FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Jeździec bez głowy
Autor Wiadomość
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1072
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-05-03, 16:41   Jeździec bez głowy

Jeździec bez głowy / Sleepy Hollow
reż. Tim Burton (USA 1999)

"Jeździec bez głowy" to ekranizacja klasycznego dzieła W. Irvinga "The Legend of Sleepy Hollow". Do zamieszkałej przez Holendrów osady Sleepy Hollow przybywa nowojorski policjant Ichabod Crane. Ma on za zadanie wyjaśnić tajemnicę morderstw dokonywanych przez ukrywającego się w okolicznych lasach tytułowego jeźdźca bez głowy. Zdaniem Crane'a nie ma tu mowy o ingerencji sił nadprzyrodzonych. O dokonanie morderstw podejrzewany jest zamożny Baltus Von Tassel i jego sąsiedzi. W takiej sytuacji nikt z okolicznych mieszkańców nie zamierza pomóc w dochodzeniu, a jedyną życzliwą przybyszowi jest córka Baltusa, Katrina.

Największym atutem tego filmu jest wręcz mroczno-bajkowy klimat. Uważam, iż jest to póki co szczytowe osiągniie Burtona pod tym względem. Niestety jako całość film ma za dużo minusów. Przynajmniej ja miałem takie wrażenie, że przy końcówce (najgorszym z możliwych momentów) cała magia jakoś się ulotniła. Nie bardzo przepadam za Christiną Ricci i przez cały czas mocno mnie drażniła. Jak zwykle świetny Johnny Depp i Christopher Walken nie zdołali zwiększyć mojej końcowej oceny filmu. Dla mnie średnio.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-05-03, 16:58, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-03, 16:59   

Ja to traktuję tylko w kategorii "mrocznej bajki" i jako taka ten film ma u mnie dość wysoką pozycję, widziałam kilka razy i za każdym razem oglądałam nawet z przyjemnością. Świetny Walken, świetna ta macocha czarownica, ja tam nie potrzebuję wiele więcej do szczęścia. :fingerok:
 
 
 
Mind_astray 
bywalec



Dołączyła: 07 Mar 2009
Posty: 81
Skąd: Stąd
Wysłany: 2009-05-04, 09:20   

Eva napisał/a:
Ja to traktuję tylko w kategorii "mrocznej bajki"

Dosłownie.
Ogólnie jak na takie "cuś" Jeździec bardzo mi się podobał. Oglądałam to na seansie w internacie z dziewczynami i ich krzyki na początku nieco mnie wkurzały, tym samym psując cały wizerunek filmu, ale później robiłam swoje i śmiałam się do rozpuku. CO do aktorów - Cristina Ricci nieźle odegrała swoją rolę. Ostatnio przypomina mi ona pannę ze "Zmierzchu" stylem gry, ale akurat tamta pannica robi to w o wiele gorszym stylu. A Johnny Deep? Jak to Deep - zachwyca ogół, a mnie jakoś nie. Zawsze zapadnie mi w pamięci jego rola w "Piratach" i to jest mój błąd. Ale cóż, może kiedyś jeszcze mnie zachwyci. Ogólnie film bardzo dobrze się ogląda człowiek nie czeka "Oby do końca", ale coraz bardziej pobudza ciekawość widza. To wielki plus dla tego typu filmów :fingerok: .
 
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-05-04, 09:57   

Mind_astray napisał/a:
Ale cóż, może kiedyś jeszcze mnie zachwyci.


Polecam Las Vegas Parano,nie pożałujesz.

A co do Jeźdźca to moim zdaniem ta sama półka co Braterstwo Wilków, i jak stwierdziła Eva mroczna bajka,co chyba najlepiej oddaje cały klimat tego filmu.
 
