FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego w Polsce kręci się kiepskie horrory?
Autor Wiadomość
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-09, 14:59   Dlaczego w Polsce kręci się kiepskie horrory?

No właśnie. Dlaczego w Polsce kręci się tak mega kiepskie horrory? Przecież to nie jest gatunek filmowy wymagający specjalnych nakładów ani nawet rozbudowanego studia filmowego. Mało tego, dotychczasowy przykład pokazuje, że furorę w tym gatunku można zrobić nawet kręcąc coś niemal "z ręki" w formie studenckiej przygody, z nieprofesjonalnymi aktorami.

Może wy macie pomysły dlaczego tak się dzieje, że każda kolejna próba nakręcenia konkretnego horroru w tym kraju okazuje się giga klapą?
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-06-09, 16:43   

W ilościach hurtowych tego typu tytuły wychodzą jedynie w Japonii. Może jeszcze w Stanach i Anglii, ale wiadomo z czego to wynika. Wyjątkiem jest Hiszpania, ale ja już wolę rodzime produkcje. Myślę, że narzekasz, a nie ma na co. Bo niby gdzie się kręci fajne horrory? Jakieś pojedyncze akty w przypadkowych krajach. W końcu i tutaj ktoś coś fajnego popełni.
 
 
M. 
kinomaniak



Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 256
Skąd: --
Wysłany: 2009-06-09, 17:02   

Może ktoś tytułami rzucić, bo chwilowo żadnego horroru z PL nie kojarzę.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-09, 17:46   

Ależ proszę Cię bardzo:

Legenda (2005):
http://legenda.filmweb.pl/

Hiena (2006):
http://hiena.filmweb.pl/

Pora mroku (2008):
http://pora.mroku.filmweb.pl/


Zresztą najciekawsze rzeczy w ramach tego gatunku kręcą studenci i pasjonaci. Nie są to może produkcje zbyt profesjonalne ale i tak najczęściej zaginają te tzw. profesjonalne na każdym polu.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-06-09, 17:54   

M. napisał/a:
Może ktoś tytułami rzucić, bo chwilowo żadnego horroru z PL nie kojarzę.

Chyba ostatnio jakieś 2 były.Ale w sumie Polska raczej nigdy nie miała porządnych horrorów. Jeśli już to zazwyczaj pochodzący z Polski filmowiec kręcił coś dobrego na Zachodzie.

Swoją drogą to z polskimi horrorami jest taki sam problem jak np z amerykańskimi. Horror kręcony głównie pod zarabianie kasy prawie zawsze, o ile nie zawsze, jest kiepski. Do tego dochodzi przeświadczenie, że horrory z definicji są głupie tudzież dla głupków. A do tego brak kreatywności: utarte schematy,fabuły, brak wizji, klimatu.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-06-09, 18:04   

Obróbka Skrawaniem była spoko :)
 
 
gentleman 
kinomaniak



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 216
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-06-11, 15:11   

"Medium" ze Stuhrem było nawet niezłe.
1. Polacy kręcą słabe horrory bo są pozbawieni wyobraźni.
2. Nie ma też jakiegoś specjalnego tergetu, który by to łykał.
3. Amatorom też nie zależy, bo mają lepsze rzeczy do roboty, niż smarowanie srajtaśmy sosem kukurydzianym. Było kilka prób naśladowania Tromy, ale pokazały one tylko, że nawet filmy z zamierzenia niskich lotów można spieprzyc.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-06-11, 18:12   

Arbuz napisał/a:
W końcu i tutaj ktoś coś fajnego popełni.


 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-12, 12:33   

Co to jest w ogóle?! :lolokopter:
 
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-06-12, 16:44   

Hołd dla horrorów klasy B, a poważnie to zajebista dupa przed kamerą. Reszta to tylko pretekst.
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 34
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 823
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-06-14, 16:33   

BM napisał/a:
Może wy macie pomysły dlaczego tak się dzieje, że każda kolejna próba nakręcenia konkretnego horroru w tym kraju okazuje się giga klapą?


