FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: BM
2009-11-08, 02:44
Zmierzch
Autor Wiadomość
Dr. Sean 
bywalec



Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 151
Skąd: Connornia
Wysłany: 2009-05-20, 17:28   

:)
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-20, 17:31   

:lolokopter: :lolokopter: :lolokopter:

(nie domyśliłbym się z tej Twojej miniaturki)
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 34
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 823
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-05-20, 18:11   

Wstyd! Toż to postać z Zardoza.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-20, 18:39   

To ja może pójdę w końcu obejrzeć tego Pushera... :kotyeee:
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-05-21, 00:54   

Zostałem doszczętnie zdemotywowany :kotyeee:
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-05-21, 22:02   

BM napisał/a:
Podobały mi się dwie rzeczy. Rzucanie piłką przez tą krótko obcięta wampirzycę (motyw uniesionej stopy działa na wyobraźnie)...


http://www.ifelthope.net/..._tw_still07.jpg

vs

http://3.bp.blogspot.com/...eball-woman.jpg

...tyle ci powiem w tym temacie.
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-05-21, 23:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Suuryykatka 
bywalec



Wiek: 33
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 187
Skąd: z domu
Wysłany: 2009-05-21, 22:24   

Pan Zdzisław napisał/a:
postać z Zardoza

Uwielbiam ten film! :)
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-21, 23:24   

Arbuz napisał/a:
http://www.ifelthope.net/..._tw_still07.jpg

Wybrałeś mega chujowe ujęcie. Nawet nie widać na nim, że to kobieta. :tomato:
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-24, 22:44   

Ten "Twilight" to w sumie śmieszny film, oczywiście pod warunkiem, że ogląda się go w kategorii "film dla nastolatek o licealnej miłości", a nie w kategorii "horror". Bo horror to to nie jest na pewno. Mi się bardziej kojarzy z komedią romantyczną tudzież filmem obyczajowym. :Oo:

Ale jak już mówiłam - spoko. Najfajniej wyglądał ten tropiciel (James)... :paranoik: Natomiast obsadzenie głównej roli męskiej Cedrikiem Digory'm z Harry'ego Potter'a przyczyniło się w dużej mierze do zinfantylizowania całego obrazka. :(
 
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-24, 22:45   




:fingerok:
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-01, 13:18   

Zwiastun HD, kolejnej, mhrocznej części:

http://vids.myspace.com/i...ideoid=58185785

:hahaha:
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-10-26, 13:14   

Masakra.. oglądałam ten film na raty - raz 30 minut, raz 10, bo w całości nie wytrzymałabym tylu zbliżeń na gębę patisona oraz falujące nozdrza tej dziewczyny..

Ogólnie pomysł na historie i postacie są ok, nawet bardzo ok, ale w takiej formie, tak zagrane.. ło jezu.. ta reżyserka ogólnie nie umie kręcić filmów - ci co widzieli 13nastkę czy inne dzieła tej pani to wiedzą.. chyba kręci filmy dla tej jednej aktorki, która cały czas się u niej przewija i dla swojej córki..
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-28, 04:04   

diana6echo napisał/a:
chyba kręci filmy dla tej jednej aktorki, która cały czas się u niej przewija i dla swojej córki..

Oraz dla kasy i tych milionów nastoletnich fanów w wieku pokwitania, którzy się modlą do postaci z filmu zapomniałaś dodać. ;)

W sumie trzeba przyznać, że od strony komercyjnej jest to jednoznaczny sukces.
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-10-28, 14:13   

To raczej Meyer pisze książki dla takowego targetu :P Za młodu to ja się kochałam w tym geniuszu z Seaquesta, Lucasie, a nie jakiś laleczkach :faja:
 
 
sephrenia 
koneser



Wiek: 31
Dołączyła: 05 Kwi 2009
Posty: 573
Skąd: lublin
Wysłany: 2009-10-29, 23:06   