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-05-04, 17:33   

Wasze dość powściągliwe opinie o filmie generalnie pokrywają się z moimi. W ogóle, Burtona ciężko by było mi zaliczyć w poczet swoich ulubionych reżyserów. Dla mnie to jest przede wszystkim artysta - plastyk i to znajduje odbicie w mocno rozbudowanej stronie wizualnej jego filmów. Niestety, zazwyczaj (i "Sleepy Hollow" jest tu najlepszym przykładem) nie pociąga to za sobą równie rewelacyjnej, drobiazgowo rozbudowanej i zajmującej treści. Ta jest jakby jedynie dodatkiem. Bardzo lubię dwa filmy Burtona, "Big Fish" i "Eda Wooda", "Batman" ujdzie, na temat "Nożycorękiego" się nie wypowiadam, bo widzialem kawał czasu temu, a reszta? Z resztą jest właśnie tak, jak napisałem. Wyobraźni i talentu mu nie odmawiam, często się jednak na jego filmach zwyczajnie nudzę.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-05-04, 19:40   

PanSardela napisał/a:
W ogóle, Burtona ciężko by było mi zaliczyć w poczet swoich ulubionych reżyserów.


W moim przypadku wręcz przeciwnie. Lubię ten film może nieco mniej niż inne, ale ma w sobie wszystko to co u Burtona uwielbiam.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-05, 15:10   

Nie przepadam za Burtonem, ale połączenie Depp/Walken rokowało, że będzie to film przynajmniej niezły. W sumie dobrze tu piszecie, że to taka mroczna baśń. Da się obejrzeć.
Spoiler:
sekcja zwłok baby w ciąży :fingerok:
 
 
trzeci człowiek 
kinomaniak



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 372
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-07-22, 20:22   

Dla mnie film zdecydowanie na plus. Fajne kino rozrywkowe z mroczniejszą atmosferą. Generalnie lubię Deppa i tutaj mnie nie zawiódł swoją specyficzną grą nie do podrobienia. Na plus kreacja upiora - naprawdę konkretna charakteryzacja.

Klimatyczny film w stylu Burtona, albo ktoś go lubi albo nie. Gdyby nie żałosna Planeta Małp to Tim byłby naprawdę równym reżyserem o bardzo specyficznym, jednolitym, stylu.

Trochę ten film mi się dłużył, w sumie nie wiem czemu, bo jest fajnie zakręcony i efektowny.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-07-22, 20:42   

Nad czym się tu rozwodzić ;)

Klimat jest niesamowity - aż wibruje nieprzesadną, ale wyczuwaną i subtelnie dawkowaną grozą i makabrą. Do tego przytłumione (komputerowo) kolory, obfitość pary i bagiennych wyziewów, zamknięta, silnie skonsolidowana społeczność holenderskich imigrantów - intryga kryminalna i elementy supernaturalne ;)

Świetnie wyważone, świetnie zagrane i świetnie zilustrowane - muzycznie.

Końcowa scena - feeria barw, przepiękne kostiumy i inwazja światła i nasyconych barw - idealny kontrast.

Burton w szczytowej formie.
 
 
K. 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1133
Skąd: Westpommern
Wysłany: 2010-07-28, 13:57   

Oglądałem z 10 lat temu, teraz pamiętam tylko dwie rzeczy na które mocno zwróciłem uwagę: klimat i tajemniczość. Podobało mi się, ale z drugiej strony wymagań dużych wtedy raczej nie miałem.
 
 
migootka 
bywalec



Dołączyła: 16 Lut 2011
Posty: 169
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-18, 02:29   

K. napisał/a:
Oglądałem z 10 lat temu, teraz pamiętam tylko dwie rzeczy na które mocno zwróciłem uwagę: klimat i tajemniczość.


Mam ten sam problem. Widziane dawno...a zapamiętałam :
Spoiler:
drzewo pełne głów
i mrooooczny klimacik :)
 
 
WoW 
świeżak



Wiek: 32
Dołączył: 21 Paź 2011
Posty: 2
Skąd: CK
Wysłany: 2011-10-24, 12:32   

migootka napisał/a:
i mrooooczny klimacik :)
:konikiszabelka:
Aske napisał/a:
A co do Jeźdźca to moim zdaniem ta sama półka co Braterstwo Wilków
:nonono:

Jeździec bajka czy nie bajka to klimta ma i go trzyma w miare cały czas
a Braterstwo Wilków no cóż boli tym bardziej ze fantasy/przygodowe i tak słabo reprezentowane to tu jeszce zmarnowany potencjał nie bede tu teraz wchodzil z szczegoly bo to nie ten tema :klniejakszewc:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u