Pewnie dlatego, ze polska publika to porazka i bezguscie, wiec jezeli jakis tworca mialby sie przebic z jakims horrorem, to tylko i wylacznie takim, ktory jest kalka cudzych pomyslow, powstajacy na fali jakiegos trendu, takim ktory latwo zareklamowac jako polska odpowiedz na XXX (tutaj jakies znane tytuly) . Jezeli juz powstanie tutaj jakis dobry horror (co zdarzylo sie juz raz w roku 1972), to bedzie to tylko produkcja niszowa, kameralna. Przynajmniej przez nastepne kilka(nascie) lat. Inna sprawa, ze polscy tworcy to na ogol filmowi analfabeci, pozbawieni wyobrazni i kreatywnosci.

Arbuz napisał/a:
Bo niby gdzie się kręci fajne horrory?


We Francji i generalnie w Europie. Tak samo zreszta jak wiekszosc dobrych filmow.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-06-14, 17:31   

Rzuć tytułami (niekoniecznie horrorów), nie mam co oglądać.
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 34
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 823
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-06-14, 17:48   

Ils, À l'intérieur (aka Inside), Martyrs, Sombre, Carne + Seul contre tous
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-10-19, 16:15   

Pełna lista polskich horrorów i filmów grozy:

http://dark-project.org/f...php?topic=390.0
 
 
K. 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1133
Skąd: Westpommern
Wysłany: 2009-10-19, 16:34   

Ciekawe, nie spodziewałem się takiej liczby. Szkoda, że ze zdobyciem wielu tytułów może być problem.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-10-19, 16:53   

Większość jest z ostatnich lat i patrząc na tytuły takie np. jak "Ostatnie drzewo po lewej stronie" to amatorskie (pewnie bardzo)filmy. Do tego przynależnosć do tego gatunku kilku produkcji można kwestionować.
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-10-20, 07:33   

To u nas kręci się coś innego niż tańce z idiotami i kolejne 'romanse'? oO
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-10-20, 07:42   

Kręci się, ale jeżeli chodzi o horrory, to poziom ten sam.
 
 
Halucynka 
bywalec



Wiek: 28
Dołączyła: 16 Sty 2010
Posty: 145
Skąd: Tricity of crime
Wysłany: 2010-03-31, 00:03   

Jedyne z polskich horrorów jakie widziałam to Rh+, Pora mroku, i Arche-czyste zło. Wszyskie trzy są hiciorami kiedy towarzystwo już naprawdę, naprawdę nie ogarnia. Zawsze zastanawiało mnie, jak to jest, że w zagranicznych filmach nawet osoby grające kelnerów/odźwiernych/inne role epizodyczne reprezentują poziom do strawienia, a u nas nawet główni aktorzy to najczęściej niemiłosierne wprost drewno z najdrętwiejszymi, niemożliwymi w prawdziwym życiu dialogami.
 
 
kotoSLAVA 
bywalec



Wiek: 34
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 83
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2010-04-30, 15:03   

Halucynka napisał/a:
Zawsze zastanawiało mnie, jak to jest, że w zagranicznych filmach nawet osoby grające kelnerów/odźwiernych/inne role epizodyczne reprezentują poziom do strawienia, a u nas nawet główni aktorzy to najczęściej niemiłosierne wprost drewno z najdrętwiejszymi, niemożliwymi w prawdziwym życiu dialogami.


Bo u nas w głównych rolach obsadza się aktorów, którzy występują w popłuczynach rodem z Na Wspólnej albo innych M jak Miłość a do tego typu produkcji najwidoczniej nie poszukuje się ludzi z umiejętnościami aktorskimi, trudno więc wymagać, żeby potem ten sam aktor na tzw wielkim ekranie zrobił jakiś wielki szał.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2010-07-16, 18:39   

