FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Piła (cała seria)
Autor Wiadomość
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-01, 00:39   Piła (cała seria)

Piła / Saw

Piła / Saw
reż. James Wan (USA, Australia 2004)

Dwóch nieznających się mężczyzn budzi się w nieznanym im miejscu wyglądającym jak prehistoryczna łazienka. Spanikowani szukają drogi ucieczki i wyjaśnienia tego wszystkiego. Niestety nie mogą zdziałać zbyt wiele, gdyż ich stopy są przymocowane wielkimi, metalowymi łańcuchami do ściekowych rur. Obydwaj znajdują w swoich kieszeniach małe kasetki. W akcie desperacji próbują zdobyć odtwarzacz, który znajduje się... w ręce trupa leżącego na środku łazienki. Niestety to dopiero początek. Psychopatyczny głos dochodzący z odtwarzacza zaczyna ich szantażować, a stawką jest życie. Czy któryś z nich posunie się do tego, by zabić dla życia swojej rodziny i siebie samego? Kto jest psychopatą? [opis filmweb]

Piła II / Saw II
reż. Darren Lynn Bousman (USA, Kanada 2005)

Kontynuacja wstrząsającego horroru "Piła", która już w pierwszy weekend zarobiła w USA o 80% więcej niż pierwsza część filmu! Podobny sukces od dawna nie spotkał żadnej kontynuacji filmowego przeboju. Wyjątkowe jest również to, że krytycy znacznie lepiej ocenili drugą część "Piły". Okoliczności makabrycznego morderstwa, które bada detektyw Eric Mathews świadczą o jednym: genialny morderca "Jigsaw" powrócił. Pojmanie psychopaty jest jednak częścią jego makabrycznego planu. Osiem kolejnych ofiar już walczy o życie w śmiertelnej grze. Od ich decyzji zależeć będzie, kto z uwięzionych przeżyje, a kto umrze. Dla tych, którzy ocaleją, nic już nie będzie takie, jak przedtem. Również detektyw Mathews będzie musiał dołączyć do wyjątkowo okrutnej, nieprzewidywalnej śmiertelnej rozgrywki. [opis dystrybutora]

Piła III / Saw III
reż. Darren Lynn Bousman (Kanada, USA 2006)

Najgłębsza psychologicznie i najbardziej poruszająca część kultowego horroru, w którym psychopatyczny zabójca zaskakuje wyrafinowanymi torturami nie zawsze niewinnych ludzi.
"Piła III" to, według zgodnej opinii krytyków, najbardziej wyrafinowana i najbardziej inteligentna część tej trylogii, a także największy sukces, jeśli chodzi o popularność wśród widzów. Jigsaw, mistrz makabry i autor napawających przerażeniem, skomplikowanych gier, po raz kolejny wymyka się sprawiedliwości i znika. Podczas gdy miejscy detektywi z trudem próbują go namierzyć, doktor Lynn Denlon (Bahar Soomekh) i Jeff (Angus Macfadyen) nie wiedzą jeszcze, że to właśnie oni stali się ostatnimi pionkami na krwawej szachownicy Jigsawa, wspomaganego przez swą nową uczennicą Amandę (Shawnee Smith). [opis dystrybutora]


Piła IV / Saw IV
reż. Darren Lynn Bousman (USA, Kanada 2007)

Jigsaw i jego uczennica Amanda nie żyją. Nie oznacza to wcale koniec gier Jigsawa. Zginęła także detektyw Kerry. Na wieść o jej śmierci dwaj agenci FBI: agent Strahm (Scott Patterson) i agentka Perez przyjeżdżają do opuszczonego komisariatu policji by pomóc detektywowi Hoffamnowi (Costas Mandylor) w rozwiązaniu zagadki Jigsawa. Wkrótce potem, jedyny miejscowy oficer policji nietknięty przez Jigsawa, dowódca policyjnych sił specjalnych Rigg (Lyriq Bent), zostaje uprowadzony i zmuszony do udziału w grze szaleńca. Od jego działania zależeć będzie życie wielu osób, przede wszystkim życie uprowadzonego Hoffmana i ocalałego detektywa Mathewsa. Pozostała dwójka agentów podąża tropem Rigga, ale i nawet co do nich Jigsaw nie pozostał obojętny. Agent Strahm podejrzewa, że oprócz Jigsawa i Amandy był ktoś trzeci. Podejrzenia padają na byłą żonę Jigsawa... [opis filmweb]

