FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Terminator (1 i 2)
Autor Wiadomość
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-25, 17:14   Terminator (1 i 2)

TERMINATOR (1 i 2)


Terminator / The Terminator
reż. James Cameron (USA, Wielka Brytania 1984)

W tej efektownej, fantastycznej opowieści filmowej (Variety), Arnold Schwarzenegger został idealnie obsadzony (Los Angeles Times) w roli potężnej i bezlitosnej maszyny do zabijania, zagrażającej przetrwaniu całego rodzaju ludzkiego! Dzięki profesjonalizmowi zdobywcy Oskara, reżyserowi filmu "Titanic", film obfituje w intrygujące zwroty akcji, wywołuje lawinę emocji i wprowadza w stan niepewności i napięcia, od którego nawet na chwilę nie można się uwolnić (Leonard Maltin) ! W roku 2029, Ziemię opanowują gigantyczne super-komputery, dążące do zagłady całego rodzaju ludzkiego. Wysyłają w przeszłość niezniszczalnego cyborga - Terminatora (Schwarzenegger), by zabił Sarę Connor (Linda Hamilton), kobietę, której nienarodzony jeszcze syn ma stać się jedyną nadzieją na przetrwanie ludzkości. Czy Sarah zdoła uchronić się przed grożącym jej niebezpieczeństwem, by ocalić życie swego syna? Lub może rasa ludzka zostanie wytępiona przez jednego nikczemnego, mutanta z metalu (L.A. Herald-Examiner). [opis dystrybutora]

ODDAJ OSOBNY GŁOS TYLKO NA TEN FILM:
http://www.forum-filmowe.pl/topics34/1751.htm


Terminator 2: Dzień sądu / Terminator 2: Judgment Day
reż. James Cameron (USA, Francja 1991)

Jest rok 1997. Z nieodległej przyszłości, w której toczy się walka ludzi z opanowującymi świat robotami, przybywają dwa terminatory. Celem T-1000 jest zabicie dwunastoletniego Johna Connora, przyszłego przywódcy ruchu oporu przeciw maszynom. T-800, któremu w 1984 r. nie udało się zlikwidować przyszłej matki Johna, Sarah, przeprogramowany przez dorosłego Connora, ma ocalić chłopcu życie. W walce z bardziej zaawansowanym technologicznie przeciwnikiem jednoczy się z Sarah, dręczoną koszmarnymi wizjami zagłady świata uciekinierką ze szpitala psychiatrycznego. [opis dystrybutora]

ODDAJ OSOBNY GŁOS TYLKO NA TEN FILM:
http://www.forum-filmowe.pl/topics34/1752.htm


Ostatnio jednak doszedłem do wniosku, że część pierwsza podoba mi się jednak bardziej niż druga. Jak sobie tak obejrzałem w nocy, na spokojnie to po prostu rozłożyło mnie na łopatki. Kiedyś się jednak kręciło te ikony S/F, może efekty nie powalają ale klimat 100%, ech łza się w oku kręci... :(

Tak czy siak obie mają u mnie dychę bo to to kino jakiego już po prostu nie ma. Pi prostu kult.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-08-05, 09:50, w całości zmieniany 17 razy  
 
 
tockar 
kinomaniak



Wiek: 32
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 235
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2008-11-25, 19:35   

Dwie pierwsze części to Top5 moich ulubionych filmów w ogóle. Osobiście za lepszą część uważam jedynkę. Film bardziej dynamiczny i bardziej trzymający w napięciu, niż dwójka. Arnie w szczytowej formie fizycznej i z tym potwornym niemieckim akcentem był wprost stworzony do tej roli. W jedynce nie było cackania.
Spoiler:
- Sarah Connor?
-Yes?
(bum, wyłamane drzwi, kilka strzałów, po sprawie)

Arnie jako Terminator robi co chce, w tym
Spoiler:
rozpierdol na posterunku
, po trupach dąży do wykonania tylko jednego celu.

Dwójka ma kapitalny klimat wizualny. Ciemnoniebieski świat w Terminatorze 2 robi fantastyczne wrażenie. Zdecydowana część efektów specjalnych do dziś robi wrażenie. Kilka scen niszczy
Spoiler:
dosłownie, sen Sary Connor to majstersztyk
. Nowy terminator, choć bardziej ludzko się zachowujący, wciąż jest przerażający.
Na uwagę na pewno zasługuje Linda Hamilton, grająca Sarę Connor w obu częściach. Ze słodkiej dziewczyny w jedynce zmienia się w napakowaną wojowniczkę o zabójczym spojrzeniu - kapitalna rola.

Trzecia część? Bez komentarza.