Przyszło mi do głowy przy okazji czytania tematu o "Porze Mroku", wręcz klinicznym przykładzie, jak się horrorów nie powinno robić - otóż dla twórców innych, niż w ponurym kraju Poulska kombinacja "Nazi + opuszczona kopalnia + nastolatki" byłaby okazją do zrobienia jajcarskiego horroru okraszanego fontannami krwi i flaków. Ale w Polszcze musi być na poważnie, jakby główny pomysł "Pory Mroku" w ogóle nadawał się do poważnego potraktowania.

kotoSLAVA napisał/a:
Bo u nas w głównych rolach obsadza się aktorów, którzy występują w popłuczynach rodem z Na Wspólnej albo innych M jak Miłość


Ja akurat uważam, że polscy aktorzy są dość przyzwoici jeśli chodzi o umiejętności, w każdym razie nie gorsi od innych. Z jakichś powodów reżyser co się wziął za horror nie umiał ich właściwie poprowadzić, np. powiedzieć Wieczorkowskiemu "tu się tak nie spinaj, to nie Klan". Czy gdzie on tam grał.

W polskich horrorach do dupy są konieczne w tym gatunku atrakcje, czyli umiejętne wykorzystanie gore i flaków. To jest zresztą pochodna myślenia, ze film to trzy osoby gadające o jakichś tam pierdołach rzekomo interesujących widza, a nie trzy osoby które swoje racje będą przedstawiać przy użyciu ostrych narzędzi i broni palnej. Po prostu nie ma czasem bata, trzeba widza nagrodzić jakąś porządną raną czy amputacją, choćby w celu pokazania, że to coś, przed czym bohaterowie zwiewają jest naprawdę niebezpieczne. Polska szkoła filmowa radzi jednak wiele mówić o niebezpieczeństwie, ale go nie pokazywać.

Nie mówiąc już o tym, że bohaterowie polskich filmów to przeważnie buce i złamasy i na ich widok robi mi się niedobrze.
 
 
Carmina 
świeżak



Wiek: 29
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 19
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-10-06, 13:07   

U nas są w większość kiepscy aktorzy. Wyobraża sobie ktoś braci Mroczek czy obsadę takiej szmiary jak "Majka" w horrorze? D: Dobrzy aktorzy to już starsze pokolenie, a ich w horrorach....hmmmm....

Poza tym u nas wolą kręcić "Fajne" komedie romantyczne które również są dnem totalnym :)

Tak, ostro, ale jestem antyfanką polskiego kina XXI wieku.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2010-10-06, 14:55   

Jest kilka dobrych, ale starszych, choćby "Lokis. Rękopis profesora Wittembacha" czy też trochę wydaje mi się, że niedoceniane jednak "Widziadło". W temacie współczesnych horrorów polskich, polecam ten krótkometrażowy. Moim zdaniem straszny i bardzo sprawnie skręcony:



Lista horrorów, miejscami sprawia takie wrażenie, że wystarczy jakiś wątek nadprzyrodzony, aby film załapał się na listę (?). "Klątwa Doliny Węży" na przykład, są jakieś pełzające gównojady, tekturowe smoki i plastikowe szkielety, ale ogólnie rzecz biorąc, totalną bekę miałem z tego filmu (i bardzo go za to lubię). Albo "Pamiętnik znaleziony w Saragossie"... To jest horror? Tak czy inaczej, dobrze że taka lista jest.

Warto oglądać takie tytuły, jak "Palimpsest" czy "Legenda", orientuje się ktoś?
 
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2010-10-08, 21:26   

"Legendę" odpuścić. Film o tym jak mały Mariuszek wyobraża sobie horror. Przepraszam, to już duży Mariusz i zrobił nawet kilka innych filmów. Jego znajomi na pewno świetnie się na nich bawili.
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1985
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-10-08, 21:34   

No, kurcze, pisz po nazwisku, bo już sie przestraszyłam, że Mariusz Grzegorzek coś w tym temacie wysmażył!

"Palimpsest" - jak dla mnie mocno średni, z przerostem ambicji nad możliwościami, i ten pretensjonalny tytuł! wystylizowane na późnego Lyncha, z tym samym pytaniem na końcu od widza - ale o co chodzi? To mial być horror?
  
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u