FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Łowca jeleni
Autor Wiadomość
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-18, 21:34   Łowca jeleni

Łowca jeleni / Deer Hunder
reż. Michael Cimino (USA 1978)

Michael, Steven i Nick to młodzi pracownicy fabryki w Pensylwanii, którzy dostają powołanie do wojska, na wojnę w Wietnamie. Jeszcze przed wyjazdem Steven poślubia ciężarną Angelę, ich przyjęcie ślubne jest zarazem przyjciem pożegnalnym. Po pewnym czasie spędzonym w Wietnamie przyjaciele wpadają w pułapkę Vietcongu i trafiają do obozu jenieckiego gdzie zostają zmuszeni do gry w rosyjską ruletkę między sobą. Kiedy Michael umożliwia im ucieczkę, znowu zostają rozdzieleni.

Tyle na filmwebie, a teraz słowo ode mnie. Film niezwykły. Fabuła "płynie" sobie spokojnie, leniwie i powoli, a wraz z nią bohaterowie, początkowo szarzy, zwykli tak jak środowisko w którym żyją. Powąchamy trochę lokalnego folkloru, ale to wszystko, mam wrażenie, po to, by uśpić, przyćmić widza. Prawdziwy film zaczyna się w Wietnamie. Ale jak inne jest ukazanie Wietnamu tu w porównaniu z innymi obrazami eksporującymi ten wątek? Tutaj cały pobyt "dzieje" się przez pryzmat psychiki. I to mi się najbardziej podoba - po pierwszym seansie czułem niedosyt, bo miałem wrażenie, że czegoś tu zabrakło. Ale później do mnie dotarło, że przecież to co oni przeżyli, to to jak naprawdę było - nie rambo, heroizm, czy inny oszołom, tylko zwyczajnie słaba istota, wypatroszony z resztek człowieczeństwa, pod wpływem wojny. Genialna kreacja De Niro.

Jeśli ktoś nie widział, polecam, ale też uprzedzam, że może nie wywrzeć odpowiedniego wrażenia, jeśli nastawiacie się na akcje, dużo strzelania i tym podobne sprawy. Dla tego filmu warto znaleźć więcej czasu - na przemyślenia po seansie.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-13, 12:06, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-27, 10:08   

W sumie nie do końca chwytam pełny klimat tego filmu. On jest taki jakby strasznie wielowątkowy (a już te amero-ukraińskie akcenty całkowicie do mnie nie trafiają). Aczkolwiek muszę przyznać, że są całkiem obszerne fragmenty filmu, które mnie zwyczajnie wbijają w glebę (cały przedstawiony Wietnam np.), do tego genialna kreacja De Niro i Christophera Walken'a.
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 34
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 823
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-11-27, 15:00   

BM napisał/a:
W sumie nie do końca chwytam pełny klimat tego filmu.


Mam to samo. Dla mnie najlepszy film o wojnie w Wietnamie to bez watpienia "Czas Apokalipsy", potem "Pluton". "Lowca" do mnie nie trafia, chociaz nie uwazam ze to zly film.
 
 
Andromeda 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 79
Skąd: The Universe
Wysłany: 2009-01-05, 17:44   

hmmm... moze sie nie znam na takim meskim kinie ;) ale jak dla mnie ten film moze byc kultowy tylko dla pewnego pokolenia amerykanow. Robotnicze miasteczko i mlodzi ludzie bez przyszlosci, ktorych dopada wojna... nie przygotowani psychicznie, nie mogacy sie odnalezc na nowo w codziennej rzeczywistosci, nierozumiani przez otoczenie...
Nasi chlopcu nie takie rzeczy przezyli podczas IIWŚ :faja:

Maq napisał/a:
Fabuła "płynie" sobie spokojnie, leniwie i powoli

no wlasciwie to przez poczatkowe pol filmu to nie plynie wcale (a nie naleze do osob lubujacych sie w szybkiej akcji)

Maq napisał/a:
Genialna kreacja De Niro.

co racja to racja
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 32
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2009-01-05, 18:29   

Andromeda napisał/a:
hmmm... moze sie nie znam na takim meskim kinie ;) ale jak dla mnie ten film moze byc kultowy tylko dla pewnego pokolenia amerykanow. Robotnicze miasteczko i mlodzi ludzie bez przyszlosci, ktorych dopada wojna... nie przygotowani psychicznie, nie mogacy sie odnalezc na nowo w codziennej rzeczywistosci, nierozumiani przez otoczenie...