Eva napisał/a:
Ten "Twilight" to w sumie śmieszny film, oczywiście pod warunkiem, że ogląda się go w kategorii "film dla nastolatek o licealnej miłości", a nie w kategorii "horror"

Zgadzam w się w 100% ale mam wrażenie że ta nastoletnia młodzież jakoś się strasznie fascynuję dziwnymi rzeczami. Ja w tym wieku raczej od tego odchodziłam, chciałam być oryginalna a teraz wszyscy za tłumem na hurra :nigga:
paranoja
No a co do filmu, to chwilami strasznie śmieszny był i w ogóle taka naciągana historia miłości :suicide:
 
 
 
Medea 
bywalec



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 142
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2009-11-02, 11:42   

zangetsu1990 napisał/a:
Nie czytałem książki, ale pewnie jest sto razy lepsza. Z reguły tak jest. Film można obejrzeć, aczkolwiek nic wartego uwagi.


powiem Ci tak,ksiażkę dostałam na święta i heh.. jest tragiczna. w tym wypadku zdecydowanie lepszy jest film! chyba,że lubisz książki, w których od pierwszej linijki bohaterka twierdzi,że jest yndiwidualistką i jest do bólu wręcz nierozumiana, inna,piękna, wyróżniająca się.itd itd... przez całą książkę. co do filmu,to nie jest to arcydzieło, zresztą,który film dla nastolatek nim jest? jest typowym amerykańskim filmem gatunku i nic więcej. jest kilka dobrych scen - dobrych,w rozumieniu technicznym,ciekawych efektów,etc,jak np.scena gry w baseball podczas burzy. no i zgadzam sie,że muse na ścieżce dźwiękowej to duży plus!
 
 
 
Mia Wallace 
kinomaniak



Wiek: 67
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 248
Skąd: ąd
Wysłany: 2009-11-02, 12:27   

BM napisał/a:
Zwiastun HD, kolejnej, mhrocznej części:

http://vids.myspace.com/i...ideoid=58185785

wkrótce premiera ]:->
wybieramy się całym rokiem centralnie ]:->
:popcorn:
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-11-02, 13:04   

..a ja myślałam, że zarówno książka i film jest o tym jaki to ten Edward jest zajebisty :>
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-02, 14:42   

Mia Wallace napisał/a:
wkrótce premiera ]:->
wybieramy się całym rokiem centralnie ]:->
:popcorn:

Tak na trzeźwo? ;)
 
 
Medea 
bywalec



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 142
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2009-11-02, 23:46   

na trzeźwo to kolejnych części się chyba nie da,przynajmniej oceniając po trailerze,który miałam okazje dziś obejrzeć w kinie -.- :eee?:

edward też jest zaj...ty,ale niestety główną wielbioną postacią jest bella - przez samą siebie oczywiście-nieskazitelna,blada cera,niezrozumienie i yndywidualizm..

"wpatrywałam sie przez chwile zrezygnowana w ścianę deszczu za szybą i uroniłam kilka łez, ale tylko kilka. Reszke planowałam zachować na wieczór,jako gwałtowny akompaniament do rozmyślań o jutrzejszym dniu" :suicide: :suicide: :suicide:
 
 
 
Mia Wallace 
kinomaniak



Wiek: 67
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 248
Skąd: ąd
Wysłany: 2009-11-03, 00:49   

idziemy na trzeźwo!
jesteśmy hardkorami! :popcorn:
 
 
Holly 
świeżak



Wiek: 29
Dołączyła: 03 Lis 2009
Posty: 21
Skąd: 42-200
Wysłany: 2009-11-03, 23:57   

Zły dział, tak na pierwszy rzut oka. Bo żaden to horror, prędzej romans.

Książka jest dobra [a raczej: nie jest taka zła, bo do najlepszych sporo jej brakuje]. Polecam sięgnąć po oryginał, bo polskie tłumaczenie jest żenujące wręcz.

