FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Turyści
Autor Wiadomość
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-04-12, 22:55   Turyści

Turyści / Sightseers / Touristes
reż. Ben Wheatley (Wielka Brytania 2012)

"Turyści" to zabójczo czarna komedia o zakochanej parze na wakacjach, której nikt nie chciałby spotkać. Tina i Chris podróżują z przyczepą kampingową trasą największych atrakcji turystycznych Anglii. Muzeum starych tramwajów w Crich, jaskinia strachu w Shipton czy muzeum ołówków w Keswick to według nich, idealny pomysł na wymarzone, romantyczne wakacje. Gdy na drodze zakochanych staną zbyt głośni nastolatkowie, wścibski turysta lub nieuprzejma kelnerka, Chris i Tina postanawiają usunąć każdego, kto odważy się zmącić ich spokój. W rolach głównych zobaczymy Alice Lowe i Steve’a Orama, którzy są jednocześnie autorami scenariusza.

Po trailerze nie spodziewałem się cudów, ale czarnych, popierdzielonych komedii - jak zwykle - jak na lekarstwo. Sięgnąłem więc. I to, co zobaczyłem bardzo mile mnie zaskoczyło. Bardzo czarny, zjadliwie zabawny, mądry i na temat. Trochę jak Modlitwa Polaka z "Dnia Świra", tylko że Brytyjczyka; o brytyjskiej klasie średniej, jej rytuałach i aspiracjach. Pod koniec wyraźnie skręca w kierunku bardziej uniwersalnym i opowiada o związkach ludzkich jako takich, nie gubiąc przy tym swojego wcześniejszego kontekstu, choć różnice w poruszanych obszarach są wyraźnie wyczuwalne.
Mocarny film, zabawny i dramatyczny, ponadczasowo i kontekstowo. Na pewno nie wszystkim podejdzie, ale dla lubiących czarny humor jest to pozycja obowiązkowa. Parę salw śmiechu poszło, pozostał smutek i niesmak. :kotyeee:

Film wyróżniony w Cannes Psią Palmą dla psów Banjo i Poppy'ego. Polecam! 9/10
Ostatnio zmieniony przez BM 2013-04-12, 23:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-04-16, 00:47   

jaz napisał/a:
rochę jak Modlitwa Polaka z "Dnia Świra", tylko że Brytyjczyka; o brytyjskiej klasie średniej, jej rytuałach i aspiracjach.


Z tym że bohaterowie to raczej niższa klasa średnia, prawda? Jeremy Clarkson na pewno zjadliwie skomentowałby fakt podróżowania przyczepą kampingową, o ile ktokolwiek by go na ten film namówił. Zabawnie rozgrywa się tu między innymi antagonizmy klasowe, jak w tej scenie z pieskiem robiącym kupę czy fakt natknięcia się na parę, która posiada lepszą przyczepę. Przy czym bohaterowie nie są tu zupełnie bezbronni, z pewną żenadą (bo jak bym się tak nie zachował!), ale ze śmiechem ogląda się, jak sobie nasza para w tej sytuacji radzi. A pod koniec film faktycznie skręca w jeszcze innym kierunku, zaryzykuję, że w lekko
Spoiler:
feministycznym,
oczywiście do końca będąc dwuznacznym.
Spoiler:
Przed naszą bohaterką otwierają się nowe perspektywy, choć czy na pewno? A może wcześniej dorwie ją policja (chyba nie, bo w tym świecie policja jest bardzo nieefektywna)? Tak czy inaczej film opowiada jak nasza bohaterka wyrywa się na pewną niezależność, skręca to w niespodziewanym kierunku, ale to dobrze.
Dobrze że tego w Polsce nie kręcili, tyle jest tu dziwnych momentów, które dało by się po prostu zarżnąć, Brytyjczycy zawsze wychodzą z tego z tarczą, jak oni to robią?
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-04-16, 16:46   

John Bigboote napisał/a:
Z tym że bohaterowie to raczej niższa klasa średnia, prawda?


Niższa czy wyższa - zasada jest uniwersalna. ;) Mnie rozwaliło życzenie wyrażone przez Chrisa w Jaskini Matki Shipton. :lolokopter:

John Bigboote napisał/a:
zaryzykuję, że w lekko


Nie odebrałem tego tak. Po prostu. Filmowa para zakochanych ludzi w kwiecie wieku pojechała na "wycieczkę", podczas której poziom ich frustracji w związku z podróżą i napotykanymi przypadkami wzrastał i wzrastał, a poziom romantyzmu malał.
Spoiler:
Aż w końcu skoczyli sobie do gardeł.
Niezły był też ten koleś z roweronamiotem. :lolokopter:
Nie ryzykuj lepiej takich stwierdzeń o -izmach, bo niektórzy tutaj po takiej rekomendacji filmu nie polubią. ;P
 
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-04-16, 20:14   

jaz napisał/a:
Nie ryzykuj lepiej takich stwierdzeń o -izmach, bo niektórzy tutaj po takiej rekomendacji filmu nie polubią. ;P


No dobra, odwołuję, szczególnie że z tym akurat rodzajem -izmu się zagalopowałem. Film jest zdecydowanie bardziej o frustracjach wynikających z zaostrzającej się walki klas w kapitalizmie (ciekawe, kto teraz obejrzy).

Cytat:
Filmowa para zakochanych ludzi w kwiecie wieku pojechała na "wycieczkę", podczas której poziom ich frustracji w związku z podróżą i napotykanymi przypadkami wzrastał i wzrastał, a poziom romantyzmu malał.