Piła V / Saw V
reż. David Hackl (USA, Kanada 2008)

Hoffman (w tej roli Costas Mandylor) to ostatnia osoba, która przeżyła upiorną grę Jigsawa. W rzeczywistości to właśnie on kontynuuje plan Pana Układanki... Tyle wiemy na temat fabuły Piły V - najnowszej części kontrowersyjnej serii. Scenariusz tego filmu to, zdaje się, jedna z lepiej strzeżonych tajemnic Hollywood; twórcy filmu i aktorzy niechętnie wypowiadają się na ten temat, a grono wiernych fanów niecierpliwie czeka na premierę. Wśród bohaterów znanych z Piły IV pojawi się nowa postać, Brit - w tej roli Julie Benz, osoba dobrze znana wielbicielom horrorów z kultowych seriali - Dexter (w roli Rity - niewinnej i niczego nieświadomej dziewczyny Dextera), Buffy, postrach wampirów i Anioł ciemności (w roli wampirzycy Darli). [opis dystrybutora]


Piła VI / Saw VI
reż. Kevin Greutert (USA, Kanada, UK, Australia)

Agent specjalny Peter Strahm nie żyje, a detektyw Mark Hoffmann stał się niepokonanym następcą Jigsawa. Jednak, kiedy FBI zbliża się do Hoffmanna, jest on zmuszony do uruchomienia nowej śmiercionośnej gry, a wielki plan Jigsawa wreszcie zostaje zrozumiany… [opis stopklatka.pl]



Z tytułu święta dyni, zmarłych czy jak to cholerstwo się tam obecnie modnie nazywa (nie ważne) powziąłem dziś mocne postanowienie. Mianowicie przebrnąć przez wszystkie części "Piły", aż do najnowszej obecnie szóstki. Do tej pory obejrzałem jedynie I i II (czyli niewiele) ale mogę z całkowitą szczerością stwierdzić, że to co dotychczas widziałem jak na horror zupełnie daje radę i wyróżnia się z całej masy gatunkowego syfu. Być może jest to nawet jeden z tych tytułów którego nie wypada nie znać bo co by nie mówić, "Piła" wyraźne już zaznaczyła swoją pozycję na popkulturowym straganie. Można już chyba powiedzieć, że powstała kolejna kultowa seria, która co rok płodzi kolejne tytuły cyklu. Podobno im dalej w las tym gorzej (wkrótce pewnie sam się o tym przekonam). Trzeba jednak przyznać, że pierwsze dwie części były bardzo przyzwoite więc mam nadzieję, że kolejne przynajmniej dadzą się bez zgrzytania zębami do końca obejrzeć. Jedno jest niemal pewne. Ta seria szybko się nie skończy bo wyobraźnia scenarzystów i chęć wyciągania kasy od widza przez pazernych producentów nie ma żadnych granic. Jestem niemal przekonany, że na jednocyfrowej liczbie się nie zatrzyma (aż do całkowitego wypalenia potencjału tytułu, co - jak twierdzą złośliwi - już dawno się zaczęło).

