FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Oscary 2016
Autor Wiadomość
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-02-25, 22:37   

shpongled napisał/a:
Jest w ogóle jakiś nominant który można by z czystym sumieniem, bez kontrowersji polecić?


Spotlight. The Big Short. Marsjanin. Brooklyn, ale tylko jeśli jesteś dziewczyną ;)

Może też Most szpiegów, mnie się podobało, ale rozumiem, że dla niektórych 2 godziny 20 minut Toma Hanksa to za dużo.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2016-02-26, 01:21   

John Bigboote napisał/a:
shpongled napisał/a:
Jest w ogóle jakiś nominant który można by z czystym sumieniem, bez kontrowersji polecić?


Spotlight. The Big Short. Marsjanin. Brooklyn, ale tylko jeśli jesteś dziewczyną ;)

Może też Most szpiegów, mnie się podobało, ale rozumiem, że dla niektórych 2 godziny 20 minut Toma Hanksa to za dużo.


Ja uwielbiam Hanksa a mnie nie podszedł film :) Ciekawa sprawa bo z filmów co poleciłeś mnie najlepiej podszedł Brooklyn czyli melodramat, co raczej nie oglądam, chyba sentymentalny się robię na starość :)

I w sumie ten co chcę polecić to też melodramat z Rooney Mara i Cate Blanchett Carol i Anomalisa.
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1092
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2016-02-29, 09:34   

6 oskarów dla Mad Maxa -jaz :kotynigga: :lolokopter: :lolokopter:
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2016-02-29, 14:51   

Pewnie odpisze Ci że w mało ważnych kategoriach. Trzeba przyznać że sporo nagród zaskoczyło mnie, nawet za najlepszy film (bez oceniania jakie te filmy prezentują poziom), a najbardziej za efekty specjalne dla Ex Machina co akurat uważam za pozytywną niespodziankę (choć wolałbym dla Mad Maxa), bo dzięki temu film może będzie bardziej znany a nie tylko w gronie fanów ambitnego SF.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-02-29, 22:54   

Sama ceremonia była beznadziejna - nie wiem nawet kto ją naprawdę prowadził, Chris Rock, czy Whoppi Goldberg. Wyglądało jakby Rock na pięć minut przed rozpoczęciem wywalił wszystkie dowcipy do kosza i zdecydował się na totalną improwizację przy pomocy różnych randomowych ludzi, w tym Goldberg. Może trzeba było ją zatrudnić.

W interesującym wszystkich temacie kiecek: Rooney Mara miała fajną, za to dziwnie była zrobiona na twarzy, Alicia Vikander ubrała się jak na grilla z przyjaciółmi (może jest to jakaś metoda), Cate Blanchett jak zwykle wyglądała super, ale nie pamiętam, co założyła. A Fassbender podobno chodzi z Naomi Watts. Musi mu to osłodzić brak Oscara, na którego zasłużył bardziej, niż Leo w tym roku.

Fajnie, że Mad Max powygrywał gdzie mógł, do pełni brakowało mi tylko nagrody dla Millera i to jest wielka plama na honorze Akademii, bo już raczej okazji do dania Millerowi Oscara (poza honorowym) już nie będzie, a zamiast tego postanowiono znowu dać statuetkę temu przereklamowanemu reżyserowi z Meksyku. Rozumiem, zdjęcia dla Zjawy,obiektywnie zdjęcia do Zjawy rzeczywiście były najlepsze i tu nie było innego wyjścia, tylko nagrodzić znowu Lubezkiego. Ale czemu znowu Inarritu? Z tym oraz z Oscarem dla Sama Smitha nie mogę się pogodzić. Ale reszta wyników mi pasuje, dostali ci, których lubię, nawet za role w filmach, których nie zamierzam oglądać (Alicia Vikander).
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-02-29, 22:55   

Zaskakująco fajne rozdanie, w zasadzie mógłbym się przyczepić tylko do Leosia (powinien dostać młody z Room, no ale nominki nawet nie dali mu), a muza i zdjęcia to tylko Carol. Piosenka oczywiście LOL, ale już od dawna tej kategorii nie da się traktować poważnie więc macham ręką.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-02-29, 22:59   

John Bigboote napisał/a:
Fassbender podobno chodzi z Naomi Watts


Fassbender chodzi z Vikander :)

 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2016-02-29, 23:04   

Jarod napisał/a:
assbender chodzi z Vikander :)


Jeszcze lepiej. Porwałbym oboje i zostawił na jakiejś przyjaznej, odludnej planecie, niech zaczynają ludzką rasę od nowa :)

Z kim w takim razie chodzi Naomi Watts :hmm:
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2016-02-29, 23:11   

Jeśli nic się nie zmieniło to od kilku lat jest w związku z Liev Schreiber.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-02-29, 23:15   

Ze Schreiberem :) (ok, to musiałem już wygooglać, aż taki pro nie jestem).
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2016-03-01, 13:54   

Mój błąd co do Schreibera.

A mnie z nagrodzonych najbardziej podobało się zachowanie odbierających nagrody za Mad Maxa - świetni, pozytywnie zakręceni ludzie, jakby z zupełnie innego świata się urwali np. Jeanny Beavan


<a href="http://www.youtube.com/watch?v=63ib5Pv1Tp8" target="_blank">View on YouTube</a>

Zwróćcie uwagę na reakcje Innaritu i tego siwego gostka z tyłu :hahaha:

A najlepsze jest jak odbiera nagrode od Blanchett - obie kobiety świetnie ubrane, mają styl, ale jakże inny :)

No i jakoś nie zauważyłem wcześniej w filmach, wystąpieniach, wywiadach, że Theron jest aż tak wysoka, bo nawet Emily Blunt z którą się pojawiła na scenie niższa się od niej wydaje być.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-03-01, 22:43   

gall anonim napisał/a:
Mój błąd co do Schreibera.

Jaki błąd?

Co do Vikander, to ja mam z nią taki sam problem co z Portman - doceniam ale kompletnie się nie jaram, ani urodą, ani aktorskim skillem.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2149
Skąd: Łazy
Wysłany: 2016-03-02, 01:16   

Jarod napisał/a:
gall anonim napisał/a:
Mój błąd co do Schreibera.



Jaki błąd?


Powinienem napisać Schreiberem a nie Schreiber, chodziło mi o to że nie odmieniłem :)

Jarod napisał/a:
Co do Vikander, to ja mam z nią taki sam problem co z Portman - doceniam, ale kompletnie się nie jaram, ani urodą, ani aktorskim skillem.


Ale w Ex Machina była spoko.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2016-03-02, 20:28   

Ona wszędzie jest co najmniej spoko. Po prostu mnie nie jara a chyba powinna.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u