FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Hobbit: Bitwa Pięciu Armii
Autor Wiadomość
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2015-03-18, 03:05   

Ale lipa panowie. A ostatnio odświeżyłem sobie 2 pierwsze części i jakoś lepiej mi podeszły. Abstrahując już od ww. idiotyzmów w stylu dołączania ekipy Thorina do walki
Spoiler:
(ciągle się zastanawiałem, orły były piątą armią czy krasnoludy w górze :eee?: )
. Orły... znowu te jebane orły. Jak już pisze sobie od podstaw historię to mógł zostawić już te orły. Są największym minusem Śródziemia jako świata fantasy, przepakowane i psują spójność historii. Cały film to ciągła napierdalanka. Nie ma tutaj żadnego Hobbita, Bilbo jest postacią mocno drugoplanową, a w najważniejszym momencie historii
Spoiler:
leży sobie nieprzytomny bo nie był do niczego potrzebny.
Skończyły się przygody, skończył się jakiś tam klimacik filmu fantasy (marzy mi się jakaś epicka filmowa saga fantasy, ale z oryginalnego pomysłu i pieniędzmi Jacksona), została tylko walka. Najlepiej z tego wszystkiego wypada wątek Gandalfa
Spoiler:
i jego ratunku. Bardzo mi się podobała scena kiedy najmocniejsi powpadali i roznieśli duchy :kotyeee: i Blanchett w tej scenie też na plus, nie wiem czemu się czepiacie.


Najgorsze co Jackson zrobił w Śródziemiu.
 
 
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2172
Skąd: Łazy
Wysłany: 2015-11-06, 17:58   

Muszę się przyznać że pomimo ukazania się wersji rozszerzonej Bitwy jakoś nie śpieszyło mi się do oglądania trójki choć nie jestem aż tak krytyczny co do filmu. Zresztą dwójke co lubię też nie widziałem w wersji rozszerzonej i obejrzałem jedynie wyciete sceny. Trójke obejrzałem już w całości i ogólnie film jest dłuższy z 15 minut gdzieś.

I jak w przypadku WP nie mogłem się doczekać wersji rozszerzonych zwłaszcza dwójki i trójki to w przypadku Hobbita to bardziej jako ciekawostke traktuje te wersje bo za wiele ciekawego nie wnoszą do filmów. Inna sprawa że DW i PK istnieją dla mnie tylko jako EE ale też pomimo wycięcia materiału co nie powinien być wycięty to nawet okrojony PK to wciąż dobry film. Niestety Bitwy to nie dotyczy, nawet podobno przyznanie wersji rozszerzonej kategorii tylko dla dorosłych i rzeczywiście jest bardziej krwawo jak w kinówce, ale wydaje mi sie że bardziej brutalna był a poprzednia trylogia i takiej wiekowej kategorii nie miały filmy z cyklu WP.
Są sceny co były w trailerach a w kinówce nie było, są sceny z bitwy z pozostałymi krasnoludami, by pokazać że nie stanowią tło jedynie dla Armitage, są sceny w bitwie które wyraźnie sugerują kto wygrał i sceny z Dainem oraz pogrzeb które powinny być w kinówce. Ale są też sceny z typowo jacksonowskim poczuciem humoru i sceny żenujące zwłaszcza scena z Alfridem, która mnie dosłownie załamała. Jeśli nie macie nic do spoilerów to możecie obejrzeć tutaj.
https://www.youtube.com/watch?v=nUzUAbtRt-A
Ogólnie to ocena spada z 7/10 na 6/10. Trochę szkoda mi Jaksona bo jednak stał się z niego drugi Lucas, całkowicie pochłoneły go efekty specjalne, których zawsze był fanatykiem, ale całkowicie wsiąkł w świat CGI bo nawet sceny, które mogłby nakręcić w naturalnym środowisku Nowej Zelandii krecił w studiu. Jestem ciekaw jego kolejnego filmu i trochę sie boje też. Ale może dobrze że za mniejszy projekt się bierze, że odpocznie od superprodukcji, bo wydaje mi się że nastąpiło zmeczenie superprodukcjami u niego. W sumie to najlepsza jest część 1 w której czuć ducha przygody, film ma swój fajny klimacik.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4328
Skąd: ,,
Wysłany: 2016-05-13, 23:01   

Matko, stało się. Obejrzałam na HBO z lektorem i przeżyłam (głównie dla Lee na łosiu).

Trudno mi opisać uczucia, który towarzyszyły seansowi, bo jednak te naście lat temu LOTR bardzo fajnie wpisał mi się w koniec beztroskiej młodości. Zażenowanie? Film na pewno jest lepszy niż dwójka, ale po prostu nie wierzę, jak bardzo pogubić mogą się ludzie, u których kiedyś w miarę szczerze dawało się dostrzec zaangażowanie i w cały ten tolkienowski świat (którego specjalną fanką nigdy nie byłam).

Z pozytywów stać mnie jedynie na uśmiech w kierunku materiałów z planu.
 
 
w_skapski 
świeżak



Wiek: 30
Dołączył: 12 Kwi 2016
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-05-14, 12:07   

Przy tym podejściu Silmarilion można by rozbić na jakieś 100 filmów. No niestety Hobbit został zabity przez źle przedstawione i nakręcone postaci krasnoludów, które samej książce nadawały sens i fabułę. No i przez rozciągnięcie.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u