FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
W sieci zła
Autor Wiadomość
Vlad Tepes 
świeżak



Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 22
Skąd: Cz-wa
Wysłany: 2011-11-21, 17:34   W sieci zła

W sieci zła
reż. Gregory Hoblit ( USA 1998)

Detektywi Hobbes i Jonesy doprowadzają do aresztowania i osądzenia seryjnego zabójcy, który zostaje skazany na karę śmierci. W kilka dni po tym wydarzeniu policjanci zostają wezwani na miejsce kolejnej zbrodni. Okazuje się, że zabójca działa dokładnie tak, jak niedawno stracony zbrodniarz. W wyniku śledztwa detektywi odkrywają, że za tym działaniami nie stoi człowiek, lecz demon - Azazel. Rozpoczyna się rozgrywka o przetrwanie ...

W sieci zła to jeden z niewielu horrorów, który przypadł mi do gustu. Mamy tu dość ciekawą i oryginalną fabułę. Mamy tematykę religijną i biblijną co dodaje filmowi smaczku i pikanterii. Mamy również historię ducha, który przenosi się powietrzem na odległość 300m po śmierci swojej ofiary opętując kolejne osoby. Nie ukrywam, że filmy w tym klimacie są moimi ulubionym. Dobra gra aktorska i ciekawe zakończenie również są na plus dla tego filmu. I chociaż historia nie jest jakoś specjalnie wymyślna, film oglądało mi się przyjemnie i chętnie do niego wracam. Polecam!
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2011-11-21, 17:51   

Jakiś milion lat temu widziałem, ale pamiętam całkiem niezłe i psychodeliczne straszydło było. Pamiętam, że byłem jednak trochę zawiedziony, bo mi wcześniej ktoś reklamował to, jak jakieś niewiadomoco. Pamiętam też, że łatwo przewidziałem zakończenie z
Spoiler:
kotem,
a ja jednak bardzo słabo przewiduję zakończenia, więc musiało być bardzo przewidywalne.
 
 
 
Vlad Tepes 
świeżak



Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 22
Skąd: Cz-wa
Wysłany: 2011-11-21, 17:57   

Zakończenie było przewidywalne to fakt, ale całkiem niezłe. Zawsze to lepsze niż kolejne produkcje, gdzie widz zastanawia się: utnie jej rękę czy nie utnie? Oto jest pytanie.
 
 
DawkaKultury 
świeżak



Dołączył: 09 Wrz 2013
Posty: 27
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2013-09-09, 23:01   

Nudne i przewidywalne. Nawet Danzel nie uratował tego filmu, niesamowicie mi się wszystko dłużyło, do momentu końcówki NIE DZIAŁO SIĘ ZUPEŁNIE NIC.
:czerwonakartka:
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2013-09-10, 15:17   

widziałem to, ale kompletnie zapomniałem, o co chodziło i jak się skończyło. to zaś oznacza, że nie mógł być to film najwyższych lotów.
 
 
KinoKoneser 
kinomaniak



Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 314
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2013-09-10, 16:21   

Mnie się film podobał mimo, że nie najwyższych lotów. Nie mogę powiedzieć, że się wynudziłem..a do tego DW i piosenka Stonesów :)
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u