Czwórkę wyczekuję. SkyNet opanował systemy zabezpieczeń wszystkich krajów i czwarty Terminator jest filmem postapokaliptycznym. Trudno powiedzieć, czego można się po nim spodziewać. Kilka faktów przemawia zdecydowanie przeciwko (kategoria wiekowa: 13+, reżyser), ale zobaczymy. Na pewno nie przegapię.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-08-05, 09:50, w całości zmieniany 17 razy  
 
 
Asphyx 
świeżak



Wiek: 34
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 19
Skąd: B.
Wysłany: 2008-11-25, 21:18   

Cytat:
czy może istnieć Terminator bez Arnolda


jeżeli Salvation bezie obsadzony w 2018 roku to nie będzie chyba takiej konieczności. Zauważ że nie bez celu we wcześniejszych częściach cyborgi miały ludzką tkankę na sobie. W 2018 podobno mają sie lać jak skurw..syn wiec jak już wiadomo bedą mogły sobie pohasać :) bez zbędnego balastu ;) a co za tym idzie , Arni nie bedzie potrzebny a za jego gażę da sie mnóstwo efektów aby ta wojna wyglądała jak wojna a nie jak obóz szkoleniowy dla harcerzy :klaszcze:
 
 
 
tockar 
kinomaniak



Wiek: 32
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 235
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2008-11-25, 21:32   

Cytat:
Zauważ że nie bez celu we wcześniejszych częściach cyborgi miały ludzką tkankę na sobie. W 2018 podobno mają sie lać jak skurw..syn wiec jak już wiadomo bedą mogły sobie pohasać :) bez zbędnego balastu ;)

Jeśli chodzi o otwartą walkę jaka jest ukazana na początku Terminatora 2 to oczywiście, żywa tkanka jest Terminatorom do niczego potrzebna.
Tyle że Terminatory działały również na tyłach, ich celem było przedostanie się do kryjówek ludzkich i zniszczenie ich od środka. Do tego zdecydowanie potrzeba było ludzkiej tkanki. Taka scena występuje w Terminatorze 1, w opowieści Kyle'a Reese'a.

A co do Arniego w T4. Niewykluczone że będzie, ale go nie będzie. Mianowicie ma zostać zastosowany taki trik, że ciało będzie jakiegoś tam aktora, cyfrowo nałożona twarz Arniego i głos również ma być Arniego. Gubernator Kalifornii miał dać na to wszystko zgodę i dał próbki głosu żeby resztę zrobiła technika cyfrowa. Nie wiem na ile jest to potwierdzona informacja.
 
 
Raoul Duke 
użytkownik zbanowany


Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 311
Skąd: nvmd
Wysłany: 2008-11-25, 22:59   

Moje ulubione filmy :kotyeee: Zawsze rozpierdala mnie ta atmosfera zagłady i wojny ludzkości z maszynami. Co do częsci trzeciej, która jak dla mnie jest nieco "obok" pozostałych, to pomimo wielu niedociągnięć, to także jest film doskonały, przynajmniej w swoim gatunku. Kilka tekstów Arniego niszczy, a postać Terminatrix mnie zajebiście kręci :hahaha: Oczywiście czekam na pierwszą część nowej trylogii, która wchodzi do kin jakoś w przyszłym roku.
  
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-15, 00:54   

Ostatnio jeszcze raz obejrzałem sobie jedynkę. Kurdę, aż łza się w oku kręci. Tak się nagrywali co niektórzy z aktorskich umiejętności Arniego ale nie oszukujmy się on był do tej roli po prostu stworzony i odegrał ją fenomenalnie. A scena pacyfikacji posterunku policyjnego przez Terminatora w tej skórzanej kurtce i zajumanych punkom ciuchach to po prostu 100% klimat Fallouta. :kult:

Cóż mogę powiedzieć... z przykrością trzeba stwierdzić, że nie ma już takich gier jak Fallout i nie ma już takich filmów jak Terminator... :(

I żadnymi "zajebistymi" efektami specjalnymi się tego nie nadrobi.
 
 
tockar 
kinomaniak



Wiek: 32
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 235
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2008-12-15, 19:01   

BM napisał/a:
ale nie oszukujmy się on był do tej roli po prostu stworzony i odegrał ją fenomenalnie

I dialogi, Panie, dialogi! Sposób w jaki mówi "12 gauge Auto-loader", "45 long slide with laser sighting" i "Uzi 9 mm" tylko dodaje klimatu. Nie brzmi jak człowiek (a przynajmniej nie jak człowiek z USA), brzmi zupełnie inaczej niż inne osoby w tym filmie. I to zdecydowanie pomaga w odróżnieniu Terminatora od reszty ludzi. Terminator ma z ludźmi wspólnego tylko kształt i otaczającą go żywą tkankę.

