FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Kotka na gorącym, blaszanym dachu
Autor Wiadomość
trzeci człowiek 
kinomaniak



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 372
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-12-31, 07:53   Kotka na gorącym, blaszanym dachu

Kotka na gorącym, blaszanym dachu / Cat on a Hot Tin Roof
reż.: Richard Brooks (USA 1958)

Majętny patriarcha rodziny obchodzi swoje urodziny, prawdopodobnie ostatnie, ponieważ stwierdzono u niego raka. Na uroczystość przybywają jego dwaj synowie z rodzinami. Starszy Gooper (Jack Carson) z żoną i gromadką głośnych dzieciaków niecierpliwie czekają na zgon ojca i podział spadku. Młodszy Brick (Paul Newman) ostro popija, jest w depresji po śmierci swojego najlepszego przyjaciela. Jego małżeństwo z Maggie (Elizabeth Taylor) przechodzi kryzys. Uroczystość rodzinna zamienia się w psychodramę, rzucaniem oskarżeń między członkami rodziny. fw

Młodzi Paul Newman i Elisabeth Taylor, a do tego "Wielki tata" (niejaki Burl Ives), no i reszta rodziny też świetnie - aktorzy, którzy są niewiarygodną siłą tej adaptacji sztuki. Od razu czuć, że nie jest to samodzielny film, ale to nic, absolutnie nic. Dialogi, dialogi, długie i naładowane emocjami, aż z nich kipi.

Scenariusz jest świetny, szczery i poruszający, a co wyczyniają aktorzy, by go uwiarygodnić, to brakuje mi słów. Rewelacja pod każdym względem i wad jakichkolwiek nie odnotowałem.

Może zdawać się, że rodzina brata jest aż przejaskrawiona, ale to nie jest aż tak istotne, ojciec od początku ich zlewa i film raczej jest o przebudzeniu, a nie chciwości rodzinki.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-12-31, 10:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Carrie 
świeżak



Dołączyła: 11 Sie 2012
Posty: 16
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-08-11, 22:37   

Niesamowity, pulsujący wręcz napięciem i wirtuozerią sztuki aktorskiej film. Elizabeth Taylor w najwyższej formie, nie wyobrażałam sobie nigdy nikogo innego jako Maggie, choć grały ją przecież takie aktorki, jak Barbara Bel Geddes czy sama Natalie Wood. Paul Newman o kulach i zapięty w pidżamkę ma w sobie więcej seksu, niż tabuny muskularnych modeli Lagerfelda. Burl Ives bezbłędnie steruje całą rodzinką. Ogólnie mówiąc - nic tu nie jest przypadkowe, ten film jest wypadkową talentów wielu ludzi. Aż dziw bierze, że Tennessee Williams ponoć nie lubił tej ekranizacji...
 
 
MadameMadeleine 
bywalec



Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 82
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-09-13, 19:28   

Miałam ostatnio przyjemność, ale dla mnie niestety - tylko niezły. Może dlatego, że obsada nie za bardzo trafia w sedno mojego gustu, nie przepadam bowiem ani za Taylor, ani za Newman. Ale z drugiej strony, mimo mało pozytywnego nastawienia do obsady, przykuł mnie do monitora, więc podejrzewam, że przy innym doborze aktorów i dla mojej oceny byłby powalający. Nie mogę odmówić mu jednak wielkości, zdecydowanie pozycja obowiązkowa dla fanów "staroci".
 
 
ferenc-adam 
świeżak



Dołączył: 25 Kwi 2014
Posty: 3
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-05-07, 11:37   

GENIALNY film, nawet nie wiem jak go sklasyfikować :D Po obejrzeniu go gapiłem się w ścianę i rozmyślałem dobry kwadrans. Miazga!

Newman odwalił kawał dobrej roboty.
 
 
Dertel 
świeżak



Wiek: 24
Dołączył: 19 Maj 2014
Posty: 1
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-05-19, 09:39   

Ogólnie film bardzo dobrze zrobiony,ale ta obsada zawsze "gryzie".Trochę trzeba czekać,aby się "rozkreciło" wiec prosze o mało cierpliwość przy oglądaniu.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u