No dokłądnie ,to miał byc taki neorealizm/fala/szkoła polska po amerykańskiemu...Oni tam nie mieli tego kina kiedy powinni,wypłynęło to dopiero wtedy.
 
 
kornwalia 
kinomaniak



Wiek: 35
Dołączyła: 17 Sty 2009
Posty: 218
Skąd: Toronto
Wysłany: 2009-01-22, 20:36   

No to jak Wy przy Apokalipsie to ja tu napiszę tylko :kult: i tyle, bo ja to zawsze oglądam w pozycji :nakolana:
Nic sensownego nie napiszę.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-02, 18:50   

Jest to zapewne jeden z najlepszych filmów, jakie widziałem. Świetne, psychologiczne studium sieczki, jaką wojna może zrobić z mózgu nieodpowiednim osobom. Nie ma przy okazji płakania nad losem biednych Wietnamczyków, rozszarpywanych przez amerykańskich nazistów-wilkołaków i złowrogie korporacje. De Niro i Walken - rewelacja. Sceny w niewoli u Wietnamczyków są naprawdę straszne, ciekawostką jest, że Wietnamcy wykrzykują tam słowa w języku, którego nie ma (został wymyślony przez twórców filmu, żeby brzmiał odpowiednio). No i sama końcówka - mistrz.
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2014-11-01, 10:55   

Poznalam ten film dzieki mojemu tacie i jestem mu za to wdzieczna, gdyz moze gdyby nie on, nigdy bym po niego nie siegnelam. A tak, ok 9 lat temu siegnelam, po raz pierwszy, po ten film. Pora jednak nie byla zbyt dobra....mialam wtedy 19 lat i chyba z tego wlasnie powodu "Lowca jeleni" nie przypadl mi do gustu. Naleze jednak do tego rodzaju ludzi, ktorzy podejda do filmu jeszcze raz zeby dac mu jeszcze jedna szanse i bardzo sie ciesze ze to zrobilam, bo wiele by mnie ominelo. Kreacje Roberta De Niro i Christophera Walkera odbijaja sie glebokim echem, nawet dlugo po obejzeniu filmu. Dzielo wybitne i az szkoda, ze docenione jedynie za sciezke dzwiekowa, ktora nota bene, towarzyszy mi do dzis w mojej muzo-tece. Jak dla mnie, "Lowca jeleni" to najlepszy film opowiadajacy o wojnie w Wietnamie jaki kiedykolwiek powstal. Nie przypadkowo wywolal kontrowersje, ukazujac degradujacy wplyw wojny na psychike niewyszkolonych, mlodych zolnierzy. Dla mnie 10/10 w kategori kina wojennego.
 
 
Ula87 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 26 Paź 2014
Posty: 186
Skąd: Polska
Wysłany: 2014-11-11, 18:38   

Male sprostowanie do mojego poprzedniego posta. "Lowca jeleni" dostal 5 Oscarow, pomieszalo mi sie z filmem "love story". :zalamka Chyba, gdy pisalam ten post nawet go ogladalam. Ale sciezka dzwiekowa z Lowcy... faktycznie towarzyszy mi do dzis.
 
 
Zebra 
świeżak



Dołączyła: 17 Sty 2014
Posty: 26
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-01-19, 15:34   

Jeden z filmów od których kocham Ch Walkena
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u