Swoją drogą dziwię się tym, którzy uwielbiają T2, a nie doceniają tego, jak genialnym filmem jest T1.


I dziwię się jeszcze jednej rzeczy. Dlaczego nikt jeszcze nie wkleił linka do oficjalnego trailera T4?
http://fdb.pl/w6665,Zwias...:,Ocalenie.html

Moje wrażenie opiszę krótko - :fingerno:
 
 
Raoul Duke 
użytkownik zbanowany


Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 311
Skąd: nvmd
Wysłany: 2008-12-15, 19:04   

Ja nadal żyję w nadziei, że kontynuacja Terminatora bedzie lepsza niż np kontynuacją Batmana, ale tez chyba nie ma sensu liczyć na nie wiadomo co.

tockar napisał/a:
Swoją drogą dziwię się tym, którzy uwielbiają T2, a nie doceniają tego, jak genialnym filmem jest T1.


Pewnie to jakieś pozery tylko :)
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 32
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 445
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-12-15, 20:16   

tockar napisał/a:

Swoją drogą dziwię się tym, którzy uwielbiają T2, a nie doceniają tego, jak genialnym filmem jest T1.


Bo tam efeeeeeeekty byly efektyyyy.Nie oszukujmy sie ... ludzie malo rozumieja z tego co ogladaja.To tak jak patent z tym gosciem z memento co reklamy tylko ogladal.Jak sie nie swieci jak choina to jest nudne a jak jest ciezkie to jest chore i trzeba rezysera profilaktycznie zabic bo pewnie jest psychiczny :wyglodnialy: .
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 34
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 823
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-12-15, 21:34   

tockar napisał/a:
I dziwię się jeszcze jednej rzeczy. Dlaczego nikt jeszcze nie wkleił linka do oficjalnego trailera T4?


:zalamka

Wyglada raczej jak postapokaliptyczne transformersy. I jeszcze to uciekajace murzynskie dziecko. Znak wspolczesnej kinematografii. Dzieki za trailer, teraz wiem na pewno ze nie warto tego ogladac.
 
 
Raoul Duke 
użytkownik zbanowany


Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 311
Skąd: nvmd
Wysłany: 2008-12-15, 21:43   

Pan Zdzisław napisał/a:
I jeszcze to uciekajace murzynskie dziecko.


Ale to chyba dobrze, wiesz, roboty przeciwko murzynom, wiesz Black metal i te sprawy.
Ale tak na serio to domyślam sie o co ci chodzi, ale do tego typu politycznie poprawnych akcji trzeba się przyzwyczaić, jesli się nie chce oglądac każdego nowego filmu z niechęcia. Chociaz ja i tak je ogladam z niechecią. Takie nastały czasy, to fakt. Także dlatego dobre kino skończylo sie w pierwszej połowie lat 90-tych. No ale Terminatora uwielbiam na tyle, że nie przeszkodzi mi nawet, jeśli główny bohater będzie wielbicielem białej rasy i black metalu :) Najpierw obejrzę, potem ocenię.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-16, 19:16   

Raoul Duke napisał/a:
Przede wszystkim fajna jest Terminatrix

Fajna to dobre określenie. Pytanie tylko co z tego?

Raoul Duke napisał/a:
Jest kilka kultowych momentów w tym filmie np. Arnold mówiący, że Dzień Sadu jest nieunikniony.

A to już jest gruba przesada. :nonono:

Raoul Duke napisał/a:
Cała reszta filmu jest jak najbardziej okej.

Niestety nie jest. Terminator 3 to zupełnie przeciętny, przeładowany efektami specjalnymi film akcji i nic ponadto. W dodatku niewiele wnosi do całego cyklu, za to po całości żeruje na kulcie pozostałych dwóch części (za co ma u mnie dodatkowego minusa).

Raoul Duke napisał/a:
Byłem mocno podekscytowany gdy zasiadłem do obejrzenia trójki i nie zawiodłem się.

A ja się zawiodłem (i to bardzo). :fingerno:
 
 
Raoul Duke 
użytkownik zbanowany


Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 311
Skąd: nvmd
Wysłany: 2008-12-16, 19:32   

BM napisał/a:
A to już jest gruba przesada.


Może, ale brzmiało i wyglądąło to zajebiście. Jak dla mnie tekst juz kultowy.

BM napisał/a:
Fajna to dobre określenie. Pytanie tylko co z tego?