A jak tam wasze przygody z tym tytułem? Jest na sali ktoś kto już widział wszystkie dotychczasowe części? ;)
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-11-01, 02:22   

Nie czyń tego. Jedynka była dobra, ale im dalej tym gorzej. Skala głupoty rośnie drastycznie, kolejne próby zaskoczenia widza są coraz słabsze i bardziej naciągane. Którejś części z kolei nie byłem w stanie obejrzeć,ale już nawet nie pamiętam której. Chyba 5-tej. Poza interesującą jedynką, cała seria dla mnie jest przykładem hamerykańskich anty-horrorów.
 
 
zander 
użytkownik zbanowany


Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 320
Skąd: Dolny Śl.
Wysłany: 2009-11-01, 11:12   

Ostatni Surfer napisał/a:
Którejś części z kolei nie byłem w stanie obejrzeć,ale już nawet nie pamiętam której. Chyba 5-tej.

no ja też gdzies tak, jedynka fajna, potem juz coraz gorzej
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2009-11-01, 18:13   

No ja właśnie widziałem jedynie "jedynkę" i niespecjalnie podobała mi się. W sumie ciekaw jestem Twojej opinii, bo również zamyślałem nadrobić - ale podobno im dalej, tym gorzej. Co do cz. 1 - mordercę odgadłem, kiedy tylko pojawił się w kadrze ( i browara wygrałem, bo, wg mojego brata, "to nie mogłoby być aż takie głupie"), aktorstwo to jakaś masakra - dwójce głównych bohaterów kolesie z Anny Marii Wesołowskiej to Royal Shakespeare Theatre, fabułka nie wytrzymuje próby ponownego obejrzenia, a całość to ogólnie takie se7en dla bardzo ubogich. Co się udało? Film mimo wszystko generuje jakieś tam napięcie (szczególnie w scenie finałowej), ma bardzo fajną muzykę (soundtrack mam nawet na dysku), a poza tym - zawsze lubiłem taką achronologiczną narrację. No i kilka patentów jest w surrealistyczny sposób fajnych; klaun na rowerku rządzi.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-11-01, 19:46   

Oglądałem tylko jedynkę. W ogóle mi się nie podobało zakończenie, żeby nie napisać że było głupie.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-11-01, 20:06   

Ja tez tylko jedynke. Wtedy mi się chyba podobała, z tego co pamiętam, ale od jakiegoś czasu nie mam juz ochoty na oglądanie tego typu horrorów. Mam jeszcze dwójkę, ale nie wiem kiedy się za to zabiorę, bo już tak leży ze 2 lata.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-02, 01:20   

Troszkę mnie zniechęciliście ale nadal mam zamiar przez to przebrnąć. Zobaczymy, na której części polegnę? :kotyeee:
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-02, 12:00   

Jak się uprzesz to dopiero po szóstej. ;) Ja widziałam jedynkę i dwójkę na pewno, co do reszty nie jestem pewna, bo nakładają mi się w pamięci różne podobne motywy, musiałabym odświeżyć całą serię. Generalnie mam wrażenie, że przy czwórce będzie już mocno podawało przedwczorajszym kotletem, ale może się jednak zmuszę. :(
 
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-11-02, 13:08   

..ja poległam na opisie trójki

BM napisał/a:
Najgłębsza psychologicznie i najbardziej poruszająca część kultowego horroru


:lolokopter:
Obejrzałam w sumie 4 części i im dalej tym gorzej.. jeszcze dwójka była w miarę znośna, ale potem ta masa absurdów.. ehh.. no i człowiek dostaje znieczulicy przy trójce i co kolwiek by potem nie pokazali będzie wiało nudą.
 
 
Jarod 
wiceprezes



Wiek: 31
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 5406
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2009-11-02, 15:29   

Cytat:
Najgłębsza psychologicznie i najbardziej poruszająca część kultowego horroru

Fajny opis, polecam zapoznanie się z http://www.filmweb.pl/topic/1019080/
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-11-02, 15:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-11-02, 15:38   

:zalamka

Pierwsza część strawna, pozostałe odpuścić. Tyle w temacie.
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-11-02, 16:45   

Przejrzałem opisy i chyba padłem na 4-ce jednak. :Oo:
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 34
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 823
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-11-10, 16:20   

Aske napisał/a:
Pierwsza część strawna, pozostałe odpuścić. Tyle w temacie.


