FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Ostatni samuraj
Autor Wiadomość
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2011-09-09, 11:41   Ostatni samuraj

Ostatni samuraj / The Last Samurai
reż. Edward Zwick (USA 2003)

Japonia lata 70. XIX wieku. Kapitan Nathan Algren (Tom Cruise), ceniony oficer amerykańskiej armii zostaje zatrudniony przez cesarza, aby stworzyć pierwszą w historii kraju nowoczesną armię. Podczas gdy cesarz pragnie wytępić starożytnych japońskich wojowników, kapitan Algren ku swojemu zaskoczeniu jest pod ogromnych wrażeniem spotkanych samurajów. W środku zmagań między dwoma światami, na przełomie dwóch er, amerykański oficer będzie miał tylko swój honor za przewodnika. [opis dystrybutora]

Mówcie sobie co chcecie, ale ja ten film po prostu bardzo lubię; mimo wszystkich amerykanizmów uważam go za kawał porządnego, epickiego kina. Wyraźnie poprowadzono linię podziału pomiędzy tradycją a nowoczesnością, odwagą a tchórzostwem, honorem a podłością, hierarchią a egalitaryzmem etc. (sporo tu tych opozycji binarnych). Oczywiście jest to mocno uproszczona wizja historii, bo np. w rzeczywistości ci zbuntowani samurajowie też używali broni palnej. Niemniej powstanie było i skończyło się podobnie, samobójcze rzucanie się z mieczami na działa również miały miejsce w rzeczywistości. Jak tam było tak tam było, mniejsza zresztą o to, bo ogląda się świetnie. Tom Cruise wypadł przyzwoicie, partneruje mu znakomity Ken Wanabe w roli wodza samurajów. "I like this general Custer!" Haha! Sporo scen walki, najlepsza oczywiście ta w lesie z wyłaniającymi się z mgły jeźdźcami, ostatnia bitwa i straceńcza szarża też są bardzo dobre, a byłoby wręcz doskonale, gdyby zrezygnowano z komputerowego poprawiania panoramicznych ujęć. Podobała mi się też muzyka. Widziałem już parę razy i pewno jeszcze kiedyś wrócę.
  
 
 
Krwawy Świt 
kinomaniak



Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 232
Skąd: Bergen-Belsen
Wysłany: 2011-09-11, 17:32   

też darzę sentymentem ten film, z powodu dużej dawki podniesionej do cnoty reakcyjności, ale przedstawionej bardzo przekonująco i wywołującej epickie doznania.
Choć oczywiście Japonia lepiej wyszła jednak, zaprzedając się jankesom a późniejszy zwrot w stronę ducha samurajów w latach 30-tych XX w. tylko przyniósł śmierć i zniszczenie :>
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u