Właściwie niewiele, ale przecież ciekawa i dobrze zagrana postać, to zawsze duzy plus dla filmu.

BM napisał/a:
W dodatku niewiele wnosi do całego cyklu


Wnosi tyle, że wiadomo że Dzień Sądu został jedynie opóźniony, a nie całkowicie powstrzymany.
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-13, 18:24   

Są kolejne wieści na temat najnowszej części.

filmweb napisał/a:
McG pokazał wybranym dziennikarzom kilka fragmentów swojego nowego filmu "Terminator: Ocalenie". Widzowie byli zachwyceni - reżyser zaprezentował się jako wielki fan serii, który z obawą, ale i dumą podszedł do nowego zadania.

Oczywiście w internecie musiała pojawić się dokładna relacja z obejrzanego materiału. Ostrzegamy, to, co przeczytacie poniżej, ZDRADZA WAŻNE ELEMENTY FABUŁY!!!
Spoiler:
Film rozpoczyna ponoć rozgrywająca się współcześnie scena. Widzimy Marcusa (Sam Worthington) czekającego w więzieniu na egzekucję. Mężczyznę niewiele obchodzi jego tragiczna sytuacja. Cięcie. Markus budzi się w 2018 roku - odkrywa, że świat pochłonęła wojna między ludźmi a sztuczną inteligencją. Wraz z rozwojem akcji dowiadujemy się, jaki był dotąd jej przebieg.

W jednej ze scen John Connor (Christian Bale) planuje zastrzelić Markusa, ale ten ostrzega, że jest mu potrzebny, aby dostać się do siedziby SkyNetu. Bohater zdaje sobie sprawę, że Marcus to android i nie wie, czy może mu zaufać: "Muszę się dowiedzieć, kto mi to zrobił. Ty również chcesz poznać odpowiedź".

Czego jeszcze dowiadujemy się o postaciach? Connor, choć ma pełnić funkcję zbawiciela ludzkości, nie cieszy się zbyt wielkim poważaniem. Wiele osób uważa, że bohater jest obłąkany. Z kolei Marcus zakochuje się w pilotce, granej przez Moon Bloodgood. Film pokazuje również, jak młody Kyle Reese (Anton Yelchin) staje się powoli mężczyzną.
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 579
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2009-01-17, 08:41   

T1 i T2 jak najbardziej ok.
Trójka wg. mnie nie była taka zła-aczkolwiek totalnie nie pasował mi aktor grający Connora (jak juz wspomnioano-wyglad cipy i frajera) i Claire Danes jako Kate, która po prostu nie pasuje do takich roli.
Natomiast K.Loken jako kobieta terminator jest zajebista-idealnie pasuje do tej roli. Zimna, bezuczuciowa, twarz nie pokazująca najmniejszych emocji. Moim zdaniem to ona + kilka akcji sa atutami tego filmu, natomiast Arni- no cóż-mogłoby byc lepiej.

Co do T4 to wkurza mnie fakt, że gra tam Bale. Ostatnio ciągle go gdzies widać, a po Batmanie odczuwam przesyt tym aktorem i sam jego widok zniechęca mnie do zobaczenia tego filmu. O reszcie nawet nie wspominam.
 
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-31, 12:56   

Exclusive Images Reveal McG's Terminator Salvation Vision
http://blog.wired.com/und...nator-dire.html
 
 
Suuryykatka 
bywalec



Wiek: 33
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 187
Skąd: z domu
Wysłany: 2009-09-03, 20:28   

Nigdy nie widziałam żadnego Terminatora poza 1 i 2 - i dobrze mi z tym. ;)
 
 
Dr. Sean 
bywalec



Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 151
Skąd: Connornia
Wysłany: 2009-09-04, 17:52   

Suuryykatka napisał/a:
Nigdy nie widziałam żadnego Terminatora poza 1 i 2 - i dobrze mi z tym.


Nie zmieniaj tego. :fingerok:
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4324
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-01-24, 14:00   

1. Niesamowicie klimatyczny, ciężki i brutalny - na dodatek, jak na tamte czasy - zupełnie nowatorski. Barwne postacie z którymi nie sposób się nie identyfikować. Napięcie będące skutkiem zderzenia się dwóch zupełnie rożnych światów (czasowo) i intencji (Kyle vs. Terminator) dosłownie pompuje adrenalinę w żyły.
Przemiana głównej bohaterki - palce lizać !

2. Kiedy oglądałam ten film po raz pierwszy jako dziecko - wgniótł mnie w fotel. Nigdy wcześniej nie widziałam czegoś takiego! Na dodatek nowy terminator - straszniejszy od pierwszego...
Linda Hamilton jako Sarah
Spoiler:
w domu wariatów - mistrzostwo świata
, a i młodzian grający Johna spisał się koncertowo.
I to przesłanie pod koniec filmu :) .

