FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Mad Max (trylogia)
Autor Wiadomość
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-02-13, 20:31   

rouge napisał/a:
Degeneracja, przemoc, zniechęcenie, bunt przeciwko istniejącemu systemowi, gangi, policja

Czyli Brudny Harry to też cyberpunk? :kotyeee:
Cytat:
a nawet Teminator

Terminator to raczej cyberpunk nie jest. Nazwałbym go raczej apokaliptycznym sci-fi. Najbliższa część zaś będzie post apokaliptycznym. Już prędzej Matrix pasuje do tej definicji. Ale można uznać, że Terminator pewne elementy CP ma.

A swoją drogą, skoro koleżanka cytuje podręcznik do CP 2020 na podparcie swoich tez, to ja stwierdzam, że jak dla mnie nieodłącznym elementem cyberpunkowego świata jest magia i gatunki, rasy znane z fantasy. Jak ktoś ma obiekcje to niech sobie poczyta o systemie Shadowrun :kotyeee:
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-13, 20:52   

Ostatni Surfer Kali Jugi napisał/a:
Terminator pewne elementy CP ma

A nie pamiętasz jak w TII młody Connor napierniczał po ulicach ze swoim panelem Atari i włamywał się do bankomatu? :hahaha:
...że już nie wspomnę o inwigilacji elektronicznych baz policyjnych przez terminatora w poszukiwaniu celu czy samym uczłowieczaniu maszyny. Zgodzę się z jednak Tobą, że nie jest to klasyczny przedstawiciel gatunku i więcej tam postapokaliptycznego klimatu i zwykłych strzelanek ale spokojnie można go też równolegle wrzucać do worka pt. cyberpunk. Zresztą o czym my tu rozmawiamy - Terminator to coś nie dającego się łatwo zaszufladkować, to dzieło ze wszech miar zajebiste i ponadgatunkowe. :love:

Ostatni Surfer Kali Jugi napisał/a:
...magia i gatunki, rasy znane z fantasy

Precz! :)
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-13, 10:58   

Marcin Pietrzyk na filmweb napisał/a:
Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy o planach George'a Millera realizacji animowanej wersji "Mad Maksa". Okazuje się jednak, że nie oznacza to wcale zarzucenia przez reżysera planów realizacji filmu kinowego.

Miller wciąż nie może przeboleć tego, że "Mad Max: Fury Road" nie powstał. Sześć lat temu wszystko było już zapięte na ostatni guzik i ekipa gotowa była do wejścia na plan w Namibii. Niestety kryzys finansowy, a potem wojna w Iraku sprawiły, że priorytety się zmieniły i projekt upadł.

Teraz Miller zamierza odświeżyć serię najpierw filmem w stylu anime, a potem filmem aktorskim. W żaden z tych projektów nie włączy się Mel Gibson. Miller zamierza zrealizować film aktorski z młodą obsadą. Nie zależy mu na realizowaniu geriatrycznej wersji "Mad Maksa".
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-13, 11:31   

BM napisał/a:
Nie zależy mu na realizowaniu geriatrycznej wersji "Mad Maksa".

:lol:

Czyli Indiana Jones to nie był pierwszy zwiastun nowej mody na wykopywanie filmowych trupów? :paranoik:
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-03-13, 15:04   

BM napisał/a:
W żaden z tych projektów nie włączy się Mel Gibson. Miller zamierza zrealizować film aktorski z młodą obsadą. Nie zależy mu na realizowaniu geriatrycznej wersji "Mad Maksa".

Pewnie spece od bzdurnych statystyk wmówili mu, że młodzi widzowie lubią młodych aktorów, dlatego właśnie w każdym filmie którego gronem odbiorców są nastolatkowie (np amerykańskie "horrory") nawet dziadków grają 18 latkowie. Kiedy się skończy robienie filmów z badaniami socjologów-psychologów w ręku? :(
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-06-06, 23:56   

Dzisiaj obejrzałem pierwszą część, której nie widziałem tak długo, że nawet jej nie pamiętam. A może nie widziałem jej wcale? :pukpuk: Dobry film, ale dwójka dużo lepsza. To od niej zresztą zacząłem znajomość z tym filmem. Świat z jedynki jest dziwny, ale jego wizja ukazana w dwójce idzie znacznie dalej, jest bardziej zdehumanizowana, a co za tym idzie bardziej wciągająca. Dlatego to lepszy film. Trójka ogólnie niezbyt mi się podobała za pierwszym razem, jednak za drugim już bardziej.
 
 
Dr. Sean 
bywalec



Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 151
Skąd: Connornia
Wysłany: 2009-06-07, 12:02   

O.J. Simpson napisał/a:
Dzisiaj obejrzałem pierwszą część, której nie widziałem tak długo, że nawet jej nie pamiętam. A może nie widziałem jej wcale?


