FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Pijany anioł
Autor Wiadomość
trzeci człowiek 
kinomaniak



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 372
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-12-28, 06:58   Pijany anioł

Pijany anioł / Yoidore tenshi
reż. Akira Kursoawa (Japonia 1948)

Wczesny film najsłynniejszego japońskiego reżysera (na pewno w Polsce, ale chyba i na świecie) opowiada o gangsterze, który dostał kulkę w dłoń. Rusza do lekarza, a ten przypadkiem odkrywa, że Matsunaga prawdopodobnie jest chory na gruźlicę. Gość jest twardzielem więc nie chce przyjąć tego do wiadomości. Wcześniej film otwiera ujęcie na ohydne, brudne bagno, które jest dosyć ważnym symbolem - po pierwsze płuc głównego bohatera, co chce unaocznić lekarz gangsterowi, ale też i całego jego życia i w ogóle obecnej sytuacji społecznej. Konował nie tylko chce uleczyć z choroby bohatera, ale i uzmysłowić mu, że jego życie też jest zatrute. Szybko się o tym Matsunaga przekonuje, gdy podsłuchuje jak szef go teraz traktuje - chory, to można go poświęcić. A wierzył w honor, przyjaźń i takie tam wzniosłe gangsterskie braterstwo.

Film kończy się źle, bo i cały świat w nim przedstawiony jest zły i brzydki. Ciemno, brudno, nawet tytułowy anioł, jest alkoholikiem. "Wy gangsterzy wyobrażacie sobie anioła jako piękną kobietę, a to ja jestem aniołem" - mówi doktor Sanada. Kolega po fachu śmiga samochodem, a poczciwy bohaterski lekarz leczy biedaków i kasę ma z tego marną raczej. Idealiści nie mają lekko. Film ciężki, smutny i doskonały. Młoda dziewuszka zmagająca się z gruźlicą ma większą odwagę od gangsterów potrafiących tylko straszyć. Chaotyczny opis, bo i strumień myśli po seansie też miałem chaotyczny. Sporo spraw do przemyślenia. I moja ulubiona scena, Matsunaga wkurzony wychodząc od lekarza mając już świadomość okrutnej choroby wiszącej nad nim idzie, a leje okropny deszcz - "dureń, pada deszcz a nie ma parasola" - jak długo można być twardzielem? Bohater aż do chwili, gdy padnie trupem. Dla lekarza to głupota, ale coś w tym jest. Żyć marnie, ale długo czy z tą, nawet wymyśloną, godnością i chwytać życie za rogi?

Pisane jakoś w wakacje 2009
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-12-29, 00:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
MadameMadeleine 
bywalec



Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 82
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-09-20, 20:02   

Po seansie rzeczywiście trudno pozbierać myśli. Im dłużej się analizuje, tym więcej wniosków przychodzi do głowy.
Przez cały film pojawia się bagno znajdujące się w mieście. Padają słowa Sanady "spójrz na to bajoro, tak wygląda twoje płuco, jak widzisz oczyszczanie go nie ma sensu." Ale na problem można spojrzeć szerzej, to płuco czy bajoro jest chorobą całego miasteczka, społeczności, może problemem globalnym. Różne choroby targają postaciami z filmu - żal, nienawiść, chęć zemsty. Nawet tytułowy anioł ma swoje słabości i chociaż sam o sobie mówi, że jest stróżem, nie ma mocy, aby wszystkich uratować, wyznaje zasadę, że zawsze trzeba kierować się rozsądkiem.
Nie jest to kino optymistyczne, utrzymane raczej w klimacie przygnębiającym, pełne metafor, mające niejedno dno. Naprawdę polecam.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u