FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Tytus Andronikus
Autor Wiadomość
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-12-27, 13:20   Tytus Andronikus

Tytus Andronikus / Titus
reż. Julie Taymor (USA, Wielka Brytania, Włochy 1999)

Tytus Andronikus - wybitny rzymski dowódca wraca jako zwycięzca do domu z długiej wojny z Gotami, podczas której spośród jego synów przeżyło jedynie czterech. Lucjusz - jego najstarszy syn - przypomina Tytusowi, że elementem obchodów zwycięstwa jest złożenie w ofierze jeńca. Tytus wybiera najstarszego syna Tamory - królowej Gotów, którego sprowadził do Rzymu wraz z dwoma jej pozostałymi synami oraz z Maurem Aaronem. Pomimo błagań Tamory o litość dla syna, Tytus dokonuje rytualnej ofiary. Nie kieruje się okrucieństwem, lecz wiernością wobec starożytnego rytuału. Tamora - wyniesiona do władzy dzięki miłości zepsutego i skorumpowanego cesarza Saturninusa - oraz dwaj jej synowie: Chiron i Demetriusz dokonują okrutnej zemsty na Lavinii - jedynej córce Tytusa. Tak zaczyna się opowieść o podwójnej zemście - najpierw Tamory, potem Tytusa - która przekształca ukochany przez Tytusa Rzym w klatkę z dzikimi zwierzętami, a samego Tytusa w mordercę splamionego krwią własnych dzieci i dzieci Tamory.

Czyli jak zrobić brutalny film, bez okrucieństwa na ekranie
...plus ogrom walorów artystycznych.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-12, 22:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-27, 16:06   

Rewelacyjny film, rewelacyjna adaptacja, rewelacyjna gra aktorów. Jak dla mnie ten film to prawdziwe arcydzieło. Zdecydowanie wszystkim polecam.

P. S.
Jakoś tak wolę ten plakat:
 
 
zander 
użytkownik zbanowany


Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 320
Skąd: Dolny Śl.
Wysłany: 2008-12-27, 21:23   

Spodziewałem sie kina w stylu Gladiatora, a w jednej z pierwszych scen zobaczyłem kolesi na motorach, wtf?

Ale załapałem koncepcje, film mi sie podobał :fingerok:
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-27, 22:20   

Andronikus to jedno z pierwszych orginalnych DVD na które się wyjebałęm :E ... niestety już gdzies w świat poszedł.

Tyż piękna okładka była ...
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-27, 22:23   

Coś czuję, że powinnam uzupełnić braki, bo wstyd się przyznać.
 
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-12-27, 22:31   

Nie spodoba ci się.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-27, 22:37   

Obejrzę to zobaczę. :foch:
 
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-28, 00:07   

Btw. Reżyserka się porządnie wybiła wystawiając na Brodłeju aktorską,musicalową wersja ''króla lwa'' :hahaha: . Mam alergie na króla lwa , ale znając jej wyczucie to dużo bym dał żeby tą wersje zobaczyc.
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 176
Skąd: W-w
Wysłany: 2008-12-28, 15:41   

Film świetny, ciekawie zrobiona scena gwałtu z Lawinią.

Cytat:
Czyli jak zrobić brutalny film, bez okrucieństwa na ekranie
...plus ogrom walorów artystycznych.


O tak, do tego niezły..... pasztet ;)
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-28, 17:18   

Świetna gra aktorska i genialne zabiegi ujęciowo/zdjęciowo/montażowe plus ten specyficzny klimat dramatu szekspirowskiego czynią ten film jednym z lepszych obrazów jakie ostatnio widziałam. Ciekawe potraktowanie tematu i te podprogowe odniesienia do państwa nazistowskiego... ;)
 
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-28, 17:29   

Eva napisał/a:
Ciekawe potraktowanie tematu i te podprogowe odniesienia do państwa nazistowskiego...


Takie cos kiedys na pulsie widziałem http://www.filmweb.pl/f698/Ryszard+III,1995 :kotyeee:

Androikus to to nie jest ale wysiedziałem do konca z dosc dużym zaciekawieniem.Jak na produkcje TV to dosc duży rozmach.

YT: http://www.youtube.com/watch?v=ke5-SUDrHMU
 
 
Barbie 
świeżak



Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 45
Skąd: z Lyonu
Wysłany: 2008-12-28, 19:23   

Perdita Durango napisał/a:
O tak, do tego niezły..... pasztet


miało byc bez spoilerów :kotyeee:
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-28, 19:35   

Mam nieodparte wrażenie, że to chyba pierwszy film, w którym szerzej pokazał się Jonathan Rhys-Meyers, szerzej znany jako Henryk VIII z "The Tudors". Ładnie mu było z dłuższymi włosami. :klaszcze:
 
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 176
Skąd: W-w
Wysłany: 2008-12-28, 22:07   

Barbie napisał/a:
Perdita Durango napisał/a:
O tak, do tego niezły..... pasztet


miało byc bez spoilerów :kotyeee:


To nie jest żaden spoiler, raczej coś co tylko ci którzy film widzieli zajarzą ;)
 
 
Syn marnotrawny 
bywalec



Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 143
Skąd: Stare krzywe
Wysłany: 2013-01-20, 17:00   

Film przede wszystkim nieziemski od strony plastycznej. Żołnierze rzymscy wracający z wojny na... motocyklach. Ale nie tylko to. Film daje takiego wizualnego kopa, ma taką niesamowitą inscenizację, tyle w min takiej wizualnej miodności, rzekłbym, że za bardzo nie wiem z jakim innym obrazem go porównać, w sumie nic nie przychodzi mi do głowy. Żeby było śmieszniej, jest to film bardzo mało popularny i raczej niewiele osób o nim wie, tak samo jak niewielu kojarzy, że to adaptacja sztuki Szekspira. W sumie sama reżyserka Julie Taymor właściwie niczego po tym filmie nie dokonała a szkoda. Film bardzo brutalny, cudownie zagrany, nietuzinkowy, prowokacyjny, oryginalny. Naprawdę warto do niego wracać więcej niż raz.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-01-20, 19:42   

Syn marnotrawny napisał/a:
Film przede wszystkim nieziemski od strony plastycznej.


Pełna zgoda. Najbardziej niszczący motyw wizualny z tą, co jej obcięli ręce. Bardzo dobry film, ale do pełni szczęścia jednak czegoś mi w nim brakowało.
 
 
 
shpongled 
filmożerca



Wiek: 17
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 1097
Skąd: Alpha Centauri
Wysłany: 2013-01-21, 22:51   

Fajnie że ktoś temat odświeżył bo przypomniałem sobie o Tytusie.Z 10 lat temu albo może i dalej, ktoś mi go polecił , zacząłem oglądać no ale te dialogi, z tego co pamiętam wierszem mówione, od razu mnie odrzuciły.Pewnie nie byłem gotowy na takie coś :) Teraz powinno być inaczej
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u