FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Szkolna jatka
Autor Wiadomość
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2013-04-24, 23:06   Szkolna jatka


Szkolna jatka/Detention

Reż. Joseph Kahn (USA 2011)

Uczniowie z liceum Grizzly Lake są w ogromnym niebezpieczeństwie. Poluje na nich osoba przebrana za "Cinderhellę" - znaną filmową morderczynię. W dniu balu maturalnego dyrektor szkoły postanawia umieścić w kozie grupkę licealistów, w której może się znajdować morderca. Uczniowie na własną rękę decydują się rozwikłać tajemnicę "Cinderhelli". (opis – fdb.pl)

Z opisu wygląda to na kolejny denny slasher, ale poziomem powalenia, burzeniem czwartej ściany i ogólną dziwacznością bliżej „Szkolnej jatce” do „Domku w głębi lasu” czy nawet „John Dies at the End”. W sumie dawno już nie widziałem czwartej ściany w filmie tak konsekwentnie masakrowanej od samego początku. Pomysły na postacie i fabularne zakrętasy zbierały się chyba długo, ale jak już przyszło do ich wykorzystania, niczego nie oszczędzono. Czasem to trochę filmowi szkodzi, na przykład nie widzę sensowności wątku chłopaka – mutanta, chyba tylko żeby nawiązanie do „Muchy” zrobić. A nawiązań do znanych horrorowych motywów jest tu w ogóle mnóstwo, sam film ogląda się zresztą trochę jak list miłosny dla nastoleckiej popkultury lat 90 – tych (i trochę 80 – tych).

„Szkolna jatka” od razu odrzuci tych którzy mają gdzieś smaczki, nawiązania i pastisze, tylko chcą obejrzeć dobrą historię. Na pocieszenie dodam, że wbrew pozorom cały ten kram jednak pod koniec się spina. Powiedzmy. Ja na pewno lubię od czasu do czasu poczuć się popkulturowym erudytą, skoro większość tego, co zrobili tu twórcy było dla mnie od razu rozpoznawalne. Ponadto lubię też takie bohaterki – sympatyczne ciamajdy, którym nic się nie udaje, ale każdą swą (cudzą też) porażkę skwitują sarkastycznym tekściorem. Jest tu także kilka scen – perełek, a Josh Hutcherson zanadto nie razi. Dla mnie fajna bezpretensjonalna zabawa, może mało straszna, ale chwilami dziko zabawna.
 
 
DawkaKultury 
świeżak



Dołączył: 09 Wrz 2013
Posty: 27
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2013-09-09, 22:51   

Bardzo, bardzo, bardzo dobry film. Jeżeli ktokolwiek szuka w nim horroru, będzie zawiedziony. Film z grubsza wygląda jak slasher w wersji dla nastolatków, nic bardziej mylnego, jest to niezywkle radosna rzeźnia będąca w moim przekonaniu znakomitym pastiszem nieudolności obecnych horrorów i pustych umysłów młodzieży.
8/10
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2013-09-21, 00:19   

John Bigboote napisał/a:
Czasem to trochę filmowi szkodzi, na przykład nie widzę sensowności wątku chłopaka – mutanta, chyba tylko żeby nawiązanie do „Muchy” zrobić.


Dla samej ręki w telewizorze było warto :hahaha:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u