Wszystkie są strawne i wszystkie można odpuścić :)
 
 
Drifter 
świeżak



Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 20
Skąd: Jestem
Wysłany: 2009-11-10, 17:04   

Jedynka trzyma poziom, dwójke szanuje bo nieźle sie ze znajomymi w kinie uśmiałem.. no a reszta to już nuda i ciągle to samo.. na 3 zasnąłem :kotynigga:
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-10, 18:00   

...a siódemka już w drodze:
http://www.imdb.com/title/tt1477076/ :kotyeee:
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-11-12, 11:41   

BM napisał/a:
...a siódemka już w drodze:
http://www.imdb.com/title/tt1477076/ :kotyeee:


łajjj! łaaaaajjjjjjjj!!!!!!!!!
A tak, for money :kotynigga:
Ja już wolę starego dobrego Jasona mordującego maczetą czirliderki..
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-05, 15:42   

Widziałem dwie pierwsze. Jedynka dobra, podobała mi się. Dwójka - straszne gówno, chyba tylko jeden motyw był niezły. Dalej sobie odpuściłem. Dziękuję, dobranoc.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-05, 00:23   

Nie wiem czy jest sens dzielić to na osobne części. Osobiście do działu rozbitkowego wrzuciłbym dodatkowy temat jedynie dla pierwszej części (bo wyróżnia się pozytywnie na tle pozostałych - potem jest już tylko gorzej).
 
 
TajskaKurtyzana 
świeżak



Wiek: 32
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 37
Skąd: zza komputera
Wysłany: 2010-08-06, 16:16   

Oglądałem jedynkę i jedyne co z niej kojarzę to typowy plot-twist dla ubogich na koniec. Film generalnie obraził moją inteligencję i delikatny gust, dlatego poczułem się obrażony i kolejnych części postanowiłem nie oglądać.

Swoją drogą to dosyć zaskakujące, że już tyle tego naklonowali i końca nie widać. Fanów ewidentnie nie brakuje :hmm:
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4328
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-08-06, 16:28   

Mnie najbardziej rozwaliło przesłanie producentów - psychol zostawia ludzi w sytuacji w której szans na przeżycie czy wyjście bez szwanku nie ma, albo są dla jednego - i to ma by studium tego do czego zdolni są ludzie, bo on jest tylko "obserwatorem"i "psychologiem odkrywcą" :hahaha:

Przybiłabym mu jajca do mostu i zostawiła pod ręką widelec, niech się zastanawia :hahaha:
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2010-09-06, 17:52   

Nuz napisał/a:
Mnie najbardziej rozwaliło przesłanie producentów - psychol zostawia ludzi w sytuacji w której szans na przeżycie czy wyjście bez szwanku nie ma, albo są dla jednego - i to ma by studium tego do czego zdolni są ludzie, bo on jest tylko "obserwatorem"i "psychologiem odkrywcą"


Jak wiadomo, w kolejnych częściach John Kramer dostaje całkiem kompletny origin i wyjaśnia się, skąd u niego ten pęd na poddawanie ludzi straszliwym próbom. To całkiem fajne, że w scenach z części VI, kiedy gada z szefem firmy ubezpieczeniowej, brzmi zupełnie do rzeczy i nie jak psychol. Pan Piła uważa zresztą, że robi przysługę ludziom, których poddaje próbom, a świadczyć ma o tym

Spoiler:
poddana próbie była narkomanka, która zostaje jego pomocnicą i mówiąc oględnie, "wychodzi na ludzi". Kramer nie był jednak z niej zadowolony, kiedy odkrył, że jej pułapki nie pozostawiają ofierze możliwości ucieczki. Podobnie inny kontynuator dzieła Kramera wydaje się za bardzo lubić tą część z rozszarpywaniem na kawałki, zamiast części, ekhem, "edukacyjnej". Za to zresztą spotyka go kara w VI części.


