FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Anatomia morderstwa
Autor Wiadomość
trzeci człowiek 
kinomaniak



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 372
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-02, 09:34   Anatomia morderstwa

Anatomia morderstwa / Anatomy of a Murder
reż. Otto Preminger (Stany Zjednoczone 1959)

Przed sądem staje oficer oskarżony o zamordowanie właściciela baru, który miał pobić i zgwałcić jego żonę. Sprawa jest mocno dwuznaczna - wprawdzie żona potwierdza wersję męża, ale nie ma żadnych dowodów. Wręcz przeciwnie - ona sama ma opinię kobiety lekkich obyczajów, on zaś sprawia wrażenie psychopaty. Zapewne zabił w chwili, gdy odkrył romans żony z zamordowanym. Taka przynajmniej jest wersja prokuratora. Obrońcą zostaje prawnik na życiowym zakręcie - właśnie stracił posadę i znajduje się w fatalnej sytuacji finansowej. Walcząc o swoją reputację zbija argumenty oskarżenia, wyszukuje dość wątpliwej jakości precedens... fw

Warto zastanowić się nad zestawieniem tego obrazu z 12 gniewnymi ludźmi Lumeta. O ile tam mamy do czynienia z ciekawym zabiegiem - normalnego przebiegu czasu, tj. cały film trwa te dwie godzinki i tyleż czasu upływa w filmie, na dodatek ani na chwilę nie ruszamy się z pomieszczenia. W Anatomii morderstwa mamy do czynienia z wycinkiem kilku dni i wielu miejsc akcji. Jak wypada to zestawienie tak subiektywnie - co mi się bardziej podobało? Choć Anatomia jest doskonałym filmem, świetnie zagranym i ze świetnym scenariuszem, to gęsta atmosfera 12 wygrywa. Lepiej byłoby postawić obok Anatomii Zabić drozda z Peckiem. W każdym bądź razie Anatomia to taki dopięty na ostatni guzik film, że aż trudno o nim cokolwiek pisać. Świetny Stewart, świetny lekki humor przeplatany z mocnymi scenami i wszystko zdaje się być naturalne. Bardzo dobry!

Na uwagę zasługuje muzyka jazzowa stanowiąca przeciwwagę dla poważnego klimatu.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2011-01-02, 12:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2011-01-02, 15:02   

trzeci człowiek napisał/a:
Choć Anatomia jest doskonałym filmem, świetnie zagranym i ze świetnym scenariuszem, to gęsta atmosfera 12 wygrywa.


Oglądalem oba te filmy mniej chyba w tym samym dniu i w tym porównaniu 12 Gniewnych Ludzi faktycznie wygrywa, co nie zmienia faktu, że Anatomia Morderstwa to film nie mniej warty obejrzenia. Stewart bywa całkiem zabawny podczas scen w sądzie, zresztą lubię tego typa, głównie za rolę Vertigo.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u