Lepiej bym tego nie podsumował. Tylko co to znaczy w "kwiecie wieku", przecież oni są nieznacznie starsi od nas? Zawsze myślałem, że "w kwiecie wieku" to przedział 45 - 50 lat.
 
 
Oslo 
kinomaniak



Dołączyła: 25 Lut 2013
Posty: 246
Skąd: nieważne
Wysłany: 2013-04-16, 21:30   

John Bigboote napisał/a:
Film jest zdecydowanie bardziej o frustracjach wynikających z zaostrzającej się walki klas w kapitalizmie (ciekawe, kto teraz obejrzy).


Przypuszczam, że z grona forum najprawdopodobniej będę to ja. Ten krótki opis filmu przypomina mi trochę "Boże, błogosław Amerykę". Tam para - mężczyzna w kwiecie wieku i nieopierzona nastolatka także walczyli ostro z głupotą ludzką (wynik przerostu konsumpcjonizmu) której już nie potrafili znieść.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-04-17, 00:37   

John Bigboote napisał/a:
No dobra, odwołuję, szczególnie że z tym akurat rodzajem -izmu się zagalopowałem. Film jest zdecydowanie bardziej o frustracjach wynikających z zaostrzającej się walki klas w kapitalizmie (ciekawe, kto teraz obejrzy).


Co Ty tak z tymi izmami? Pogło Cię? :pukpuk:

Jak nie feminizm, to kapitalizm...

Za komuny było tak samo - jeden miał Syrenkę, a drugi woził się nowiutkim Moskwiczem. Edward Stachura też nie pisał w kapitalizmie tylko w komunizmie, że "schemacie kacie z kurtką na wacie...". Nie wiem czy kiedyś i przy innych różnych -izmach było jakoś szczególnie inaczej. Zawsze było jakoś, a to już jest z samej definicji ujemnie romantyczne.
 
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-04-17, 00:46   

Świetny był też teks z "sokiem śmieciowym". :lolokopter: Właśnie mi się przypomniało. :hahaha:
 
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-04-17, 19:35   

jaz napisał/a:
Jak nie feminizm, to kapitalizm...


Chciałeś opinię, masz. Ale dobra - motyw klasowej zawiści jest poboczny, niemniej dostarcza wiele ubawu. Przepraszam wszystkich, których wprowadziłem w błąd ;)
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-04-17, 21:06   

John Bigboote napisał/a:
Przepraszam wszystkich, których wprowadziłem w błąd


I dobrze! Na kolana i jęcz!
 
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-04-18, 21:48   

No dobra: :nakolana:

Ale sam opis filmu jest lekko mylący, to jednak nie są "Urodzeni mordercy" po brytyjsku ani "God bless Britannia". Tina to zahukana szara myszka a Chris to psychopata pod powierzchownością brodacza w kraciastej koszuli. Scena w Jaskini rzeczywiście wiele o nim mówi. Fajnie też pokazano, jak tych dwoje najpierw się napędza, a potem, no cóż, zakończenie jest dość ciekawe i odpowiednio ironiczne. Cały film to miła odmiana po wszystkich tych super duper Dexterach i "fascynujacych" filmowych psycholach.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-04-19, 00:41   

Cytat:
Ale sam opis filmu jest lekko mylący, to jednak nie są "Urodzeni mordercy" po brytyjsku ani "God bless Britannia".


Ale gdzie Ty znajdujesz taki opis? "Turyści" to "Turyści".

John Bigboote napisał/a:
hris to psychopata pod powierzchownością brodacza w kraciastej koszuli. Scena w Jaskini rzeczywiście wiele o nim mówi.


No, rzeczywiście straszny był - wyszło z niego zwierzę w tej Jaskini Matki Shipton. :hahaha:

Sok śmieciowy pamiętasz? Jedna z najlepszych scen/tekstów w filmie. ;)
 
 
 
K. 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1133
Skąd: Westpommern
Wysłany: 2013-04-19, 14:59   

John Bigboote napisał/a:
Chciałeś opinię, masz. Ale dobra - motyw klasowej zawiści jest poboczny, niemniej dostarcza wiele ubawu. Przepraszam wszystkich, których wprowadziłem w błąd ;)

"to nie człowiek, to czytelnik Daily Mail" :hahaha:
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-04-19, 19:49   

jaz napisał/a:
Ale gdzie Ty znajdujesz taki opis?


Powyżej:

Cytat:
"Turyści" to zabójczo czarna komedia o zakochanej parze na wakacjach, której nikt nie chciałby spotkać. (..)Gdy na drodze zakochanych staną zbyt głośni nastolatkowie, wścibski turysta lub nieuprzejma kelnerka, Chris i Tina postanawiają usunąć każdego, kto odważy się zmącić ich spokój.


Można by pomyśleć, że siekają każdego, kto ich zdenerwuje, a przecież nie.

Soku śmieciowego jakoś nie pamiętam, ale

K. napisał/a:
"to nie człowiek, to czytelnik Daily Mail"


jest doskonałe.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 6027
Skąd: Mariany Północne
Wysłany: 2013-04-19, 21:45   

John Bigboote napisał/a:
Można by pomyśleć, że siekają każdego, kto ich zdenerwuje, a przecież nie.


A no takie coś jest. Myślałem, że gdzieś padło bezpośrednie porównanie do "Natural Born Killers". Takich filmów drogi, że ktoś jedzie i zabija, to jest w sumie niemało.

Opis niefortunny w sumie, nie oddaje istoty rzeczy...

A o soku śmieciowym było na kolacji w lokalu, w którym odbywał się wieczór panieński.
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u