Co do filmu... Sporo w nim błędów i niedociągnięć [na początku mogą nie rzucać się w oczy, ale przy trzydziestym obejrzeniu stają się drażniące]. Wszystko jednak rekompensuje wyśmienita muzyka.
Sama historia jest dość naiwna, ale to właśnie na tym polega fenomen "Zmierzchu" - pokazany jest tam portret mężczyzny idealnego, zdolnego do pokochania "zwykłej" dziewczyny - która z nas o czymś takim nie marzyła? I o ile z fascynacją ideałem, nakreślonym przez panią Stephenie jestem skłonna się jeszcze po trosze zgodzić, o tyle podniecenia pobladłym, sepleniącym Robertem chyba nigdy nie pojmę (nawet po paru głębszych). Naprawdę, ten aktor jest tak boleśnie drętwy, że drętwotą przebija go tylko odtwórczyni roli Belli - zawsze ta sama mina, to samo spojrzenie, ten sam głos. Bezbarwna do bólu. I to jest główna wada tego obrazu - aktorzy.

Ale to, co dla mnie jest wadą, stanowi dla innych główny atut. I tak np. pamiętam, jak na sali kinowej leciały teksty [głośne na tyle, że słyszeli je wszyscy widzowie, choć zapewne usłyszeć miał je tylko ekran]:
„Oooch Edward”
„Aaach Edward”
„Ty s**o, łapy precz od Edwarda”
„Edward, ściągnij koszulkę!” etc.
Świadczy to tylko o tym, że rolę Edwarda obsadzono znakomicie. Oczywiście, znakomicie z punktu widzenia mas. Zagwarantowało to naprawdę ogromny sukces komercyjny tej produkcji. Może to właśnie dlatego wzbudza ona takie emocje, że jedni ją krytykują dla zasady, choć nie widzieli, inni krytykuję, bo ktoś powiedział im, że to horror, a okazało się, że to romans. Bez całej tej otoczki, warto "Zmierzch" obejrzeć i potraktować jako zwyczajny romans dla młodzieży. Bo to ładna historia, o której marzyło się, mając -naście lat :)
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-11-04, 07:34   

Holly - niestety wszelkie znaki na niebie i ziemi mówią, że jednak to horror. Bo wampiry, bo wilkołaki itd. Równie dobrze można by się sprzeczać czy Gwiezdne Wojny to jeszcze sf czy raczej czysta fantastyka :>

Co do gry aktorskiej i nadmiaru celulozy - zgadzam się w stu procentach. Miłe dla oka to chłopczę, nie przeczę, ale grać to on nie umie.
 
 
Holly 
świeżak



Wiek: 29
Dołączyła: 03 Lis 2009
Posty: 21
Skąd: 42-200
Wysłany: 2009-11-04, 08:14   

Ale to, że umieszczono tam po kilka sztuk pseudowampirów i pseudowilkołaków nie czyni tej produkcji jeszcze horrorem. To wręcz obraza dla horrorów ;)
Co więcej, to właśnie z tej klasyfikacji wynika złe odbieranie "Zmierzchu", bo często jedynym argumentem, jaki pada w opiniach krytycznych było: "...bo to romans, a nie horror". A jakby tak potraktować ten film, jako miłosną produkcję dla nastolatek i wczuć się w rolę takiego odbiorcy, zupełnie inaczej można go odebrać [choć zdaję sobie sprawę, że to takie trochę naciąganie] ;)
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 31
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-11-04, 08:27   

Dlatego wspominałam o Gwiezdnych Wojnach - tam science nie ma, za to jest indoktrynacja religijna Jedi, a to, że są statki kosmiczne to nic nie znaczy :)
Czy tego chcemy czy nie, ze względu na obecnie panujący miszmasz gatunkowy, takie kwiatki będą się zdarzać i aby usatysfakcjonować każdego, każdy jeden film musiałby być w kilku działach na forum, słowem, pieprznik by się zrobił..

Dla mnie ten film to teen movie, z naciskiem na słowo 'romans'.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u