W horrorze (czy "Piły" to horror?) każdy zresztą pretekst do uszkodzenia bliźniego dobry, a Kramer jest jednak w miarę oryginalny. Zapewne w części siódmej ofiarą zostanie leniwy czyściciel jego basenu (zostawił liścia!) albo pani pozwalająca srać pieskowi pod płotem domostwa Kramera, ale na razie pewien poziom, jeśli idzie o dobór ofiar został zachowany.

Spoiler:
Inna sprawa, że jak mówi jedna z ocalałych: Czego mnie to miało, kurwa, nauczyć??!!!


I trudno się jej dziwić.

Część szósta, po mało dla mnie zrozumiałej części piątej nawet daje radę. Właśnie przy piątej części zdałem sobie sprawę z tego, że to jest serial, którego kolejne odcinki zamiast wychodzić co tydzień, wychodzą co rok. "Piłę V" oglądałem dodatkowo po długiej przerwie i po prostu nie pamiętałem, do których wydarzeń z poprzednich części akurat się w niej nawiązuje. Na plus części VI - dobór ofiar, pomysłowe pułapki (czy też tor przeszkód), dobre tempo, mniej nawiązań do poprzednich części. Zgubiłem się tylko raz, bo nie pamiętałem, kiedy uśmiercono postać powracającą w "Pile VI" i właściwie kim ta postać była i czemu zginęła. Za bardzo to nie przeszkodziło.

Szkoda, że kolejna cześć ma być w 3D, wychodzi, że Cameron miał ostatnio rację pomstując na "Piranię" w 3D: kiedy seria horroru zbliża się do granicy żenady, kolejna część będzie w trójwymiarze.
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-09, 23:39   

John Bigboote napisał/a:
Część szósta, po mało dla mnie zrozumiałej części piątej nawet daje radę.

Mnie to chyba nadal nie przekonuje, żeby sięgnąć dalej niż do drugiej czy trzeciej części. :(
 
 
 
Carmina 
świeżak



Wiek: 29
Dołączyła: 06 Paź 2010
Posty: 19
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-10-06, 11:19   

Miała powstać tylko 1 część.
Sukces finansowy jednak zagonił filmowców do dalszej roboty. I dalszej. I dalszej....I dalszej....(echo) W sumie film jest mocny, pułapki wymyślne, ale co z tego, skoro każda kolejna część niesie....to samo?
 
 
Zachariasz 
świeżak



Dołączył: 11 Sty 2011
Posty: 41
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-01-11, 16:04   

Powinien się znaleźć w kategorii seriale ;)
Piła dobra była jedynka i dwójka, reszta to jakieś wspomnienia i odgadywanie starych zagadek. Ostatnia część znowu namieszała, i zmieniła wszystko.
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2011-02-17, 23:17   

Część siódma już nie taka fajna jak szósta. Grande finale to to nie jest. Pan Piła znowu ma mrowie pomagierów, tożsamość jednego z nich może nawet być miłą niespodzianką/strasznym facepalmem dla fanów "jedynki". Pomagier przez Pana Piłę i Wdowę po nim niechciany mimo początkowych problemów idzie dalej przez akcję i siecze ludzików, ale jakieś to nudne i bezbarwne. Część z krwawym torem przeszkód niby ok, ale jednak wymęczona, bo o co w końcu takie wielkie halo - że męczą faceta, bo założył grupę wsparcia dla byłych ofiar Pana Piły i książkę napisał? Każdy orze jak może, trudno mi zaraz się na niego obrażać. Nic kompletnie do gostka nie czułem, nie bardzo to pomogło przy oglądaniu.

Dobrze że to koniec, bo zmęczenie materiału wyraźne.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u