co jak co, ale jeśli w zestawieniu są 2 filmy o "magii kina" i jeden o WTC naprawdę liczyłeś na Payne'a?

jazu napisał/a:
Mr Orange, piszesz że Payne się doczekał


Nie chodziło mi o to że w końcu się doczekał tylko o to że dostał nagrodę proporcjonalną do swojej twórczości. Uważam, że jest bardziej dumny z nagrody za scenariusz niż za najlepszy film.

jazu napisał/a:
Aha, i jestem bardzo ciekaw "Druhen".


Też jestem ciekaw Twojej opinii.

I tak :nakolana: dla Meryl.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u