3. Nie oglądałam i jakoś nie zamierzam. Wolę sobie nie psuć wspomnień.

4. Ładny pod względem wizualnym, dziurawy pod względem fabularnym. Nic tak jednak nie irytuje jak rola Ch. Bale'a w tym filmie. Z przykrością stwierdzam, że od jakiegoś czasu gra on tą samą rolę i nie widać po nim jakiegokolwiek wysiłku mającego na celu zmianę tego faktu (atak wściekłości na planie to raczej nie ta droga). To boli tym bardziej, że zawsze uważałam go za naprawdę interesującą postać, na tle innych wyrobników Hollywood. Jak to się stało, że nikomu nieznany Worthington całkowicie przyćmił go w Terminatorze jest poza mną... Gdyby nie rola tego ostatniego nie było by doprawdy czego w filmie komentować.

Pamiętam, że pod koniec seansu
Spoiler:
większa część widowni bardziej życzyła śmierci Johnowi niż Marcusowi
- Vox populi, vox Dei - ot ironia losu.
 
 
Father Tucker 
kinomaniak



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 328
Skąd: Kutno
Wysłany: 2010-11-01, 22:55   

Dzisiaj sobie odświeżyłem T 2 tyle że w wersji Terminator 2 Extended Special Edition, bardzo dobre uzupełnienie, ponad 20 minut filmu więcej niż w wersji podstawowej, które sporo wnoszą nowości do filmu.

Spoiler:
np. jak otworzył głowę, by wyjąć chip żeby go powtórnie włożyć, aby terminator mógł się uczyć zachowań
 
 
TOXIC 
filmożerca



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 1027
Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2010-11-23, 19:07   

tockar napisał/a:
Ciemnoniebieski świat w Terminatorze 2 robi fantastyczne wrażenie.

Miałem nadzieję, że jak kiedyś zrobią 4 część to właśnie w takim klimacie to będzie... Niestety zrobili ją tak, że ten świat po wojnie wygląda przyjaźniej niż ulice miasta w 1984 roku w jedynce :(
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2851
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-12-02, 22:05   

Father Tucker napisał/a:
Dzisiaj sobie odświeżyłem T 2 tyle że w wersji Terminator 2 Extended Special Edition, bardzo dobre uzupełnienie, ponad 20 minut filmu więcej niż w wersji podstawowej, które sporo wnoszą nowości do filmu.


Jesli masz na mysli tą wersje, która jest sprzedawana w Polsce na DVD, to nie jest to jeszcze ta wersja ostateczna. Ja mam taką, w której T-1000
Spoiler:
wchodzi do pokoju Connora i dotyka jego przedmiotów. Super. A zakończenie jest takie, że widzimy na placu zabaw Sarę i Johnna z jego córką 20 albo 30 lat po tych wydarzeniach i siwa Sarah ze zmarszczkami coś tam gada jeszcze, że Dzień Sądu jednak nie nadszedł, czy coś w tym stylu, nie pamiętam dokładnie.
Ale masz rację, te 20 minut, a zwłaszcza scena, o której wspomniałeś są cholernie ważne. Pewnym kalectwem jest być fanem tego filmu i nie widzieć tej wersji. Też niedawno odświeżyłem, tyle tylko że pierwszą część i śmiało mogę stwierdzić, że jest ona nieco lepsza niż dwójka.
 
 
Kuban Barbarian 
świeżak



Dołączył: 04 Lis 2012
Posty: 36
Skąd: Ślonsko Kalifornio
Wysłany: 2013-09-15, 13:26   

Dwa pierwsze filmy wielbię, mój absolutny top, jedne z filmów które mogę oglądać bez końca. Kiedyś bardziej lubiłem dwójkę, ale to chyba temu że jako dzieciak bałem się jedynki, a z dwójki przerażała mnie tylko scena zagłady ze snu Sary. Ostatnio miałem możliwość obejrzenia T2 w kinie samochodowym, urwało mi dupę, teraz patrzę od dłuższego czasu na kina studyjne na seans jedynki w dusznej sali, dupę znalazłem, przyszyłem, chętnie oddam do urwania drugi raz.

Trójkę w sumie lubię, ma kilka momentów które mi się podobają, za to Salvation powinno zostać zniszczone a wszystkie informacje z nim związane zmazane z kart historii. Szkoda że Cameron nigdy nie nakręcił trzeciego filmu dziejącego się w przyszłości, była by ubersroga trylogia.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u