FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Spartakus
Autor Wiadomość
trzeci człowiek 
kinomaniak



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 372
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-12-30, 09:16   Spartakus

Spartacus / Spartakus
reż. Stanley Kubrick, Anthony Mann (Stany Zjednoczone 1960)

Film ten oparty jest na faktach. Opowiada o buncie Rzymskich niewolników, pragnących odzyskać wolność i godność. Na czele buntu staje Spartakus, charyzmatyczny przywódca, który staje się poważnym zagrożeniem dla władzy Rzymu. Jednakże nawet największy bunt nie jest w stanie pokonać silnej i dobrze uzbrojonej armii Rzymian. Spartakus ściąga na siebie jak i swych sojuszników gniew Cezara, a w końcu i śmierć.

Znacie Bravehearta? Znacie Spartakusa. Jeżeli Gladiatora, to w sumie też.

Powstrzymam się od mikro-recenzji, a skupię na czymś innym. Po Paths of Glory Kirk Douglas widząc potencjał Kubricka zaangażował go do reżyserowania filmu, którego miał być producentem. Wyszło jak wyszło. Myślę, że lepiej niż gorzej, ale jest dużo "ale".

Znać warto i chyba każdy to zna, bo w niedzielne popołudnia leciało to w telewizji kilkanaście razy. Rozmach produkcji jest duży, realia oddane rewelacyjnie, a do tego cudowna muzyka, ale za mało Douglasa i nie jest dobrze wykreowany w moim mniemaniu. Bardzo dobry film, ale Kubrick z Mannem (nie wiem czy reżyserowali wspólnie całość czy poszczególne sceny) nie dopięli go na ostatni guzik. Sporo chaosu i poszarpanych sekwencji. Ben-Hur doskonalszy. Nie wspominając o Barrym Lyndonie, ale to inna historia.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-12-31, 10:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-12-30, 11:28   

Mam podobne odczucia. Nierówny film, ostatnio odświeżałem i wszedł mi dużo gorzej, jak dawniej. Niemniej jednak pozycja wydaje się być obowiązkowa.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-30, 13:33   

Ja widziałem bardzo dawno temu i mam dobre wspomnienia. Wolę sobie nie odświeżać by ew. nie psuć tego dobrego wrażenia sprzed lat. Kirk jako Spartacus był świetny, a scena "I'm Spartacus" to już po prostu absolutna klasyka światowego kina.

Bardzo dużo w tym filmie robi muzyka. Monumentalna, wręcz pompatyczna, krusząca skały chciałoby się powiedzieć.
 
 
Carrie 
świeżak



Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 16
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-08-11, 22:29   

Długi, może nawet trochę za bardzo, ale i tak piękny film. Jean Simmons, Kirk Douglas, Tony Curtis, Charles Laughton - wielkie nazwiska i wiele role. Jak dla mnie tylko Laurence Olivier trochę nie wytrzymuje "ciśnienia" roli, ale tak już z Olivierem mam, że nigdy nie spełnia moich oczekiwań. ;)
 
 
Poduszkowiec303 
bywalec



Wiek: 28
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 121
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2012-08-12, 09:58   

Ja też sobie odświeżałem ten film z rok czy dwa lata temu. Najśmieszniejsze, że przez obejrzenie 300 :lol: ale mniejsza już o to. Niemniej, dołączam się do ludzi, którym opadła nieco opinia, film solidny, rozmach wręcz gargantuiczny ale w sumie to aż do mdłości.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u