Też powiniem sobie przyopmnieć, ale pamietam że po seansie miałem wrażenie, że cała historia dzieje się w próźni,świat dookoła bohaterów jest tak jakby "martwy" (w złym słowa tego znaczeniu, nie to co widzimy w II i III gdzie pustynna zagłada komponuje się z całością obrazu". Kurde tyle filmów do odświeżenia :(
 
 
TOXIC 
filmożerca



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 1027
Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-06-07, 20:16   

Najlepiej żeby Maxa zagrał Orladno Bloom, a głownego złego ten pizdeusz z 'Transformers'. Do tego znajdą Maxowi dobrą, kochającą dziewczynę z bielutkimi żebami, dzięki której będzie chciał żyć normalnie, a poziom przemocy w filmie obniżą do niezbędnego minimum żeby film mogły oglądać już durne amerykańskie 12-latki. Tfu kurwa, jebcie się :zalamka :tomato:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-06-07, 20:25   

Zapomniałeś dodać jeszcze, że Max musi walczyć o demokrację, prawa człowieka i gejowskie "małżeństwa" :kotyeee:
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 34
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 823
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-06-07, 20:38   

No i murzyn zamiast psa w roli jego najlepszego przyjaciela.
 
 
TOXIC 
filmożerca



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 1027
Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-06-07, 20:38   

Ostatni Surfer napisał/a:
Zapomniałeś dodać jeszcze, że Max musi walczyć o demokrację, prawa człowieka i gejowskie "małżeństwa" :kotyeee:
...i z problemem otyłości wśród fastfoodowych dzieci :hahaha:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2009-06-07, 20:57   

TOXIC napisał/a:
...i z problemem otyłości wśród fastfoodowych dzieci

A Apokalipsa będzie skutkiem globalnego ocieplenia lub/i żywności modyfikowanej genetycznie. Max będzie niszczył złe uprawy i budował alternatywne źródła energetyczne. Jego samochód będą napędzały baterie słoneczne :hahaha:
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-07, 23:36   

Pan Zdzisław napisał/a:
No i murzyn zamiast psa w roli jego najlepszego przyjaciela.

:hahaha:

Ty lepiej nie kracz.
 
 
Dr. Sean 
bywalec



Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 151
Skąd: Connornia
Wysłany: 2009-06-08, 00:25   

rozmarzyły się chłopaki :pukpuk:
 
 
Eva 
filmożerca



Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-12, 11:17   

Zapomnieliście dodać, że akcja filmu będzie przeniesiona z Australii na przedmieścia NYC. ;)
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-03, 19:34   

Moim zdaniem I część to nic specjalnego, II natomiast jest najlepszym filmem POSTAPO i w ogóle jednym z lepszych EVER. Często doń wracam. Zdehumanizowana przemoc, dużo tzw. "chamówy", jakieś pedały w skórach z kuszami, no i bardzo niepokojący AYATOLLAH OF ROCK AND ROLLAH czyli Lord Humungus. Ale on chyba akurat nie był pedałem, jak otwiera kasetkę z giwerą, to jest tam jakieś zdjęcie sprzed wojny, w mundurze z żoną. To chyba on? Chociaż nic nie stoi w sumie na przeszkodzie, żeby się potem wkręcił w homoerotyczne klimaty jak Ryszard Lwie Serce.
III część to gówno dla psa, postapokaliptyczny Piotruś Pan i za dużo murzyńskich piosenkarek.
 
 
Szaman 
bywalec



Wiek: 29
Dołączył: 14 Kwi 2013
Posty: 189
Skąd: Garden State
Wysłany: 2013-11-01, 16:35   

Mad Max 2

Jedynka podobała mi się znacznie bardziej. Ponury, bardzo powolny i surowy film o zemście został zastąpiony filmem przygodowym, groteskowym, pełnym kiczu wyobrażeniem apokalipsy. Formuła również uległa zmianie, schemat zemsty zastąpiono schematem znanym choćby z późniejszej "Armii Ciemności", gburowaty twardziel trafia do nękanej osady której decyduje się pomóc.

Wraz z elementami kiczu wprowadzono też typowy "comic relief" w osobie Bruce'a Spence'a od latającego pojazdu. Aż do finału Gibson wydawał mi się być jakby w cieniu, jego najbardziej zapadające w pamięć ujęcie to chyba te powtórzone na początku i końcu filmu, o jego odczłowieczeniu bardziej zaświadcza narrator niż czyny, a Mel wydobywa z siebie chyba jeszcze mniej linijek niż w pierwszej części. To dobry film, który jednak odstaje klimatem od jedynki bardziej niż zapamiętałem, szkoda tylko, że bardziej zwierzęce wrażenie robił na mnie gang motocyklowy zabijający żonę Maxa niż facet w samych gatkach i masce Jasona Voorhessa.

7/10

Mad Max 3

Cyba nie napiszę niczego odkrywczego kiedy stwierdzę, że pierwsza połowa jest całkiem niezła, ale od momentu przybycia do wioski dzieci następuje równia pochyła. W tej części Mad Max utracił już wszystko co fascynowało mnie w tej postaci.

5/10
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u