FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Spiderman, Batman czy Superman?
Autor Wiadomość
mateusz_axn 
świeżak



Dołączył: 19 Sty 2012
Posty: 32
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-15, 18:44   Spiderman, Batman czy Superman?

Każdy z nas ma swoich ulubionych superbohaterów, nawet jeśli nie jest fanem ekranizacji komiksów. Jedni lubią Batmana, inni wolą Supermana, jeszcze inni Spidermana. 19 października o 21.00 na kanale AXN będziecie mogli obejrzeć ekranizację przygód człowieka – pająka z Tobeyem Maguirem w roli głównej. Ciekaw jestem, kto jest waszym ulubionym superbohaterem z komiksowej historii i dlaczego? Wolicie zręczność i spryt Spidermana, kosmiczną moc Supermana, niesamowite gadżety Batmana, a może jeszcze kogoś innego?
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-10-15, 19:39   

Uwielbiam Batmana bo jest mroczny.
Nie lubię Spidermana, bo boję się pająków.
Nie cierpię Supermena, bo to zwykła ciota.

:kotyeee:
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-10-15, 19:57   

Batman, bo - w przeciwieństwie do pozostałych - jest zwykłym człowiekiem, polegającym na swojej sile, sprycie i gadżetach, a nie paranormalnych zdolnościach.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2012-10-15, 20:04   

Opętany zemstą Batman. Spider Mana lubiłem, ale wyrosłem i teraz mnie irytuje. Supermana nigdy za bardzo nie lubiłem, przepakowany wieśniak, ale zobaczę np co z postacią zrobił Grant Morrison i być może zmienię zdanie. Co do ekranizacji taki sam ranking. Batmany były najlepsze jako całość, Spider man nieco wkurzał, a Super Man mnie nie łapał za bardzo.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2012-10-15, 20:45   

A wiecznie podkurwiony władca snów się liczy? Nie? No to Batman, reszta mniej więcej jak u Simpsona.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2012-10-15, 20:51   

Nuz napisał/a:
A wiecznie podkurwiony władca snów się liczy? Nie? No to Batman, reszta mniej więcej jak u Simpsona.

Dał tylko trzy wybory. Jakby dał więcej, to bym stawiał na King Moba (invisibles) albo Johna Constantine'a (Hellblazer) pewnie. :hahaha:
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-10-15, 21:44   

Spoza tej listy postawiłbym z całą pewnością na Rorschacha :kult:
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2012-10-15, 21:47   

Komiksy ze Spidermanem były fajne, ale filmy Raimiego zabiły mi tą postać. Superman jest nudny, chyba że w wersji Millara w "Red Son". No to Batman.

A spoza tylko Spider Jerusalem. Chyba się trochę nie nadaje, bo nie ma tajnej tożsamości ani supermocy, ale to jest bohater na każde czasy. Niestety. Jeszcze Nite Owl II, chociaż to przerobiony Batman.
 
 
Lukas 
kinomaniak



Wiek: 30
Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 378
Skąd: ...
Wysłany: 2012-10-16, 16:02   

Nie lubię całej trójki :) Jakoś koncepcja dorosłego faceta biegającego w słodkim kostiumie, o żałosnej ksywce (superman... :zalamka ), zawsze zajebistego, silnego, obdarzonego jakimiś mocami i w ogóle och-ach nie przemawia do mnie kompletnie. Nawet jako dzieciak nie jarałem się takimi postaciami i nie rozumiałem co w nich jest takiego, że przyciąga tłumy.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2012-10-16, 20:15   

Arcyznawca napisał/a:
Spoza tej listy postawiłbym z całą pewnością na Rorschacha :kult:
hehe też się nad nim zastanawiałam...
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2012-10-16, 20:20   

Lukas napisał/a:
o żałosnej ksywce (superman...

Nadczłowiek to nie tyle żałosna ksywka, co poważny konstrukt filozoficzny :kotyeee:
 
 
Poduszkowiec303 
bywalec



Wiek: 28
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2012-10-16, 20:32   

Arcyznawca napisał/a:
Spoza tej listy postawiłbym z całą pewnością na Rorschacha :kult:


Dokładnie :kult:

Z pozytywnych superbohaterów to najpierw Iron Man a z tej trójki zdecydowanie Batman. Jedyny z jakimś charakterem.
 
 
Aldona 
bywalec



Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 104
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2012-10-17, 01:10   

Spidey, za poczucie humoru ;) A z niewymienionych to moim zdaniem najwięcej charakteru ma Gambit :love:
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2012-10-17, 13:14   

Punisher kuwa :kult:
 
 
Aldona 
bywalec



Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 104
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2012-10-17, 20:17   

Deadpool :pukpuk: :fingerok:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5371
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2012-10-17, 22:28   

Aldona napisał/a:
Deadpool

Deadpoola miałem obadać. Wygląda na to, że by mi przypadła ta postać do gustu. Może dr Strange też, ale póki co nie znam, więc się nie wypowiadam.
 
 
Poduszkowiec303 
bywalec



Wiek: 28
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2012-10-17, 22:36   

Deadpoola widziałem tylko w komiksie Deadpool Kills the Marvel Universe. Spoko był :fingerok:
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2012-10-17, 22:51   

Tytus de Zoo
 
 
 
parineeta 
bywalec



Wiek: 30
Dołączyła: 26 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2012-10-18, 13:29   

Z tych gości wybieram zdecydowanie Batmana. Peter Parker nigdy do mnie nie przemawiał a Superman w swoich czerwonych pieluchomajtkach zawsze mnie śmieszył.
 
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2012-10-18, 16:02   

mr Orange napisał/a:
Punisher kuwa

Aldona napisał/a:
Deadpool

Cieniasy.
 
 
bbking4 
świeżak



Dołączył: 04 Wrz 2012
Posty: 39
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-10-22, 01:23   

W dzieciństwie (70-80') lubiłem zagraniczne komiksy Supermana i Hulka. Tego pierwszego z racji tej że w komiksach często współpracował z innymi superbohaterami jak flesh czy zielona latarnia. Na a Hulk to był potwór walczący z innymi potworami. Niestety nie zekranizowano tych komiksów, które oglądałem ... albo na szczęście. : )
 
 
potrostek 
świeżak



Dołączyła: 02 Lis 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-11-02, 13:09   

sami faceci do wyboru :P ja tam wole kobiete kota ;)
 
 
Atena 
świeżak



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Lut 2012
Posty: 31
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-11-11, 15:08   

Spiderman ;) zawsze lubiłam go najbardziej ;p
 
 
Cat_woman 
bywalec



Dołączyła: 17 Lut 2012
Posty: 166
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-12-12, 15:25   

Najpierw byłam fanką spidermana - bajka ;)
Potem supermana - serial z tą Teri od Gotowych na wszystko ;)
A teraz jako "dojrzała kobieta" wybieram Batmana - filmowego rzecz jasna ;)
Jedyny mne przekonał z ekranizacji komiksów.
 
 
Poduszkowiec303 
bywalec



Wiek: 28
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2012-12-16, 13:48   

Tak mnie naszła refleksja, że Batman jest najgłębszy z tych wszystkich bohaterów. O ile Superman to trochę nadęta rozprawka o kosmicie-nadczłowieku a Spiderman to takie tam gadanie o genetyce to Batman to nie dość że psychologicznie wiarygodny obraz rozterek nie do końca zdrowego mentalnie nadczłowieka to jeszcze w anty-utopijnej gotyckiej scenerii.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u